Trzeba zgłosić do wykonawcy, zajął się agitacją przedwyborczą, a nie chodnikami, a na zebraniu w Węgrze obiecywali cuda na kiju, a we wsi za kawałek chodnika to podobno chcą fundusz sołecki , jak ktoś był na tym zebraniu to powinien sobie przypomnić te obietnice....
W Węgrze to społeczeństwo nie czeka z założonymi rękami tylko chcą działac, sołtys , straż, radny i mieszkańcy wykazują wiele inicjatyw i korzystają z różnych mozliwości, czują, że to jest Ich Mała Ojczyzna.
[quote=] W naszej wsi odwrotnie nic im sie nie chce , czekają na cud albo trzęsienie ziemi wszystko na nie, sołtys stary leniwy i zarozumiały a radnego nikt nie zna bo to jakiś pipi
czy jakaś gwarancja jest na nie przecież jesienią były położone
Trzeba zgłosić do wykonawcy, zajął się agitacją przedwyborczą, a nie chodnikami, a na zebraniu w Węgrze obiecywali cuda na kiju, a we wsi za kawałek chodnika to podobno chcą fundusz sołecki , jak ktoś był na tym zebraniu to powinien sobie przypomnić te obietnice....
W zaniedbanych wsiach, wójta popierają bez granicznie w doinwestowanych takich jak Węgra krytycznie dlaczego?
W Węgrze to społeczeństwo nie czeka z założonymi rękami tylko chcą działac, sołtys , straż, radny i mieszkańcy wykazują wiele inicjatyw i korzystają z różnych mozliwości, czują, że to jest Ich Mała Ojczyzna.
[quote=] W naszej wsi odwrotnie nic im sie nie chce , czekają na cud albo trzęsienie ziemi wszystko na nie, sołtys stary leniwy i zarozumiały a radnego nikt nie zna bo to jakiś pipi
Te chodniki przykryją dywanem i będzie ładnie
trzeba pozamiatać