W zeszłym miesiącu Burmistrz wydał osiem decyzji zezwalających na wycięcie 59 drzew i 385 m kw. krzewów w mieście. Wystąpił także do Mazowieckiego Konserwatora Zabytków o wydanie zezwolenia na usunięcie 2 drzew z terenu parku miejskiego. I obawiam się, że to nie jest jego ostatnie słowo w kwestii wycinki.
co nie oznacza, że kolejny raz popełnię ten błąd. Tylko na kogo tu głosować??? Wystawią ci kolesia i nawet o tym nie wiesz, a metody zostaną te same. Bo już sprawdzone, utrwalone, społecznie (owiecznie) akceptowalne
Stare drzewa trzeba wycinać ponieważ stwarzają niebezpieczeństwo .Wszyscy tak robią .W parku w ogóle nie wycinają żadnych drzew a zapewniam was że MUSZĄ kilka wyciąć , ponieważ to samo próchno .Na burmistrza nie narzekam . Jest dobrym gospodarzem i jeszcze raz na niego zagłosuję .
[cytat]Może w końcu nie będzie taki osrany ten park jak wytną te drzewa i będzie można tam pójść.[/cytat] To może przestańmy czarować się "rewitalizacją". Nazwijcie rzecz po imieniu, że chcecie parkingu zamiast parku. Władza będzie zachwycona! Tyle drzew będzie można wyrżnąć (a oni to kochają), nie trzeba będzie dbać o zieleń i kosić trawy. Miłośnicy betonowych pustyń z pewnością uznają to za fascynującą perspektywę, nieprawdaż?
Bezsensowne bicie piany... Przecież łatwo sprawdzić ile drzew przewidzianych jest do wycięcia w parku, wystarczy pójść do urzędu i spytać. Jeśli wytną dwie sztuki i na ich miejsce zasadzą cztery inne ( bo taka jest praktyka pozwoleń konserwatora ) to chyba tragedii nie będzie. Trzeba pilnować spraw żeby nie skończyło się jak na pustynnym rynku, ale powinno się zachować zdrowy rozsądek.
Rzecz w tym, że od kilku lat wszelką roślinność w Przasnyszu, rozmyślnie się eliminuje. Być może wycięte w parku drzewa zostaną zrekompensowane nowymi nasadzeniami, ale praktyka jest taka, że zamiast zieleni oferuje nam się beton. Nowe drzewa znajdują się w rynku, Alei Wojska Polskiego i przy Jana Pawła II - inne nie są mi znane. Ich liczbę szacuję na kilkadziesiąt sztuk, nie rekompensuje to SETEK wyrżniętych na przestrzeni kilku ostatnich lat. W samym rynku wyeliminowano 33 drzewa, przy klasztorze Ojców i ul. Piłsudskiego - kolejnych kilkadziesiąt, ponad 20 w dolinie Węgierki, w zeszłym miesiącu Burmistrz wydał decyzje o wycince 59 następnych... Te liczby idą naprawdę w setki, a przykłady można mnożyć bez końca. Mamy do czynienia z prawdziwa plagą, niszczeniem przyrodniczego dziedzictwa naszego miasta. To nie bicie piany, a krzyk rozpaczy.
[cytat]Stare drzewa trzeba wycinać ponieważ stwarzają niebezpieczeństwo .Wszyscy tak robią .W parku w ogóle nie wycinają żadnych drzew a zapewniam was że MUSZĄ kilka wyciąć , ponieważ to samo próchno .Na burmistrza nie narzekam . Jest dobrym gospodarzem i jeszcze raz na niego zagłosuję . [/cytat]
Te próchna to Pomniki Przyrody,młodsze drzewa są zdrowe,ale zacznie się od 2 i powoli zmieni się w betonową pustynię,zresztą na terenie miasta widać pod tym względem osiągi "naszych kochanych władz",co do sadzenia nowych drzewek,kpiny sobie robicie,wychowana bezstresowo młodzież bardzo szybko się nimi "zaopiekuje",jakiekolwiek protesty na nic się zdadzą,obecna władza w Polsce nie liczy się z głosami wyborców,bardzo dobrze,że park jest rewitalizowany,ale bez drzew nie będzie parku
W Przasnyszu trwa oszalała rzeź wszystkiego co żywe. Wycięto 375 m2 zakrzewień w rynku, 146 m2 w dolinie Węgierki, obecnie wydano kolejne decyzje o eliminacji zieleni o powierzchni niemal 400 m2. Miasto staje się gołe, pozbawione wszelkiej roślinności. Rosły ogromne drzewa, były żywopłoty, w których chowały się wróble. Teraz są bezdomne. Za to wrony się panoszą. Coraz mniej małych ptaków, bo gdzież mają się schronić? Przecież to one bronią nas przed natrętnymi owadami. Jeśli zabraknie drobnego ptactwa, w zamian będziemy mieli komary wielkości bocianów. Skąd ta nienawiść do wszelkiej przyrody, co nasza władzunia wyprawia?
Przeczytajcie co dzieje się w Makowie! Czy u nas skończy się tak samo? Aż boję się pomyśleć: Makowski Urząd Miasta zwrócił się z prośbą do tutejszego starostwaw sprawie wycinki drzew na Parku. Starostwo zgodę wydało. Wyciętych zostanie 251 drzew z około 800 rosnących w parku. Wycinka drzew była zaplanowana przez władze miasta. Cała akcja związana jest bowiem z planem rewitalizacji parku. Park ma być monitorowany i odpowiednio oświetlony- dodaje burmistrz. Informacje pochodzą z kuriera Makowskiego.
http://kurierprzasnyski.pl/178615,Wielki e-inwestycje-w-miescie-Rewitalizacja-par ku.html
Czy już zaczęto wycinkę drzew? Istnieje szansa, że jakieś zostaną?
Czy kąpielisko też będzie ?
Dziwne gdyby nie bylo
W jednym z filmów Barei bodajże był taki tekst
Najlepiej to nic nie robić przez dwadzieścia lat a póżniej COŚ ! zrobić ..to zaraz wszyscy wychwalają że się COŚ ! robi :)
I to widzę że to taka moda jest okoliczna...to się ROZWÓJ !...I INWESTYCJE.. nazywa
WYMIENILI ŻARÓWKI W LATARNIACH ULICZNYCH... HURRRA !!!! JAKA DOBRA WŁADZA
PODPISALI JAKIŚ TAM PAPIER ...HURRA !!!! JAKA DOBRA WŁADZA
Ciekaw jestem czy jeszcze sie ktoś na to nabiera ? Pewnie tak
na zimę nie powinni zaczynać z kostka ale oni robią ich sprawa
zaprzestać wycinki drzew!
Ja tam przechodziłem i nie wycinają drzew.
W zeszłym miesiącu Burmistrz wydał osiem decyzji zezwalających na wycięcie 59 drzew i 385 m kw. krzewów w mieście. Wystąpił także do Mazowieckiego Konserwatora Zabytków o wydanie zezwolenia na usunięcie 2 drzew z terenu parku miejskiego. I obawiam się, że to nie jest jego ostatnie słowo w kwestii wycinki.
wyjątkowy barbarzyńca, nie ma sobie równych. Przecieżto skandal, w głowie sięnie mieści! Jak z tym skończyć???
Nikt nie bedzie wycinał tam drzew , robie tam wiec wiem .Drzewa pozostaną ale bedzie oświetlenie i monitoring .
głupcy zostaną na betonowej pustyni, zasadzą drzewka w donicach
najpierw jak barany na niego głosowaliście teraz narzekacie no proszę was ludzie macie co chcieliście
co nie oznacza, że kolejny raz popełnię ten błąd. Tylko na kogo tu głosować??? Wystawią ci kolesia i nawet o tym nie wiesz, a metody zostaną te same. Bo już sprawdzone, utrwalone, społecznie (owiecznie) akceptowalne
Starczy już tych dewastacji. Ktoś inny zrobiłby to uczciwiej i z poszanowaniem mieszkańców i przyrody
Stare drzewa trzeba wycinać ponieważ stwarzają niebezpieczeństwo .Wszyscy tak robią .W parku w ogóle nie wycinają żadnych drzew a zapewniam was że MUSZĄ kilka wyciąć , ponieważ to samo próchno .Na burmistrza nie narzekam . Jest dobrym gospodarzem i jeszcze raz na niego zagłosuję .
Może w końcu nie będzie taki osrany ten park jak wytną te drzewa i będzie można tam pójść.
Popieram .
[cytat]Może w końcu nie będzie taki osrany ten park jak wytną te drzewa i będzie można tam pójść.[/cytat]
To może przestańmy czarować się "rewitalizacją". Nazwijcie rzecz po imieniu, że chcecie parkingu zamiast parku. Władza będzie zachwycona! Tyle drzew będzie można wyrżnąć (a oni to kochają), nie trzeba będzie dbać o zieleń i kosić trawy. Miłośnicy betonowych pustyń z pewnością uznają to za fascynującą perspektywę, nieprawdaż?
Bezsensowne bicie piany... Przecież łatwo sprawdzić ile drzew przewidzianych jest do wycięcia w parku, wystarczy pójść do urzędu i spytać. Jeśli wytną dwie sztuki i na ich miejsce zasadzą cztery inne ( bo taka jest praktyka pozwoleń konserwatora ) to chyba tragedii nie będzie. Trzeba pilnować spraw żeby nie skończyło się jak na pustynnym rynku, ale powinno się zachować zdrowy rozsądek.
Rzecz w tym, że od kilku lat wszelką roślinność w Przasnyszu, rozmyślnie się eliminuje. Być może wycięte w parku drzewa zostaną zrekompensowane nowymi nasadzeniami, ale praktyka jest taka, że zamiast zieleni oferuje nam się beton. Nowe drzewa znajdują się w rynku, Alei Wojska Polskiego i przy Jana Pawła II - inne nie są mi znane. Ich liczbę szacuję na kilkadziesiąt sztuk, nie rekompensuje to SETEK wyrżniętych na przestrzeni kilku ostatnich lat. W samym rynku wyeliminowano 33 drzewa, przy klasztorze Ojców i ul. Piłsudskiego - kolejnych kilkadziesiąt, ponad 20 w dolinie Węgierki, w zeszłym miesiącu Burmistrz wydał decyzje o wycince 59 następnych... Te liczby idą naprawdę w setki, a przykłady można mnożyć bez końca. Mamy do czynienia z prawdziwa plagą, niszczeniem przyrodniczego dziedzictwa naszego miasta. To nie bicie piany, a krzyk rozpaczy.
[cytat]Stare drzewa trzeba wycinać ponieważ stwarzają niebezpieczeństwo .Wszyscy tak robią .W parku w ogóle nie wycinają żadnych drzew a zapewniam was że MUSZĄ kilka wyciąć , ponieważ to samo próchno .Na burmistrza nie narzekam . Jest dobrym gospodarzem i jeszcze raz na niego zagłosuję . [/cytat]
Te próchna to Pomniki Przyrody,młodsze drzewa są zdrowe,ale zacznie się od 2 i powoli zmieni się w betonową pustynię,zresztą na terenie miasta widać pod tym względem osiągi "naszych kochanych władz",co do sadzenia nowych drzewek,kpiny sobie robicie,wychowana bezstresowo młodzież bardzo szybko się nimi "zaopiekuje",jakiekolwiek protesty na nic się zdadzą,obecna władza w Polsce nie liczy się z głosami wyborców,bardzo dobrze,że park jest rewitalizowany,ale bez drzew nie będzie parku
W Przasnyszu trwa oszalała rzeź wszystkiego co żywe. Wycięto 375 m2 zakrzewień w rynku, 146 m2 w dolinie Węgierki, obecnie wydano kolejne decyzje o eliminacji zieleni o powierzchni niemal 400 m2. Miasto staje się gołe, pozbawione wszelkiej roślinności. Rosły ogromne drzewa, były żywopłoty, w których chowały się wróble. Teraz są bezdomne. Za to wrony się panoszą. Coraz mniej małych ptaków, bo gdzież mają się schronić? Przecież to one bronią nas przed natrętnymi owadami. Jeśli zabraknie drobnego ptactwa, w zamian będziemy mieli komary wielkości bocianów. Skąd ta nienawiść do wszelkiej przyrody, co nasza władzunia wyprawia?
monitoring w parku już był, kamery były pochowane w "skrzynkach dla ptaków" zawieszonych na drzewach
Przeczytajcie co dzieje się w Makowie! Czy u nas skończy się tak samo? Aż boję się pomyśleć:
Makowski Urząd Miasta zwrócił się z prośbą do tutejszego starostwaw sprawie wycinki drzew na Parku. Starostwo zgodę wydało. Wyciętych zostanie 251 drzew z około 800 rosnących w parku. Wycinka drzew była zaplanowana przez władze miasta. Cała akcja związana jest bowiem z planem rewitalizacji parku. Park ma być monitorowany i odpowiednio oświetlony- dodaje burmistrz.
Informacje pochodzą z kuriera Makowskiego.