Każdy lekarz rodzinny ma obowiązek w ramach kontraktu przyjechać z wizytą domową.Trzeba zamówić w rejestracji.Mrowicie ich wizytami płatnymi ,a póżniej narzekamy.
[cytat]Każdy lekarz rodzinny ma obowiązek w ramach kontraktu przyjechać z wizytą domową.Trzeba zamówić w rejestracji.Mrowicie ich wizytami płatnymi ,a póżniej narzekamy.[/cytat]
Niestety w tym problem ze stwierdzili że mają dużo pacjentów i nie mogą . Chora ma 85 lat więc naprawdę trudno jest jechać do lekarza. Nie wie Pan Pani o jakimś poza NFZ ? Bo z tym naprawdę jest ciężko a wyboru nie mam
Lekarz rodzinny moze dojechac na wizyte domowa tylko w uzasadnionych przypadkach (np. porazenie po udarze mozgu, czy skrajna kacheksja w przebiegu choroby nowotworowej) i NFZ to Ci potwierdzi. Jesli ktos moze dotrzec do przychodni (np. ma infekcje, czy jego dziecko boli gardlo i goraczkuje) to nie ma uzasadnienia taki przyjazd.
Mój ojciec /90 lat / jest leżący a nigdy nie miał udaru . Starcze choroby uniemożliwiły mu samodzielne poruszanie się . Lekarz przyjeżdża na wizyty domowe od kilku lat . Jeśli lekarz sam by nie przyjechał na wizytę domową , to musiałaby dowieżć ojca do lekarza rodzinnego karetka pogotowia .
Witam. Czy ma ktoś namiar na lekarza który przyjeżdża do domu pacjenta ? Może to być lekarz prywatny
Każdy lekarz rodzinny ma obowiązek w ramach kontraktu przyjechać z wizytą domową.Trzeba zamówić w rejestracji.Mrowicie ich wizytami płatnymi ,a póżniej narzekamy.
W każdym ośrodku sa wizyty domowe . Trzeba tylko zadzwonić i się umówić . Zamówić wizytę.
Ostatnio korzystałem z usług doktora Sadowskiego, okazuje sie ze ma codzienne wizyty domowe od 13
[cytat]Każdy lekarz rodzinny ma obowiązek w ramach kontraktu przyjechać z wizytą domową.Trzeba zamówić w rejestracji.Mrowicie ich wizytami płatnymi ,a póżniej narzekamy.[/cytat]
Niestety w tym problem ze stwierdzili że mają dużo pacjentów i nie mogą . Chora ma 85 lat więc naprawdę trudno jest jechać do lekarza. Nie wie Pan Pani o jakimś poza NFZ ? Bo z tym naprawdę jest ciężko a wyboru nie mam
zadzwon do NFZ nie zadna laska jechac na wizyte domową
[cytat]zadzwon do NFZ nie zadna laska jechac na wizyte domową[/cytat]
Lekarz rodzinny moze dojechac na wizyte domowa tylko w uzasadnionych przypadkach (np. porazenie po udarze mozgu, czy skrajna kacheksja w przebiegu choroby nowotworowej) i NFZ to Ci potwierdzi. Jesli ktos moze dotrzec do przychodni (np. ma infekcje, czy jego dziecko boli gardlo i goraczkuje) to nie ma uzasadnienia taki przyjazd.
Lekarz przychodzi również na wizyty domowe do bardzo niedołężnych lub leżących staruszków .
Owszem, zwykle staruszek jesli nie moze chodzic zazwyczaj mial udar.
Mój ojciec /90 lat / jest leżący a nigdy nie miał udaru . Starcze choroby uniemożliwiły mu samodzielne poruszanie się . Lekarz przyjeżdża na wizyty domowe od kilku lat . Jeśli lekarz sam by nie przyjechał na wizytę domową , to musiałaby dowieżć ojca do lekarza rodzinnego karetka pogotowia .
Bardzo dziękuję za odpowiedzi .