Uwielbiam Przasnysz za czyste powietrze! Mały ruch na ulicach i za uśmiech sąsiadów i znajomych (mam nadzieję że się uśmiechają a nie naśmiewają). Lubię to, że prawie wszyscy się jakoś znamy. Lubię młodzież z mojej szkoły - w porównaniu z innymi miastami wypadają rewelacyjnie (głupio przyznać bo ich rozpuszczę). Lubię to że bez względu na różnice poglądów można miło pogadać ze znajomymi... Ogólnie zawsze chciałem tu wrócić po studiach
Lubię Przasnysz za wspomnienia sprzed lat... Za majowe spacery po deszczu w stronę Klewk, za ciastka u Kaczorka (kto jeszcze pamięta?), za stary dworzec PKS, na którym tyle się naczekałam na autobus do Mławy, za stragan z warzywami w rogu Rynku i za sam Rynek z Ratuszem, za mroczne wejście do budynku LO, w którym witało nas posępne spojrzenie woźnego... Piękny jest Przasnysz w mojej pamięci.
Choroba morska to najlepsze lekarstwo na przesadne mniemanie osobie-człowiek któremu jest niedobrze,nigdy nie zadziera nosa.To o Was mieszkańcy Przasnysza.
Za mieszkańców i ich układy towarzysko-zawodowe, które łącznie z nikłą świadomością powodują, że można nimi dowolnie manipulować, razem z nimi natomiast nie można zrobić dosłownie nic. Odrażające miejsce.
Dołączam się- za ten wielki lej na mapie jak po wybuchu bomby atomowej- takiej dziury nie ma nigdzie na świecie. Tu nigdy nic się pozytywnego nie uda. Układy, zacofanie, zaciemnienie i mohery. A dziura jest coraz większa.
Za wolnosc przez duze W ,dlatego ze forum dyskusyjne zostalo udostepnione wszystkim bez wyjatku, bez debilnego logowania,zakladania kont etc.Niech zyje wolnosc i Przasnysz!!!.Odnosnie Makowa Maz.Prawdopodobnie zgnije w izolacji.Rob
Lubiłem to miasto do puki nie zaczęli w nim rządzić ci co rządzą.Oni niszczą to co nasi przodkowie budowali, zniszczyli rynek, drobny handel, kulturę i sport.Za co im dziękować, za zadłużenie miasta? Niech sami zapłacą za swoje poronione pomysły.
Poogladajcie zdjęcia tej dziury w Google street view, a uswiadomicie sobie gdzie zyjecie. Podobnie jak z panna, jeśli macie wobec niej watpliwosci to zróbcie jej zdjęcie.
To prawda. Owszem, są brzydsze, ale żadna to pociecha, a i trudno gdziekolwiek o równie wrednych i egoistycznych ludzi. No i próżno chyba szukać tak bezczelnych władz. Odrażające miejsce.
Tak, władza i administracja wasza do bani.Niejaka Elżbieta B.pochodząca z Cegielni od lat pracownik Starostwa cały swój czas poświęca na prace w kwiaciarni niby matki 75-letniej.Nawet będąc na zwolnieniu lekarskim siedzi w kwiaciarni w Grudusku.Moje pytanie...jak taka pracownica może być wypoczęta i dobrze pracująca w Starostwie jak ona cały wolny,przeznaczony i opłacony czas spędza ,,tworząc matce wiązanki?
Zapraszam do wypowiedzi ale tylko tych pozytywnycho naszym miasteczku.
Uwielbiam Przasnysz za czyste powietrze! Mały ruch na ulicach i za uśmiech sąsiadów i znajomych (mam nadzieję że się uśmiechają a nie naśmiewają). Lubię to, że prawie wszyscy się jakoś znamy. Lubię młodzież z mojej szkoły - w porównaniu z innymi miastami wypadają rewelacyjnie (głupio przyznać bo ich rozpuszczę).
Lubię to że bez względu na różnice poglądów można miło pogadać ze znajomymi...
Ogólnie zawsze chciałem tu wrócić po studiach
Ja Was lubię za totalny luzik kryzysowy!
Ale kotleta ktoś odgrzał O_O
Lepszy kotlet odgrzany jak brak kotleta!
Lubię Przasnysz za wspomnienia sprzed lat... Za majowe spacery po deszczu w stronę Klewk, za ciastka u Kaczorka (kto jeszcze pamięta?), za stary dworzec PKS, na którym tyle się naczekałam na autobus do Mławy, za stragan z warzywami w rogu Rynku i za sam Rynek z Ratuszem, za mroczne wejście do budynku LO, w którym witało nas posępne spojrzenie woźnego... Piękny jest Przasnysz w mojej pamięci.
Warzywniak był super, robił klimat, powinien wrócić.
Za wszystko!
Przasnysz jest super! Ratusz wygląda pięknie
Choroba morska to najlepsze lekarstwo na przesadne mniemanie osobie-człowiek któremu jest niedobrze,nigdy nie zadziera nosa.To o Was mieszkańcy Przasnysza.
Za mieszkańców i ich układy towarzysko-zawodowe, które łącznie z nikłą świadomością powodują, że można nimi dowolnie manipulować, razem z nimi natomiast nie można zrobić dosłownie nic. Odrażające miejsce.
Dołączam się- za ten wielki lej na mapie jak po wybuchu bomby atomowej- takiej dziury nie ma nigdzie na świecie. Tu nigdy nic się pozytywnego nie uda. Układy, zacofanie, zaciemnienie i mohery. A dziura jest coraz większa.
A ja lubię Przasnysz
hm,nie za bardzo za co lubic PRZASNYSZ.ciezkie jest tu zycie -mirson
Za wolnosc przez duze W ,dlatego ze forum dyskusyjne zostalo udostepnione wszystkim bez wyjatku, bez debilnego logowania,zakladania kont etc.Niech zyje wolnosc i Przasnysz!!!.Odnosnie Makowa Maz.Prawdopodobnie zgnije w izolacji.Rob
Lubię Was mieszkańców za tzw. luzik,a miasto to grajdoł z XX wieku nawet gazu ziemnego nie macie!
Bez powodu, lubię Przasnysz.
Lubiłem to miasto do puki nie zaczęli w nim rządzić ci co rządzą.Oni niszczą to co nasi przodkowie budowali, zniszczyli rynek, drobny handel, kulturę i sport.Za co im dziękować, za zadłużenie miasta? Niech sami zapłacą za swoje poronione pomysły.
Kto potrafi z przyjemnością przeżywać przeszłe czasy,to tak jakby żył dwa razy (MARCJALIS - poeta rzymski z I w n.e. )
Ja też lubię Przasnysz. Nawet mi się nie chce myśleć za co. Lubię i już!
Za cudny ryneczek lubię Przasnysz :) Jak byście pomieszkali w mieście, które w ogóle nie ma rynku, to byście wiedzieli, o czym mówię :)
Poogladajcie zdjęcia tej dziury w Google street view, a uswiadomicie sobie gdzie zyjecie. Podobnie jak z panna, jeśli macie wobec niej watpliwosci to zróbcie jej zdjęcie.
Jest to wyjątkowo paskudne miasto!
To prawda. Owszem, są brzydsze, ale żadna to pociecha, a i trudno gdziekolwiek o równie wrednych i egoistycznych ludzi. No i próżno chyba szukać tak bezczelnych władz. Odrażające miejsce.
Tak, władza i administracja wasza do bani.Niejaka Elżbieta B.pochodząca z Cegielni od lat pracownik Starostwa cały swój czas poświęca na prace w kwiaciarni niby matki 75-letniej.Nawet będąc na zwolnieniu lekarskim siedzi w kwiaciarni w Grudusku.Moje pytanie...jak taka pracownica może być wypoczęta i dobrze pracująca w Starostwie jak ona cały wolny,przeznaczony i opłacony czas spędza ,,tworząc matce wiązanki?
Za piękny ryneczek