Chcia?bym poruszy? spraw? najbli?ej nas po?o?onego zbiornika wodnego, co si? z nim dzieje? Przeje?d?aj?c, kt?ry? raz z kolei i kt?ry? raz b?d?c tam nie widz? ?adnych zmian! Zalew zarasta! nied?ugo nie b?dzie tam przep?ywu wody, co si? dzieje? dlaczego tak jest? Nie chc? si? rozdrabnia?, ale chyba ka?dy widzi jak wygl?da sytuacja z mostu. Kto nad tym trzyma w?adz?? i kto zajmuje si? tym terenem? Kiedy? t?tni?o tam ?yciem, woda p?yn??a, a teraz? robi si? z tego jakie? mokrad?o!
Masz racj?, ale chyba pani w?jt nie zamierza na razie nic z tym robi?. Tyle lat ju? mija, a zbiornik jest niewykorzystany dla dobra mieszka?c?w. Szkoda...
Dla dobra mieszka?c?w? Zacznijmy od tego, ?e on nie jest wykorzystany dla w?asnego dobra! ?al jest patrzec jak to wszystko zarasta i jak obumiera. Gdzie s? ludzie, kt?rzy si? tym kiedy? zajmowali? Czy zale?y komu? mo?e na tym ?eby to w?a?nie zaros?o...?
To tak jak z parkiem. Zatrudni? par? os?b do obs?ugi i spok?j. Niewielkie pieni?dze , a korzy?ci wymierne, no i zatrudnienie w fajnej pracy, na ?wie?ym powietrzu.
Nikogo zalew w Krawaczu nie interesuje, Pani Wróblewska wzięła kasę z PROWU i co z tego śmieci pływają, wyspa zarośnięta, a wystarczyło by wprowadzić zarządcę który by się zaopiekował zalewem, skarpy by były wykoszone, może by były łódki, kajaki, rowery wodne, pomost na wyspę. A najgorsze jest dopóki gmina nie skanalizuje wsi, to będzie taki syf, fekalia, znawcy wiedzą o co chodzi.
wielka szkoda, bo naprawde wiele osob by bylo chetnych na ten zalew :) Tylko nikomu nie chce sie ruszyc dupy i zrobic z tym porzadku. Ale takie jest nasze miasto, nasza gmina i nasz powiat.
Myślałem, że chociaż trochę się tam zmieni...a tu? NIC!!!! ławki zarosły trawą...brzegi zarośnięte trzcinami...śmieci mnóstwo...a altanki już się pochylają...czy ktoś jeszcze interesuje się tym co dzieje się nad zalewem? ludzi tam dużo przyjeżdża, ostatnio nawet przyczepa stała i namioty :) ale burdel przy altankach przeraza...pełno paczek po gumach...butelki pobite, a kosze przepełnione...ktoś chyba o tym zapomniał??? MOŻE INTERWENCJA BY SIĘ TELEWIZJI TAM PRZYDAŁA? co o tym myślicie? media teraz mają szczególne możliwości i wielkie zakresy działania...można by to sprawdzić jeśli nic się nie ruszy z tym syfem nad naszym pięknym zalewem
hej,wszyscy się mylicie,nic nie robią?ALEŻ ROBIĄ!!!ZACZĘLI WYCINAĆ LAS PO PRZECIWNEJ STRONIE,NIEDŁUGO W TYM MIEJSCU BĘDZIE FAJNA PUSTYNIA,A CO DO WYSPY,TAM CHYBA GNIAZDUJE PTACTWO(ŁABĘDZIE)WIĘC WYSPĘ NALEŻY ZOSTAWIĆ W SPOKOJU,MIEJSCA JEST POD DOSTATKIEM,NIECH TYLKO ZOSTANIE ODPOWIEDNIO ZADBANE I ZAGOSPODAROWANE ABY MIESZKAŃCY MOGLI Z NIEGO KORZYSTAĆ.NIEDŁUGO TAM SIĘ ZROBI PRAWDZIWE WYSYPISKO ŚMIECI,MASAKRA!!
Zalew w Karwaczu jak i cały Przasnysz wygląda tak jak by nie miało gospodarza. TRAGEDIA. W innych miastach, a nawet wioskach jest piękna zieleń kolorowo od kwiatów (przykład Jednorożec świetnie odrestaurowane rogatki), a u nas jak epoka wczesnego ,,Gierka"" Wjazd do przasnysza z każdej strony świata przyprawia o mdłości. Dobrze,że jest susza bo z za zielska nic by nie było widać.
[quote=]Zalew w Karwaczu jak i cały Przasnysz wygląda tak jak by nie miało gospodarza. TRAGEDIA. W innych miastach, a nawet wioskach jest piękna zieleń kolorowo od kwiatów (przykład Jednorożec świetnie odrestaurowane rogatki), a u nas jak epoka wczesnego ,,Gierka"" Wjazd do przasnysza z każdej strony świata przyprawia o mdłości. Dobrze,że jest susza bo z za zielska nic by nie było widać. [/quote]
[quote=]Zalew w Karwaczu jak i cały Przasnysz wygląda tak jak by nie miało gospodarza. TRAGEDIA. W innych miastach, a nawet wioskach jest piękna zieleń kolorowo od kwiatów (przykład Jednorożec świetnie odrestaurowane rogatki), a u nas jak epoka wczesnego ,,Gierka"" Wjazd do przasnysza z każdej strony świata przyprawia o mdłości. Dobrze,że jest susza bo z za zielska nic by nie było widać. [/quote] W pełni się zgaszam. Warto tu wspomnieć nasz Przasnyski zbiornik. Przyjrzał się ktoś? Wiem to trudne, bo oczy się same odwracają. Nie tak powinna wyglądać wizytówka miasta. WSTYD!
[quote=]hej,wszyscy się mylicie,nic nie robią?ALEŻ ROBIĄ!!!ZACZĘLI WYCINAĆ LAS PO PRZECIWNEJ STRONIE,NIEDŁUGO W TYM MIEJSCU BĘDZIE FAJNA PUSTYNIA,A CO DO WYSPY,TAM CHYBA GNIAZDUJE PTACTWO(ŁABĘDZIE)WIĘC WYSPĘ NALEŻY ZOSTAWIĆ W SPOKOJU,MIEJSCA JEST POD DOSTATKIEM,NIECH TYLKO ZOSTANIE ODPOWIEDNIO ZADBANE I ZAGOSPODAROWANE ABY MIESZKAŃCY MOGLI Z NIEGO KORZYSTAĆ.NIEDŁUGO TAM SIĘ ZROBI PRAWDZIWE WYSYPISKO ŚMIECI,MASAKRA!![/quote] A kto wywozi te smieci .buractwo ktore tak skomle bo szkoda 5zł na smieci . Kazdy niech posprzata po sobie i bedzie git
mogli by oczyscic wode i zrobic plaze cos typu krubin w ciechanowie albo w nowym dworze super dla ludzi w upalne dni ale jak zawsze przasnysz stoi w miejscu nic sie klurwa tu nie dzieje ...
Wróciłam dzisiaj z Karwacza ,czy widział ktoś jak tam jest czy nasz burmistrz widział ile worków ze śmieciami leży ,mógłby coś z tym zrobić ,jeżeli nie umie sobie poradzić z tym problemem to nie nadaje się na burmistrza ,a nie długo wyboryA nasza biedna Węgierka już nie długo nie będzie istnieć ,na każdym mostku widać jak jest zaniedbana ,aż przykro patrzeć .
Wróciłam dzisiaj z Karwacza ,czy widział ktoś jak tam jest czy nasz burmistrz widział ile worków ze śmieciami leży ,mógłby coś z tym zrobić ,jeżeli nie umie sobie poradzić z tym problemem to nie nadaje się na burmistrza ,a nie długo wyboryA nasza biedna Węgierka już nie długo nie będzie istnieć ,na każdym mostku widać jak jest zaniedbana ,aż przykro patrzeć . Ja mysle,ze to nie Pan Burmistrz tam nagnoil i nie On powinien pilnowac porzadku,albo sprzatac po tych co gdzie przyjda - tam nagnoja. Kulure osobista nie wystarczy tylko zdobyc ,ale tez z nia sie urodzic .
To, że ktoś naśmieci, to jedna sprawa. Druga natomiast dotyczy samego zbiornika. Jest zarośnięty, zamulony, poziomu wody ponoć nie można podnieść, bo może tama nie wytrzymać. To na wuja taka tama? Gdzie zarybianie? Syf.
Wróciłam dzisiaj z Karwacza ,czy widział ktoś jak tam jest czy nasz burmistrz widział ile worków ze śmieciami leży ,mógłby coś z tym zrobić ,jeżeli nie umie sobie poradzić z tym problemem to nie nadaje się na burmistrza ,a nie długo wyboryA nasza biedna Węgierka już nie długo nie będzie istnieć ,na każdym mostku widać jak jest zaniedbana ,aż przykro patrzeć . A co ma burmistrz do terenow gminnych?
Żeby co kol wiek zrobić z zarastaniem krawacza to trzeba usunąć cały zarząd bo to co oni robią to tylko branie kasy dla siebie .Zalew jest cały zarośnięty jeszcze ok 5 lat i po zbiorniku wody nie chcą podnieść bo tama niby nie wytrzyma naporu wody
[cytat]Żeby co kol wiek zrobić z zarastaniem krawacza to trzeba usunąć cały zarząd bo to co oni robią to tylko branie kasy dla siebie .Zalew jest cały zarośnięty jeszcze ok 5 lat i po zbiorniku wody nie chcą podnieść bo tama niby nie wytrzyma naporu wody [/cytat]Zalewem rzadzi pani wojt a nie zarzad
Wydaję mi się, że wszystkie zalewy przypisuje się wędkarzom i dlatego nie czyści się z ziela zarastającego brzegi. Pamiętam jak zalew był budowany i pierwsze lata gdzie dzieci i dorośli wypoczywali i kąpali się tam. Ale po latach rybki byly dość duże i potrzebowały zieleni a władze wędkarskie dbały o swoje. W tamtym czasie należało co roku czyścic brzegi, kosić trawę i można byłoby utrzymać dobry stan zalewu. Może co trzy lata należało wybrać z barki pływającej pompą muł i od mostu w Karwaczu ze stopniować wodę z ułożonych kamieni w celu utlenienia jej. Może Pani wójt z pomocą burmistrza oraz starosty powinna powołać gminny ośrodek sportu i rekreacji który by się opiekował tym cennym miejscem dla mieszkańców gminy i Przasnysza. Z miasta dokończyć ścieżkę rowerową do zalewu i będzie to kultowe miejsce do spędzenia wolnego czasu. Może dobrą propozycją byłoby wykonać mostek na wyspę i ogrodzić ją z postawieniem małej kafejki. Po drugiej stronie jest piękny las i nadleśnictwo może też się dołączyć do tego projektu. Jako stały i wieloletni bywalec tego miejsca uważam, że mamy wielki skarb oddalony 6 km od miasta.
Zalew - piękna sprawa, gdyby nie ludzi jak małpy skaczące po altanach, które służą tam rekreacji i wypoczynkowi. A jeżeli mowa o wędkarzach to przydałyby się im kosze na śmieci bliżej stanowisk gdzie urzędują bo będąc tam, widzi się jak wrzucają butelki w trzciny, jak paczki po fajkach lądują pod siebie, pudełka plastikowe po przynętach wyrzucane są w krzaki...a mówią, że to inni brudzą tymczasem sami robią w swoje gniazdo. Czy to tak ciężko zebrać swoje graty w auto, którym przyjeżdżacie i zatrzymanie na chwilę przy śmietniku w celu wykazania kultury osobistej?
Witam wszystkich!
Chcia?bym poruszy? spraw? najbli?ej nas po?o?onego zbiornika wodnego, co si? z nim dzieje? Przeje?d?aj?c, kt?ry? raz z kolei i kt?ry? raz b?d?c tam nie widz? ?adnych zmian! Zalew zarasta! nied?ugo nie b?dzie tam przep?ywu wody, co si? dzieje? dlaczego tak jest? Nie chc? si? rozdrabnia?, ale chyba ka?dy widzi jak wygl?da sytuacja z mostu. Kto nad tym trzyma w?adz?? i kto zajmuje si? tym terenem? Kiedy? t?tni?o tam ?yciem, woda p?yn??a, a teraz? robi si? z tego jakie? mokrad?o!
Masz racj?, ale chyba pani w?jt nie zamierza na razie nic z tym robi?. Tyle lat ju? mija, a zbiornik jest niewykorzystany dla dobra mieszka?c?w. Szkoda...
Dla dobra mieszka?c?w?
Zacznijmy od tego, ?e on nie jest wykorzystany dla w?asnego dobra! ?al jest patrzec jak to wszystko zarasta i jak obumiera. Gdzie s? ludzie, kt?rzy si? tym kiedy? zajmowali? Czy zale?y komu? mo?e na tym ?eby to w?a?nie zaros?o...?
To tak jak z parkiem. Zatrudni? par? os?b do obs?ugi i spok?j. Niewielkie pieni?dze , a korzy?ci wymierne, no i zatrudnienie w fajnej pracy, na ?wie?ym powietrzu.
Ludzieee!!!! cos tam robi?, jakies ko?o z piachu , maluj? barierki, r?wnaj?, co? podobnego !!!
Czy ktoś zainteresuje sie zbiornikiem na karwaczu i oczysci go :)? Napewno wiele osob by tam jeździło. Nawet po poludniu po pracy.
Nikogo zalew w Krawaczu nie interesuje, Pani Wróblewska wzięła kasę z PROWU i co z tego śmieci pływają, wyspa zarośnięta, a wystarczyło by wprowadzić zarządcę który by się zaopiekował zalewem, skarpy by były wykoszone, może by były łódki, kajaki, rowery wodne, pomost na wyspę. A najgorsze jest dopóki gmina nie skanalizuje wsi, to będzie taki syf, fekalia, znawcy wiedzą o co chodzi.
wielka szkoda, bo naprawde wiele osob by bylo chetnych na ten zalew :) Tylko nikomu nie chce sie ruszyc dupy i zrobic z tym porzadku. Ale takie jest nasze miasto, nasza gmina i nasz powiat.
A co powiecie naszej rzece Węgierce, wielki syf i nic więcej. A włodarze miejscy śpią mocno.
Myślałem, że chociaż trochę się tam zmieni...a tu? NIC!!!! ławki zarosły trawą...brzegi zarośnięte trzcinami...śmieci mnóstwo...a altanki już się pochylają...czy ktoś jeszcze interesuje się tym co dzieje się nad zalewem? ludzi tam dużo przyjeżdża, ostatnio nawet przyczepa stała i namioty :) ale burdel przy altankach przeraza...pełno paczek po gumach...butelki pobite, a kosze przepełnione...ktoś chyba o tym zapomniał??? MOŻE INTERWENCJA BY SIĘ TELEWIZJI TAM PRZYDAŁA? co o tym myślicie? media teraz mają szczególne możliwości i wielkie zakresy działania...można by to sprawdzić jeśli nic się nie ruszy z tym syfem nad naszym pięknym zalewem
hej,wszyscy się mylicie,nic nie robią?ALEŻ ROBIĄ!!!ZACZĘLI WYCINAĆ LAS PO PRZECIWNEJ STRONIE,NIEDŁUGO W TYM MIEJSCU BĘDZIE FAJNA PUSTYNIA,A CO DO WYSPY,TAM CHYBA GNIAZDUJE PTACTWO(ŁABĘDZIE)WIĘC WYSPĘ NALEŻY ZOSTAWIĆ W SPOKOJU,MIEJSCA JEST POD DOSTATKIEM,NIECH TYLKO ZOSTANIE ODPOWIEDNIO ZADBANE I ZAGOSPODAROWANE ABY MIESZKAŃCY MOGLI Z NIEGO KORZYSTAĆ.NIEDŁUGO TAM SIĘ ZROBI PRAWDZIWE WYSYPISKO ŚMIECI,MASAKRA!!
Tak robią...syf, kiłę i mogiłę :) popatrzcie sami i oceńcie
pojechałem tam z ciekawości, chociaż dawno nie byłem. Porażka, tak fajne miejsce i tak szybko zostało zaniedbane
Zalew w Karwaczu jak i cały Przasnysz wygląda tak jak by nie miało gospodarza. TRAGEDIA. W innych miastach, a nawet wioskach jest piękna zieleń kolorowo od kwiatów (przykład Jednorożec świetnie odrestaurowane rogatki), a u nas jak epoka wczesnego ,,Gierka"" Wjazd do przasnysza z każdej strony świata przyprawia o mdłości. Dobrze,że jest susza bo z za zielska nic by nie było widać.
[quote=]Zalew w Karwaczu jak i cały Przasnysz wygląda tak jak by nie miało gospodarza. TRAGEDIA. W innych miastach, a nawet wioskach jest piękna zieleń kolorowo od kwiatów (przykład Jednorożec świetnie odrestaurowane rogatki), a u nas jak epoka wczesnego ,,Gierka"" Wjazd do przasnysza z każdej strony świata przyprawia o mdłości. Dobrze,że jest susza bo z za zielska nic by nie było widać. [/quote]
Brakuje tego zagospodarowania, jak zapomniany świat
[quote=]Zalew w Karwaczu jak i cały Przasnysz wygląda tak jak by nie miało gospodarza. TRAGEDIA. W innych miastach, a nawet wioskach jest piękna zieleń kolorowo od kwiatów (przykład Jednorożec świetnie odrestaurowane rogatki), a u nas jak epoka wczesnego ,,Gierka"" Wjazd do przasnysza z każdej strony świata przyprawia o mdłości. Dobrze,że jest susza bo z za zielska nic by nie było widać. [/quote]
W pełni się zgaszam. Warto tu wspomnieć nasz Przasnyski zbiornik. Przyjrzał się ktoś? Wiem to trudne, bo oczy się same odwracają. Nie tak powinna wyglądać wizytówka miasta. WSTYD!
[quote=]hej,wszyscy się mylicie,nic nie robią?ALEŻ ROBIĄ!!!ZACZĘLI WYCINAĆ LAS PO PRZECIWNEJ STRONIE,NIEDŁUGO W TYM MIEJSCU BĘDZIE FAJNA PUSTYNIA,A CO DO WYSPY,TAM CHYBA GNIAZDUJE PTACTWO(ŁABĘDZIE)WIĘC WYSPĘ NALEŻY ZOSTAWIĆ W SPOKOJU,MIEJSCA JEST POD DOSTATKIEM,NIECH TYLKO ZOSTANIE ODPOWIEDNIO ZADBANE I ZAGOSPODAROWANE ABY MIESZKAŃCY MOGLI Z NIEGO KORZYSTAĆ.NIEDŁUGO TAM SIĘ ZROBI PRAWDZIWE WYSYPISKO ŚMIECI,MASAKRA!![/quote]
A kto wywozi te smieci .buractwo ktore tak skomle bo szkoda 5zł na smieci .
Kazdy niech posprzata po sobie i bedzie git
mogli by oczyscic wode i zrobic plaze cos typu krubin w ciechanowie albo w nowym dworze super dla ludzi w upalne dni ale jak zawsze przasnysz stoi w miejscu nic sie klurwa tu nie dzieje ...
BASENU NIE MA. W ZALEWIE KĄPAĆ SIĘ NIE MOŻNA. PRECZ Z TAKĄ WŁADZĄ
to nie zalew to bagnisko
kto pozwala tam spuszczać ścieki? i kto pozwolił na takie zarośnięcie przy moście?
w tym tygodniu pewnie tam ogarną trochę bo w sobotę będzie tam impreza
pozbierac papierki to nic
a może by tak ci wypoczywający z ochotą i takim zaangarzowaniem wszystkie śmieci, które przyniosą zabrali ze sobą to by było czysto!!!!!!!!!!!!
syf to malo
Wróciłam dzisiaj z Karwacza ,czy widział ktoś jak tam jest czy nasz burmistrz widział ile worków ze śmieciami leży ,mógłby coś z tym zrobić ,jeżeli nie umie sobie poradzić z tym problemem to nie nadaje się na burmistrza ,a nie długo wyboryA nasza biedna Węgierka już nie długo nie będzie istnieć ,na każdym mostku widać jak jest zaniedbana ,aż przykro patrzeć .
Wróciłam dzisiaj z Karwacza ,czy widział ktoś jak tam jest czy nasz burmistrz widział ile worków ze śmieciami leży ,mógłby coś z tym zrobić ,jeżeli nie umie sobie poradzić z tym problemem to nie nadaje się na burmistrza ,a nie długo wyboryA nasza biedna Węgierka już nie długo nie będzie istnieć ,na każdym mostku widać jak jest zaniedbana ,aż przykro patrzeć . Ja mysle,ze to nie Pan Burmistrz tam nagnoil i nie On powinien pilnowac porzadku,albo sprzatac po tych co gdzie przyjda - tam nagnoja. Kulure osobista nie wystarczy tylko zdobyc ,ale tez z nia sie urodzic .
To, że ktoś naśmieci, to jedna sprawa. Druga natomiast dotyczy samego zbiornika. Jest zarośnięty, zamulony, poziomu wody ponoć nie można podnieść, bo może tama nie wytrzymać. To na wuja taka tama? Gdzie zarybianie? Syf.
Zalew na Łojach dało się doprowadzić do kultury, a tu bryndza.
Wróciłam dzisiaj z Karwacza ,czy widział ktoś jak tam jest czy nasz burmistrz widział ile worków ze śmieciami leży ,mógłby coś z tym zrobić ,jeżeli nie umie sobie poradzić z tym problemem to nie nadaje się na burmistrza ,a nie długo wyboryA nasza biedna Węgierka już nie długo nie będzie istnieć ,na każdym mostku widać jak jest zaniedbana ,aż przykro patrzeć .
A co ma burmistrz do terenow gminnych?
Za Karwacz odpowiada Pani Wójt Wróblewska
Żeby co kol wiek zrobić z zarastaniem krawacza to trzeba usunąć cały zarząd bo to co oni robią to tylko branie kasy dla siebie .Zalew jest cały zarośnięty jeszcze ok 5 lat i po zbiorniku wody nie chcą podnieść bo tama niby nie wytrzyma naporu wody
Muł, dno i wodorosty. Takie fajne miejsce a tak zmarnowane... Mogłoby być kolejną atrakcją dla miasta i powiatu a jest antyreklamą. Lipa
[cytat]Żeby co kol wiek zrobić z zarastaniem krawacza to trzeba usunąć cały zarząd bo to co oni robią to tylko branie kasy dla siebie .Zalew jest cały zarośnięty jeszcze ok 5 lat i po zbiorniku wody nie chcą podnieść bo tama niby nie wytrzyma naporu wody [/cytat]Zalewem rzadzi pani wojt a nie zarzad
Wydaję mi się, że wszystkie zalewy przypisuje się wędkarzom i dlatego nie czyści się z ziela zarastającego brzegi. Pamiętam jak zalew był budowany i pierwsze lata gdzie dzieci i dorośli wypoczywali i kąpali się tam. Ale po latach rybki byly dość duże i potrzebowały zieleni a władze wędkarskie dbały o swoje. W tamtym czasie należało co roku czyścic brzegi, kosić trawę i można byłoby utrzymać dobry stan zalewu. Może co trzy lata należało wybrać z barki pływającej pompą muł i od mostu w Karwaczu ze stopniować wodę z ułożonych kamieni w celu utlenienia jej. Może Pani wójt z pomocą burmistrza oraz starosty powinna powołać gminny ośrodek sportu i rekreacji który by się opiekował tym cennym miejscem dla mieszkańców gminy i Przasnysza. Z miasta dokończyć ścieżkę rowerową do zalewu i będzie to kultowe miejsce do spędzenia wolnego czasu. Może dobrą propozycją byłoby wykonać mostek na wyspę i ogrodzić ją z postawieniem małej kafejki. Po drugiej stronie jest piękny las i nadleśnictwo może też się dołączyć do tego projektu. Jako stały i wieloletni bywalec tego miejsca uważam, że mamy wielki skarb oddalony 6 km od miasta.
Kiedyś były tam super ogniska, fajne miejsce.
Zalew - piękna sprawa, gdyby nie ludzi jak małpy skaczące po altanach, które służą tam rekreacji i wypoczynkowi. A jeżeli mowa o wędkarzach to przydałyby się im kosze na śmieci bliżej stanowisk gdzie urzędują bo będąc tam, widzi się jak wrzucają butelki w trzciny, jak paczki po fajkach lądują pod siebie, pudełka plastikowe po przynętach wyrzucane są w krzaki...a mówią, że to inni brudzą tymczasem sami robią w swoje gniazdo. Czy to tak ciężko zebrać swoje graty w auto, którym przyjeżdżacie i zatrzymanie na chwilę przy śmietniku w celu wykazania kultury osobistej?