Obawiam się, że jeszcze nie ma słodkich truskawek. Nawet te własne, z ogródka czy działki, nie mają tyle słodyczy ile by się chciało. Jednak i tak są dużo lepsze niż te "kupne".
Powiem wam jak się uprawia truskawki na sprzedaż. Najpierw dużo nawozu, aby były duże owoce, potem pryska się srodkami do niszczenia chwastów (te środki mają okres karencji ale kto by się tym przejmował). 3 tygodnie przed planowanym zbiorem pryska się srodkiem od szarej pleśni. Te 3 tygodnie to okres karencji. Jak jest mokro (padają deszcze) to nikt się nie przejmuje karencją i stosują tanie środki od szarej pleśni np. Euparen WP - 3 tygodnie karencji. Jak kogoś stać (tzn. mniej zarobi to kupuje drogi srodek Teldor - 24 godz karencji. I takie truskawki kupujemy u handlarzy. Skąd to wiem? Moi rodzice mieli plantację, sąsiedzi mają, ja miałem jak mieszkałem w innym mieście.
Niestety, to prawda. Truskawki, zwłaszcza w tym roku od handlarzy lecą chemią. Wolę sobie je darować, niż się truć. Kupiłam, wywaliłam, bo aż mnie wykręciło po spróbowaniu. Więcej nie zamierzam. Jakieś służby sanitarne powinny się zająć tematem. Słyszałam, że w tym roku króluje paskudztwo od pleśni bo popaduje....
[cytat]zalujesz komus dorobic kilku marnych zlotych w tym nedznym przasnyszu ?[/cytat] To norma. Tutaj nawet jeden drugiemu do dupy potrafi zajrzeć, czy aby za dobrze tam nie ma
Nie ma dobrych truskawek, kilka postów wyżej ładnie mniej więcej wyjaśniono ten stan rzeczy.
witajcie, mozecie mi polecic gdzie w przasnyszu moglabym kupic dobre, slodkie i swieze truskawki w rozsadnej cenie?
Pozdrawiam.
Obawiam się, że jeszcze nie ma słodkich truskawek. Nawet te własne, z ogródka czy działki, nie mają tyle słodyczy ile by się chciało. Jednak i tak są dużo lepsze niż te "kupne".
Powodzenia w szukaniu życzę :)
w tamtym roku kupowalam u tej pani truskawki sa najprawde dobre i swieze bez nawozow 667-920-210
Na pewno nie przed Media Expert bo dwa razy kupiłam lecące chemią
a tu na orlika przy media expert ma ktos dobre?
pewnie od tych baraków
Powiem wam jak się uprawia truskawki na sprzedaż.
Najpierw dużo nawozu, aby były duże owoce, potem pryska się srodkami do niszczenia chwastów (te środki mają okres karencji ale kto by się tym przejmował). 3 tygodnie przed planowanym zbiorem pryska się srodkiem od szarej pleśni. Te 3 tygodnie to okres karencji. Jak jest mokro (padają deszcze) to nikt się nie przejmuje karencją i stosują tanie środki od szarej pleśni np. Euparen WP - 3 tygodnie karencji. Jak kogoś stać (tzn. mniej zarobi to kupuje drogi srodek Teldor - 24 godz karencji.
I takie truskawki kupujemy u handlarzy.
Skąd to wiem? Moi rodzice mieli plantację, sąsiedzi mają, ja miałem jak mieszkałem w innym mieście.
Niestety, to prawda. Truskawki, zwłaszcza w tym roku od handlarzy lecą chemią. Wolę sobie je darować, niż się truć. Kupiłam, wywaliłam, bo aż mnie wykręciło po spróbowaniu. Więcej nie zamierzam. Jakieś służby sanitarne powinny się zająć tematem.
Słyszałam, że w tym roku króluje paskudztwo od pleśni bo popaduje....
najlepsze sa te stare przecinaki spod media expert z 2-3 dniowa truskawka
powinna się tym zainteresować skarbówka
od kobitki pod Biedrą na Orlika, po prawej od Biedry, nie na przeciwko.
zalujesz komus dorobic kilku marnych zlotych w tym nedznym przasnyszu ?
[cytat]zalujesz komus dorobic kilku marnych zlotych w tym nedznym przasnyszu ?[/cytat]
To norma. Tutaj nawet jeden drugiemu do dupy potrafi zajrzeć, czy aby za dobrze tam nie ma
Nie ma dobrych truskawek, kilka postów wyżej ładnie mniej więcej wyjaśniono ten stan rzeczy.