Reklama
  • Gość2013-12-12 11:24:28

  • Gość 2013-12-12 11:24:28

    Przekazuję informację o kolejnej możliwości otrzymania dotacji na założenie działalności.

    {usmiech}

    „Moja firma - moją szansą"

    Projekt skierowany jest do osób niepełnosprawnych, bez względu na status na rynku pracy oraz osób bezrobotnych powyżej 50. roku życia.

    Uczestnicy projektu otrzymają wsparcie:
    •szkoleniowo-doradcze z zakresu przedsiębiorczości,
    •finansowe, w formie:                                  
    - jednorazowej dotacji na rozwój przedsiębiorczości w wysokości do 40 tys. zł,
    - wsparcia pomostowego w wysokości 1,3 tys. zł wypłacanego przez 12 miesięcy od dnia rozpoczęcia działalności gospodarczej

    Szczegółowe zasady rekrutacji oraz warunki i kryteria uczestnictwa w projekcie dostępne są na stronie internetowej Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie



    {usmiech}{usmiech}{usmiech}

  • Gość 2013-12-12 11:30:54

    NIE JESTEM PESYMISTA,WRECZ ODWROTNIE-ALE WIEM SWOJE. Jezeli ktos chce dac mnie cos -tym bardziej za darmo, to ja majac zyciowe doswiadczenie wiem,ze to on bedzie w tym mial interes a nie ja. Amigo.

  • Gość 2013-12-12 13:29:28

    Moim zdaniem Amigo się mylisz.  Dotacje taką się nie dostaje za darmo, bo trzeba mieć dobry pomysł i potem udowodnić, że jest naprawdę dobry, trzeba też wykazać się niesamowitą determinacją. Nie jest to 20 tyś z PUP bo tam jest to prawie formalność. Mogę na ten temat pisać ba sam taką dotację dostałem 3 lata temu. Selekcja jest duża, w moim przypadku dostało 70 osób na 320 wniosków. Czas od złożenia wniosku do otrzymania pieniędzy  10 miesięcy w tym testy rozmowy z psychologami, doradcami zawodowymi, szkolenia itp. Większość firm które taką dotację dostała działa dalej, w tym i moja. Co do odbioru kasy przez państwo to oczywiście trzeba płacić ZUZ podatki, ale moje koszty nie różnią się niczym niż w innych firmach. Jest to super pomysł dla tych, którzy płaczą,że mało zarabiają, lub nie mają pracy. Pozdrawiam.

  • Reklama
  • Gość 2013-12-12 14:56:27

    [cytat]Moim zdaniem Amigo się mylisz.  Dotacje taką się nie dostaje za darmo, bo trzeba mieć dobry pomysł i potem udowodnić, że jest naprawdę dobry, trzeba też wykazać się niesamowitą determinacją. Nie jest to 20 tyś z PUP bo tam jest to prawie formalność. Mogę na ten temat pisać ba sam taką dotację dostałem 3 lata temu. Selekcja jest duża, w moim przypadku dostało 70 osób na 320 wniosków. Czas od złożenia wniosku do otrzymania pieniędzy  10 miesięcy w tym testy rozmowy z psychologami, doradcami zawodowymi, szkolenia itp. Większość firm które taką dotację dostała działa dalej, w tym i moja. Co do odbioru kasy przez państwo to oczywiście trzeba płacić ZUZ podatki, ale moje koszty nie różnią się niczym niż w innych firmach. Jest to super pomysł dla tych, którzy płaczą,że mało zarabiają, lub nie mają pracy. Pozdrawiam.[/cytat]

    Potwierdzam, ja też skorzystałem z tego rodzaju dotacji. Nie było łatwo, ale było warto.

  • Gość 2013-12-12 14:59:41

    [cytat]Moim zdaniem Amigo się mylisz.  Dotacje taką się nie dostaje za darmo, bo trzeba mieć dobry pomysł i potem udowodnić, że jest naprawdę dobry, trzeba też wykazać się niesamowitą determinacją. Nie jest to 20 tyś z PUP bo tam jest to prawie formalność. Mogę na ten temat pisać ba sam taką dotację dostałem 3 lata temu. Selekcja jest duża, w moim przypadku dostało 70 osób na 320 wniosków. Czas od złożenia wniosku do otrzymania pieniędzy  10 miesięcy w tym testy rozmowy z psychologami, doradcami zawodowymi, szkolenia itp. Większość firm które taką dotację dostała działa dalej, w tym i moja. Co do odbioru kasy przez państwo to oczywiście trzeba płacić ZUZ podatki, ale moje koszty nie różnią się niczym niż w innych firmach. Jest to super pomysł dla tych, którzy płaczą,że mało zarabiają, lub nie mają pracy. Pozdrawiam.[/cytat]                                                        NIE TYLKO UPRZEJMOSC,I POSZANOWANIE   TWEGO PRAWA DO SWOBODNEGO WYRAZANIA I PREZENTOWANIA SWYCH OPINI , ALE I MOJE 37-MIO TETNIE DOSWIADCZENIE W PROWADZENIU  ROZNYCH FORM BIZNESU PREDYSPONUJE MNIE DO TEGO,BY MIEC INNE ZDANIE I INNY POGLAD W TEJ MATERI. Szanowny Panie. podstawa zalozenia,rozwoju,inwestowania i funkcjonowania kazdej dzialalnosci gospodarczej - zwlaszcza tej malej sa JASNE,SPOJNE PRZEPISY ,ORAZ  PEWNOSC,ZE TE PRZEPISY NIE BEDA CO CHWILE ZMIENIANE W ZALEZNOSCI OD OPCJI POLITYCZNEJ, ATMOSFERY DO TZW. PRYWACIARZY I POTRZEB,CZYLI DEFICYTU W BUDRZECIE.  Przez te DLUGIE LATA WZMAGANIA SIE Z URZEDAMI,KOMPLETNYMI ABSURDAMI , BUBLAMI I FURTKAMI PRAWNYMI etc. dzisiaj wierze tylko w siebie. Mialem swego czasu pomysl,zlozylem wniosek. Wniosek i pomysl spodobal sie urzednikowi. Zrobiono wszystko,aby mnie zniechecic,dziesiatki pism, negatywnych decyzji,dokumentow przez prawie dwa lata przepychanki z urzednikami. Final- Kolegium odwolawcze [przyznalo mnie racje i nakazano wydanie decyzji pozytywnej. No i co - cala maszyna - ruszyla od nowa.  Decydent ZGODNIE Z PRZEPISAMI MIAL PRAWO 30DNI  DOSTOSOWAC SIE DO DECYZJI-wykorzystal to do ostatniego dnia Potem ZGODNIE Z PRZEPISAMI  NASTEPNE 30DNI  NA WYDANIE ORZECZONEJ DECYZJI. W ostatnim dniu  Wydzial budownictwa stwierdzil,ze mapki do celow projektowych stracily waznosc. Wyciaglem powtornie geodete,zrobilem mapki nowe i ponioslem koszty ok 2.000zl. Nastepnie okazalo sie ,ze poniewaz na dzialce jest  tez przewidziany budynek mieszkalny,wobec powyzszego trzeba UZYSKAC ZGODE WLASCICIELA DROGI,WYKONAC PROJEKT ZJAZDU, ZATWIERDZIC W STAROSTWIE......... na koncu okazalo sie ,ze w tej miejscowosci buduje sie ten obiekt o ktory ja sie wzmagalem a inwestorem jest zona tego szefa do ktorego ja skladalem dokumenty - oby bylo ciekawiej on zlozyl swoje dokumenty w pierwszym tygodniu po zlozeniu moick i w ciagu trzech tygodni uzyskal pozwolenie. Przepisy zmieniaja sie co chwil,po kazdej zmianie ktos  sobie cos umysli i zada doplat z odsetkami,bo ta stawka co byla placona do chwili zmiany przepisow byla nie wlasciwa. To co napisalem to jedynie kropla w morzu tego z czym sie przez te lata spotykalem. ile jest przypadkow rozwiniecia firmy,wkraczaja urzednicy i po firmie .  Po latach procesow przyznaje sie racje wlascicielowi,z tym ze jest bankrutem,a kto inny nie ma konkurencji .  PODOBNIE BYLO ZE MNA. PO PRZEGRANEJ W WYBORACH -WYDANO MNIE POZYTYWNA DECYZJE, ALE NA MOIM POMYSLE DAWNO   BAZOWAL KTO INNY . Unas dziala prawo buszu,czyli silniejszego i wiekszosc w tej sytulacji nie ma prawa sie utrzymac. Pozdrawiam Amigo.

  • Gość 2013-12-12 15:39:48

    Amigo, zgadzam się z tobą, ale to co opisałeś ma się nijak do wspomnianej dotacji. Państwo może rozłożyć każdą firmę bez żadnych podstaw bez różnicy czy brała dotację czy nie i to jest bardzo niepokojące. Wniosek o dotację też może być wykorzystany przez kogoś innego jako sposób na biznes i pewnie zwykły człowiek taki jak Ty czy ja się przed tym nie obroni. To jest zwykłe złodziejstwo. Wiem, że prowadzisz działalność, i jestem przekonany, że tego Ci nikt nie ukradnie, bo twoja działalność wymaga doświadczenia, cierpliwości i ciężkiej pracy. Złodzieje którzy czekają na okazję tego nie podkupią. Ja składając wniosek o dotację wziąłem to pod uwagę, i nie miałem większych problemów, chociaż własna działalność to spore ryzyko nie tylko, że może coś nie wyjść.

  • Gość 2013-12-12 18:47:58

    [cytat]Amigo, zgadzam się z tobą, ale to co opisałeś ma się nijak do wspomnianej dotacji. Państwo może rozłożyć każdą firmę bez żadnych podstaw bez różnicy czy brała dotację czy nie i to jest bardzo niepokojące. Wniosek o dotację też może być wykorzystany przez kogoś innego jako sposób na biznes i pewnie zwykły człowiek taki jak Ty czy ja się przed tym nie obroni. To jest zwykłe złodziejstwo. Wiem, że prowadzisz działalność, i jestem przekonany, że tego Ci nikt nie ukradnie, bo twoja działalność wymaga doświadczenia, cierpliwości i ciężkiej pracy. Złodzieje którzy czekają na okazję tego nie podkupią. Ja składając wniosek o dotację wziąłem to pod uwagę, i nie miałem większych problemów, chociaż własna działalność to spore ryzyko nie tylko, że może coś nie wyjść. [/cytat]                                              Zycze  Tobie,oraz wszystkim podobnym wszelkiej pomyslnosci i sukcesow .  Do tego potrzeba jednak wiele wytrwaloci , samozaparcia i parcia do przodu,bez wzgledu na drobne ,czy wieksze potyczki (oby ich bylo jak najmniej)W tej galezi wytrzymuja i sukces odnosza tylko najwytrwalsi. Pamietajcie o jednym- aby cos w zyciu osiagnac i miec ,trzeba tego bardzo a bardzo chciec. Zyczy Wam wszystkim ten ktory ta droga przeszedl w duzo ciezszych czasach ,a jednak nie zginal i osiagnal doslownie to wszystko co sobie zaplanowal.   Amigo  

  • Reklama
  • Gość 2013-12-12 19:27:07

    [cytat][quote=]Amigo, zgadzam się z tobą, ale to co opisałeś ma się nijak do wspomnianej dotacji. Państwo może rozłożyć każdą firmę bez żadnych podstaw bez różnicy czy brała dotację czy nie i to jest bardzo niepokojące. Wniosek o dotację też może być wykorzystany przez kogoś innego jako sposób na biznes i pewnie zwykły człowiek taki jak Ty czy ja się przed tym nie obroni. To jest zwykłe złodziejstwo. Wiem, że prowadzisz działalność, i jestem przekonany, że tego Ci nikt nie ukradnie, bo twoja działalność wymaga doświadczenia, cierpliwości i ciężkiej pracy. Złodzieje którzy czekają na okazję tego nie podkupią. Ja składając wniosek o dotację wziąłem to pod uwagę, i nie miałem większych problemów, chociaż własna działalność to spore ryzyko nie tylko, że może coś nie wyjść. [/cytat]                                               Zycze  Tobie,oraz wszystkim podobnym wszelkiej pomyslnosci i sukcesow .  Do tego potrzeba jednak wiele wytrwaloci , samozaparcia i parcia do przodu,bez wzgledu na drobne ,czy wieksze potyczki (oby ich bylo jak najmniej)W tej galezi wytrzymuja i sukces odnosza tylko najwytrwalsi. Pamietajcie o jednym- aby cos w zyciu osiagnac i miec ,trzeba tego bardzo a bardzo chciec. Zyczy Wam wszystkim ten ktory ta droga przeszedl w duzo ciezszych czasach ,a jednak nie zginal i osiagnal doslownie to wszystko co sobie zaplanowal.   Amigo   [/quote]


    zgadzam się z tobą ale w tym mieście panuje ciemnogród ktoś chciał założyć spółdzielnię socjalną nie było chętnych wręcz przeciwnie uważają że potem trzeba spłacać kredyty kiedy dotacja jest za darmo jeśli nie utrzymasz firmy wymaganego roku zabierają tylko to co kupisz do firmy ale niestety ten ciemnogród to zawistny ród szkalujący ludzi pozdro dla amigo

  • Gość 2013-12-13 01:55:38

    Dzięki dotacjom unijnym powstało dużo firm, dróg, obiektów sportowych, przedszkoli, chodników, ścieżek rowerowych, poprawiła się kondycja gospodarstw rolnych i to jest fakt. Pewnie pojawią się zaraz słowa krytyki, ale tylko osób nie mających pojęcia o co chodzi. Wystarczy zwracać uwagę a tablice unijne z informacją ile procent dofinansowania  pochodzi z uni.

  • Gość 2013-12-13 15:55:25

    [cytat]Dzięki dotacjom unijnym powstało dużo firm, dróg, obiektów sportowych, przedszkoli, chodników, ścieżek rowerowych, poprawiła się kondycja gospodarstw rolnych i to jest fakt. Pewnie pojawią się zaraz słowa krytyki, ale tylko osób nie mających pojęcia o co chodzi. Wystarczy zwracać uwagę a tablice unijne z informacją ile procent dofinansowania  pochodzi z uni. [/cytat]                                            A gdyby tak na chlodno, bez zadnych emocji spojrzec na to w innym kontekscie ???Wiem co mnie teraz spotka ,jakie poleca gromy  ale jezeli wolno nam wypowiadac sie, no to myslec tym bardziej.  Jeszcze w nie tak dalekiej przeszlosci panstwa silniejsze wywolywaly konflikty zbrojne i wojny . wojny mialy to do siebie,ze niosly zniszczenia ,ofiary dajac jednak zyski agresorom. Dzisiaj stosuje sie nowoczesne metody walki- uzalezniajac innych od siebie gospodarczo a potem  wprowadzajac kryzys,embarga,izolacje, przerwy w dostawach surowcow i kopalin- czyli tzw. wojne ekonomiczna . Do tego rystrykcyjne przepisy- doktryny,to wam wolno,to nie, to tak,a tamto inaczej ,czyli nie to co my chcemy ,tylko oni. Tak wiec zaczyna sie demontaz  gospodarczy,Padaja zaklady ,fabryki,przemysl ciezki,lekki, rolnictwo itd.  itd.  Kraj zniszczony bez wojny ale nie ma przymusowych robotnikow w fabrykach i na roli  tylko dobrowoli. Potem w mysl zasady -silniejszy dyktuje warunki- my chcemy aby u was powstalo to i tamto.  Alez wiemy wy nie macie srodkow - MY WAM DAMY DOFINANSUJEMY(nie damy ,bo jescze nigdy nikt nikomu nic nie dal za darmo, a jezeli dal to w inny sposob sobie wielokrotnie odebral) ,ALE TYLKO NA TO CO MY ZADECYDUJEMY . Inaczej- nie na to co my chcemy,ale co im potrzebne. Tak wiec powstaja drogi,autostrady,cala infrastruktura,nowe twory i stwory,no bo trzeba jakos te towary wywozic i przywozic. Oczywiscie kraj zmienia sie nie do poznania ,tylko ze nie wedlug naszych suwerennych decyzji i krajowych potrzeb  w dodatku jescze trzeba toczyc boje o wysokosc doplat . Wyjechali fachowcy i sila robocza.  Zwieksza sie liczba emigrujacych naukowcow .   Co i kto pozostanie tutaj,jezeli dla poprawy dobrosasiedzkich korelacji  w szkolach  wycofuje sie postac i dziela  takiego wieszcza jak Adam Mickiewicz. Nie jestem politykiem, jakims medrcem  nie sieje demagogi,ani nienawisci do niczego i nikogo . Dziwnym zbiegiem okolicznosci te spadajace "dobroczynnie" na nas euro jakos dziwnie kojarza mnie sie ze srebrnikami, pomimo ,ze to nie ten nadchodzacy okres swiateczny. Pozdrawiam.Amigo. P.s jaby co-przepraszam za stylistyke,chaos wypowiedzi - czyli stylistyke no i oczywiscie ortografie.  

  • Gość 2013-12-15 02:21:37

    [cytat][quote=]Dzięki dotacjom unijnym powstało dużo firm, dróg, obiektów sportowych, przedszkoli, chodników, ścieżek rowerowych, poprawiła się kondycja gospodarstw rolnych i to jest fakt. Pewnie pojawią się zaraz słowa krytyki, ale tylko osób nie mających pojęcia o co chodzi. Wystarczy zwracać uwagę a tablice unijne z informacją ile procent dofinansowania  pochodzi z uni. [/cytat]                                             A gdyby tak na chlodno, bez zadnych emocji spojrzec na to w innym kontekscie ???Wiem co mnie teraz spotka ,jakie poleca gromy  ale jezeli wolno nam wypowiadac sie, no to myslec tym bardziej.  Jeszcze w nie tak dalekiej przeszlosci panstwa silniejsze wywolywaly konflikty zbrojne i wojny . wojny mialy to do siebie,ze niosly zniszczenia ,ofiary dajac jednak zyski agresorom. Dzisiaj stosuje sie nowoczesne metody walki- uzalezniajac innych od siebie gospodarczo a potem  wprowadzajac kryzys,embarga,izolacje, przerwy w dostawach surowcow i kopalin- czyli tzw. wojne ekonomiczna . Do tego rystrykcyjne przepisy- doktryny,to wam wolno,to nie, to tak,a tamto inaczej ,czyli nie to co my chcemy ,tylko oni. Tak wiec zaczyna sie demontaz  gospodarczy,Padaja zaklady ,fabryki,przemysl ciezki,lekki, rolnictwo itd.  itd.  Kraj zniszczony bez wojny ale nie ma przymusowych robotnikow w fabrykach i na roli  tylko dobrowoli. Potem w mysl zasady -silniejszy dyktuje warunki- my chcemy aby u was powstalo to i tamto.  Alez wiemy wy nie macie srodkow - MY WAM DAMY DOFINANSUJEMY(nie damy ,bo jescze nigdy nikt nikomu nic nie dal za darmo, a jezeli dal to w inny sposob sobie wielokrotnie odebral) ,ALE TYLKO NA TO CO MY ZADECYDUJEMY . Inaczej- nie na to co my chcemy,ale co im potrzebne. Tak wiec powstaja drogi,autostrady,cala infrastruktura,nowe twory i stwory,no bo trzeba jakos te towary wywozic i przywozic. Oczywiscie kraj zmienia sie nie do poznania ,tylko ze nie wedlug naszych suwerennych decyzji i krajowych potrzeb  w dodatku jescze trzeba toczyc boje o wysokosc doplat . Wyjechali fachowcy i sila robocza.  Zwieksza sie liczba emigrujacych naukowcow .   Co i kto pozostanie tutaj,jezeli dla poprawy dobrosasiedzkich korelacji  w szkolach  wycofuje sie postac i dziela  takiego wieszcza jak Adam Mickiewicz. Nie jestem politykiem, jakims medrcem  nie sieje demagogi,ani nienawisci do niczego i

    nikogo . Dziwnym zbiegiem okolicznosci te spadajace "dobroczynnie" na nas euro jakos dziwnie kojarza mnie sie ze srebrnikami, pomimo ,ze to nie ten nadchodzacy okres swiateczny. Pozdrawiam.Amigo. P.s jaby co-przepraszam za stylistyke,chaos wypowiedzi - czyli stylistyke no i oczywiscie ortografie.  [/quote]

    Amigo,jesteś gość na poziomie. Opisałeś wszystko.Zgadzam się z Tobą co do degradacji społeczeństwa i instytucji rodziny. Powiedz tylko czy JEŚLI TY CZY JA NIE SKORZYSTAMY Z POMOCY(CZYTAJ DOTACJI LUB INNYCH POMOCY) to naprawimy świat????? To jest jak wyskoczyć z pociągu pędzącego 200 na godzinę. Za wszystkie dotacje zapłacimy wszyscy bo siedzimy w pociągu,......a skorzystają nieliczni. Chcesz korzystać czy płacić. Zapłacą wszyscy czy tego chcą czy nie. Nie popieram tego systemu, ale nie mam alternatywy. Jeśli ty masz to napisz. Podam ci adres ale........................ Piotr.

  • Reklama
  • Gość 2013-12-15 02:26:24

    Amigo,jesteś gość na poziomie. Opisałeś wszystko.Zgadzam się z Tobą co do degradacji społeczeństwa i instytucji rodziny. Powiedz tylko czy JEŚLI TY CZY JA NIE SKORZYSTAMY Z POMOCY(CZYTAJ DOTACJI LUB INNYCH POMOCY) to naprawimy świat????? To jest jak wyskoczyć z pociągu pędzącego 200 na godzinę. Za wszystkie dotacje zapłacimy wszyscy bo siedzimy w pociągu,......a skorzystają nieliczni. Chcesz korzystać czy płacić. Zapłacą wszyscy czy tego chcą czy nie. Nie popieram tego systemu, ale nie mam alternatywy. Jeśli ty masz to napisz. Podam ci adres ale........................ Piotr.

  • Gość 2013-12-15 03:52:00

    [quote=]Amigo,jesteś gość na poziomie. Opisałeś wszystko.Zgadzam się z Tobą co do degradacji społeczeństwa i instytucji rodziny. Powiedz tylko czy JEŚLI TY CZY JA NIE SKORZYSTAMY Z POMOCY(CZYTAJ DOTACJI LUB INNYCH POMOCY) to naprawimy świat????? To jest jak wyskoczyć z pociągu pędzącego 200 na godzinę. Za wszystkie dotacje zapłacimy wszyscy bo siedzimy w pociągu,......a skorzystają nieliczni. Chcesz korzystać czy płacić. Zapłacą wszyscy czy tego chcą czy nie. Nie popieram tego systemu, ale nie mam alternatywy. Jeśli ty masz to napisz. Podam ci adres ale........................ Piotr.[/quote]                                      Jak do tego czasu jest to jedna z   najbardziej subiektywnych  i obiektywnych  odpowiedzi na tym forun dotyczaca konkretnego tematu i meritum sprawy .  Bez emocji podtekstow,filozofi,ublizania,  powszechnie wystepujacego dolowania i osmieszania innych autorow wypowiedzi.Reasumujac- konkretna rozmowa z konkretna osoba ,na konkretny temat.  Bardzo chetnie porozmawiam z Toba i innymi osobami      rowniez prywatnie poza tym  forum  .                                                                                              Moj adres e-mail:     [email protected]  Pozdrawiam.Amigo.

  • Gość 2013-12-20 11:34:00

    A czy dotację na uprawy w FarmVille dostanę????

  • Gość 2013-12-20 14:44:23

    Wszystko co piszesz kolego to fikcja, kasę robią i dostają ci co ją mają. Szary człowiek który jest bezrobotny i nie posiada w swojej rodzinie nikogo kto by mu podzyrował to nie dostanie, wymogi są tak wielkie że zwykły xiński nie dostanie żadnej dotacji.Ile trzeba osób  do podżyrowania aby dostać dotacje z urzędu pracy? To fikcja, jak masz bogatą rodzine to dostaniesz a jak nie to dalej klep biede i choćbyś miał nie wiem jak super pomysł to wsadż go sobie w buty. Oni robia promocję ogłaszają super dotacje a potem  no tak zgłosiło sie 300 osób dostało 3 osoby, ale statystyki że chcą pomagać sa?

  • Gość 2013-12-21 23:58:41

  • Reklama


Reklama
Reklama