Woda na Węgierce opadła a dla mieszkańców miasta oznacza to wielki wstyd. Wystarczy przejść lokalnymi mostkami i spojrzeć w dół. Czego w tej rzece nie ma ?! Wreszcie odpowiednie służby powinny z tym zrobić porządek.
A może jakaś akcja w mieście "Zbiórka na AMURy - naturalną służbę porządkową naszej Węgierki", a później oficjalne wpuszczenie ich przy wyspie, może warto zrobić to w towarzystwie mediów? może pozwolono by nam to zrobić?
Poziom tego forum jest coraz bardziej żenujący. Przykro się czyta te glupkowate odpowiedzi ludzi, którym wydaje się, że są zabawni. Poczucie humoru spod budki z piwem, a i z czytaniem ze zrozumieniem są duże problemy. Gdzie autor napisał o wyproznianiu się wokół rzeki? W tytule jasno stoi: "woda opadła", czyli chodzi o to, co leży na dnie. Rzeczywiście zebrałoby się tam niemałe gospodarstwo domowe. Trzeba coś z tym zrobić.
[cytat]Poziom tego forum jest coraz bardziej żenujący. Przykro się czyta te glupkowate odpowiedzi ludzi, którym wydaje się, że są zabawni. Poczucie humoru spod budki z piwem, a i z czytaniem ze zrozumieniem są duże problemy. Gdzie autor napisał o wyproznianiu się wokół rzeki? W tytule jasno stoi: "woda opadła", czyli chodzi o to, co leży na dnie. Rzeczywiście zebrałoby się tam niemałe gospodarstwo domowe. Trzeba coś z tym zrobić. [/cytat]
Masz rację, już dawno i ja zauważyłem, że poziom forum sięga dna. Trudno się dziwić, że z takim towarzystwem jakie wypowiada się tutaj można cokolwiek zrobić pożytecznego dla naszego miasta. Ktoś liczy na rozwiązanie problemu, a głupcy tylko prześmiewcze wypowiedzi zamieszczają.
[cytat]Poziom tego forum jest coraz bardziej żenujący. Przykro się czyta te glupkowate odpowiedzi ludzi, którym wydaje się, że są zabawni. Poczucie humoru spod budki z piwem, a i z czytaniem ze zrozumieniem są duże problemy. Gdzie autor napisał o wyproznianiu się wokół rzeki? W tytule jasno stoi: "woda opadła", czyli chodzi o to, co leży na dnie. Rzeczywiście zebrałoby się tam niemałe gospodarstwo domowe. Trzeba coś z tym zrobić. [/cytat] ; -woda owszem opadła ale i przy tym da się zejść pod mosty - oszczać albo ściągnąć galoty i nafajdolić przy tym co zbędne w kieszeniach podetrzeć i rozrzucić - idz wejdz się przekonasz zobaczysz jakie będziesz miał miłe wrażenia jak sobie powąchasz uryny i przypadkiem wdepniesz w kupę gnoju
Z drugiej strony gdzie w naszym mieście jest toaleta była na dworcu. A teraz to naprawdę załatwiać się trzeba w gacie . I ludzie się dziwią ze wszędzie osrane .
[cytat]Wpuścić amura, on zje![/cytat] ty wez ty to sam sobie zjedz jak uważasz to za jadalne Przepraszam, myślałem, ze chodzi o zarastanie roślinności.
Sraka się rozłoży a plastikowa lub szklana butelka nie... Widziałem nawet całe szafki kuchenne w Węgierce. Szkoda, bo woda ostatnimi czasy jest czysta. Ktoś powinien uprzątnąć jej brzegi i to, co w niej jest
[cytat]jedynym rozwiązaniem jest odgrodzić tą rzekę w całym mieście to może wtedy te zafajdańce i śmieciarze by jej nie zatruwali [/cytat] fu jak to tak można się wypróżniać
Woda na Węgierce opadła a dla mieszkańców miasta oznacza to wielki wstyd. Wystarczy przejść lokalnymi mostkami i spojrzeć w dół. Czego w tej rzece nie ma ?! Wreszcie odpowiednie służby powinny z tym zrobić porządek.
To załóż gumiaki i idź posprzątaj a bie się wymadrzasz
jo chodzą tam i zasrywają świntuchy
każdy zasraniec przyłapany powinien sprzątać tam przez rok to by następnym razem walił w pory a nie się krył pod mostem i tam wypróżniał
Wpuścić amura, on zje!
[cytat]Wpuścić amura, on zje![/cytat]
A może jakaś akcja w mieście "Zbiórka na AMURy - naturalną służbę porządkową naszej Węgierki", a później oficjalne wpuszczenie ich przy wyspie, może warto zrobić to w towarzystwie mediów? może pozwolono by nam to zrobić?
To gdzie się ma wyproznic na środku ulicy?
[cytat]Wpuścić amura, on zje![/cytat] amur jest roślinożerny gówna nie ruszy
każdy zasraniec przyłapany powinien sprzątać tam przez rok to by następnym razem walił w pory a nie się krył pod mostem i tam wypróżniał
Gdyby była kara za zaśmiecanie i wandalizm miasto byłoby czystsze.
To gdzie się ma wyproznic na środku ulicy? w pory jak się za toaletę nie chce zapłacić albo nosić ze sobą pampersy
Poziom tego forum jest coraz bardziej żenujący. Przykro się czyta te glupkowate odpowiedzi ludzi, którym wydaje się, że są zabawni. Poczucie humoru spod budki z piwem, a i z czytaniem ze zrozumieniem są duże problemy. Gdzie autor napisał o wyproznianiu się wokół rzeki? W tytule jasno stoi: "woda opadła", czyli chodzi o to, co leży na dnie. Rzeczywiście zebrałoby się tam niemałe gospodarstwo domowe. Trzeba coś z tym zrobić.
[cytat]Poziom tego forum jest coraz bardziej żenujący. Przykro się czyta te glupkowate odpowiedzi ludzi, którym wydaje się, że są zabawni. Poczucie humoru spod budki z piwem, a i z czytaniem ze zrozumieniem są duże problemy. Gdzie autor napisał o wyproznianiu się wokół rzeki? W tytule jasno stoi: "woda opadła", czyli chodzi o to, co leży na dnie. Rzeczywiście zebrałoby się tam niemałe gospodarstwo domowe. Trzeba coś z tym zrobić. [/cytat]
Masz rację, już dawno i ja zauważyłem, że poziom forum sięga dna. Trudno się dziwić, że z takim towarzystwem jakie wypowiada się tutaj można cokolwiek zrobić pożytecznego dla naszego miasta.
Ktoś liczy na rozwiązanie problemu, a głupcy tylko prześmiewcze wypowiedzi zamieszczają.
[cytat]Poziom tego forum jest coraz bardziej żenujący. Przykro się czyta te glupkowate odpowiedzi ludzi, którym wydaje się, że są zabawni. Poczucie humoru spod budki z piwem, a i z czytaniem ze zrozumieniem są duże problemy. Gdzie autor napisał o wyproznianiu się wokół rzeki? W tytule jasno stoi: "woda opadła", czyli chodzi o to, co leży na dnie. Rzeczywiście zebrałoby się tam niemałe gospodarstwo domowe. Trzeba coś z tym zrobić. [/cytat] ; -woda owszem opadła ale i przy tym da się zejść pod mosty - oszczać albo ściągnąć galoty i nafajdolić przy tym co zbędne w kieszeniach podetrzeć i rozrzucić - idz wejdz się przekonasz zobaczysz jakie będziesz miał miłe wrażenia jak sobie powąchasz uryny i przypadkiem wdepniesz w kupę gnoju
[cytat]Wpuścić amura, on zje![/cytat] ty wez ty to sam sobie zjedz jak uważasz to za jadalne
jedyna miejska toaleta jest w ratuszu , ale burmistrz nakazal zamknąć !!!!!!
11
[cytat]Wpuścić amura, on zje![/cytat] ty wez ty to sam sobie zjedz jak uważasz to za jadalne
Z drugiej strony gdzie w naszym mieście jest toaleta była na dworcu. A teraz to naprawdę załatwiać się trzeba w gacie . I ludzie się dziwią ze wszędzie osrane .
[cytat]Wpuścić amura, on zje![/cytat] ty wez ty to sam sobie zjedz jak uważasz to za jadalne
Przepraszam, myślałem, ze chodzi o zarastanie roślinności.
Sraka się rozłoży a plastikowa lub szklana butelka nie... Widziałem nawet całe szafki kuchenne w Węgierce. Szkoda, bo woda ostatnimi czasy jest czysta. Ktoś powinien uprzątnąć jej brzegi i to, co w niej jest
jedynym rozwiązaniem jest odgrodzić tą rzekę w całym mieście to może wtedy te zafajdańce i śmieciarze by jej nie zatruwali
[cytat]jedynym rozwiązaniem jest odgrodzić tą rzekę w całym mieście to może wtedy te zafajdańce i śmieciarze by jej nie zatruwali [/cytat] fu jak to tak można się wypróżniać
Czy nie można co zrobi z tym zbiornikiem