Zastanawiam się do jakiego stopnia ta w/w instytucja posiada władzę i za nic ma ubezpieczycieli. Do czego zmierzam; Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą od kilku lat w Przasnyszu. Od niedawna chorowałam i na szczęście jestem już zdrowa (ale tylko fizycznie ) bo to co wyprawia ZUS w Ostrołęce doprowadza każdego chorego do jeszcze większej choroby. Będąc na zwolnieniu lekarskim 5 tygodni ( grypa a następnie zapalenie oskrzeli) dostałam wezwanie do ZUS-u w Ostrołęce w celu sprawdzenia mojej choroby. Dzwoniłam do ZUS-u, że mam wysoką gorączkę i wymioty więc nie mogę w ten dzień ( wyznaczony przez ZUS) stawić się w Ostrołece. Niestety "miła pani" z ZUS-u ostrzegła mnie, że jak nie pojadę to stracę zasiłek chorobowy i za nic nie pomogły tłumaczenia, ze jestem przecież na zwolnieniu lekarskim a o gorączce już nie wspomnę. No i pojechałam ze znajomą autem bo autobus ze względu na złe samopoczucie musiała bym co chwilę zatrzymywać. Na miejscu popatrzyli, przesłuchali i stwierdzili, ze zwolnienie mi się jednak należy. Niestety! Po wizycie w Ostrołece dostałam zapalenia płuc i wylądowałam w szpitalu w Ciechanowie. Po 3 tygodniowej kuracji wyszłam i znowu byłam na zwolnieniu co w sumie spowodowało zatrzymanie działalności na trzy i pół miesiąca, że o stratach finansowych nie wspomnę. Dziś jestem już zdrowa i zamierzam wystąpić do sądu przeciw ZUS-owi za narażenie mnie na utratę zdrowia i straty finansowe. Czy wygram? Po sprawie odezwę się. Pozdrawiam! PS; Czy lekarz, który wystawia zwolnienie jest według ZUS-u kłamcą skoro Mu nie wierzą i każą chorym jechać do lekarza z ZUS-u. Czemu ZUS nie przyjedzie z Ostrołeki do chorego? Jak chce sprawdzić.
5 tygodni choroby z powodu grypy i zapalenia oskrzeli.Nie jestem fanką ZUS-u, ale co za lekarz Panią leczył.Tak się składa,że łapię wszelkie wirusy i często choruję na grypę i zapalenie oskrzeli jako powikłanie pogrypowe,ale 2 tygodnie choroby to max.Pozdrawiam
Zgadzam śie to jet parodja masz zwolnienie ,a niestety musisz sie stawic do zusu do,,,,,,,,, spwcjalisty,,,,,,,,! ktury oceni nasze zdrowie to poco sie chodi do lekarza rodzinnego .a jesli chodzi o ścisłość topękniety kręgosłup w 3 punktach jak to opisał lekrz i pozatym poszły moje papiery do zus a oni po 3 miesiącach piszą że to jest do wyleczenia ,.ok .to ja sie pytam neurohirurg pisze podnoszenie do 1,50kg.na reke .Stawiam sie do zusu a facet mi mówi że jego kolega dzwiga 100kg.i ma taki sam uraz .Albo ma mie zaidjote ,albo wiek mu niepozwala
[cytat]5 tygodni choroby z powodu grypy i zapalenia oskrzeli.Nie jestem fanką ZUS-u, ale co za lekarz Panią leczył.Tak się składa,że łapię wszelkie wirusy i często choruję na grypę i zapalenie oskrzeli jako powikłanie pogrypowe,ale 2 tygodnie choroby to max.Pozdrawiam[/cytat]
To gratuluję łagodnej choroby bo ja na powikłania pogrypowe chorowałem 7 tygodni aż dostałem zapalenia mięśnia sercowego co dokucza mi do dziś. Różni ludzie różnie chorują.
11 lat temu złamałam rękę na schodach ZUS zresztą (odbierałam papiery po kontroli). Też musiałam jeździć, pokazywać zdjęcia, dokumentację itd. Bardzo żałowałam, że nie wystąpiłam o odszkodowanie za doprowadzenie do mojej wywrotki na zalodzonych stopniach! Co do grypy, to chyba każdy konował powinien wiedzieć, że należy LEŻEĆ i nie zarażać innych, bo może ktoś obok Pani w kolejce w Ostrołęce przyszedł z np. zwichnięciem kostki, a wyszedł z grypskiem???? A powikłania pogrypowe są bardzo niebezpieczne i potrafią prowadzić nawet do zgonu.....
[quote=]11 lat temu złamałam rękę na schodach ZUS zresztą (odbierałam papiery po kontroli). Też musiałam jeździć, pokazywać zdjęcia, dokumentację itd. Bardzo żałowałam, że nie wystąpiłam o odszkodowanie za doprowadzenie do mojej wywrotki na zalodzonych stopniach! Co do grypy, to chyba każdy konował powinien wiedzieć, że należy LEŻEĆ i nie zarażać innych, bo może ktoś obok Pani w kolejce w Ostrołęce przyszedł z np. zwichnięciem kostki, a wyszedł z grypskiem???? A powikłania pogrypowe są bardzo niebezpieczne i potrafią prowadzić nawet do zgonu.....[/quote]
pozrPamiętać trzeba że od kwietnia trzeba złożyć oświadczenie że nie przenosi się składek z ofe do zus .jeśli o tym zapomnimy to zus przeje nasze składki z ofe
[cytat]Zgadzam śie to jet parodja masz zwolnienie ,a niestety musisz sie stawic do zusu do,,,,,,,,, spwcjalisty,,,,,,,,! ktury oceni nasze zdrowie to poco sie chodi do lekarza rodzinnego .a jesli chodzi o ścisłość topękniety kręgosłup w 3 punktach jak to opisał lekrz i pozatym poszły moje papiery do zus a oni po 3 miesiącach piszą że to jest do wyleczenia ,.ok .to ja sie pytam neurohirurg pisze podnoszenie do 1,50kg.na reke .Stawiam sie do zusu a facet mi mówi że jego kolega dzwiga 100kg.i ma taki sam uraz .Albo ma mie zaidjote ,albo wiek mu niepozwala [/cytat]
ZUS to jedna z najgorszych instytucji, która powinna być natychmiast zamieniona na kilka mniejszych w celu konkurencji. Pracownicy ZUSu popełniający błędy powinni odpowiadać za nie osobiście.
Żaden urzędas nie odpowiada materialnie za swoje błędne decyzje. A powinien. Skarbowiec jak zniszczy firmę powinien odpowiadać całym swoim majątkiem i swojej rodziny do trzeciego pokolenia.Pomyślał by wtedy jeden z drugim co robi. Nie będzie dobrze do puki oni, często mszcząc się na swoich znajomych, lub znajomych znajomych, będą wykorzystywać swoje stanowiska do zaprezentowania swojej siły.
Zgadzam się. Urzędnicy powinni odpowiadać za błędne decyzje, zwłaszcza, ze ZUS skasował niejedną firmę. Mi kiedys też paniusia z tej instytucji , gdy po 20. latach systematycznego bulenia miałam przejściowe kłopoty finansowe, na pytanie czy można odroczyć ew. płacić w ratach, bo nie miałam dochodu, usłyszałam, ze jak nie mam , to powinnam zamknąć firmę, a zapłacić muszę natychmiast pod groźba egzekucji komorniczej. Dodam, ze sam ustawodawca przewidział odroczenia , zmianę daty zapłaty czy raty, ale co to paniusię obchodzi? Ważne, ze dano jej władzę gnojenia ludzi, którzy muszą sami zarobić każdą złotówkę i czy im się udało zarobić 5 zł. czy 5 tys. muszą mieć zawsze na czas swoją działkę haraczu. Tak! Haraczu, bo emerytura jeśli będzie, to wystarczy na kawałek sznurka, by sie powiesić, a co do lekarza, to i tak trzeba prywatnie, bo kto prowadzący malutki biznes, zaganiany od rana do wieczora ma czas na kolejki?
Popieram! Urzędnik powinien odpowiadać za swoje błędy a jeżeli ktoś ucierpi na zdrowiu tak jak ta Pani z pierwszego postu to taki urzędnik powinien przed sądem się tłumaczyć. Mam nadzieję, że ta Pani sprawę wygra bo wszyscy mają już dość starych komunistycznych pracowników w urzędach. Ja jak zaniosłem potwierdzenie wpłaty do ZUS elektroniczne ( internetem ) w szpitalu w Przasnyszu to mi nie chcieli przyjąć bo powiedzieli, że musi być na druczku z ZUS. Dopiero po interwencji u dyrekcji przyjęto moje potwierdzenie wpłaty. Jeżeli ktoś kogoś zmusza do podwójnej opłaty składki to jest już to przestępstwo i w dyrekcji szpitala o tym doskonale wiedzieli. Ciekawe czy ta pani z rej. ( por ginekologiczna ) poniosła jakiekolwiek konsekwencje nieznajomości swojej pracy.
Zastanawiam się do jakiego stopnia ta w/w instytucja posiada władzę i za nic ma ubezpieczycieli.
Do czego zmierzam; Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą od kilku lat w Przasnyszu. Od niedawna chorowałam i na szczęście jestem już zdrowa (ale tylko fizycznie ) bo to co wyprawia ZUS w Ostrołęce doprowadza każdego chorego do jeszcze większej choroby. Będąc na zwolnieniu lekarskim 5 tygodni ( grypa a następnie zapalenie oskrzeli) dostałam wezwanie do ZUS-u w Ostrołęce w celu sprawdzenia mojej choroby. Dzwoniłam do ZUS-u, że mam wysoką gorączkę i wymioty więc nie mogę w ten dzień ( wyznaczony przez ZUS) stawić się w Ostrołece. Niestety "miła pani" z ZUS-u ostrzegła mnie, że jak nie pojadę to stracę zasiłek chorobowy i za nic nie pomogły tłumaczenia, ze jestem przecież na zwolnieniu lekarskim a o gorączce już nie wspomnę. No i pojechałam ze znajomą autem bo autobus ze względu na złe samopoczucie musiała bym co chwilę zatrzymywać.
Na miejscu popatrzyli, przesłuchali i stwierdzili, ze zwolnienie mi się jednak należy. Niestety! Po wizycie w Ostrołece dostałam zapalenia płuc i wylądowałam w szpitalu w Ciechanowie. Po 3 tygodniowej kuracji wyszłam i znowu byłam na zwolnieniu co w sumie spowodowało zatrzymanie działalności na trzy i pół miesiąca, że o stratach finansowych nie wspomnę. Dziś jestem już zdrowa i zamierzam wystąpić do sądu przeciw ZUS-owi za narażenie mnie na utratę zdrowia i straty finansowe.
Czy wygram? Po sprawie odezwę się. Pozdrawiam! PS; Czy lekarz, który wystawia zwolnienie jest według ZUS-u kłamcą skoro Mu nie wierzą i każą chorym jechać do lekarza z ZUS-u. Czemu ZUS nie przyjedzie z Ostrołeki do chorego? Jak chce sprawdzić.
5 tygodni choroby z powodu grypy i zapalenia oskrzeli.Nie jestem fanką ZUS-u, ale co za lekarz Panią leczył.Tak się składa,że łapię wszelkie wirusy i często choruję na grypę i zapalenie oskrzeli jako powikłanie pogrypowe,ale 2 tygodnie choroby to max.Pozdrawiam
Zgadzam śie to jet parodja masz zwolnienie ,a niestety musisz sie stawic do zusu do,,,,,,,,, spwcjalisty,,,,,,,,! ktury oceni nasze zdrowie to poco sie chodi do lekarza rodzinnego .a jesli chodzi o ścisłość topękniety kręgosłup w 3 punktach jak to opisał lekrz i pozatym poszły moje papiery do zus a oni po 3 miesiącach piszą że to jest do wyleczenia ,.ok .to ja sie pytam neurohirurg pisze podnoszenie do 1,50kg.na reke .Stawiam sie do zusu a facet mi mówi że jego kolega dzwiga 100kg.i ma taki sam uraz .Albo ma mie zaidjote ,albo wiek mu niepozwala
[cytat]5 tygodni choroby z powodu grypy i zapalenia oskrzeli.Nie jestem fanką ZUS-u, ale co za lekarz Panią leczył.Tak się składa,że łapię wszelkie wirusy i często choruję na grypę i zapalenie oskrzeli jako powikłanie pogrypowe,ale 2 tygodnie choroby to max.Pozdrawiam[/cytat]
To gratuluję łagodnej choroby bo ja na powikłania pogrypowe chorowałem 7 tygodni aż dostałem zapalenia mięśnia sercowego co dokucza mi do dziś. Różni ludzie różnie chorują.
11 lat temu złamałam rękę na schodach ZUS zresztą (odbierałam papiery po kontroli). Też musiałam jeździć, pokazywać zdjęcia, dokumentację itd. Bardzo żałowałam, że nie wystąpiłam o odszkodowanie za doprowadzenie do mojej wywrotki na zalodzonych stopniach!
Co do grypy, to chyba każdy konował powinien wiedzieć, że należy LEŻEĆ i nie zarażać innych, bo może ktoś obok Pani w kolejce w Ostrołęce przyszedł z np. zwichnięciem kostki, a wyszedł z grypskiem???? A powikłania pogrypowe są bardzo niebezpieczne i potrafią prowadzić nawet do zgonu.....
[quote=]11 lat temu złamałam rękę na schodach ZUS zresztą (odbierałam papiery po kontroli). Też musiałam jeździć, pokazywać zdjęcia, dokumentację itd. Bardzo żałowałam, że nie wystąpiłam o odszkodowanie za doprowadzenie do mojej wywrotki na zalodzonych stopniach!
Co do grypy, to chyba każdy konował powinien wiedzieć, że należy LEŻEĆ i nie zarażać innych, bo może ktoś obok Pani w kolejce w Ostrołęce przyszedł z np. zwichnięciem kostki, a wyszedł z grypskiem???? A powikłania pogrypowe są bardzo niebezpieczne i potrafią prowadzić nawet do zgonu.....[/quote]
pozrPamiętać trzeba że od kwietnia trzeba złożyć oświadczenie że nie przenosi się składek z ofe do zus .jeśli o tym zapomnimy to zus przeje nasze składki z ofe
[cytat]Zgadzam śie to jet parodja masz zwolnienie ,a niestety musisz sie stawic do zusu do,,,,,,,,, spwcjalisty,,,,,,,,! ktury oceni nasze zdrowie to poco sie chodi do lekarza rodzinnego .a jesli chodzi o ścisłość topękniety kręgosłup w 3 punktach jak to opisał lekrz i pozatym poszły moje papiery do zus a oni po 3 miesiącach piszą że to jest do wyleczenia ,.ok .to ja sie pytam neurohirurg pisze podnoszenie do 1,50kg.na reke .Stawiam sie do zusu a facet mi mówi że jego kolega dzwiga 100kg.i ma taki sam uraz .Albo ma mie zaidjote ,albo wiek mu niepozwala [/cytat]
ZUS to jedna z najgorszych instytucji, która powinna być natychmiast zamieniona na kilka mniejszych w celu konkurencji. Pracownicy ZUSu popełniający błędy powinni odpowiadać za nie osobiście.
Żaden urzędas nie odpowiada materialnie za swoje błędne decyzje. A powinien. Skarbowiec jak zniszczy firmę powinien odpowiadać całym swoim majątkiem i swojej rodziny do trzeciego pokolenia.Pomyślał by wtedy jeden z drugim co robi. Nie będzie dobrze do puki oni, często mszcząc się na swoich znajomych, lub znajomych znajomych, będą wykorzystywać swoje stanowiska do zaprezentowania swojej siły.
Teraz z:BACY:ruszyliście na ZSU
Zgadzam się. Urzędnicy powinni odpowiadać za błędne decyzje, zwłaszcza, ze ZUS skasował niejedną firmę. Mi kiedys też paniusia z tej instytucji , gdy po 20. latach systematycznego bulenia miałam przejściowe kłopoty finansowe, na pytanie czy można odroczyć ew. płacić w ratach, bo nie miałam dochodu, usłyszałam, ze jak nie mam , to powinnam zamknąć firmę, a zapłacić muszę natychmiast pod groźba egzekucji komorniczej. Dodam, ze sam ustawodawca przewidział odroczenia , zmianę daty zapłaty czy raty, ale co to paniusię obchodzi? Ważne, ze dano jej władzę gnojenia ludzi, którzy muszą sami zarobić każdą złotówkę i czy im się udało zarobić 5 zł. czy 5 tys. muszą mieć zawsze na czas swoją działkę haraczu. Tak! Haraczu, bo emerytura jeśli będzie, to wystarczy na kawałek sznurka, by sie powiesić, a co do lekarza, to i tak trzeba prywatnie, bo kto prowadzący malutki biznes, zaganiany od rana do wieczora ma czas na kolejki?
Popieram! Urzędnik powinien odpowiadać za swoje błędy a jeżeli ktoś ucierpi na zdrowiu tak jak ta Pani z pierwszego postu to
taki urzędnik powinien przed sądem się tłumaczyć. Mam nadzieję, że ta Pani sprawę wygra bo wszyscy mają już dość starych komunistycznych pracowników w urzędach.
Ja jak zaniosłem potwierdzenie wpłaty do ZUS elektroniczne ( internetem ) w szpitalu w Przasnyszu to mi nie chcieli przyjąć bo powiedzieli, że musi być na druczku z ZUS. Dopiero po interwencji u dyrekcji przyjęto moje potwierdzenie wpłaty. Jeżeli ktoś kogoś zmusza do podwójnej opłaty składki to jest już to przestępstwo i w dyrekcji szpitala o tym doskonale wiedzieli. Ciekawe czy ta pani z rej. ( por ginekologiczna ) poniosła jakiekolwiek konsekwencje nieznajomości swojej pracy.