[cytat]Ciekawe kto jest tym całym postrachem Przasnysza. Mogę wcielić się w detektywa za adekwatne wynagrodzenie. Zainteresowanych proszę o składanie propozycję na [email protected][/cytat] Bez twojego śledztwa wiem że to nikt z Przasnysz. Adekwatne wynagrodzenie hmm niezły cwaniak z ciebie.
Witam, zajmuję się awaryjnym otwieraniem mieszkań i samochodów. Jeśli ktoś zechce skorzystać z moich porad to miło, jeśli nie - trudno. Praktykując tzw. "legalne włamania" mogę podpowiedzieć, co utrudnia mi pracę. Władka, która jest dopasowana do stolarki drzwiowej (nie może wystawać, najlepiej jak lekko chowa się za obudowę klamki) wydłuża czas o niezbędne wwiercenie w nią specjalnej śruby - ok. 5 minut. Niestety, żadna wkładka typy BCD czy inne nie "opierają się" dłużej niż 10- 15 minut. Najtrudniejsza (dla mnie) jest Gerda rurka. Na otwarcie tego zamka (trzeba przyjąć poprawkę, że ja akurat nie muszę się spieszyć i priorytetem u mnie jest 0 zbędnych uszkodzeń) tracę około 2 godzin. Złodziej zrobi to w 45 minut. Drzwi muszą mieć bolce wsuwane w dobrze zamontowaną futrynę. Nie da ich się wtedy "zlewarować" ani użyć rozpietaka. Stanowczo odradzam chińskie drzwi, które otwiera się wytrychem w 2 minuty lub w przypadku braku sprzętu lub zdolności zwykłym scyzorykiem można błyskawicznie zerwać wierzchnią warstwę i dostać się do zapadek. Inne dobre zamki produkuje Wilka, Cesa i np. Abus.
A może to jest ta szajka co wjechała w Mławie busem.do sklepu Neonet? Jest filmik ma YT
[cytat]Ciekawe kto jest tym całym postrachem Przasnysza. Mogę wcielić się w detektywa za adekwatne wynagrodzenie. Zainteresowanych proszę o składanie propozycję na [email protected][/cytat]
Bez twojego śledztwa wiem że to nikt z Przasnysz. Adekwatne wynagrodzenie hmm niezły cwaniak z ciebie.
Słyszałem Mariusz że masz odpowiedni sprzęt na takie wypady :D.
PODOBNO POLICJA UJĘŁA SPRAWCÓW
podobno ich złapali
Niestety, nie złapali wszystkich...bądźcie ostrożni
Witam,
zajmuję się awaryjnym otwieraniem mieszkań i samochodów.
Jeśli ktoś zechce skorzystać z moich porad to miło, jeśli nie - trudno. Praktykując tzw. "legalne włamania" mogę podpowiedzieć, co utrudnia mi pracę. Władka, która jest dopasowana do stolarki drzwiowej (nie może wystawać, najlepiej jak lekko chowa się za obudowę klamki) wydłuża czas o niezbędne wwiercenie w nią specjalnej śruby - ok. 5 minut. Niestety, żadna wkładka typy BCD czy inne nie "opierają się" dłużej niż 10- 15 minut.
Najtrudniejsza (dla mnie) jest Gerda rurka. Na otwarcie tego zamka (trzeba przyjąć poprawkę, że ja akurat nie muszę się spieszyć i priorytetem u mnie jest 0 zbędnych uszkodzeń) tracę około 2 godzin. Złodziej zrobi to w 45 minut. Drzwi muszą mieć bolce wsuwane w dobrze zamontowaną futrynę. Nie da ich się wtedy "zlewarować" ani użyć rozpietaka. Stanowczo odradzam chińskie drzwi, które otwiera się wytrychem w 2 minuty lub w przypadku braku sprzętu lub zdolności zwykłym scyzorykiem można błyskawicznie zerwać wierzchnią warstwę i dostać się do zapadek.
Inne dobre zamki produkuje Wilka, Cesa i np. Abus.