kto w dzisiejszych czasach bierze jeszcze kucharki teraz płacisz za lokal i masz wszystko w cenie kucharki kelnerów obsługę itd. a policzyć to wszystko to wyjdzie na to samo co byś samemu robiła a jeszcze gromada problemów dochodzi jak robisz sama
Tu nie masz racji. Na 150 gościach oszczędzasz nawet do 10 tys. zł. Jeżeli "wychodzi tak samo" to spróbuj mnie przekonać, że właściciele sal bankietowych robią to za darmo. Kompletna bzdura. Zbyt długo siedzę w tej branży, żeby w to uwierzyć, zresztą dostawcy przywożą wszystko na miejsce.
[cytat]kto w dzisiejszych czasach bierze jeszcze kucharki teraz płacisz za lokal i masz wszystko w cenie kucharki kelnerów obsługę itd. a policzyć to wszystko to wyjdzie na to samo co byś samemu robiła a jeszcze gromada problemów dochodzi jak robisz sama [/cytat] są ludzie co tak właśnie robią
[cytat]Tu nie masz racji. Na 150 gościach oszczędzasz nawet do 10 tys. zł. Jeżeli "wychodzi tak samo" to spróbuj mnie przekonać, że właściciele sal bankietowych robią to za darmo. Kompletna bzdura. Zbyt długo siedzę w tej branży, żeby w to uwierzyć, zresztą dostawcy przywożą wszystko na miejsce.[/cytat]jak na 150 gościach zaoszczędzisz 10tysia to chyba chleb ze smalcem i herbatę im dasz a po drugie to po co zapraszać 150 osób i szukać na nich oszczędności zaproś 50 i niech wyjdą z wesela najedzeni
[cytat]Wesele w lokalu z pełną obsługą na 30 osób= wesele z wynajęciem kucharki na 100 osób. Sprawdzone.[/cytat] W takim razie szukać należy dobrej/dobrych kucharek, które nie mają wesela
[cytat]Wesele w lokalu z pełną obsługą na 30 osób= wesele z wynajęciem kucharki na 100 osób. Sprawdzone.[/cytat] W takim razie szukać należy dobrej/dobrych kucharek, które nie mają wesela Tak, tylko wyobraź sobie,że wszyscy po kolei uważają się za krezusów i nie chcą pokazać, że nie są bogaci. Takie wesele na full wypas podwyższa morale. Wśród rodziny, sąsiadów znajomych pokazują na co ich stać, zapożyczają się na wiele lat, ale wesele to mieli że ho ho. W mojej rodzinie było 2 braci. Rodzice dali im tyle samo pieniędzy na wesela( w jednym roku). Jeden zrobił wesele w lokalu na 30 osób, bo chciał się pokazać. A drugi za tą sama kwotę na 100 osób, bo chciał żeby rodzina pobawiła się "na luzie". Więc uwaga Młodzi. Jeżeli macie trochę oleju w głowie zastanówcie się, czy warto wydawać tyle forsy na kilka godzin? zdaje się,że to jest antyreklama sal weselnych. Sorry>
ej, właśnie wesele zorganizowane starym sposobem, w stylu lat 60-70tych mogłoby być super! z kucharkami i jedzeniem, takim jak kiedyś bywało na weselach... ale czy ktoś się odważy, do tego do ślubu stara warszawą podjechać, zdjęcia czarno-białe, byłoby inaczej, jeszcze ubrać wszystkich odpowiednio
Oj ludzie ludzie, widac ,że co niektórzy nie maja pojęcia w tym temacie. Wesele mozna zrobic dobrze i dużo taniej niż oferują nam sale weselne ze wszystkim w pakiecie : przeciętnie biorą 150 zł od osoby , na 100 osobach = prosty rachunek 15000, a też jeszcze trzeba a to swoje ciasto, a to swój tort, swoje napoje , swój alkohol więc wyjdzie 180 zł od osoby. Weż swoje kucharki , wybierz salę i masz naprawdę 10 tys. w kieszeni. Zasanówcie się .
Moja siostra niedawno miała wesele ze swoimi kucharkami. Po przeliczeniu wszystkiego , sali , dekoratorów , obsługi itp. zaoszczędzili ok 5 tys. także spoko. A weselicho było super.
najlepiej zrobic w remnizie jakejs biegac za wszystkim, produkty kupywac i sie z tym babrac i po obliczeniu i dodaniu wszystkich kosztow wyjdzie mniej wiecej ta sama kwota a wesele bedzie w pieknym lokalu gdzie tanczy sie na dechach
to nie te czasy kiedy samemu robiło się zakupy na wesele..... teraz się godzisz z kucharkami , że ich zakupy i masz z głowy a jest dużo taniej i głowa spokojna
Witam. chciałbym sie dowiedziec po ile biorą kucharki na wesele w naszym regionie wraz z obsługa.
czytając temat pomyślałem sobie co za kucharka robi wesele :D
kto w dzisiejszych czasach bierze jeszcze kucharki teraz płacisz za lokal i masz wszystko w cenie kucharki kelnerów obsługę itd. a policzyć to wszystko to wyjdzie na to samo co byś samemu robiła a jeszcze gromada problemów dochodzi jak robisz sama
Tu nie masz racji. Na 150 gościach oszczędzasz nawet do 10 tys. zł. Jeżeli "wychodzi tak samo" to spróbuj mnie przekonać, że właściciele sal bankietowych robią to za darmo. Kompletna bzdura. Zbyt długo siedzę w tej branży, żeby w to uwierzyć, zresztą dostawcy przywożą wszystko na miejsce.
[cytat]kto w dzisiejszych czasach bierze jeszcze kucharki teraz płacisz za lokal i masz wszystko w cenie kucharki kelnerów obsługę itd. a policzyć to wszystko to wyjdzie na to samo co byś samemu robiła a jeszcze gromada problemów dochodzi jak robisz sama [/cytat] są ludzie co tak właśnie robią
[cytat]Tu nie masz racji. Na 150 gościach oszczędzasz nawet do 10 tys. zł. Jeżeli "wychodzi tak samo" to spróbuj mnie przekonać, że właściciele sal bankietowych robią to za darmo. Kompletna bzdura. Zbyt długo siedzę w tej branży, żeby w to uwierzyć, zresztą dostawcy przywożą wszystko na miejsce.[/cytat]jak na 150 gościach zaoszczędzisz 10tysia to chyba chleb ze smalcem i herbatę im dasz a po drugie to po co zapraszać 150 osób i szukać na nich oszczędności zaproś 50 i niech wyjdą z wesela najedzeni
czytając temat pomyślałem sobie co za kucharka robi wesele :D
Wesele w lokalu z pełną obsługą na 30 osób= wesele z wynajęciem kucharki na 100 osób. Sprawdzone.
[cytat]Wesele w lokalu z pełną obsługą na 30 osób= wesele z wynajęciem kucharki na 100 osób. Sprawdzone.[/cytat] W takim razie szukać należy dobrej/dobrych kucharek, które nie mają wesela
No ja polecam pania zaboklica lucyne jest bardzo dobra kucharka i suuper gotuje
[cytat]Wesele w lokalu z pełną obsługą na 30 osób= wesele z wynajęciem kucharki na 100 osób. Sprawdzone.[/cytat] W takim razie szukać należy dobrej/dobrych kucharek, które nie mają wesela
Tak, tylko wyobraź sobie,że wszyscy po kolei uważają się za krezusów i nie chcą pokazać, że nie są bogaci. Takie wesele na full wypas podwyższa morale. Wśród rodziny, sąsiadów znajomych pokazują na co ich stać, zapożyczają się na wiele lat, ale wesele to mieli że ho ho.
W mojej rodzinie było 2 braci. Rodzice dali im tyle samo pieniędzy na wesela( w jednym roku). Jeden zrobił wesele w lokalu na 30 osób, bo chciał się pokazać. A drugi za tą sama kwotę na 100 osób, bo chciał żeby rodzina pobawiła się "na luzie".
Więc uwaga Młodzi. Jeżeli macie trochę oleju w głowie zastanówcie się, czy warto wydawać tyle forsy na kilka godzin? zdaje się,że to jest antyreklama sal weselnych. Sorry>
ej, właśnie wesele zorganizowane starym sposobem, w stylu lat 60-70tych mogłoby być super! z kucharkami i jedzeniem, takim jak kiedyś bywało na weselach... ale czy ktoś się odważy, do tego do ślubu stara warszawą podjechać, zdjęcia czarno-białe, byłoby inaczej, jeszcze ubrać wszystkich odpowiednio
Oj ludzie ludzie, widac ,że co niektórzy nie maja pojęcia w tym temacie. Wesele mozna zrobic dobrze i dużo taniej niż oferują nam sale weselne ze wszystkim w pakiecie :
przeciętnie biorą 150 zł od osoby , na 100 osobach = prosty rachunek 15000, a też jeszcze trzeba a to swoje ciasto, a to swój tort, swoje napoje , swój alkohol więc wyjdzie 180 zł od osoby. Weż swoje kucharki , wybierz salę i masz naprawdę 10 tys. w kieszeni. Zasanówcie się .
Moja siostra niedawno miała wesele ze swoimi kucharkami. Po przeliczeniu wszystkiego , sali , dekoratorów , obsługi itp. zaoszczędzili ok 5 tys. także spoko. A weselicho było super.
[cytat]No ja polecam pania zaboklica lucyne jest bardzo dobra kucharka i suuper gotuje
[/cytat] zgadzam się naprawde smacznie i ładnie
najlepiej zrobic w remnizie jakejs biegac za wszystkim, produkty kupywac i sie z tym babrac i po obliczeniu i dodaniu wszystkich kosztow wyjdzie mniej wiecej ta sama kwota a wesele bedzie w pieknym lokalu gdzie tanczy sie na dechach
to nie te czasy kiedy samemu robiło się zakupy na wesele..... teraz się godzisz z kucharkami , że ich zakupy i masz z głowy a jest dużo taniej i głowa spokojna
Polecam kucharki z Pazibrody Chrzanowo
Super żarcie Polecam
[cytat]No ja polecam pania zaboklica lucyne jest bardzo dobra kucharka i suuper gotuje
[/cytat]
Dobre sobie. Napiszę krótko nie polecam.