Zakupy w tym sklepie są niebezpieczne dla życia lub zdrowia. Po wczorajszym zakupie karpia dochodzę do zdrowia (ocknąłem się wieczorem w koszu na śmieci - prawdopodobnie zostałem pomyłkowo wyrzucony razem z tackami po karpiach).
Dotyczy to w szczególności poniedziałków i czwartków, kiedy to nasza postkomunistyczna brać pcha się jak za czasów PRL.
Szanowny Zarządzie sieci sklepów LIDl apeluję o: - podwyższenie cen do takiego poziomu, aby klient nie miał potrzeby walki o towar; - zlikwidowanie dostaw promocyjnych w poniedziałki czwartki (lub czynić to niespodziewanie, tak, aby nikt nie wiedział kiedy - wówczas ograniczy to ilość postPRL-owców; - CAŁKOWITĄ REZYGNACJĘ ZE SPRZEDAŻY KARPIA!!!!! - wpuszczanie ludzi do sklepu w małych grupach - maksymalnie po 500 a nie jak obecnie wszystkich czekających na otwarcie.
Bydlo to malo powiedziane, maja sie za ludzi z miasta a sloma z butow wystaje.7.30 i 30 osob koczuje pod drzwiami Lidla bo rzucili karpia po 9.99zl.Ludzie z Przasnysza sa jak piranie.Podobno az sie pobili o te karpie,policja musiala interweniowac.Wstyd!!!
komentują negatywnie ludzie którzy nie załapali się ma promocje. Nie pasuje to nie chodzić. Nie będzie przeżywania że się nie zdążyło czegoś kupić bo ktoś był szybszy. Każdy patrzy na innych a siebie nie widzi....
Zgadzam się co za ludzie Ja tam często nie kupuję ale ostatnio wybrałam się w niedzielę bo miała być wyprzedaż a zależało mi żeby kupić gofrownicę Byłam tam 15min przed otwarciem a tam już czekało z 50 osób jak nie więcej nie liczyłam ale był tłum Ludzie co tam się działo jak otworzyli drzwi to gorzej niż chołota który silniejszy rozpychał łokciamy jednej kobiecie kurtke podarli To nie jest sklep na takich ludzi bez wychowania Oczywiście nie miałam szans coś kupić bo tam sie zbiera jakaś szajka jedna kobieta wpadła to położyła sie na wszystkie 6 patelni które też byly w dobrej cenie obieła je rękami i koniec i tak było z innymi rzeczami Brali nie po jednym wszystko i rozdawali znajomym którzy spokojnie bez pchania sie weszli do sklepu Jak tak można to sklep tylko dla wybranych ktorzy koczują pod sklepem ponad godzine wykupują wszystko co jest a potem pewnie handlują i na tym jeszcze zarabiają Ja też jestem za zamknięciem tego sklepu może niech przeniosą go do chorzel powiedzmy tak może są bardziej kulturalni ludzie bo to o czy piszę to fakty a nie rzeczy wyssane z palca Oburzona mieszkanka okolic przasnysza
Apeluję o zamknięcie sklepu LIDl.
Zakupy w tym sklepie są niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Po wczorajszym zakupie karpia dochodzę do zdrowia (ocknąłem się wieczorem w koszu na śmieci - prawdopodobnie zostałem pomyłkowo wyrzucony razem z tackami po karpiach).
Dotyczy to w szczególności poniedziałków i czwartków, kiedy to nasza postkomunistyczna brać pcha się jak za czasów PRL.
Szanowny Zarządzie sieci sklepów LIDl apeluję o:
- podwyższenie cen do takiego poziomu, aby klient nie miał potrzeby walki o towar;
- zlikwidowanie dostaw promocyjnych w poniedziałki czwartki (lub czynić to niespodziewanie, tak, aby nikt nie wiedział kiedy - wówczas ograniczy to ilość postPRL-owców;
- CAŁKOWITĄ REZYGNACJĘ ZE SPRZEDAŻY KARPIA!!!!!
- wpuszczanie ludzi do sklepu w małych grupach - maksymalnie po 500 a nie jak obecnie wszystkich czekających na otwarcie.
Tak sie zastanawiam jaka grupa ludzi tu pisze,takie durnoty wypisuje młody,czy Pan w podeszłym wieku?
nie kupilas karpia taniego i sie wsiekasz??????
człowieku lecz się! nie pasuje ci to nie chodź tam na zakupy proste...
najwidoczniej komentatorzy nie doceniają poczucia humoru autora tematu
[cytat]najwidoczniej komentatorzy nie doceniają poczucia humoru autora tematu[/cytat]
I tak w LIDLU nigdy nie kupuję to jest mi wszystko jedno co i jak tam sprzedają.
Może i trochę jest
zgadzam się z pierwszą wypowiedzią , ludzie zachowują sie jak bydło , jakby nigdy w życiu nic nie widzieli .
Bo Lidl jest dla Hamburgów (czytaj Hamów i Burków) ja tam byłem 1 raz po dostawie towaru i nigdy więcej już nie pójdę.Najgorsze są "babyyyy".
wiesniaczki hahaha, piszacy przede wszystkim :) pozdrawiam
[cytat]człowieku lecz się! nie pasuje ci to nie chodź tam na zakupy proste... [/cytat] zgadza sie :) pozdrowienia
Bydlo to malo powiedziane, maja sie za ludzi z miasta a sloma z butow wystaje.7.30 i 30 osob koczuje pod drzwiami Lidla bo rzucili karpia po 9.99zl.Ludzie z Przasnysza sa jak piranie.Podobno az sie pobili o te karpie,policja musiala interweniowac.Wstyd!!!
komentują negatywnie ludzie którzy nie załapali się ma promocje. Nie pasuje to nie chodzić. Nie będzie przeżywania że się nie zdążyło czegoś kupić bo ktoś był szybszy.
Każdy patrzy na innych a siebie nie widzi....
smiesza ,mie takie akcje bo biedronce sa tez filety po 9.9 i nik t sie o nie zabija . marketing
prosze robic zakupy w Biedronce Stokrotce Zielonym Markecie i bedzie po klopocie . a wypisywanie bzdur zachowaj dla siebie.
Ludziska! Tosz to ktoś dla jaj napisał a Wy sie spinacie. Braku intelektu nie da się odrobić.
Zgadzam się co za ludzie Ja tam często nie kupuję ale ostatnio wybrałam się w niedzielę bo miała być wyprzedaż a zależało mi żeby kupić gofrownicę Byłam tam 15min przed otwarciem a tam już czekało z 50 osób jak nie więcej nie liczyłam ale był tłum Ludzie co tam się działo jak otworzyli drzwi to gorzej niż chołota który silniejszy rozpychał łokciamy jednej kobiecie kurtke podarli To nie jest sklep na takich ludzi bez wychowania Oczywiście nie miałam szans coś kupić bo tam sie zbiera jakaś szajka jedna kobieta wpadła to położyła sie na wszystkie 6 patelni które też byly w dobrej cenie obieła je rękami i koniec i tak było z innymi rzeczami Brali nie po jednym wszystko i rozdawali znajomym którzy spokojnie bez pchania sie weszli do sklepu Jak tak można to sklep tylko dla wybranych ktorzy koczują pod sklepem ponad godzine wykupują wszystko co jest a potem pewnie handlują i na tym jeszcze zarabiają Ja też jestem za zamknięciem tego sklepu może niech przeniosą go do chorzel powiedzmy tak może są bardziej kulturalni ludzie bo to o czy piszę to fakty a nie rzeczy wyssane z palca Oburzona mieszkanka okolic przasnysza
to nie LIDL jest problemem a klientela... a jak ktos z cholota kupowac nie chce moze wybierac drozsze sklepy ;)
Popieram
zastanówcie się nad sobą
ojej ojej, doceniam poczucie humoru, a jesli mam pisac do tych, ktorzy nie docenili to w Lidlu są najlepsze niemieckie słodycze, które uwielbiam
idź do polo tylko uważaj bo oszukują na cenach co innego na półce i co innego na paragonie a i jeszcze śmierdzi jakby kota rozerwał.
będzie luźniej w Lidlu
[cytat]idź do polo tylko uważaj bo oszukują na cenach co innego na półce i co innego na paragonie a i jeszcze śmierdzi jakby kota rozerwał.
będzie luźniej w Lidlu[/cytat]
hm....w zielonych marketach takie cuda...zaciac sie mozna nie raz nie dwa. Na to podlega chyba jakis zwiazek konsumenta.