A co? wi?cej w temacie ? Elektrownia wiatrakowa ? Dobra rzecz. Rozwojowa. Zwraca uwag?. To przyszlo??. A lotnisko, c?? nasze trudno nazwa? lotniskiem :) Budyneczek i pole. Jestem za wiatrakami :)
z tego co wiem to narazie nasz aeroklub ma si? ca?kiem nie?le.... gdzie nie pojad? coraz wi?cej ludzi rozpoznaje Przasnysz po lotnisku.... i tak nagle maj? to zamieni? na elektrowni?? ... ale swoj? drog? to te? ?adna reklama ... powoli kusz? si? na skoki spadochronowe ale p?ki co z lotniska czerpa?em rozrywk? tyle co na festynach wi?c dla mnie i tak i tak b?dzie dobrze
z tego co wiem to narazie nasz aeroklub ma si? ca?kiem nie?le.... gdzie nie pojad? coraz wi?cej ludzi rozpoznaje Przasnysz po lotnisku.... i tak nagle maj? to zamieni? na elektrowni?? ... ale swoj? drog? to te? ?adna reklama ... powoli kusz? si? na skoki spadochronowe ale p?ki co z lotniska czerpa?em rozrywk? tyle co na festynach wi?c dla mnie i tak i tak b?dzie dobrze
O ile b?dzie Pan mia? cokolwiek do powiedzenia w tej sprawie - bardzo prosz?! Tylko nie wielkie lotnisko. Mo?e i widz? w tej chwili czubek w?asnego nosa, ale jako przedstawiciel wiadomego zawodu jestem przewra?liwiona na punkcie ha?asu. W sumie trzeba powiedziec jasno: jedno, co w Przasnyszu mamy, to cisz?. Za nic nie chcia?abym jej stracic. Ludziom przeszkadzaj? wrony i kruki, a ch?tnie zgodziliby si? na lotnisko. Dziwne, bo mnie g??wnie przeszkadzaj? odg?osy cywilizacji a nie natury. Pozdrawiam.
W rejonie Przasnysza, czy te? okolicach miasta jest wystarczaj?co du?o miejsca. Wi?c wydaje mi si?, ?e zar?wno wiatraki jak i lotnisko ma prawo bytu. Tylko niech lotnisko b?dzie lotniskiem, bo na dzie? dzisiejszy to nie jest. I niewydaje mi si?, aby to by? jaki? szczeg?lny punkt turystyczny, czy za co to tam uwa?acie. Stara szopa i kawa? pola. Powod?w do dumy nie ma ?adnych. A elektrownia? My?l?, ?e to krok w przysz?o??. Co? ciekawego.
kiedy przegl?da si? wydawnictwa promuj?ce powiat przasnyski mo?na w nich przeczyta? o tym jaki to ten nasz skrawek ziemi jest wspania?y dzi?ki od lat panuj?cemu nam ?askawie staro?cie. prawda jest jednak taka, ?e ludzie nie maj? pracy i w ogromnej cz??ci bieduj?. trudno dyskutowa? z tym, ?e potrzeba nam wielu, wielu miejsc pracy.
kiedy si? przegl?da te same wydawnictwa, jedyn? ofert? inwestycyjn? powiatu jest w?a?nie to lotnisko, o kt?rym zaczyna si? g?o?no dyskutowa?. te kilkaset hektar?w to jedyna oferta, jak? powiat mo?e przedstawi? potencjalnym inwestorom, kt?rzy mogliby tu postawi? sw?j zak?ad lub zak?ady. to jedyna mo?liwo?? realnego wp?yni?cia przez samorz?d powiatowy na stop? bezrobocia na naszym terenie. albo wykorzysta si? ten walor do stworzenia miejsc pracy, albo zaprzepa?ci jedyn? szans? na lokalizacj? jakiego? wa?nego i daj?cego wiele pracy zak??du lub zak??d?w pod przasnyszem (miasto nie ma ?adnych teren?w inwestycyjnych, gmina przasnysz te? nie).
je?li zapadnie decyzja, ?e pod przasnyszem maj? stan?? wiatraki, NIGDY NIE B?DZIE SZANS NA TO, ?E W PRZASNYSZU ZMNIEJSZY SI? BEZROBOCIE. tych wiatrak?w ju? nigdy si? nie usunie - nawet gdyby nagle si? okaza?o, ?e LG, FIAT albo jakakolwiek inny koncern chcia?by tu co? postawi?, bo z jakich? powod?w odpowiada mu ta lokalizacja. NIGDY!
gmina, nawet gdyby otrzymywa?a 100 mln podatku rocznie z ttytu?u istnienia tych wiatrak?w, nie mo?e sama stworzy? miejsc pracy. owszem, mo?e zrobi? za te pieni?dze drogi, infrastruktur? itad, ale to nie da pracy. ludzie b?d? wi?c chodzili w dziurawych butach po z?otych drogach prowadz?cych od jednej wsi do drugiej. i tyle. i b?dzie dok??dnie tak, jak teraz, tylko ?e infrastruktura b?dzie innej jako?ci. czy ludziom poprawi si? w ten spos?b standard ?ycia? nie pisz? o komforcie jazdy, tylko o standardzie ?ycia, tzn, czy mieszkaniec gminy b?dzie m?g? dzi?ki temu, ?e stoj? te wiatraki pos?a? swoje dzieci na studia? czy b?dzie m?g? sobie pozwoli? na leczenie? nie... po z?otych drogach b?d? je?dzi?y stare ukrai?skie ci?gniki, ludzi nie b?dzie sta? na dentyst?, za to b?d? je?dzi? po wspania?ych drogach.
w innych cz??ciach gminy przasnysz, w gminie jednoro?ec i pod chorzelami, sk?d jest pan starosta, s? TYSI?CE hektar?w ziemi o identycznych parametrach zwi?zanych z ilo?ci? i si?? wiatru, nale??ce do rolnik?w. je?li postawienie takiego wiatraka jest tak wspania?? szans? na rozw?j - niech inwestor stawia wiatraki na prywatnej ziemi. je?li b?dzie im za to uczciwie p?aci? - ludzie si? zgodz?. gmina otrzyma dok?adnie takie same pieni?dze w ramach podatku, jak w przypadku gdyby wiatraki sta?y na lotnisko. mieszka?cy b?d? zarabiali pieni?dze, inwestor b?dzie zartabia? pieni?dze, gmina b?dzie zarabia?a pieni?dze. gdzie wi?c jest problem? zapytajcie tego, kto nie zarobi pieni?dzy... (tego konkretnego pana, kt?rego teraz wiele os?b podejrzewa o zachowania korupcyjne w kontekscie tej konkretnej sprawy)
dla firmy lokalizowanie wiatrak?w na tym lotnisku jest wygodne, poniewa? mimo s?abych warunk?w wiatrowych (przasnysz znajduje si? w obszarze niekorzystnym dla lokaliczowania takich inwestycji - pytajcie w IMGW w warszawie) wystarczy si? dogada? z jednym starost? a nie z setk? rolnik?w. czy mam pisa? o tym, ?e kiedy sp??ka czuje nosem wielki biznes a decyzja nale?y w du?ej mierze od jednego funkcjonariusza pa?stwowego, to nale?y si? sytuacji uwa?nie przygl?da?, bo jest ona KORUPCJOGENNA?
samorz?d nie s?u?y samorz?dowi. samorz?d s?u?y ludziom. wyjd?cie na ulic? i zapytajcie przechodni?w czego chc?: ?eby do gminy sp?ywa?o wi?cej podatk?w czy ?eby mieli prac??
nawet je?li taka fabryka nie powstanie od razu, nawet je?li mia?aby powsta? za kilkana?cie lat - warto czeka?, bo to sie prze?o?y bezpo?rednio na poziom ?ycia mieszka?c?w, bo do kieszenie pracownik?w trafi? pensj?, bo pracuj?cy ludzie zostawi? w sklepach wi?cej pieni?dzy itd. wiatraki raz na zawsze zniszcz? t? szans?.
do per?y:
jed? na podlasie, pod bia?ystok albo na podkarpacie - tam jest wspania?a cisza. nie ma komu ha?asowa?. wymieraj? kolejne wioski, zostaj? ju? tylko starzy i niedo???ni. z pewno?ci? b?dziesz si? tam dobrze czu?a...
ca?a twoja troska o przasnysz i ludzi tu mieszkaj?cych, kt?r? da?o si? dostrzec w twoich postach okazuje si? hipokryzj?, gdy w sprawie, kt?ra mo?e zawa?y? na przysz?o?ci powiatu patrzysz na problem wy??cznie przez pryzmat swoich w?asnych interes?w.
my?la?em, ?e jeste? m?drzejsza. chcia?bym ci? jeszcze poinformowa?, ?e sama kr?cisz na siebie bicz. skoro przeszkadza ci samolot, kt?rego ?mig?o ma mo?e dwa metry ?rednicy i ha?as przez takie ?mig?o emitowany - wyobra? sobie 24 wiatraki (czyli przeogromne ?mig?a) o ?rednicy 40 metr?w... takie wiatraki stawia si? z zasady na odludziu, poniewa? emituj? ci?g?y szum a w?a?ciwie okropny ha?as - zaledwie 200 decybeli. ?ycz? ci aby? zamieszka?a pod takim wiatrakiem, kt?ry kr?ci si? od 120 do 200 dni w roku. b?dziesz mia?a upragnion? cisz? i spok?j...
do chciwo??:
w jaki spos?b wiatraki mia?yby DLA NAS, mieszka?c?w, by? krokiem w przysz?o??? Co na nich zyska m?ody rolnik z gminy przasnysz, kt?ry nie ma na lekarza dla matki i stancj? dla studiuj?cego syna?
to jest interes dla w?a?ciciela wiatrak?w i, ewentualnie, osoby lub os?b, kt?rym regularnie odpalana jest dzia?ka, za pomoc w realizacji inwestycji. tylko i wy??cznie dla nich.
to lotnisko jest w?asno?ci? samorz?du, czyli wsp?lnoty mieszka?c?w ?yj?cych na tym terenie. ono jest nasze, wi?c dlaczego nie mieliby?my osobi?cie odczuwa? efekt?w jego zagospodarowania?
zadaniem samorz?dowc?w jest dbanie o rozw?j lokalny. podajcie wi?c przyk?ady innych powiat?w, w kt?rych dzi?ki lokalizacji takiej inwestycji nast?pi? zauwa?alny rozw?j, w kt?rych spo?eczno?? odczuwa efekty inwestycji.
ja wam mog? wskaza? przyk?ady samorz?d?w, kt?re pozyska?y na swoje tereny inwesrtycyjne koncerny, dzi?ki czemu ludzie maj? prac? i dzi?ki czemu nast?pi? zauwa?alny rozw?j widoczny w spadku bezrobocia, wzro?cie poziomu dochod?w na jednego mieszka?ca, nieznaczym ale jednak wzro?cie liczby os?b wybywaj?cych z takich miejsc na studia itd.
udowodnijcie, ?e wiatraki przynios? taki rozw?j opieraj?c si? na faktach., nie piszcie, ?e to tylko ciekawe, bo ciekawego nikt do garnka nie w?o?y...
Pytanie brzmia?o wiatraki, czy lotnisko. I maj?c wybiera? pomi?dzy tymi dwoma wygrywaj? wiatraki. Gdy dochodzi jeszcze sprawa terenu pod inwestycje dla firm. Oczywi?cie, ka?dy wybierze 3 opcj?. Tylko, ?e tego w pytaniu nie by?o.
anga?uj?c si? w dyskusj? "wiatraki czy lotnisko" i wybieraj?c tylko spo?r?d tych opcji utrwalacie b??dny obraz tego problemu, zacieracie jego istot?.
je?li jednak mia?bym wybiera? tylko spo?r?d tych dw?ch mo?liwo?ci - wybior? lotnisko, bo ono nie marnuje szansy na prac?, kt?ra ca?y czas istnieje. fabryki i lotnisko mog? funkcjonowa?. wiatraki i lotnisko - nie. wiatraki i fabryki - nie.
inwestowaniem na tym terenie zainteresowany jest kto?, kto chce postawi? tu montowni? samolot?w i na wst?pie zatrudni? 100 os?b. lotnictwo to nie tylko samo latanie, to tak?e przemys?. to mog? by? miejsca pracy.
powtarzam pytanie z wcze?niejszego postu:
W JAKI SPOS?B MIESZKA?CY ZYSKAJ? NA ZLOKALIZIOWANIU TU FARMY WIATRAK?W? PODAJCIE PRZYK?AD INNEGO SAMORZ?DU, GDZIE POWSTA?A TAKA FARMA I PRZYNIOS?A MIESZKA?COM RZECZYWISTY ROZW?J.
niech kto? udowodni, ?e wiatraki to rzeczywi?cie NASZ WSP?LNY krok w przysz?o??.
zastan?wcie sie te? nad tym, co pisa?em o ewidentnie korupcjogennych aspektach tej sprawy i o tym, czy funkcjonariusz, kt?ry bardzo zabiega o zlokalizowanie tej inwestycji na tym lotnisku, jest na stanowisku, na kt?rym - potencjalnie - m?g?y oczekiwa? za swoje zaanga?owanie odpowiedniej gratyfikacji nie wykazywanej w zeznaniu podatkowym.
Ale skoro pomys? jest, aby powsta?y te wiatraki, to jakich? pow?d tego byc musi. Ja nie wiem, przyznaj?. W og?le nie mam poj?cia o inwestycjach na terenach powiatu. Jaka to inwestycja w te wiatraki, nie wiem, nie wiem te? czyja. Nie wiedzia?em te?, ?e zamiast obecnego kszta?tu lotniska, s? plany rozbudowy tego obiektu. Je?li by tak by?o w istocie, to zgodz? si? owszem. W takim wypadku lotnisko jest opcj? ekonomicznie bardziej kusz?c?, oraz daj?c? szans? reklamy. Ale tylko w wypadku rozbudowy tego co jest.
niestety nawet energia nie by?aby tu korzy?ci?, bo nie by?aby tania. energiua ze ?r?de? odnawialnych takich jak s?o?ce, woda, wiatr, biomasa jest czysta, jest ekologiczna ale jest CHOLERNIE DROGA. gdyby by?o inaczej wszyscy mieliby?my na dachach kolektory s?oneczne. tak jednak nie jest, bo na w??sny koszt inwestycja jest bardzo kosztowna i bardzo d?ugo si? zwraca.
inaczej jest z produkcj? ekologicznej energii na sprzeda? do zak?ad?w energetycznych. one maj? obowi?zek odebra? ka?dy kw czystej energii. jej cena nie zacznie spada?, bb?dzie tylko systematycznie ros?a. a wiecie dlaczego zak??dy energetyczne musz? j? skupowa?? poniewa? na polsk? na?o?ono obowi?zek osi?ni?cia w ci?gu najbli?szych lat okre?lonego udzia?u procentowego czystej energii w ca?ym pr?dzie zu?ywanym w kraju. je?li tych pu?ap?w nie osi?gniemy, b?dziemy p??cili s?one kary za zanieczyszczanie ?rodowiska.
czysta energia to ?wietny interes dla w?a?ciciela takiej si?owni. dla ostatecznego odbiorcy p?ac?cego rachunki nie jest ona w szczeg?lny spos?b korzystna.
to nie jest tak, ?e je?li wiatraki wyprodukuj? mas? pr?du, kt?ry zostanie wpuszczony do sieci, to my zap?acimy po ni?szych cenach. inwestor buduj?cy wiatraki sam nie b?dzie nam tej energii sprzedawa?. odbierze j? od niego zak??d energetyczny, kt?ry b?dzie sprzedawa? pr?d po starej lub wy?szej cenie.
jestem zwolennikiem ekologicznych, odnawialnych ?r?de? energii ale chcia?bym abyu farmy wiatrowe by?y lokalizowane w taki spos?b, aby nie niszczy?y szans.
nikt nie zbuduje farmy wiatrowej za 300 mln z? ?eby potem za darmo oddawa? wyprodukowan? energi?. mieszka?cy nic na tym nie zyskaj?.
chciwosc napisa?:[cytat]Ale skoro pomys? jest, aby powsta?y te wiatraki, to jakich? pow?d tego byc musi. [/cytat]
je?li taki wiatrak b?dzie si? kr?ci?, a nawet na naszym terenie b?dzie si? kr?ci?, firma swoje zarobi. zarobi bardzo du?o. atrakcyjno?? tego terenu polega na tym, ?e spraw? za?atwia si? z jedn? osob?, z jednym starost?. nie trzeba si? dogadywa? z setk? rolnik?w. wystarczy jeden starosta, kt?ry przekona rad? powiatu. i ju? i po k?opocie.
Do Cottona: Co to znaczy m?drzejsza? Od czasu do czasu mam prawo pomyslec i o sobie. Przynajmniej nikogo nie oskar?am o zamiar korupcji, czego o innych nie mo?na powiedziec. Udzieli?a si? Wam atmosfera paranoi i podejrzliwo?ci. Na Podkarpacie czy gdzie indziej sam mo?esz wyjechac i daruj sobie takowe rady. A w og?le, nie s?dz?, by przy podejmowaniu decyzji ktokolwiek pyta? Was o zdanie. To tylko z?udzenia, ?e macie na co? wp?yw. A tyle Waszego, ?e sobie pogadacie.
Dodano: Ja si? na wiatrakach nie znam, nie wiem czy one przynosz? doch?d, czy robi? ha?as, ale dzi?kuj? za pobo?ne ?yczenia zamieszkania pod wiatrakiem.
Co to znaczy m?drzejsza? to znaczy zabieraj?ca g?os w dyskusji po uprzednim przeanalizowaniu sprawy ze wszystkich stron.
Od czasu do czasu mam prawo pomyslec i o sobie. wybra?a? najlepszy moment
Przynajmniej nikogo nie oskar?am o zamiar korupcji, czego o innych nie mo?na powiedziec. Udzieli?a si? Wam atmosfera paranoi i podejrzliwo?ci. jeste? naiwana, my?l?c, ?e otaczaj? ci? tylko uczciwi ludzie, kt?rzy maj?? mo?liwo?? zarobienia setek tysi?cy lub mo?e nawet milion? z?otych nie skorzystaj? z tej okazji.
Na Podkarpacie czy gdzie indziej sam mo?esz wyjechac i daruj sobie takowe rady. dlaczego? tam jest cisza i spok?j, a przecie? tego potrzebujesz. chyba rozs?dniej przenie?? jedn? osob? na odludzie ni? robi? odludzie tam, gdzie ?yj? tysi?ce innych.
A w og?le, nie s?dz?, by przy podejmowaniu decyzji ktokolwiek pyta? Was o zdanie.?To tylko z?udzenia, ?e macie na co? wp?yw. A tyle Waszego, ?e sobie pogadacie. jak wida? uwa?asz ludzi za ciel?ta, kt?re s? prowadzone przez starost?. gratuluje wysokiej samooceny. rozumiem, ?e sama uwa?asz, ?e nie masz na nic wp?ywu. po co wi?c zabierasz tu g?os? chyba jednak wydaje ci si?, ?e publikuj?c tu swoje uwagi i ?yczenia co do przysz?o?ci lotniska jeste? w stanie co? osi?gn??. po co w innym wypadku pisa? takie rzeczy? ciekawe, ?e nie maj?c - wed?ug siebie samej - na nic wp?ywu, starasz si? co? dla siebie ugra?, pisz?c, ?e nie chcesz lotniska.
Ja si? na wiatrakach nie znam da si? zauwa?y?, ?e nie masz o tym zielonego poj?cia. po co wi?c zabierasz g?os w dyskusji, w kt?rej nie masz nic do powiedzenia?
NIGDY NIE MIA?EM NIC PRZECIWKO PERLE ALE TO CO TERAZ ROBI, JEST BARDZO SZKODLIWE. LOTNISKO TO NASZ MAJ?TEK, KT?RY STANOWI NASZ POTENCJA?. PODEJRZEWAM, ?E MO?E TO BY? SPRAWA KORUPCYJNA, WI?C O TY,M PISZ?. JEST TO KLASYCZNA SYTUACJA, W KT?REJ MO?E DOJ?? DO ?AP?WKARSTWA.
POZA TYM WKURZA MNIE, ?E LUDZIE MY?L? WY??CZNIE O SWOIM INTERESIE, KIEDY CHODZI O SPRAWY CA?EJ SPO?ECZNO?CI. PER?A PATRIOTKA, PER?A SPO?ECZNIK, PER?A PRZASNYSZANKA POSTANOWI?? O SOBIE POMY?LE? W NAJODPOWIEDZNIEJSZYM MOMENCIE.
jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi, kiedy zawi?za?a si? konfederacja targowicka, jej ojcowie tak?e postanowili pomy?le? w?wczas o sobie.
Je?li ktos uwa?a, ?e lotnisko to tylko kawa?ek pola, niech zajrzy na strony internetowe zwi?zane z tematyk?, a zw?aszcza fora internetowe i przekona si?, ze ludzie przyje?d?aj? tu z ca?ej Polski. Niech pos?ucha opinii znajomych. Lotniska nie buduje si? co 30km i to jest szansa na rozw?j turystyczny Przasnysza. Mamy co? wyj?tkowego, co przyci?ga ludzi. Nie s?dz?, aby wiatraki by?y atrakcj? turystyczn? na ca?y weekend i ludzie chcieli przyjecha? tu, aby sp?dzi? weekend "pod wiatrakami", a ju? napewno nie przenocuj? w hotelu, nie p?jd? na obiad, piwo czy cokolwiek innego do knajpki, nie zrobi? zakup?w, nie zatankuj? itd, itd. Zgadzam si? z cotton, energia b?dzie kosztowa? tyle samo, nie s?d?cie, ?e cokolwiek dostaniecie za darmo!
Teren?w na takie inwestycje w naszym kraju jest mn?stwo, a to, ?e kto? chce zainwestowa?, na terenie z raczej s?abymi warunkami technicznymi (moc wiatru) powinno wzbudzi? czujno??.
I na koniec troch? ekologicznie-ciekawe co z bocianami w Sierakowie???
Do cottona: Kurcz?, w?a?nie pod Sierakowem buduje si? m?j dom. Chyba sprzedam go, zanim przyjdzie mi mieszkac ko?o lotniska albo wiatrak?w. I nie wytrz?saj si? wi?cej nade mn?. Co? nie mam si?y si? dzisiaj k??cic.
Dodano: O matko, ale ?eby zaraz robic ze mnie targowiczank??!
Cotton piszesz o targowicy. A jak nazwa? tych co my?l? tylko o swoim interesie i chc? pom?c areoklubowi przej?? nasze lotnisko. Przecie? teraz nalezy ono jako powiedzia?e? do nas, do naszego samorz?du. wiesz dobrze jak w unii s? chronione lotniska. Je?li nasze pozostanie, to mo?esz by? pewny ?e nic wok?? si? nie zbuduje. Albo zbuduje si? tylko to na co areoklub wyrazi zgod?. Czy nie widzisz tu korupcjogennej sytuacji. Ja widz?! Przychodzi kole? kt?ry chce zbudowa? fabryk? czy wiatrak i nie dostaje pozwolenia od areoklubu, kt?ry jest (b?dzie) uprzywilejowany przez prawo. Ten sam kole? daje walizk? pieni?dzy preziowi tego? klubu (kt?rego mieszka?cy nawet wybra? nie mog?) a ten si? zgadza na postawienie budynku, fabryki czy nawet (zobaczysz!) wiatraka. Ja uwa?am ?e ludzie kt?rzy chc? za wszelk? cen? zablokowa? inwestycje na lotnisku pos?uguj?c si?, tak jak cotton, karo?omnymi wywodami o korupcji - s? zdrajcami Przasnysza. Kochaj? tylko pieni?dze i swoich bardzo bogatych kumpli z areoklubu. Przecie? to paranoja, tyle os?b chce inwestycji w Przasnyszu, a kilku zapale?c?w z areoklubu (kt?rzy maj? pot??ne wp?ywy) mo?e nam to odebra?. Nie mo?na do tego dopu?ci?! Bogacze, jak wam si? podoba ten teren to go kupcie, a nie przejmujecie si??, podst?pem i powi?zaniami. Nie jedno lotnisko juz tak przej?li. Zostawili sobie kawa?ek do latania, a na pozosta?ym kosz? tak? kas?, ?e szkoda gada?. Cotton ja ci? rozumiem ?e masz fajnych i wp?ywowych kumpli w areoklubie. Mo?e nawet piszesz swoje teksty za darmo (mo?e). Ale wzmacniaj?c ich zdradzasz Przasnysz za kilka srebrnik?w. I nie obra?aj mieszka?c?w, kt?rzy nienawidz? ha?asu. To tym mieszka?com babcia czy biedny rodzic z twoich opowie?ci b?dzie nied?ugo p?aci? odszkodowanie za ten ha?as. Wtedy juz na pewno wszystko p?jdzie w dobr? stron?. Nie b?dzie inwestycji, a jeszcze samorz?d b?dzie p?aci? odszkodowania. Najbiedniejsi zn?w dostan? w dup?!!! Wiwat oligarchowie z areoklubu. Zobaczycie ?e zamotaj? i wygraj?. S? silniejsi od zwyk?ych poczciwych i uczciwych ludzi. PS. Przepraszam za d?ugi i nerwowy (momentami) wyw?d ale ju? widz? w kt?r? stron? to zmierza. Niech to szlag!!!
Bo my sobie sprawy nie zdajemy czesto z tego co si? dzieje. Przecie? lotnicy lobbuj? w sejmie o wprowadzenie ustawy o ochronie lotnisk. Wtedy samorz?d to sobie mo?e kwiatki tam posadzi? i nic wi?cej. Oni ju? nie jeden teren przej?li w tzw zarz?dzanie. Nie mam nic przeciw nim, ale wiem do czego to prowadzi i dlatego si? denerwuj? na aeroklub iich sprzymierze?c?w (wiekszych lub mniejszych - genera?owie, pu?kownicy, biznesmeni, dyrektorzy w urz?dach centralnych, znajomi radni czy wicestarostowie).
Cotton piszesz o targowicy. A jak nazwa? tych co my?l? tylko o swoim interesie i chc? pom?c areoklubowi przej?? nasze lotnisko. udowodnij, ?e ktokolwiek z aeroklubu podj?? dzia?ania zmierzaj?ce do "przej?cia" tego terenu. podaj te?, prosz?, informacj?, w jaki spos?b mia?oby to przej?cie nast?pi?.
wiesz dobrze jak w unii s? chronione lotniska. Je?li nasze pozostanie, to mo?esz by? pewny ?e nic wok?? si? nie zbuduje. wok?? lotnisk jest pas ochronny, na kt?rym nie mo?na stawia? budowli przekraczaj?cych pewn? wysoko??. lotnisko u?ytkowane przez aeroklub ma ok 100 hektar?w. poza tym jest tam jeszcze oko?o 200 hektar?w ziemi nale??cej do powiatu, na kt?rej mo?na stawia? budynki zak??d?w o okre?lonej w prawie wysoko?ci. lotnisko nie koliduje z budow? takich obiekt?w. takie obiekty nie koliduj? z lotniskiem.
postawienie wiatrak?w o ?rednicy ?mig?a = 40 metr?w stanowi ogromne zagro?enie dla ca?ego ruchu lotniczego i uprawianych tam sport?w. wiatraki koliduj? z lotniskiem. i nie przynosz? pracy.
[quote]Przychodzi kole? kt?ry chce zbudowa? fabryk? czy wiatrak i nie dostaje pozwolenia od areoklubu, kt?ry jest (b?dzie) uprzywilejowany przez prawo. Ten sam kole? daje walizk? pieni?dzy preziowi tego? klubu (kt?rego mieszka?cy nawet wybra? nie mog?) a ten si? zgadza na postawienie budynku, fabryki czy nawet (zobaczysz!) wiatraka.[/quote] o tym co wolno postawi?, a czego nie, decyduje nie prezio aeroklubu tylko gminny plan zagospodarowania przestrzennego dla danego obszaru, b?d?cy ?r?d?em prawa miejscowego w tej dziedzinie. je?li plan b?dzie przewidywa? mo?liwo?? budowania zak?ad?w to b?dzie je mo?na stawia? bez zgody aeroklubu. je?li nie b?dzie takiej mo?liwo?ci przewidywa? nawet zgoda "prezia" nic nie da.
[quote]Ja uwa?am ?e ludzie kt?rzy chc? za wszelk? cen? zablokowa? inwestycje na lotnisku pos?uguj?c si?, tak jak cotton, karo?omnymi wywodami o korupcji - s? zdrajcami Przasnysza.[/quote] gdyby inwestycja na lotnisku mia?a przynie?? korzy?ci mieszka?com podpisa?bym si? obiema r?kami "za". jednak w tej konkretnej sprawie chodzi o zbijanie kasy, z czego mieszka?cy nie b?d? nic mieli.
NAPISZ CO ZYSKAJ? MIESZKA?CY POWIATU NA ZLOKALIZOWANIU TU FARMY WIATRAK?W I POTWIERD? TO PRZYK??DEM INNEGO SAMORZ?DU, NA KT?REGO TERENIE ZLOKALIZOWANO TAK? INWESTYCJ?, W KT?RYM ZASZ?Y POZYTYWNE DLA MIESZKA?C?W ZMIANY. odnie? si? przy tym do fakt?w, kt?re b?dzie mo?na sprawdzi?.
[quote]Przecie? to paranoja, tyle os?b chce inwestycji w Przasnyszu, a kilku zapale?c?w z areoklubu (kt?rzy maj? pot??ne wp?ywy) mo?e nam to odebra?. [/quote]
b?d? to powtarza? to za ka?dym razem: NAPISZ CO EFEKTYWNIE DADZ? TE WIATRAKI MIESZKA?COM POWIATU. NAPISZ CO DADZ? MIUESZKA?COM GMINY. NAPISZ CO DADZ? MIESZKA?COM MIASTA. DOK?D NIE UDZIELISZ JASNYCH ODPOWIEDZI NA TE PYTANIA, PISANIE O WARTO?CI TEJ INWESTYCJI DLA MIESZKA?C?W JEST NIC NIE WARTE.
[quote]Bogacze, jak wam si? podoba ten teren to go kupcie, a nie przejmujecie si??, podst?pem i powi?zaniami.[/quote] to do w?a?cicieli sp??ki, kt?ra chce te wiatraki stawia?. dowodem na ich nieuczciwe wobec naszej spo??czno?ci zamiary jest to, ?e podpisuj? z rolnikami umowy na dzier?aw? ziemi, kt?rej zerwanie r?wna si? z zap?at? 900 ty? ( tak, prawie miliona z?otych!) odszkodowania. op?acanie czynszu dzier?awnego firma uzale?nia jednak od tego, czy inwestycja b?dzie dla nich op?acalna... w rezultacie buduj?c to na kredyt mog? przez lata wykazywa? ogromne koszty realizacji inwestycji i nie wyp?aca? ludziom pieni?dzy. sprytne. ale pewnie w twojej ocenie to najwi?ksze szcz??cie, kt?e mo?e si? przasnyszowi przytrafi?...
[quote]Nie jedno lotnisko juz tak przej?li. Zostawili sobie kawa?ek do latania, a na pozosta?ym kosz? tak? kas?, ?e szkoda gada?.[/quote] oni, czyli aeroklub p??nocnego mazowsza? podaj przyk?ady z adresami tych lotnisk - inaczej b?dzie to pustos?owie.
[quote]Cotton ja ci? rozumiem ?e masz fajnych i wp?ywowych kumpli w areoklubie. Mo?e nawet piszesz swoje teksty za darmo (mo?e). Ale wzmacniaj?c ich zdradzasz Przasnysz za kilka srebrnik?w.[/quote] hehehehehehehehehehe
[quote]I nie obra?aj mieszka?c?w, kt?rzy nienawidz? ha?asu. To tym mieszka?com babcia czy biedny rodzic z twoich opowie?ci b?dzie nied?ugo p?aci? odszkodowanie za ten ha?as. [/quote] takiej ekwilibrystyki intelektualnej trudno szuka?... nie?le tu sobie pofantazjowa?e?. hehehehehehehehehe
odpowiedz na pytania postawione w tym i poprzednich postach.
witajcie :) ja broni? pomys?u wietrak?w nie b?d?, dlatego w moich kolejnych wpisach mam zamiar przedstawi? fakty z kt?rych wnioski ka?dy b?dzie m?g? wyci?ga?. numer 1: http://www.windenergy.pl/?id=pomiary&PHPSESSID=d84747c
667a8e0f4e2776fb27a637818
5. Jak du?y teren potrzebny jest, aby postawi? turbin? wiatrow??
Turbina wiatrowa wraz z drogami dojazdowymi zajmuje nie wi?cej ni? 1 % typowego parku wiatrowego. Pozosta?e 99 % nadaje si? do wykorzystania pod uprawy rolne. Odleg?o?? pomi?dzy poszczeg?lnymi urz?dzeniami powinna wynosi? od 5 do 8 ?rednic ?mig?a. W przypadku turbiny Vestas V80-2MW zalecana odleg?o?? wynosi? wi?c b?dzie od 400 do 640 metr?w. W praktyce, ze wzgl?du na istniej?ce przepisy, zak?ada si?, ?e jedn? turbin? da si? ju? postawi?, maj?c do dyspozycji obszar o wielko?ci 4 ha. Ka?da kolejna wymaga ju? 10 ha wi?cej.
I TO JEST TO!
"Pozosta?e 99 % nadaje si? do wykorzystania pod uprawy rolne"
A po ogrodzeniu tego terenu kto im zabroni czegokolwiek :)
i niech nikt si? nie ?udzi szans? pracy bo firma ma wi?cej wiatrak?w ni? pracownik?w!
Nie jestem zwolennikiem wiatrak?w, ale aeroklub nie?le miesza przy tej sprawie. Ju? wol? kas? i wiatraki ni? ha?as i brak kasy. Przecie? my z tego lotniska nic nie mamy!!! Rozumiem ?e niekt?rzy siedz? w kieszeni u Bar?o?ka kt?remu bardzo na tym zale?y bo ma kilka samolot?w.
w sprawie ha?asu, kluczow? informacj? jest, ?e "nowoczesne" turbiny s? ciche. praktyk? cz?sto w polsce stosowan? jest stawianie turbin u?ywanych, zakupionych na zachodzie.
co do aeroklubu: UDOWODNIJ, ?E AEROKLUB MIESZA W TEJ SPRAWIE.
Szkoda z tob? gada? bo zachowujesz si? jak wszechwiedz?cy nauczyciel. Uwa?am ?e aeroklub miesza bo w lokalnej prasie plecie bzdury, bo teraz dopiero robi jakie? niby imprezy, bo nic nie zrobi? wielkiego dla nas przez te lata , bo samorz?d bez sensu za darmo daje mu przez tyle lat 107 hektar?w, bo anga?uje wp?ywowych ludzi ?eby zablokowali inwestycje w tym miejscu. Udowodnij ?e nie miesza, udowodnij ?e miesza, udowodnij ?e jest g?o?nie/ciche, udowodnij ?e ?mig?a b?d? sprowadzone z u?ywanych elektrowni, udowodnij to udowodnij tamto. Prawda jest znana ka?demu kto si? jej przyjrzy szczeg??owo. Firma "Nowa Energia" prowadzi podejrzane dzia?ania i "Aeroklub" prowadzi szemrane, zakulisowe gierki maj?ce przynie?? zablokowanie inwestycji i przez to przej?cie tego terenu. Tam s? bardzo bogaci biznesmeni, kt?rzy maj? na to chrapk?! I nie pieprz ?e l?dowisko jest dla mieszka?c?w albo dla ich korzy?ci, bo ja ich nie dostrzegam. I nic tu do udowadniania. Ale wiem, ?e masz w tym interes ?eby ich wspiera?. Powodzenia! Jak wam si? uda to ja si? wyprowadzam!!!
W znacznej mierze zgadzam si? z przedm?wc?. Szeg?lnie dziwnym stwierdzeniem s? s?owa, ?e turbiny w znacznej cz??ci s? u?ywane i sprowadzane z zachodu. A sk?d ta wiedza si? bierze ? I co? to daje ? Skoro i tak musz? by? zrobione szczeg???we pomiary ha?asu, aby wiedzie? w jakiej odleg?o?ci mog? by? wiatraki umieszczone od budynk?w mieszkalnych.
I tu jest sedno ca?ej dyskusji! Ja Przasnyszanin, musz? od lat ju? mieszka? w Warszawie! Dlaczego? Bo nie by?o pracy i perspektyw. Chcesz mie? samo l?dowisko bez ludzi wok?? to prosz? bardzo, tylko musisz powiedzie? sobie do lustra "JESTEM ZDRAJC? TEGO MIASTA!!!!". A p??niej zainkasuj od koleg?w 30 srebrnik?w.
My?l? ?e takich g?os?w mieszka?cy Przasnysza nie powinni s?ucha?. To pot??na manipulacja. Musicie sprowadzi? na ten teren inwestor?w (najlepiej daj?cych prac?, ale pieni?dze te? s? wa?ne).
TEN CYNIK PISZE ?E WSZYSCY PRZECIWNICY AEROKLUBU MAJ? SI? NATYCHMIAST WYPROWADZI?!!!! PRZECIE? TO SKANDAL!!! CZ?OWIEKU TY NIE WIESZ CHYBA CO JA CZUJ? Z DALA OD RODZINNYCH STRON!!!
Rozm?wca ju? jest na tyle skompromitowany, ?e wydaje mi si?, nie powinien si? wypowiada? w tej kwestii. Nie powinien te? wi?cej kandydowa? na radnego czy innego decydenta w Przasnyszu (a podejrzewam ?e jest aktualnie radnym lub we w?adzach samorz?dowych bo zna szczeg??y sprawy i koniecznie robi sobie przybud?wk? medialn? pod swoje przysz?e dzia?ania i wyst?pienia).
Trzymajcie si? Przasnyszanie!!! Trzymam kciuki za Przasnysz i za rozs?dek Waszych w?adz!!! Mam nadziej?, ?e nie zmarnujemy historycznej szansy na sprowadzenie w nasze rejon du?ej kasy.
w?a?nie w Kurierze Mazowsza naTVP3 podawali " wiatraki". Okazuje si? , ?e Rada Powiatu nie jest przekonana do tej inwestycji, przynios?aby co prawda 500 tysi?cy ale nie miejca pracy.
Podoba?o mi si? stanowisko przedstawiciela aeroklubu :)
Bez rewelacji. C?? 500 tys. rocznie w kasie miasta i 1 zatrudniona osoba + te same koszty energii. Faktycznie nie op?aca si?. 500 tys rocznie kusi, ale lepiej czeka? na co? powa?nego.
Na och?oni?cie proponuj? przeczyta? artyku? z 20 sierpnia tego roku. I powiem tylko, ?e osobiscie jestem za inwestycjami, szczeg?lnie daj?cymi prac?.
Newsweek Numer 34/07, strona 42 Odnawialne ?r?d?a pieni?dzy W Polsce lawinowo przybywa wiatrak?w, elektrowni wodnych, kot?owni na biomas?. Nag?y wzrost ekologicznej ?wiadomo?ci rodak?w? Raczej nadzieja na spory zarobek. Pod koniec lat 90. po Cisowie pod Dar?owem rozesz?a si? fama, ?e biznesmeni z Warszawy chc? w wiosce postawi? farm? wiatrow?. Mieszka?cy zacz?li protestowa?. Bali si?, ?e przez te wiatraki przestan? przyje?d?a? tury?ci, a krowy zaczn? dawa? kwa?ne mleko. Farma powsta?a, a dzi? miejscowi s? jej entuzjastami, bo we wsi podro?a?y dzia?ki, szczeg?lnie te z widokiem na wiatraki, a turyst?w przyby?o. Wielu przyje?d?a tylko po to, ?eby obejrze? wiatrowy park. Tutejszy samorz?d ma wi?cej powod?w do zadowolenia: dzi? 25 proc. gminnego bud?etu Dar?owa, czyli 2 mln z?, to wp?ywy z podatku od nieruchomo?ci za dzia?ki pod wiatrakami z Cisowa. Miejscowo?ci korzystaj?cych z dobrodziejstw energetyki odnawialnej s? ju? w Polsce dziesi?tki. Maj? wi?ksze wp?ywy z podatk?w, a dzi?ki kot?owniom na s?om? i kolektorom s?onecznym ta?sze ogrzewanie i ciep?? wod?. Zarabiaj? tak?e na sprzeda?y dzia?ek pod elektrownie alternatywne czy uprawie wierzby energetycznej, kt?rej drewno wykorzystuje si? do produkcji ciep?a i pr?du. Vortal energieodnawialne.pl wyliczy?, ?e w ca?ym kraju jest ju? ponad 1200 elektrowni, kot?owni i instalacji bazuj?cych na odnawialnych ?r?d?ach energii. Nowych ma?ych elektrowni wodnych buduje si? obecnie oko?o 40. Wierzb? energetyczn? uprawia ju? ponad 600 rolnik?w. Farmy wiatrowe te? przestaj? by? ekonowink? - w zesz?ym roku mieli?my tylko trzy, do ko?ca tego powstanie ich jedena?cie, a budowa kolejnych kilkunastu ruszy w najbli?szych miesi?cach. Rozwijaj? si? te? istniej?ce elektrownie geotermalne, wykorzystuj?ce gor?ce wody wydobywane z g??bi ziemi. Geotermia Mazowiecka, ogrzewaj?ca m.in. wszystkie osiedla w Mszczonowie, tylko w tym roku zainwestuje w rozbudow? i modernizacj? 4,5 mln z? i mimo tak du?ych nak?ad?w wykazuje zysk. Energetyka odnawialna staje si? w Polsce zyskownym, a do tego do?? prostym i ma?o ryzykownym biznesem. To efekt polityki Unii Europejskiej, kt?ra w ci?gu najbli?szych 13 lat planuje zwi?kszenie udzia?u odnawialnych ?r?de? energii do 20 proc. i wprowadza korzystne przepisy dla zainteresowanych wej?ciem w ten sektor rynku. W Polsce do prze?omu dosz?o dwa lata temu, kiedy zacz??o obowi?zywa? nowe prawo energetyczne, kt?re u?atwi?o ?ycie producentom zielonej energii. Wcze?niej mieli same problemy, np. zak?ady energetyczne cz?sto oferowa?y ekoelektrowniom bardzo niskie ceny. Nowe przepisy wprowadzi?y tak? sam? stawk? dla wszystkich producent?w i - co wa?niejsze - nakaza?y zak?adom energetycznym zakup okre?lonej ilo?ci energii ze ?r?de? odnawialnych; w 2007 r. udzia? zielonego pr?du w ca?o?ci sprzedawanego przez zak?ady musi wynie?? 5,1 proc., a do 2010 r. wzrosn?? do 10 proc. Nowe regulacje wprowadzi?y te? tzw. zielone certyfikaty. Od 2005 roku dostaje je ka?dy, kto wytwarza pr?d z wody czy wiatru. Potem wraz z pr?dem sprzedaje je zak?adowi energetycznemu, kt?ry - poprzez ich nabycie - wykazuje, ?e wywi?za? si? z obowi?zku na?o?onego przez przepisy. Zatem od dw?ch lat producenci zielonej energii zarabiaj? podw?jnie - zar?wno na sprzeda?y energii, jak i certyfikat?w. Dzi?ki zmianom w?a?ciciele istniej?cych elektrowni wodnych przestali dok?ada? do interesu. Dariusz Drzewiecki, bydgoski biznesmen z bran?y spo?ywczej i poligraficznej, wszed? w energetyk? wodn? w 2000 roku. Przez dwa lata jego pierwsza elektrownia w Starogardzie Gda?skim przynosi?a straty. Teraz generuje solidny zysk. - To b?dzie bardzo dobra emerytura - twierdzi Drzewiecki, ale nie chce zdradza? szczeg???w. Z naszych szacunk?w wynika, ?e mo?e to by? ponad 100 tys. rocznie, przy obrotach rz?du p?? miliona z?otych. Ma?e elektrownie wodne z rentowno?ci? na poziomie ok. 16 proc. to dzi? z?oty interes. Dlatego w ostatnich latach ich ceny wzros?y dwukrotnie. - Powstawa?oby ich wi?cej, gdyby nie pa?stwowa administracja zarz?dzaj?ca rzekami i stopniami wodnymi, kt?ra cz?sto nie zezwala prywatnym inwestorom na budow? turbin. Twierdzi, ?e w przysz?o?ci sama chce je zainstalowa?, cho? przecie? nie ma na to pieni?dzy - narzeka Marcin ?witajski, wiceprezes Towarzystwa Rozwoju Ma?ych Elektrowni Wodnych. Drug? barier? s? du?e koszty inwestycji. Budowa od podstaw niewielkiej elektrowni wodnej o mocy 1 MW to koszt do 10 mln z?. Podobnie jest w przypadku wiatrak?w. Tylko jeden o mocy 2 MW kosztuje 10-12 mln z?. Dlatego inwestycja w wiatraki, kt?rej zyski uzale?nione s? od chimerycznej pogody, przy obecnych cenach pr?du (120 z? za megawatogodzin?) i zielonych certyfikat?w (240 z? za MWh) by?aby prawie nieop?acalna bez pa?stwowych dotacji. Pewne jest jednak, ?e pr?d b?dzie u nas szybko dro?e?, wi?c ch?tnych do budowania farm wiatrowych nie brakuje. Chc? je stawia? najwi?ksze koncerny z bran?y energetycznej, takie jak niemiecki RWE, hiszpa?ska Iberdrola czy japo?ski J. Power. Jeszcze trzy, cztery lata temu zainteresowanie budow? farm wiatrowych by?o w naszym kraju znikome. Stawiali na nie tylko ryzykanci, jak Piotr Wi?niewski z firmy MCX, dzia?aj?cej w bran?y teleinformatycznej. On i jego dwaj wsp?lnicy wszystkie zarobione przez lata pieni?dze (12 mln z?) w?o?yli w farm? wiatrakow? w Cisowie pod Dar?owem. Ponadto wzi?li 44 mln z? preferencyjnego kredytu od pa?stwa, zastawiaj?c siedzib? swej firmy, i otrzymali dotacj? z Ekofunduszu. W sumie zgromadzili 80 mln z?. Potem znale?li partnera w Stanach Zjednoczonych, firm? Invenergy, potentata z bran?y energetycznej, i wznie?li drug? farm? ko?o Koszalina, kt?ra dzi? jest najwi?ksz? dzia?aj?c? w Polsce. Przygotowuj? si? do budowy kilku kolejnych. Na rynek wchodzili jako jedni z pierwszych, odnajdywali najlepsze lokalizacje i dzi? ?atwiej jest im si? po nim porusza? ni? sp??nionej konkurencji. Wygranymi s? te? producenci urz?dze? i maszyn niezb?dnych do produkcji zielonej energii. W firmie Famaba z G?ogowa, kt?ra buduje maszty oraz stopy fundamentowe do wiatrak?w, ka?dego roku produkcja ro?nie o 20 proc. Sp??ka Hewalex, producent kolektor?w s?onecznych, sprzeda?a w zesz?ym roku o po?ow? wi?cej wyrob?w ni? trzy lata wcze?niej. S? jeszcze bardziej spektakularne przyk?ady op?acalno?ci inwestowania w zielon? energetyk?. Energetyka Dwory, w?a?ciciel elektrociep?owni w O?wi?cimiu, w 2006 r. kupi?a za 200 tys. z? instalacj? do produkcji ?atwopalnego gazu ze ?mieci, usytuowan? na wysypisku odpad?w w odleg?ym o ponad 100 km Tarnowie. Inwestycja zwr?ci si? w ci?gu dw?ch lat, bo roczny zysk z instalacji to 100 tys. z? przy obrotach rz?du 860 tys. z?. Interes jest op?acalny, bo gaz w ?mieciach w wyniku fermentacji wytwarza si? sam, wystarczy go tylko wydoby?. Energetyka Dwory spala biogaz, przerabiaj?c na pr?d i w ten spos?b produkuje ze ?mieci 2,4 tys. MWh energii elektrycznej rocznie, co odpowiada zapotrzebowaniu na pr?d 2 tys. gospodarstw. Nic wi?c dziwnego, ?e na kolejnych wysypiskach wyrastaj? instalacje do produkcji biogazu. A firma Poldanor z Pomorza, specjalizuj?ca si? w hodowli ?wi?, zacz??a wytwarza? z gnoj?wki pr?d, kt?ry wystarcza dla 350 dom?w. Na energetyce odnawialnej zarabiaj? ju? tak?e rolnicy. Bioenergia z Elbl?ga, sp??ka za?o?ona przez in?yniera ciep?ownika i rolnika, od paru lat uprawia ro?liny energetyczne. Ton? pochodz?cego z Azji miskantusa - bardzo ?atwej w uprawie i osi?gaj?cej do trzech metr?w trawy - sprzedaje za 150 z?. Z hektara zbiera si? 20 ton, a roczny koszt uprawy area?u to 500 z?, wi?c na czysto zarabia si? 2,5 tys. z? na jednym hektarze. Na razie Bioenergia inwestuje w rozw?j i nie wykazuje du?ych zysk?w. Ma ju? 80-hektarow? plantacj?, a dzi?ki wej?ciu do sp??ki w lipcu tego roku inwestora strategicznego, gie?dowej firmy ciep?owniczej Praterm, powi?kszy j? wkr?tce o kolejne 370 ha. Rentowno?? tego przedsi?wzi?cia Praterm oblicza na 20 procent. Energetyka odnawialna przesta?a by? w Polsce zaj?ciem hobbyst?w i podobnie jak w ?wiecie staje si? jedn? z bardziej perspektywicznych - i sympatycznych - bran? gospodarki. W ko?cu chodzi o wierzby, s?o?ce, wiatr i wod?.
Jacek Krzemi?ski, wsp??praca Longina Grzeg?rska, Pawe? Olwert
cotton napisa?:[cytat]a m?g?by? si? wyprowadzi? ju? teraz?[/cytat] Tak napisa? cotton i tak my?l? zwolennicy za?ciankowo?ci i zgarni?cia kasy bez patrzenia na konsekwencje. U mieszka?c?w macie przechlapane! Wielcy lotnicy - JUDASZE!
dobry tekst i wszystko to prawda. zdaje si? jednak, ?e zachodzi jedna istotna r??nica pomi?dzy gmin? dar?owo a miastem przasnysz: dar?owo to teren niezwykle atrakcyjny turystycznie, po?o?ony nad morzem, o szczeg?lnych warunkach geograficznych, natomiast przasnysz i jego okolice maj? ?rednie walory geograficzne do uprawiania turystyki i sp?dzania tu urlop?w. dzia?ki w dar?owie podro?a?y nie tylko ze wzgl?du na ulokowanie tam wiatrak?w, ale tak?e, a w?a?cicie przede wszystkim z powodu og?lnego wzrostu cen grunt?w w polsce, w tym w szczeg?lno?ci ogromnemu wzrostowi cen dzia?ek budowlanych, w tym w szczeg?lno?ci cen dzia?ek budowlanych po?o?onych na terenach atrakcyjnych turystycznie. wiatraki nie s? g??wnym powodem wzrostu tych cen.
kto? wy?ej napisa? ?e 500 ty? mia?oby wp?ywa? do kasy miasta. nic bardziej mylnego. pieni?dze takie mia?yby wp?ywa? do kasy powiatu z tytu?u dzier?awy. niestety nikt nadal nie poda? wyliczenia podatku, jaki mia?by by? op?acany z tytu?u ulokowania tych wiatrak?w na tym miejscu.
w zamieszczonym artykule znajduje si? powa?ny b??d, co niestety k??dzie cie? na innych informacjach w nim zawartych. bud?et gminy dar?owo wynosi prawie 37 milion?w z?otych, a nie jak wynika z tekstu ok 8 mln... wiele tez i informacji w nim zawartych to prawda, jednak nie wszystko.
nie wszystko da si? wprost zastosowa? w naszych przasnyskich warunkach. takiej sytuacji jak nad morzem u nas nie ma i nie b?dzie.
Artyku? ten i owszem przeczyta?em i z ca?ym szacunkiem chcia?em zwr?ci? Pana uwag? , ?e jest on bez w?tpienia na zam?wienie /a mo?e i sponsorowany?/, a ?wiadczy o tym fakt , ?e napisany zosta? przez ludzi kt?rzy nie tylko nie maj? w tym temacie jakichkolwiek kwalifikacji, ale r?wnie? s? na pocz?tku swojej kariery i ju? nie wspomn? axelspringer wydawc? ok. 80% gazet i czasopism zagranicznych polskoj?zycznych w Polsce. I osobi?cie znam i takich dziennikarzy tego czasopisma, kt?rzy pochodz? z Kielc, promuj? swoje miasto , firmy, ludzi. Czyni? ekspansje swoich produkt?w. Bo tam te? bieda, trzeba zadba? o prac? dla ludzi. ALE NIKT Z NICH ROZUMNY NIE WPU?CI?BY OSZO?OMA OT TAK TYLKO, BEZ ZAPEWNIENIA ZNACZ?CEJ LICZBY MIEJSCV PRACY I GWARANCJI NA REALIZACJE - vide ostatni strajk MPK
no, ale co ja b?d? Szanownemu Panu takie banialuki prawi? :)
Powodem nasze dyskusji jest jednak artyku? z Tygodnik Ostro??cki, 17 sierpie? 2007 i fakty tam zawarte a nade wszystko TO jak trudno by?o ustali? powody lokalizacji wiatrak?w w?a?nie TU na tak spokojnym obszarze. Uzyska? informacje od samych inwestor?w, kt?rzy z jednej strony zas?aniali si? dobrem interesu i co zarazem by?o wykroczeniem zasad przez nich stanowionych o w pe?ni przejrzystej informacji ka?demu ze stron.
A? tu nagle dzisiaj TVP3 !............
Szanowny Panie Bie?kowski, jeste?my lud?mi doros?ymi i tak jak ja co ju? nie jedno widzia? i wie, to niezbyt czysta taka zagrywka.
Zapewne ka?demu koszula bli?sza na jego grzbiecie , ale w ?yciu prywatnym jak i prywatnych interesach do kt?rych ma prawo .
Tam jednak gdzie interes publiczny to informacja powinna by? dost?pna ka?demu. I dlaczego jej zabrak?o ?
I niech to nie sko?czy si? populizmem w rodzaju , ?e z powodu tej nieudanej transakcji zabraknie pieni?dzy na podwy?ki dla nauczycieli, s?u?by zdrowia i innych dzia??w , kt?rymi opiek? otacza Powiat .
Ju? podkre?la?am, ?e nie znam si? na ekonomii i powt?rz? to jeszcze raz. Nie wiem, co bardziej finansowo op?aca?oby si? miastu czy te? powiatowi. Przyznaj?. Wiem jednak, ?e nie odpowiada?oby mi mieszkanie w pobli?u du?ego lotniska (nie wspominam o lotnisku w obecnym kszta?cie, bo ono tak uci??liwe dla mieszka?c?w raczej nie jest). Jak s?dz? mam prawo do w?asnych odczuc. Nikt nie chce mieszkac w miejscu, w kt?rym czuje si? ?le. To, jak s?dz?, zupe?nie naturalny odruch ludzki. Tymczasem cotton zaraz ka?e mi si? wyprowadzic z miasta, gdzie?, gdzie mi podobno b?dzie lepiej. Ods?dza mnie od czci i wiary i krzyczy o targowicy. To s? zapewne dzisiejsze standardy prowadzenia dyskusji wed?ug cottona. Nie podoba si?, wi?c won!!! Poczu?am si? ura?ona. A propos mojego nowo powstaj?cego domu. Ju? s? ch?tni, by go kupic. Sprzedam go za dobr? cen?. Jak widac, nie wszyscy s? tak wra?liwi na ha?as, jak ja. No, ale te? nie wszyscy s? jednakowi, a ju? na pewno nikt nie jest doskona?y. R?wnie? cotton.
oczywi?cie, ?e nie jestem doskona?y! przyznaj?, ?e z t? targowic? przegi???m, mimo ?e stara?em si? ?eby troch? zmi?kczy? wyd?wi?k przywo?ywanego przyk?adu. przepraszam, ?e ci? urazi?em. wkurza mnie jednak sytuacja, w kt?rej wobec - moim zdaniem - kluczowej dla ca?ej naszej spo?eczno?ci sprawy wytaczane s? argumenty w takim stylu, jakie zaprezentowa?a?. masz prawo zabiega? o swoje sprawy. warto jednak wcze?niej rozwa?y? problem troch? g?ebiej.
Niezale?nie czy b?d? wiatraki czy nie, nale?y jak najszybciej pozby? si? z naszego lotniska, uci??liwego dla mieszka?c?w Przasnysza, Aeroklubu.
Istnienie Aeroklubu nie oznacza niczego pozytywnego dla miasta, przeciwnie dla mieszka?c?w wy??cznie k?opotliwy ha?as, jaki ju? w obecnym stanie, jest nie do zniesienia dla okolicznych osiedli!!! Istnieje te? podwy?szone ryzyko nieszcz??liwych wypadk?w, poniewa? stare gruchoty lataj?, szkoleniowo nad osiedlami.
DECYDENCI!! Przywr??cie mieszka?com wschodniej cz??ci Przasnysza cisz?, spok?j i bezpiecze?stwo, czyli jak kto? juz tu pisa?, to co w ma?ym mie?cie najlepsze!!
Dalsze istnienie Aeroklubu oznacza fal? protest?w mieszka?c?w, wyst?pienia o odszkodowania z tytu?u ha?asu, nie wspominaj?c konsekwencji ewent. wypadk?w. Nie nale?? do tych, kt?rych bawi widok samolocika w powietrzu, ale nie jestem te? przewra?liwiona na ha?as, to co jednak wywo?uj? bezustannie l?duj?ce, startuj?ce i lataj?ce nad naszymi domostwami samoloty, jest nie do zaakceptowania!!
We wschodniej cz??ci Przasnysza po?o?one s? przede wszystkim osiedla domk?w jednorodzinnych, kt?rych mieszka?cy buduj?c swoje domostwa nie przewidywali, ?e kto? mo?e w tak absurdalny spos?b zak?ocic im komfort i spok?j.
Aeroklub czy inne zagospodarowanie lotnisko? Zdecydowanie to drugie, ale czy w wiatraki? Nale?a?oby pozyska? inwestora, kt?ry zainwestowa?by, nie zak??caj?c naturalnego ?rodowiska Przasnysza i wykorzysta?by wolne zasoby si?y roboczej, daj?c mieszka?com mozliwo?? pracy. Elektrownia nap?dzana wiatrem nie jest inwestycj? pracotw?rcz?, wywo?uje r?wnie? ha?as, odczuwalny w ograniczonym promieniu,/s?dz? ?e nie zak??ca?by on spokoju mieszka?com/ ale z pewno?ci? istniej? inne atuty podj?cia tego tematu.
asia12 napisa?:[cytat]Istnienie Aeroklubu nie oznacza niczego pozytywnego dla miasta, przeciwnie dla mieszka?c?w wy??cznie k?opotliwy ha?as, jaki ju? w obecnym stanie, jest nie do zniesienia dla okolicznych osiedli!!! Istnieje te? podwy?szone ryzyko nieszcz??liwych wypadk?w, poniewa? stare gruchoty lataj?, szkoleniowo nad osiedlami.
Tak - krowy nie dadza mleka, kury nie zniosa jajek. Lotnisko w tym miejscu istnieje juz kilkadziesiat lat i jakos nic takiego sie nie stalo. Trzeba bylo sie liczyc z tym, ze jak sie stawia chalupe przy lotnisku, to bywaja tam tez samoloty.
asia12 napisa?:Dalsze istnienie Aeroklubu oznacza fal? protest?w mieszka?c?w, wyst?pienia o odszkodowania z tytu?u ha?asu, nie wspominaj?c konsekwencji ewent. wypadk?w.
Chyba tylko ciebie. Przez kilkadziesiat lat istnienia lotniska zdarzyl sie JEDEN i to niegrozny wypadek.
asia12 napisa?:Zdecydowanie to drugie, ale czy w wiatraki? Nale?a?oby pozyska? inwestora, kt?ry zainwestowa?by, nie zak??caj?c naturalnego ?rodowiska Przasnysza i wykorzysta?by wolne zasoby si?y roboczej, daj?c mieszka?com mozliwo?? pracy.
Tak to tylko w Erze.
asia12 napisa?:Elektrownia nap?dzana wiatrem nie jest inwestycj? pracotw?rcz?, wywo?uje r?wnie? ha?as, odczuwalny w ograniczonym promieniu [/cytat]
ROTFL! Wez ty sie nie osmieszaj. Twoje pojecie na temat halasu jest zadne, za to roszczeniowosc ogromna.
przerazi?y mnie wie?ci o pomys?ach stworzenia na terenie obecnego lotniska i teren?w przyleg?ych elektrowni wiatrowej.
co s?dzicie na ten temat?
A co? wi?cej w temacie ?
Elektrownia wiatrakowa ? Dobra rzecz.
Rozwojowa. Zwraca uwag?.
To przyszlo??.
A lotnisko, c?? nasze trudno nazwa? lotniskiem :)
Budyneczek i pole.
Jestem za wiatrakami :)
Wiatraki nic nam nie dadz?... ;)
ukradne se wiatrak, na wlasne zasilanie :)
A moze, za pomoca wiatrakow, oczyszcza Smrodke ?
I bedzie elektrownia wodna ?
z tego co wiem to narazie nasz aeroklub ma si? ca?kiem nie?le.... gdzie nie pojad? coraz wi?cej ludzi rozpoznaje Przasnysz po lotnisku.... i tak nagle maj? to zamieni? na elektrowni?? ... ale swoj? drog? to te? ?adna reklama ... powoli kusz? si? na skoki spadochronowe ale p?ki co z lotniska czerpa?em rozrywk? tyle co na festynach wi?c dla mnie i tak i tak b?dzie dobrze
z tego co wiem to narazie nasz aeroklub ma si? ca?kiem nie?le.... gdzie nie pojad? coraz wi?cej ludzi rozpoznaje Przasnysz po lotnisku.... i tak nagle maj? to zamieni? na elektrowni?? ... ale swoj? drog? to te? ?adna reklama ... powoli kusz? si? na skoki spadochronowe ale p?ki co z lotniska czerpa?em rozrywk? tyle co na festynach wi?c dla mnie i tak i tak b?dzie dobrze
komu te wiatraki dadz? prac????????????????????
Do Pana Bie?kowskiego!
O ile b?dzie Pan mia? cokolwiek do powiedzenia w tej sprawie - bardzo prosz?! Tylko nie wielkie lotnisko. Mo?e i widz? w tej chwili czubek w?asnego nosa, ale jako przedstawiciel wiadomego zawodu jestem przewra?liwiona na punkcie ha?asu. W sumie trzeba powiedziec jasno: jedno, co w Przasnyszu mamy, to cisz?. Za nic nie chcia?abym jej stracic. Ludziom przeszkadzaj? wrony i kruki, a ch?tnie zgodziliby si? na lotnisko. Dziwne, bo mnie g??wnie przeszkadzaj? odg?osy cywilizacji a nie natury. Pozdrawiam.
W rejonie Przasnysza, czy te? okolicach miasta jest wystarczaj?co du?o miejsca.
Wi?c wydaje mi si?, ?e zar?wno wiatraki jak i lotnisko ma prawo bytu.
Tylko niech lotnisko b?dzie lotniskiem, bo na dzie? dzisiejszy to nie jest.
I niewydaje mi si?, aby to by? jaki? szczeg?lny punkt turystyczny, czy za co to tam uwa?acie.
Stara szopa i kawa? pola.
Powod?w do dumy nie ma ?adnych.
A elektrownia? My?l?, ?e to krok w przysz?o??.
Co? ciekawego.
kiedy przegl?da si? wydawnictwa promuj?ce powiat przasnyski mo?na w nich przeczyta? o tym jaki to ten nasz skrawek ziemi jest wspania?y dzi?ki od lat panuj?cemu nam ?askawie staro?cie. prawda jest jednak taka, ?e ludzie nie maj? pracy i w ogromnej cz??ci bieduj?. trudno dyskutowa? z tym, ?e potrzeba nam wielu, wielu miejsc pracy.
kiedy si? przegl?da te same wydawnictwa, jedyn? ofert? inwestycyjn? powiatu jest w?a?nie to lotnisko, o kt?rym zaczyna si? g?o?no dyskutowa?. te kilkaset hektar?w to jedyna oferta, jak? powiat mo?e przedstawi? potencjalnym inwestorom, kt?rzy mogliby tu postawi? sw?j zak?ad lub zak?ady. to jedyna mo?liwo?? realnego wp?yni?cia przez samorz?d powiatowy na stop? bezrobocia na naszym terenie. albo wykorzysta si? ten walor do stworzenia miejsc pracy, albo zaprzepa?ci jedyn? szans? na lokalizacj? jakiego? wa?nego i daj?cego wiele pracy zak??du lub zak??d?w pod przasnyszem (miasto nie ma ?adnych teren?w inwestycyjnych, gmina przasnysz te? nie).
je?li zapadnie decyzja, ?e pod przasnyszem maj? stan?? wiatraki, NIGDY NIE B?DZIE SZANS NA TO, ?E W PRZASNYSZU ZMNIEJSZY SI? BEZROBOCIE. tych wiatrak?w ju? nigdy si? nie usunie - nawet gdyby nagle si? okaza?o, ?e LG, FIAT albo jakakolwiek inny koncern chcia?by tu co? postawi?, bo z jakich? powod?w odpowiada mu ta lokalizacja. NIGDY!
gmina, nawet gdyby otrzymywa?a 100 mln podatku rocznie z ttytu?u istnienia tych wiatrak?w, nie mo?e sama stworzy? miejsc pracy. owszem, mo?e zrobi? za te pieni?dze drogi, infrastruktur? itad, ale to nie da pracy. ludzie b?d? wi?c chodzili w dziurawych butach po z?otych drogach prowadz?cych od jednej wsi do drugiej. i tyle. i b?dzie dok??dnie tak, jak teraz, tylko ?e infrastruktura b?dzie innej jako?ci. czy ludziom poprawi si? w ten spos?b standard ?ycia? nie pisz? o komforcie jazdy, tylko o standardzie ?ycia, tzn, czy mieszkaniec gminy b?dzie m?g? dzi?ki temu, ?e stoj? te wiatraki pos?a? swoje dzieci na studia? czy b?dzie m?g? sobie pozwoli? na leczenie? nie... po z?otych drogach b?d? je?dzi?y stare ukrai?skie ci?gniki, ludzi nie b?dzie sta? na dentyst?, za to b?d? je?dzi? po wspania?ych drogach.
w innych cz??ciach gminy przasnysz, w gminie jednoro?ec i pod chorzelami, sk?d jest pan starosta, s? TYSI?CE hektar?w ziemi o identycznych parametrach zwi?zanych z ilo?ci? i si?? wiatru, nale??ce do rolnik?w. je?li postawienie takiego wiatraka jest tak wspania?? szans? na rozw?j - niech inwestor stawia wiatraki na prywatnej ziemi. je?li b?dzie im za to uczciwie p?aci? - ludzie si? zgodz?. gmina otrzyma dok?adnie takie same pieni?dze w ramach podatku, jak w przypadku gdyby wiatraki sta?y na lotnisko. mieszka?cy b?d? zarabiali pieni?dze, inwestor b?dzie zartabia? pieni?dze, gmina b?dzie zarabia?a pieni?dze. gdzie wi?c jest problem? zapytajcie tego, kto nie zarobi pieni?dzy... (tego konkretnego pana, kt?rego teraz wiele os?b podejrzewa o zachowania korupcyjne w kontekscie tej konkretnej sprawy)
dla firmy lokalizowanie wiatrak?w na tym lotnisku jest wygodne, poniewa? mimo s?abych warunk?w wiatrowych (przasnysz znajduje si? w obszarze niekorzystnym dla lokaliczowania takich inwestycji - pytajcie w IMGW w warszawie) wystarczy si? dogada? z jednym starost? a nie z setk? rolnik?w. czy mam pisa? o tym, ?e kiedy sp??ka czuje nosem wielki biznes a decyzja nale?y w du?ej mierze od jednego funkcjonariusza pa?stwowego, to nale?y si? sytuacji uwa?nie przygl?da?, bo jest ona KORUPCJOGENNA?
samorz?d nie s?u?y samorz?dowi. samorz?d s?u?y ludziom. wyjd?cie na ulic? i zapytajcie przechodni?w czego chc?: ?eby do gminy sp?ywa?o wi?cej podatk?w czy ?eby mieli prac??
nawet je?li taka fabryka nie powstanie od razu, nawet je?li mia?aby powsta? za kilkana?cie lat - warto czeka?, bo to sie prze?o?y bezpo?rednio na poziom ?ycia mieszka?c?w, bo do kieszenie pracownik?w trafi? pensj?, bo pracuj?cy ludzie zostawi? w sklepach wi?cej pieni?dzy itd. wiatraki raz na zawsze zniszcz? t? szans?.
do per?y:
jed? na podlasie, pod bia?ystok albo na podkarpacie - tam jest wspania?a cisza. nie ma komu ha?asowa?. wymieraj? kolejne wioski, zostaj? ju? tylko starzy i niedo???ni. z pewno?ci? b?dziesz si? tam dobrze czu?a...
ca?a twoja troska o przasnysz i ludzi tu mieszkaj?cych, kt?r? da?o si? dostrzec w twoich postach okazuje si? hipokryzj?, gdy w sprawie, kt?ra mo?e zawa?y? na przysz?o?ci powiatu patrzysz na problem wy??cznie przez pryzmat swoich w?asnych interes?w.
my?la?em, ?e jeste? m?drzejsza. chcia?bym ci? jeszcze poinformowa?, ?e sama kr?cisz na siebie bicz. skoro przeszkadza ci samolot, kt?rego ?mig?o ma mo?e dwa metry ?rednicy i ha?as przez takie ?mig?o emitowany - wyobra? sobie 24 wiatraki (czyli przeogromne ?mig?a) o ?rednicy 40 metr?w... takie wiatraki stawia si? z zasady na odludziu, poniewa? emituj? ci?g?y szum a w?a?ciwie okropny ha?as - zaledwie 200 decybeli. ?ycz? ci aby? zamieszka?a pod takim wiatrakiem, kt?ry kr?ci si? od 120 do 200 dni w roku. b?dziesz mia?a upragnion? cisz? i spok?j...
do chciwo??:
w jaki spos?b wiatraki mia?yby DLA NAS, mieszka?c?w, by? krokiem w przysz?o??? Co na nich zyska m?ody rolnik z gminy przasnysz, kt?ry nie ma na lekarza dla matki i stancj? dla studiuj?cego syna?
to jest interes dla w?a?ciciela wiatrak?w i, ewentualnie, osoby lub os?b, kt?rym regularnie odpalana jest dzia?ka, za pomoc w realizacji inwestycji. tylko i wy??cznie dla nich.
ps.
kim jest szmulski?
to lotnisko jest w?asno?ci? samorz?du, czyli wsp?lnoty mieszka?c?w ?yj?cych na tym terenie. ono jest nasze, wi?c dlaczego nie mieliby?my osobi?cie odczuwa? efekt?w jego zagospodarowania?
zadaniem samorz?dowc?w jest dbanie o rozw?j lokalny. podajcie wi?c przyk?ady innych powiat?w, w kt?rych dzi?ki lokalizacji takiej inwestycji nast?pi? zauwa?alny rozw?j, w kt?rych spo?eczno?? odczuwa efekty inwestycji.
ja wam mog? wskaza? przyk?ady samorz?d?w, kt?re pozyska?y na swoje tereny inwesrtycyjne koncerny, dzi?ki czemu ludzie maj? prac? i dzi?ki czemu nast?pi? zauwa?alny rozw?j widoczny w spadku bezrobocia, wzro?cie poziomu dochod?w na jednego mieszka?ca, nieznaczym ale jednak wzro?cie liczby os?b wybywaj?cych z takich miejsc na studia itd.
udowodnijcie, ?e wiatraki przynios? taki rozw?j opieraj?c si? na faktach., nie piszcie, ?e to tylko ciekawe, bo ciekawego nikt do garnka nie w?o?y...
Pytanie brzmia?o wiatraki, czy lotnisko.
I maj?c wybiera? pomi?dzy tymi dwoma wygrywaj? wiatraki.
Gdy dochodzi jeszcze sprawa terenu pod inwestycje dla firm.
Oczywi?cie, ka?dy wybierze 3 opcj?.
Tylko, ?e tego w pytaniu nie by?o.
anga?uj?c si? w dyskusj? "wiatraki czy lotnisko" i wybieraj?c tylko spo?r?d tych opcji utrwalacie b??dny obraz tego problemu, zacieracie jego istot?.
je?li jednak mia?bym wybiera? tylko spo?r?d tych dw?ch mo?liwo?ci - wybior? lotnisko, bo ono nie marnuje szansy na prac?, kt?ra ca?y czas istnieje. fabryki i lotnisko mog? funkcjonowa?. wiatraki i lotnisko - nie. wiatraki i fabryki - nie.
inwestowaniem na tym terenie zainteresowany jest kto?, kto chce postawi? tu montowni? samolot?w i na wst?pie zatrudni? 100 os?b. lotnictwo to nie tylko samo latanie, to tak?e przemys?. to mog? by? miejsca pracy.
powtarzam pytanie z wcze?niejszego postu:
W JAKI SPOS?B MIESZKA?CY ZYSKAJ? NA ZLOKALIZIOWANIU TU FARMY WIATRAK?W? PODAJCIE PRZYK?AD INNEGO SAMORZ?DU, GDZIE POWSTA?A TAKA FARMA I PRZYNIOS?A MIESZKA?COM RZECZYWISTY ROZW?J.
niech kto? udowodni, ?e wiatraki to rzeczywi?cie NASZ WSP?LNY krok w przysz?o??.
zastan?wcie sie te? nad tym, co pisa?em o ewidentnie korupcjogennych aspektach tej sprawy i o tym, czy funkcjonariusz, kt?ry bardzo zabiega o zlokalizowanie tej inwestycji na tym lotnisku, jest na stanowisku, na kt?rym - potencjalnie - m?g?y oczekiwa? za swoje zaanga?owanie odpowiedniej gratyfikacji nie wykazywanej w zeznaniu podatkowym.
przejrzyjcie na oczy...
popieram przedm?wc?...
co dadz? wiatraki?? NIC!! tani? energi? w miejscu gdzie wietrzno?? jest taka sobie?? no lito?ci....
lotnisko i areoclub s? szans? na reklam? naszego miasta w Polsce. Relan? szans?.
Ale skoro pomys? jest, aby powsta?y te wiatraki, to jakich? pow?d tego byc musi.
Ja nie wiem, przyznaj?.
W og?le nie mam poj?cia o inwestycjach na terenach powiatu.
Jaka to inwestycja w te wiatraki, nie wiem, nie wiem te? czyja.
Nie wiedzia?em te?, ?e zamiast obecnego kszta?tu lotniska, s? plany rozbudowy tego obiektu.
Je?li by tak by?o w istocie, to zgodz? si? owszem.
W takim wypadku lotnisko jest opcj? ekonomicznie bardziej kusz?c?, oraz daj?c? szans? reklamy.
Ale tylko w wypadku rozbudowy tego co jest.
niestety nawet energia nie by?aby tu korzy?ci?, bo nie by?aby tania. energiua ze ?r?de? odnawialnych takich jak s?o?ce, woda, wiatr, biomasa jest czysta, jest ekologiczna ale jest CHOLERNIE DROGA. gdyby by?o inaczej wszyscy mieliby?my na dachach kolektory s?oneczne. tak jednak nie jest, bo na w??sny koszt inwestycja jest bardzo kosztowna i bardzo d?ugo si? zwraca.
inaczej jest z produkcj? ekologicznej energii na sprzeda? do zak?ad?w energetycznych. one maj? obowi?zek odebra? ka?dy kw czystej energii. jej cena nie zacznie spada?, bb?dzie tylko systematycznie ros?a. a wiecie dlaczego zak??dy energetyczne musz? j? skupowa?? poniewa? na polsk? na?o?ono obowi?zek osi?ni?cia w ci?gu najbli?szych lat okre?lonego udzia?u procentowego czystej energii w ca?ym pr?dzie zu?ywanym w kraju. je?li tych pu?ap?w nie osi?gniemy, b?dziemy p??cili s?one kary za zanieczyszczanie ?rodowiska.
czysta energia to ?wietny interes dla w?a?ciciela takiej si?owni. dla ostatecznego odbiorcy p?ac?cego rachunki nie jest ona w szczeg?lny spos?b korzystna.
to nie jest tak, ?e je?li wiatraki wyprodukuj? mas? pr?du, kt?ry zostanie wpuszczony do sieci, to my zap?acimy po ni?szych cenach. inwestor buduj?cy wiatraki sam nie b?dzie nam tej energii sprzedawa?. odbierze j? od niego zak??d energetyczny, kt?ry b?dzie sprzedawa? pr?d po starej lub wy?szej cenie.
jestem zwolennikiem ekologicznych, odnawialnych ?r?de? energii ale chcia?bym abyu farmy wiatrowe by?y lokalizowane w taki spos?b, aby nie niszczy?y szans.
nikt nie zbuduje farmy wiatrowej za 300 mln z? ?eby potem za darmo oddawa? wyprodukowan? energi?. mieszka?cy nic na tym nie zyskaj?.
chciwosc napisa?:[cytat]Ale skoro pomys? jest, aby powsta?y te wiatraki, to jakich? pow?d tego byc musi.
[/cytat]
je?li taki wiatrak b?dzie si? kr?ci?, a nawet na naszym terenie b?dzie si? kr?ci?, firma swoje zarobi. zarobi bardzo du?o. atrakcyjno?? tego terenu polega na tym, ?e spraw? za?atwia si? z jedn? osob?, z jednym starost?. nie trzeba si? dogadywa? z setk? rolnik?w. wystarczy jeden starosta, kt?ry przekona rad? powiatu. i ju? i po k?opocie.
Do Cottona:
Co to znaczy m?drzejsza? Od czasu do czasu mam prawo pomyslec i o sobie. Przynajmniej nikogo nie oskar?am o zamiar korupcji, czego o innych nie mo?na powiedziec. Udzieli?a si? Wam atmosfera paranoi i podejrzliwo?ci. Na Podkarpacie czy gdzie indziej sam mo?esz wyjechac i daruj sobie takowe rady.
A w og?le, nie s?dz?, by przy podejmowaniu decyzji ktokolwiek pyta? Was o zdanie. To tylko z?udzenia, ?e macie na co? wp?yw. A tyle Waszego, ?e sobie pogadacie.
Dodano:
Ja si? na wiatrakach nie znam, nie wiem czy one przynosz? doch?d, czy robi? ha?as, ale dzi?kuj? za pobo?ne ?yczenia zamieszkania pod wiatrakiem.
Co to znaczy m?drzejsza?
to znaczy zabieraj?ca g?os w dyskusji po uprzednim przeanalizowaniu sprawy ze wszystkich stron.
Od czasu do czasu mam prawo pomyslec i o sobie.
wybra?a? najlepszy moment
Przynajmniej nikogo nie oskar?am o zamiar korupcji, czego o innych nie mo?na powiedziec. Udzieli?a si? Wam atmosfera paranoi i podejrzliwo?ci.
jeste? naiwana, my?l?c, ?e otaczaj? ci? tylko uczciwi ludzie, kt?rzy maj?? mo?liwo?? zarobienia setek tysi?cy lub mo?e nawet milion? z?otych nie skorzystaj? z tej okazji.
Na Podkarpacie czy gdzie indziej sam mo?esz wyjechac i daruj sobie takowe rady.
dlaczego? tam jest cisza i spok?j, a przecie? tego potrzebujesz. chyba rozs?dniej przenie?? jedn? osob? na odludzie ni? robi? odludzie tam, gdzie ?yj? tysi?ce innych.
A w og?le, nie s?dz?, by przy podejmowaniu decyzji ktokolwiek pyta? Was o zdanie.?To tylko z?udzenia, ?e macie na co? wp?yw. A tyle Waszego, ?e sobie pogadacie.
jak wida? uwa?asz ludzi za ciel?ta, kt?re s? prowadzone przez starost?. gratuluje wysokiej samooceny. rozumiem, ?e sama uwa?asz, ?e nie masz na nic wp?ywu. po co wi?c zabierasz tu g?os?
chyba jednak wydaje ci si?, ?e publikuj?c tu swoje uwagi i ?yczenia co do przysz?o?ci lotniska jeste? w stanie co? osi?gn??. po co w innym wypadku pisa? takie rzeczy?
ciekawe, ?e nie maj?c - wed?ug siebie samej - na nic wp?ywu, starasz si? co? dla siebie ugra?, pisz?c, ?e nie chcesz lotniska.
Ja si? na wiatrakach nie znam
da si? zauwa?y?, ?e nie masz o tym zielonego poj?cia. po co wi?c zabierasz g?os w dyskusji, w kt?rej nie masz nic do powiedzenia?
NIGDY NIE MIA?EM NIC PRZECIWKO PERLE ALE TO CO TERAZ ROBI, JEST BARDZO SZKODLIWE. LOTNISKO TO NASZ MAJ?TEK, KT?RY STANOWI NASZ POTENCJA?. PODEJRZEWAM, ?E MO?E TO BY? SPRAWA KORUPCYJNA, WI?C O TY,M PISZ?. JEST TO KLASYCZNA SYTUACJA, W KT?REJ MO?E DOJ?? DO ?AP?WKARSTWA.
POZA TYM WKURZA MNIE, ?E LUDZIE MY?L? WY??CZNIE O SWOIM INTERESIE, KIEDY CHODZI O SPRAWY CA?EJ SPO?ECZNO?CI. PER?A PATRIOTKA, PER?A SPO?ECZNIK, PER?A PRZASNYSZANKA POSTANOWI?? O SOBIE POMY?LE? W NAJODPOWIEDZNIEJSZYM MOMENCIE.
jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi, kiedy zawi?za?a si? konfederacja targowicka, jej ojcowie tak?e postanowili pomy?le? w?wczas o sobie.
To rozp?ta?a si? dyskusja na ca?ego.
Je?li ktos uwa?a, ?e lotnisko to tylko kawa?ek pola, niech zajrzy na strony internetowe zwi?zane z tematyk?, a zw?aszcza fora internetowe i przekona si?, ze ludzie przyje?d?aj? tu z ca?ej Polski. Niech pos?ucha opinii znajomych. Lotniska nie buduje si? co 30km i to jest szansa na rozw?j turystyczny Przasnysza. Mamy co? wyj?tkowego, co przyci?ga ludzi.
Nie s?dz?, aby wiatraki by?y atrakcj? turystyczn? na ca?y weekend i ludzie chcieli przyjecha? tu, aby sp?dzi? weekend "pod wiatrakami", a ju? napewno nie przenocuj? w hotelu, nie p?jd? na obiad, piwo czy cokolwiek innego do knajpki, nie zrobi? zakup?w, nie zatankuj? itd, itd.
Zgadzam si? z cotton, energia b?dzie kosztowa? tyle samo, nie s?d?cie, ?e cokolwiek dostaniecie za darmo!
Teren?w na takie inwestycje w naszym kraju jest mn?stwo, a to, ?e kto? chce zainwestowa?, na terenie z raczej s?abymi warunkami technicznymi (moc wiatru) powinno wzbudzi? czujno??.
I na koniec troch? ekologicznie-ciekawe co z bocianami w Sierakowie???
Do cottona:
Kurcz?, w?a?nie pod Sierakowem buduje si? m?j dom. Chyba sprzedam go, zanim przyjdzie mi mieszkac ko?o lotniska albo wiatrak?w. I nie wytrz?saj si? wi?cej nade mn?. Co? nie mam si?y si? dzisiaj k??cic.
Dodano:
O matko, ale ?eby zaraz robic ze mnie targowiczank??!
Cotton piszesz o targowicy. A jak nazwa? tych co my?l? tylko o swoim interesie i chc? pom?c areoklubowi przej?? nasze lotnisko. Przecie? teraz nalezy ono jako powiedzia?e? do nas, do naszego samorz?du. wiesz dobrze jak w unii s? chronione lotniska. Je?li nasze pozostanie, to mo?esz by? pewny ?e nic wok?? si? nie zbuduje. Albo zbuduje si? tylko to na co areoklub wyrazi zgod?. Czy nie widzisz tu korupcjogennej sytuacji. Ja widz?!
Przychodzi kole? kt?ry chce zbudowa? fabryk? czy wiatrak i nie dostaje pozwolenia od areoklubu, kt?ry jest (b?dzie) uprzywilejowany przez prawo. Ten sam kole? daje walizk? pieni?dzy preziowi tego? klubu (kt?rego mieszka?cy nawet wybra? nie mog?) a ten si? zgadza na postawienie budynku, fabryki czy nawet (zobaczysz!) wiatraka.
Ja uwa?am ?e ludzie kt?rzy chc? za wszelk? cen? zablokowa? inwestycje na lotnisku pos?uguj?c si?, tak jak cotton, karo?omnymi wywodami o korupcji - s? zdrajcami Przasnysza. Kochaj? tylko pieni?dze i swoich bardzo bogatych kumpli z areoklubu.
Przecie? to paranoja, tyle os?b chce inwestycji w Przasnyszu, a kilku zapale?c?w z areoklubu (kt?rzy maj? pot??ne wp?ywy) mo?e nam to odebra?. Nie mo?na do tego dopu?ci?! Bogacze, jak wam si? podoba ten teren to go kupcie, a nie przejmujecie si??, podst?pem i powi?zaniami. Nie jedno lotnisko juz tak przej?li. Zostawili sobie kawa?ek do latania, a na pozosta?ym kosz? tak? kas?, ?e szkoda gada?.
Cotton ja ci? rozumiem ?e masz fajnych i wp?ywowych kumpli w areoklubie. Mo?e nawet piszesz swoje teksty za darmo (mo?e). Ale wzmacniaj?c ich zdradzasz Przasnysz za kilka srebrnik?w. I nie obra?aj mieszka?c?w, kt?rzy nienawidz? ha?asu. To tym mieszka?com babcia czy biedny rodzic z twoich opowie?ci b?dzie nied?ugo p?aci? odszkodowanie za ten ha?as. Wtedy juz na pewno wszystko p?jdzie w dobr? stron?. Nie b?dzie inwestycji, a jeszcze samorz?d b?dzie p?aci? odszkodowania. Najbiedniejsi zn?w dostan? w dup?!!! Wiwat oligarchowie z areoklubu. Zobaczycie ?e zamotaj? i wygraj?. S? silniejsi od zwyk?ych poczciwych i uczciwych ludzi.
PS. Przepraszam za d?ugi i nerwowy (momentami) wyw?d ale ju? widz? w kt?r? stron? to zmierza. Niech to szlag!!!
niewinnie zacz??am temat, a tu jak widz? wi?ksza sprawa
Bo my sobie sprawy nie zdajemy czesto z tego co si? dzieje. Przecie? lotnicy lobbuj? w sejmie o wprowadzenie ustawy o ochronie lotnisk. Wtedy samorz?d to sobie mo?e kwiatki tam posadzi? i nic wi?cej. Oni ju? nie jeden teren przej?li w tzw zarz?dzanie.
Nie mam nic przeciw nim, ale wiem do czego to prowadzi i dlatego si? denerwuj? na aeroklub iich sprzymierze?c?w (wiekszych lub mniejszych - genera?owie, pu?kownicy, biznesmeni, dyrektorzy w urz?dach centralnych, znajomi radni czy wicestarostowie).
Cotton piszesz o targowicy. A jak nazwa? tych co my?l? tylko o swoim interesie i chc? pom?c areoklubowi przej?? nasze lotnisko.
udowodnij, ?e ktokolwiek z aeroklubu podj?? dzia?ania zmierzaj?ce do "przej?cia" tego terenu. podaj te?, prosz?, informacj?, w jaki spos?b mia?oby to przej?cie nast?pi?.
wiesz dobrze jak w unii s? chronione lotniska. Je?li nasze pozostanie, to mo?esz by? pewny ?e nic wok?? si? nie zbuduje.
wok?? lotnisk jest pas ochronny, na kt?rym nie mo?na stawia? budowli przekraczaj?cych pewn? wysoko??. lotnisko u?ytkowane przez aeroklub ma ok 100 hektar?w. poza tym jest tam jeszcze oko?o 200 hektar?w ziemi nale??cej do powiatu, na kt?rej mo?na stawia? budynki zak??d?w o okre?lonej w prawie wysoko?ci. lotnisko nie koliduje z budow? takich obiekt?w. takie obiekty nie koliduj? z lotniskiem.
postawienie wiatrak?w o ?rednicy ?mig?a = 40 metr?w stanowi ogromne zagro?enie dla ca?ego ruchu lotniczego i uprawianych tam sport?w. wiatraki koliduj? z lotniskiem. i nie przynosz? pracy.
[quote]Przychodzi kole? kt?ry chce zbudowa? fabryk? czy wiatrak i nie dostaje pozwolenia od areoklubu, kt?ry jest (b?dzie) uprzywilejowany przez prawo. Ten sam kole? daje walizk? pieni?dzy preziowi tego? klubu (kt?rego mieszka?cy nawet wybra? nie mog?) a ten si? zgadza na postawienie budynku, fabryki czy nawet (zobaczysz!) wiatraka.[/quote]
o tym co wolno postawi?, a czego nie, decyduje nie prezio aeroklubu tylko gminny plan zagospodarowania przestrzennego dla danego obszaru, b?d?cy ?r?d?em prawa miejscowego w tej dziedzinie. je?li plan b?dzie przewidywa? mo?liwo?? budowania zak?ad?w to b?dzie je mo?na stawia? bez zgody aeroklubu. je?li nie b?dzie takiej mo?liwo?ci przewidywa? nawet zgoda "prezia" nic nie da.
[quote]Ja uwa?am ?e ludzie kt?rzy chc? za wszelk? cen? zablokowa? inwestycje na lotnisku pos?uguj?c si?, tak jak cotton, karo?omnymi wywodami o korupcji - s? zdrajcami Przasnysza.[/quote]
gdyby inwestycja na lotnisku mia?a przynie?? korzy?ci mieszka?com podpisa?bym si? obiema r?kami "za". jednak w tej konkretnej sprawie chodzi o zbijanie kasy, z czego mieszka?cy nie b?d? nic mieli.
NAPISZ CO ZYSKAJ? MIESZKA?CY POWIATU NA ZLOKALIZOWANIU TU FARMY WIATRAK?W I POTWIERD? TO PRZYK??DEM INNEGO SAMORZ?DU, NA KT?REGO TERENIE ZLOKALIZOWANO TAK? INWESTYCJ?, W KT?RYM ZASZ?Y POZYTYWNE DLA MIESZKA?C?W ZMIANY. odnie? si? przy tym do fakt?w, kt?re b?dzie mo?na sprawdzi?.
[quote]Przecie? to paranoja, tyle os?b chce inwestycji w Przasnyszu, a kilku zapale?c?w z areoklubu (kt?rzy maj? pot??ne wp?ywy) mo?e nam to odebra?. [/quote]
b?d? to powtarza? to za ka?dym razem: NAPISZ CO EFEKTYWNIE DADZ? TE WIATRAKI MIESZKA?COM POWIATU. NAPISZ CO DADZ? MIUESZKA?COM GMINY. NAPISZ CO DADZ? MIESZKA?COM MIASTA. DOK?D NIE UDZIELISZ JASNYCH ODPOWIEDZI NA TE PYTANIA, PISANIE O WARTO?CI TEJ INWESTYCJI DLA MIESZKA?C?W JEST NIC NIE WARTE.
[quote]Bogacze, jak wam si? podoba ten teren to go kupcie, a nie przejmujecie si??, podst?pem i powi?zaniami.[/quote]
to do w?a?cicieli sp??ki, kt?ra chce te wiatraki stawia?. dowodem na ich nieuczciwe wobec naszej spo??czno?ci zamiary jest to, ?e podpisuj? z rolnikami umowy na dzier?aw? ziemi, kt?rej zerwanie r?wna si? z zap?at? 900 ty? ( tak, prawie miliona z?otych!) odszkodowania. op?acanie czynszu dzier?awnego firma uzale?nia jednak od tego, czy inwestycja b?dzie dla nich op?acalna... w rezultacie buduj?c to na kredyt mog? przez lata wykazywa? ogromne koszty realizacji inwestycji i nie wyp?aca? ludziom pieni?dzy. sprytne. ale pewnie w twojej ocenie to najwi?ksze szcz??cie, kt?e mo?e si? przasnyszowi przytrafi?...
[quote]Nie jedno lotnisko juz tak przej?li. Zostawili sobie kawa?ek do latania, a na pozosta?ym kosz? tak? kas?, ?e szkoda gada?.[/quote]
oni, czyli aeroklub p??nocnego mazowsza? podaj przyk?ady z adresami tych lotnisk - inaczej b?dzie to pustos?owie.
[quote]Cotton ja ci? rozumiem ?e masz fajnych i wp?ywowych kumpli w areoklubie. Mo?e nawet piszesz swoje teksty za darmo (mo?e). Ale wzmacniaj?c ich zdradzasz Przasnysz za kilka srebrnik?w.[/quote]
hehehehehehehehehehe
[quote]I nie obra?aj mieszka?c?w, kt?rzy nienawidz? ha?asu. To tym mieszka?com babcia czy biedny rodzic z twoich opowie?ci b?dzie nied?ugo p?aci? odszkodowanie za ten ha?as. [/quote]
takiej ekwilibrystyki intelektualnej trudno szuka?... nie?le tu sobie pofantazjowa?e?. hehehehehehehehehe
odpowiedz na pytania postawione w tym i poprzednich postach.
czy?by nikt nie potrafi? odpowiedzie? na postawione pytania?
witajcie :)
ja broni? pomys?u wietrak?w nie b?d?, dlatego w moich kolejnych wpisach mam zamiar przedstawi? fakty z kt?rych wnioski ka?dy b?dzie m?g? wyci?ga?.
numer 1:
http://www.windenergy.pl/?id=pomiary&PHPSESSID=d84747c 667a8e0f4e2776fb27a637818
cdn :)
teren lotniska jest k?skiem nie lada, ale i od lat trudnym dla w?adz do jego racjonalnego wykorzystania:
numer 2:
http://www.powiat-przasnysz.pl/index.php?po=oferty_inwesty cyjne
cdn :)
w jak oczywisty spos?b w?adze daj? zach?t? do inwestowania :
w dziale: Gospodarka powiatu :
"Do atut?w sprzyjaj?cych rozwojowi gospodarki
zaliczy? nale?y:
...du?a rezerwa mocy energetycznych oraz dobra infrastruktura telekomunikacyjna "
http://www.powiat-przasnysz.pl/index.php?po=gospodarka_pow iatu
to o co tu chodzi ?
cdn :)
http://www.elektrownie-wiatrowe.org.pl/main_faq.htm
tak w?a?nie to dobry przyk?ad :)
5. Jak du?y teren potrzebny jest, aby postawi? turbin? wiatrow??
Turbina wiatrowa wraz z drogami dojazdowymi zajmuje nie wi?cej ni? 1 % typowego parku wiatrowego. Pozosta?e 99 % nadaje si? do wykorzystania pod uprawy rolne. Odleg?o?? pomi?dzy poszczeg?lnymi urz?dzeniami powinna wynosi? od 5 do 8 ?rednic ?mig?a. W przypadku turbiny Vestas V80-2MW zalecana odleg?o?? wynosi? wi?c b?dzie od 400 do 640 metr?w. W praktyce, ze wzgl?du na istniej?ce przepisy, zak?ada si?, ?e jedn? turbin? da si? ju? postawi?, maj?c do dyspozycji obszar o wielko?ci 4 ha. Ka?da kolejna wymaga ju? 10 ha wi?cej.
I TO JEST TO!
"Pozosta?e 99 % nadaje si? do wykorzystania pod uprawy rolne"
A po ogrodzeniu tego terenu kto im zabroni czegokolwiek :)
i niech nikt si? nie ?udzi szans? pracy bo firma ma wi?cej wiatrak?w ni? pracownik?w!
http://www.elektrownie-wiatrowe.org.pl/my_vestas.htm
Nie jestem zwolennikiem wiatrak?w, ale aeroklub nie?le miesza przy tej sprawie.
Ju? wol? kas? i wiatraki ni? ha?as i brak kasy. Przecie? my z tego lotniska nic nie mamy!!!
Rozumiem ?e niekt?rzy siedz? w kieszeni u Bar?o?ka kt?remu bardzo na tym zale?y bo ma kilka samolot?w.
w sprawie ha?asu, kluczow? informacj? jest, ?e "nowoczesne" turbiny s? ciche. praktyk? cz?sto w polsce stosowan? jest stawianie turbin u?ywanych, zakupionych na zachodzie.
co do aeroklubu: UDOWODNIJ, ?E AEROKLUB MIESZA W TEJ SPRAWIE.
Szkoda z tob? gada? bo zachowujesz si? jak wszechwiedz?cy nauczyciel. Uwa?am ?e aeroklub miesza bo w lokalnej prasie plecie bzdury, bo teraz dopiero robi jakie? niby imprezy, bo nic nie zrobi? wielkiego dla nas przez te lata , bo samorz?d bez sensu za darmo daje mu przez tyle lat 107 hektar?w, bo anga?uje wp?ywowych ludzi ?eby zablokowali inwestycje w tym miejscu.
Udowodnij ?e nie miesza, udowodnij ?e miesza, udowodnij ?e jest g?o?nie/ciche, udowodnij ?e ?mig?a b?d? sprowadzone z u?ywanych elektrowni, udowodnij to udowodnij tamto. Prawda jest znana ka?demu kto si? jej przyjrzy szczeg??owo. Firma "Nowa Energia" prowadzi podejrzane dzia?ania i "Aeroklub" prowadzi szemrane, zakulisowe gierki maj?ce przynie?? zablokowanie inwestycji i przez to przej?cie tego terenu. Tam s? bardzo bogaci biznesmeni, kt?rzy maj? na to chrapk?! I nie pieprz ?e l?dowisko jest dla mieszka?c?w albo dla ich korzy?ci, bo ja ich nie dostrzegam. I nic tu do udowadniania. Ale wiem, ?e masz w tym interes ?eby ich wspiera?. Powodzenia! Jak wam si? uda to ja si? wyprowadzam!!!
a m?g?by? si? wyprowadzi? ju? teraz?
W znacznej mierze zgadzam si? z przedm?wc?.
Szeg?lnie dziwnym stwierdzeniem s? s?owa, ?e turbiny w znacznej cz??ci s? u?ywane i sprowadzane z zachodu.
A sk?d ta wiedza si? bierze ?
I co? to daje ? Skoro i tak musz? by? zrobione szczeg???we pomiary ha?asu, aby wiedzie? w jakiej odleg?o?ci mog? by? wiatraki umieszczone od budynk?w mieszkalnych.
I tu jest sedno ca?ej dyskusji!
Ja Przasnyszanin, musz? od lat ju? mieszka? w Warszawie! Dlaczego? Bo nie by?o pracy i perspektyw. Chcesz mie? samo l?dowisko bez ludzi wok?? to prosz? bardzo, tylko musisz powiedzie? sobie do lustra "JESTEM ZDRAJC? TEGO MIASTA!!!!". A p??niej zainkasuj od koleg?w 30 srebrnik?w.
My?l? ?e takich g?os?w mieszka?cy Przasnysza nie powinni s?ucha?. To pot??na manipulacja. Musicie sprowadzi? na ten teren inwestor?w (najlepiej daj?cych prac?, ale pieni?dze te? s? wa?ne).
TEN CYNIK PISZE ?E WSZYSCY PRZECIWNICY AEROKLUBU MAJ? SI? NATYCHMIAST WYPROWADZI?!!!!
PRZECIE? TO SKANDAL!!! CZ?OWIEKU TY NIE WIESZ CHYBA CO JA CZUJ? Z DALA OD RODZINNYCH STRON!!!
Rozm?wca ju? jest na tyle skompromitowany, ?e wydaje mi si?, nie powinien si? wypowiada? w tej kwestii. Nie powinien te? wi?cej kandydowa? na radnego czy innego decydenta w Przasnyszu (a podejrzewam ?e jest aktualnie radnym lub we w?adzach samorz?dowych bo zna szczeg??y sprawy i koniecznie robi sobie przybud?wk? medialn? pod swoje przysz?e dzia?ania i wyst?pienia).
Trzymajcie si? Przasnyszanie!!! Trzymam kciuki za Przasnysz i za rozs?dek Waszych w?adz!!! Mam nadziej?, ?e nie zmarnujemy historycznej szansy na sprowadzenie w nasze rejon du?ej kasy.
podaj na jakiej podstawie twierdzisz, ?e b?dzie to "du?a kasa". podaj konkretne wyliczenie, na podstawie kt?rego piszesz takie rzeczy.
nawet je?li wiatraki b?d? cichutkie to nie przynios? mludziom ?adnego miejsca pracy.
zapytajcie ludzi co wol?? prac? czy podatki...
zacznijcie wreszcie odpowiada? na pytania, kt?re zadaj?... czy?by nikt z was tego nie potrafi?? a mo?e odpowiedzi nie by?yby po waszej my?li?
w?a?nie w Kurierze Mazowsza naTVP3 podawali " wiatraki".
Okazuje si? , ?e Rada Powiatu nie jest przekonana do tej inwestycji, przynios?aby co prawda 500 tysi?cy ale nie miejca pracy.
Podoba?o mi si? stanowisko przedstawiciela aeroklubu :)
A co m?wi? prezes tego Aeroklubu ?
Bo to by rozwia?o wiele w?tpilow?ci na forum.
http://ww6.tvp.pl/6724.dzialy
na tej stronce z op??nieniem jednodniowym ukazuj? si? powt?rki Kuriera Mazowieckiego
pozdrawiam :)
!!!!!!!!!!!! JEST JU? !!!!!!!!!!!!!
Bez rewelacji.
C?? 500 tys. rocznie w kasie miasta i 1 zatrudniona osoba + te same koszty energii.
Faktycznie nie op?aca si?.
500 tys rocznie kusi, ale lepiej czeka? na co? powa?nego.
Na och?oni?cie proponuj? przeczyta? artyku? z 20 sierpnia tego roku.
I powiem tylko, ?e osobiscie jestem za inwestycjami, szczeg?lnie daj?cymi prac?.
Newsweek Numer 34/07, strona 42
Odnawialne ?r?d?a pieni?dzy
W Polsce lawinowo przybywa wiatrak?w, elektrowni wodnych, kot?owni na biomas?. Nag?y wzrost ekologicznej ?wiadomo?ci rodak?w? Raczej nadzieja na spory zarobek.
Pod koniec lat 90. po Cisowie pod Dar?owem rozesz?a si? fama, ?e biznesmeni z Warszawy chc? w wiosce postawi? farm? wiatrow?. Mieszka?cy zacz?li protestowa?. Bali si?, ?e przez te wiatraki przestan? przyje?d?a? tury?ci, a krowy zaczn? dawa? kwa?ne mleko. Farma powsta?a, a dzi? miejscowi s? jej entuzjastami, bo we wsi podro?a?y dzia?ki, szczeg?lnie te z widokiem na wiatraki, a turyst?w przyby?o. Wielu przyje?d?a tylko po to, ?eby obejrze? wiatrowy park. Tutejszy samorz?d ma wi?cej powod?w do zadowolenia: dzi? 25 proc. gminnego bud?etu Dar?owa, czyli 2 mln z?, to wp?ywy z podatku od nieruchomo?ci za dzia?ki pod wiatrakami z Cisowa.
Miejscowo?ci korzystaj?cych z dobrodziejstw energetyki odnawialnej s? ju? w Polsce dziesi?tki. Maj? wi?ksze wp?ywy z podatk?w, a dzi?ki kot?owniom na s?om? i kolektorom s?onecznym ta?sze ogrzewanie i ciep?? wod?. Zarabiaj? tak?e na sprzeda?y dzia?ek pod elektrownie alternatywne czy uprawie wierzby energetycznej, kt?rej drewno wykorzystuje si? do produkcji ciep?a i pr?du. Vortal energieodnawialne.pl wyliczy?, ?e w ca?ym kraju jest ju? ponad 1200 elektrowni, kot?owni i instalacji bazuj?cych na odnawialnych ?r?d?ach energii. Nowych ma?ych elektrowni wodnych buduje si? obecnie oko?o 40. Wierzb? energetyczn? uprawia ju? ponad 600 rolnik?w. Farmy wiatrowe te? przestaj? by? ekonowink? - w zesz?ym roku mieli?my tylko trzy, do ko?ca tego powstanie ich jedena?cie, a budowa kolejnych kilkunastu ruszy w najbli?szych miesi?cach. Rozwijaj? si? te? istniej?ce elektrownie geotermalne, wykorzystuj?ce gor?ce wody wydobywane z g??bi ziemi. Geotermia Mazowiecka, ogrzewaj?ca m.in. wszystkie osiedla w Mszczonowie, tylko w tym roku zainwestuje w rozbudow? i modernizacj? 4,5 mln z? i mimo tak du?ych nak?ad?w wykazuje zysk.
Energetyka odnawialna staje si? w Polsce zyskownym, a do tego do?? prostym i ma?o ryzykownym biznesem. To efekt polityki Unii Europejskiej, kt?ra w ci?gu najbli?szych 13 lat planuje zwi?kszenie udzia?u odnawialnych ?r?de? energii do 20 proc. i wprowadza korzystne przepisy dla zainteresowanych wej?ciem w ten sektor rynku.
W Polsce do prze?omu dosz?o dwa lata temu, kiedy zacz??o obowi?zywa? nowe prawo energetyczne, kt?re u?atwi?o ?ycie producentom zielonej energii. Wcze?niej mieli same problemy, np. zak?ady energetyczne cz?sto oferowa?y ekoelektrowniom bardzo niskie ceny. Nowe przepisy wprowadzi?y tak? sam? stawk? dla wszystkich producent?w i - co wa?niejsze - nakaza?y zak?adom energetycznym zakup okre?lonej ilo?ci energii ze ?r?de? odnawialnych; w 2007 r. udzia? zielonego pr?du w ca?o?ci sprzedawanego przez zak?ady musi wynie?? 5,1 proc., a do 2010 r. wzrosn?? do 10 proc. Nowe regulacje wprowadzi?y te? tzw. zielone certyfikaty. Od 2005 roku dostaje je ka?dy, kto wytwarza pr?d z wody czy wiatru. Potem wraz z pr?dem sprzedaje je zak?adowi energetycznemu, kt?ry - poprzez ich nabycie - wykazuje, ?e wywi?za? si? z obowi?zku na?o?onego przez przepisy. Zatem od dw?ch lat producenci zielonej energii zarabiaj? podw?jnie - zar?wno na sprzeda?y energii, jak i certyfikat?w.
Dzi?ki zmianom w?a?ciciele istniej?cych elektrowni wodnych przestali dok?ada? do interesu. Dariusz Drzewiecki, bydgoski biznesmen z bran?y spo?ywczej i poligraficznej, wszed? w energetyk? wodn? w 2000 roku. Przez dwa lata jego pierwsza elektrownia w Starogardzie Gda?skim przynosi?a straty. Teraz generuje solidny zysk. - To b?dzie bardzo dobra emerytura - twierdzi Drzewiecki, ale nie chce zdradza? szczeg???w. Z naszych szacunk?w wynika, ?e mo?e to by? ponad 100 tys. rocznie, przy obrotach rz?du p?? miliona z?otych.
Ma?e elektrownie wodne z rentowno?ci? na poziomie ok. 16 proc. to dzi? z?oty interes. Dlatego w ostatnich latach ich ceny wzros?y dwukrotnie. - Powstawa?oby ich wi?cej, gdyby nie pa?stwowa administracja zarz?dzaj?ca rzekami i stopniami wodnymi, kt?ra cz?sto nie zezwala prywatnym inwestorom na budow? turbin. Twierdzi, ?e w przysz?o?ci sama chce je zainstalowa?, cho? przecie? nie ma na to pieni?dzy - narzeka Marcin ?witajski, wiceprezes Towarzystwa Rozwoju Ma?ych Elektrowni Wodnych. Drug? barier? s? du?e koszty inwestycji. Budowa od podstaw niewielkiej elektrowni wodnej o mocy 1 MW to koszt do 10 mln z?. Podobnie jest w przypadku wiatrak?w. Tylko jeden o mocy 2 MW kosztuje 10-12 mln z?. Dlatego inwestycja w wiatraki, kt?rej zyski uzale?nione s? od chimerycznej pogody, przy obecnych cenach pr?du (120 z? za megawatogodzin?) i zielonych certyfikat?w (240 z? za MWh) by?aby prawie nieop?acalna bez pa?stwowych dotacji. Pewne jest jednak, ?e pr?d b?dzie u nas szybko dro?e?, wi?c ch?tnych do budowania farm wiatrowych nie brakuje. Chc? je stawia? najwi?ksze koncerny z bran?y energetycznej, takie jak niemiecki RWE, hiszpa?ska Iberdrola czy japo?ski J. Power.
Jeszcze trzy, cztery lata temu zainteresowanie budow? farm wiatrowych by?o w naszym kraju znikome. Stawiali na nie tylko ryzykanci, jak Piotr Wi?niewski z firmy MCX, dzia?aj?cej w bran?y teleinformatycznej. On i jego dwaj wsp?lnicy wszystkie zarobione przez lata pieni?dze (12 mln z?) w?o?yli w farm? wiatrakow? w Cisowie pod Dar?owem. Ponadto wzi?li 44 mln z? preferencyjnego kredytu od pa?stwa, zastawiaj?c siedzib? swej firmy, i otrzymali dotacj? z Ekofunduszu. W sumie zgromadzili 80 mln z?. Potem znale?li partnera w Stanach Zjednoczonych, firm? Invenergy, potentata z bran?y energetycznej, i wznie?li drug? farm? ko?o Koszalina, kt?ra dzi? jest najwi?ksz? dzia?aj?c? w Polsce. Przygotowuj? si? do budowy kilku kolejnych. Na rynek wchodzili jako jedni z pierwszych, odnajdywali najlepsze lokalizacje i dzi? ?atwiej jest im si? po nim porusza? ni? sp??nionej konkurencji.
Wygranymi s? te? producenci urz?dze? i maszyn niezb?dnych do produkcji zielonej energii. W firmie Famaba z G?ogowa, kt?ra buduje maszty oraz stopy fundamentowe do wiatrak?w, ka?dego roku produkcja ro?nie o 20 proc. Sp??ka Hewalex, producent kolektor?w s?onecznych, sprzeda?a w zesz?ym roku o po?ow? wi?cej wyrob?w ni? trzy lata wcze?niej.
S? jeszcze bardziej spektakularne przyk?ady op?acalno?ci inwestowania w zielon? energetyk?. Energetyka Dwory, w?a?ciciel elektrociep?owni w O?wi?cimiu, w 2006 r. kupi?a za 200 tys. z? instalacj? do produkcji ?atwopalnego gazu ze ?mieci, usytuowan? na wysypisku odpad?w w odleg?ym o ponad 100 km Tarnowie. Inwestycja zwr?ci si? w ci?gu dw?ch lat, bo roczny zysk z instalacji to 100 tys. z? przy obrotach rz?du 860 tys. z?. Interes jest op?acalny, bo gaz w ?mieciach w wyniku fermentacji wytwarza si? sam, wystarczy go tylko wydoby?. Energetyka Dwory spala biogaz, przerabiaj?c na pr?d i w ten spos?b produkuje ze ?mieci 2,4 tys. MWh energii elektrycznej rocznie, co odpowiada zapotrzebowaniu na pr?d 2 tys. gospodarstw. Nic wi?c dziwnego, ?e na kolejnych wysypiskach wyrastaj? instalacje do produkcji biogazu. A firma Poldanor z Pomorza, specjalizuj?ca si? w hodowli ?wi?, zacz??a wytwarza? z gnoj?wki pr?d, kt?ry wystarcza dla 350 dom?w.
Na energetyce odnawialnej zarabiaj? ju? tak?e rolnicy. Bioenergia z Elbl?ga, sp??ka za?o?ona przez in?yniera ciep?ownika i rolnika, od paru lat uprawia ro?liny energetyczne. Ton? pochodz?cego z Azji miskantusa - bardzo ?atwej w uprawie i osi?gaj?cej do trzech metr?w trawy - sprzedaje za 150 z?. Z hektara zbiera si? 20 ton, a roczny koszt uprawy area?u to 500 z?, wi?c na czysto zarabia si? 2,5 tys. z? na jednym hektarze. Na razie Bioenergia inwestuje w rozw?j i nie wykazuje du?ych zysk?w. Ma ju? 80-hektarow? plantacj?, a dzi?ki wej?ciu do sp??ki w lipcu tego roku inwestora strategicznego, gie?dowej firmy ciep?owniczej Praterm, powi?kszy j? wkr?tce o kolejne 370 ha. Rentowno?? tego przedsi?wzi?cia Praterm oblicza na 20 procent.
Energetyka odnawialna przesta?a by? w Polsce zaj?ciem hobbyst?w i podobnie jak w ?wiecie staje si? jedn? z bardziej perspektywicznych - i sympatycznych - bran? gospodarki. W ko?cu chodzi o wierzby, s?o?ce, wiatr i wod?.
Jacek Krzemi?ski, wsp??praca Longina Grzeg?rska, Pawe? Olwert
cotton napisa?:[cytat]a m?g?by? si? wyprowadzi? ju? teraz?[/cytat]
Tak napisa? cotton i tak my?l? zwolennicy za?ciankowo?ci i zgarni?cia kasy bez patrzenia na konsekwencje.
U mieszka?c?w macie przechlapane! Wielcy lotnicy - JUDASZE!
dobry tekst i wszystko to prawda. zdaje si? jednak, ?e zachodzi jedna istotna r??nica pomi?dzy gmin? dar?owo a miastem przasnysz: dar?owo to teren niezwykle atrakcyjny turystycznie, po?o?ony nad morzem, o szczeg?lnych warunkach geograficznych, natomiast przasnysz i jego okolice maj? ?rednie walory geograficzne do uprawiania turystyki i sp?dzania tu urlop?w. dzia?ki w dar?owie podro?a?y nie tylko ze wzgl?du na ulokowanie tam wiatrak?w, ale tak?e, a w?a?cicie przede wszystkim z powodu og?lnego wzrostu cen grunt?w w polsce, w tym w szczeg?lno?ci ogromnemu wzrostowi cen dzia?ek budowlanych, w tym w szczeg?lno?ci cen dzia?ek budowlanych po?o?onych na terenach atrakcyjnych turystycznie. wiatraki nie s? g??wnym powodem wzrostu tych cen.
kto? wy?ej napisa? ?e 500 ty? mia?oby wp?ywa? do kasy miasta. nic bardziej mylnego. pieni?dze takie mia?yby wp?ywa? do kasy powiatu z tytu?u dzier?awy. niestety nikt nadal nie poda? wyliczenia podatku, jaki mia?by by? op?acany z tytu?u ulokowania tych wiatrak?w na tym miejscu.
w zamieszczonym artykule znajduje si? powa?ny b??d, co niestety k??dzie cie? na innych informacjach w nim zawartych. bud?et gminy dar?owo wynosi prawie 37 milion?w z?otych, a nie jak wynika z tekstu ok 8 mln... wiele tez i informacji w nim zawartych to prawda, jednak nie wszystko.
nie wszystko da si? wprost zastosowa? w naszych przasnyskich warunkach. takiej sytuacji jak nad morzem u nas nie ma i nie b?dzie.
Szanowny Panie Bie?kowski :)
Artyku? ten i owszem przeczyta?em i z ca?ym szacunkiem chcia?em zwr?ci? Pana uwag? , ?e jest on bez w?tpienia na zam?wienie /a mo?e i sponsorowany?/, a ?wiadczy o tym fakt , ?e napisany zosta? przez ludzi kt?rzy nie tylko nie maj? w tym temacie jakichkolwiek kwalifikacji, ale r?wnie? s? na pocz?tku swojej kariery i ju? nie wspomn? axelspringer wydawc? ok. 80% gazet i czasopism zagranicznych polskoj?zycznych w Polsce.
I osobi?cie znam i takich dziennikarzy tego czasopisma, kt?rzy pochodz? z Kielc, promuj? swoje miasto , firmy, ludzi. Czyni? ekspansje swoich produkt?w. Bo tam te? bieda, trzeba zadba? o prac? dla ludzi.
ALE NIKT Z NICH ROZUMNY NIE WPU?CI?BY OSZO?OMA OT TAK TYLKO, BEZ ZAPEWNIENIA ZNACZ?CEJ LICZBY MIEJSCV PRACY
I GWARANCJI NA REALIZACJE - vide ostatni strajk MPK
no, ale co ja b?d? Szanownemu Panu takie banialuki prawi? :)
Powodem nasze dyskusji jest jednak artyku? z Tygodnik Ostro??cki, 17 sierpie? 2007 i fakty tam zawarte a nade wszystko TO jak trudno by?o ustali? powody lokalizacji wiatrak?w w?a?nie TU na tak spokojnym obszarze. Uzyska? informacje od samych inwestor?w, kt?rzy z jednej strony zas?aniali si? dobrem interesu i co zarazem by?o wykroczeniem zasad przez nich stanowionych o w pe?ni przejrzystej informacji ka?demu ze stron.
A? tu nagle dzisiaj TVP3 !............
Szanowny Panie Bie?kowski, jeste?my lud?mi doros?ymi i tak jak ja co ju? nie jedno widzia? i wie, to niezbyt czysta taka zagrywka.
Zapewne ka?demu koszula bli?sza na jego grzbiecie , ale w ?yciu prywatnym jak i prywatnych interesach do kt?rych ma prawo .
Tam jednak gdzie interes publiczny to informacja powinna by? dost?pna ka?demu. I dlaczego jej zabrak?o ?
I niech to nie sko?czy si? populizmem w rodzaju , ?e z powodu tej nieudanej transakcji zabraknie pieni?dzy na podwy?ki dla nauczycieli, s?u?by zdrowia i innych dzia??w , kt?rymi opiek? otacza Powiat .
Pozdrawiam serdecznie
Ju? podkre?la?am, ?e nie znam si? na ekonomii i powt?rz? to jeszcze raz. Nie wiem, co bardziej finansowo op?aca?oby si? miastu czy te? powiatowi. Przyznaj?. Wiem jednak, ?e nie odpowiada?oby mi mieszkanie w pobli?u du?ego lotniska (nie wspominam o lotnisku w obecnym kszta?cie, bo ono tak uci??liwe dla mieszka?c?w raczej nie jest). Jak s?dz? mam prawo do w?asnych odczuc. Nikt nie chce mieszkac w miejscu, w kt?rym czuje si? ?le. To, jak s?dz?, zupe?nie naturalny odruch ludzki. Tymczasem cotton zaraz ka?e mi si? wyprowadzic z miasta, gdzie?, gdzie mi podobno b?dzie lepiej. Ods?dza mnie od czci i wiary i krzyczy o targowicy. To s? zapewne dzisiejsze standardy prowadzenia dyskusji wed?ug cottona. Nie podoba si?, wi?c won!!! Poczu?am si? ura?ona.
A propos mojego nowo powstaj?cego domu. Ju? s? ch?tni, by go kupic. Sprzedam go za dobr? cen?. Jak widac, nie wszyscy s? tak wra?liwi na ha?as, jak ja. No, ale te? nie wszyscy s? jednakowi, a ju? na pewno nikt nie jest doskona?y. R?wnie? cotton.
oczywi?cie, ?e nie jestem doskona?y! przyznaj?, ?e z t? targowic? przegi???m, mimo ?e stara?em si? ?eby troch? zmi?kczy? wyd?wi?k przywo?ywanego przyk?adu. przepraszam, ?e ci? urazi?em. wkurza mnie jednak sytuacja, w kt?rej wobec - moim zdaniem - kluczowej dla ca?ej naszej spo?eczno?ci sprawy wytaczane s? argumenty w takim stylu, jakie zaprezentowa?a?. masz prawo zabiega? o swoje sprawy. warto jednak wcze?niej rozwa?y? problem troch? g?ebiej.
Niezale?nie czy b?d? wiatraki czy nie, nale?y jak najszybciej pozby? si? z naszego lotniska, uci??liwego dla mieszka?c?w Przasnysza, Aeroklubu.
Istnienie Aeroklubu nie oznacza niczego pozytywnego dla miasta, przeciwnie dla mieszka?c?w wy??cznie k?opotliwy ha?as, jaki ju? w
obecnym stanie, jest nie do zniesienia dla okolicznych osiedli!!!
Istnieje te? podwy?szone ryzyko nieszcz??liwych wypadk?w, poniewa? stare gruchoty lataj?, szkoleniowo nad osiedlami.
DECYDENCI!! Przywr??cie mieszka?com wschodniej cz??ci Przasnysza cisz?, spok?j i bezpiecze?stwo, czyli jak kto? juz tu pisa?, to co w ma?ym mie?cie najlepsze!!
Dalsze istnienie Aeroklubu oznacza fal? protest?w mieszka?c?w, wyst?pienia o odszkodowania z tytu?u ha?asu, nie wspominaj?c konsekwencji ewent. wypadk?w.
Nie nale?? do tych, kt?rych bawi widok samolocika w powietrzu, ale nie jestem te? przewra?liwiona na ha?as, to co jednak wywo?uj? bezustannie l?duj?ce, startuj?ce i lataj?ce nad naszymi domostwami samoloty, jest nie do zaakceptowania!!
We wschodniej cz??ci Przasnysza po?o?one s? przede wszystkim osiedla domk?w jednorodzinnych, kt?rych mieszka?cy buduj?c swoje domostwa nie przewidywali, ?e kto? mo?e w tak absurdalny spos?b zak?ocic im komfort i spok?j.
Aeroklub czy inne zagospodarowanie lotnisko?
Zdecydowanie to drugie, ale czy w wiatraki? Nale?a?oby pozyska? inwestora, kt?ry zainwestowa?by, nie zak??caj?c naturalnego ?rodowiska Przasnysza i wykorzysta?by wolne zasoby si?y roboczej, daj?c mieszka?com mozliwo?? pracy.
Elektrownia nap?dzana wiatrem nie jest inwestycj? pracotw?rcz?,
wywo?uje r?wnie? ha?as, odczuwalny w ograniczonym promieniu,/s?dz? ?e nie zak??ca?by on spokoju mieszka?com/
ale z pewno?ci? istniej? inne atuty podj?cia tego tematu.
asia12 napisa?:[cytat]Istnienie Aeroklubu nie oznacza niczego pozytywnego dla miasta, przeciwnie dla mieszka?c?w wy??cznie k?opotliwy ha?as, jaki ju? w
obecnym stanie, jest nie do zniesienia dla okolicznych osiedli!!!
Istnieje te? podwy?szone ryzyko nieszcz??liwych wypadk?w, poniewa? stare gruchoty lataj?, szkoleniowo nad osiedlami.
Tak - krowy nie dadza mleka, kury nie zniosa jajek. Lotnisko w tym miejscu istnieje juz kilkadziesiat lat i jakos nic takiego sie nie stalo. Trzeba bylo sie liczyc z tym, ze jak sie stawia chalupe przy lotnisku, to bywaja tam tez samoloty.
asia12 napisa?:Dalsze istnienie Aeroklubu oznacza fal? protest?w mieszka?c?w, wyst?pienia o odszkodowania z tytu?u ha?asu, nie wspominaj?c konsekwencji ewent. wypadk?w.
Chyba tylko ciebie. Przez kilkadziesiat lat istnienia lotniska zdarzyl sie JEDEN i to niegrozny wypadek.
asia12 napisa?:Zdecydowanie to drugie, ale czy w wiatraki? Nale?a?oby pozyska? inwestora, kt?ry zainwestowa?by, nie zak??caj?c naturalnego ?rodowiska Przasnysza i wykorzysta?by wolne zasoby si?y roboczej, daj?c mieszka?com mozliwo?? pracy.
Tak to tylko w Erze.
asia12 napisa?:Elektrownia nap?dzana wiatrem nie jest inwestycj? pracotw?rcz?,
wywo?uje r?wnie? ha?as, odczuwalny w ograniczonym promieniu [/cytat]
ROTFL! Wez ty sie nie osmieszaj. Twoje pojecie na temat halasu jest zadne, za to roszczeniowosc ogromna.