znowu wylewa .. no niech to szlag! czy ktokolwiek w tym mie?cie ma jakikolwiek pomys? jak opanowa? t? rzek?, ?eby co roku nie by?o strachu nad rzek?, ?e wlezie do dom?w? spuszczanie wody z zalewu i otwieranie tamy jak ju? odwil? za oknem to chyba nie jest najlepszy pomys?, prawda?
Zdaje si? ?e w ca?ej Polsce s? problemy z nadmiarem wody z roztop?w i opad?w. Dziwi? si? wi?c czemu akurat Przasnysz mia?by by? wyj?tkiem i kto? tu potrafi? wymy?li? spos?b na wygranie z si?ami natury. Kolorowo, niestety, nie jest. Stra?acy zapewne wielokrotnie ju? wyje?d?ali do podtopie?. Chyba jedyna s?u?ba mundurowa, kt?r? ludzie darz? sympati?. Nic dziwnego - stra? po?arna pomaga zwyk?ym ludziom realnie.
Du?a cz??? Przasnysza le?y na podmok?ych terenach i wa?n? rol? odgrywaj? tam rowy melioracyjne, obecnie s? one mocno zdewastowane i zaniedbane dlatego niekt?re nowopowsta?e osiedla s? zalewane przez wod?.Dziwne ?e nikt si? tym nie zajmuje
[quote=Go??]Du?a cz??? Przasnysza le?y na podmok?ych terenach i wa?n? rol? odgrywaj? tam rowy melioracyjne, obecnie s? one mocno zdewastowane i zaniedbane dlatego niekt?re nowopowsta?e osiedla s? zalewane przez wod?.Dziwne ?e nikt si? tym nie zajmuje ciekawe kto jest za to odpowiedzialny
[quote=Go??][quote=Go??]Du?a cz??? Przasnysza le?y na podmok?ych terenach i wa?n? rol? odgrywaj? tam rowy melioracyjne, obecnie s? one mocno zdewastowane i zaniedbane dlatego niekt?re nowopowsta?e osiedla s? zalewane przez wod?.Dziwne ?e nikt si? tym nie zajmuje???? na ul.Tuwima szczeg?lnie to wida
Dbają, oj, jak dbają! Aż strach! Na razie wycięli wspaniałe, prawie pomnikowe topole, rosnące nad samą rzeką przy ulicy Joselewicza, poniżej przychodni. Co komu te drzewa przeszkadzały, nie wiem. Za budynkiem przychodni i urzędu pracy ma być parking, ale te drzewa przecież rosły nad samą rzeką, a nie na skarpie! Cóż to był za imponujący widok co roku - chmury ptaków unoszące się nad konarami, ile wspomnień zabaw dziecięcych wiąże się z tymi drzewami. Została goła przestrzeń, aż żal patrzeć w tamtą stronę... Wszędzie wycinają, przy uliczce prowadzącej ze Świerczewa do "Stokrotki" już dawno powycinali wszystko, co można było, podobnie w parku przy klasztorze - sterczały tylko przez jakiś czas gołe kikuty, przy ul. Stanisława Kostki, w rynku i przy drogach wylotowych z miasta. Goła pustynia zostanie tylko...
W pełni zgadzam się z tą opinią, przy czym zamiast żalu, który mam w sercu, pragnę wyrazić stanowczy sprzeciw oraz wystosować apel do upośledzonych decydentów, walczących z przyrodą. Zostawcie, troglodyci, drzewa w spokoju! Kto dał wam moralne prawo bezsensownej wycinki wiekowych drzew, zwłaszcza bezkolizyjnie rosnących w dolinie rzeki?! Każda inwestycję można dostosować do przyrody, a w tym wypadku miejsca parkingowe wystarczylo inaczej zorganizowac, jesli już ktoś bał się o spadajacą na samochod gałązkę lub ptasie odchody. A skoro tacy zatroskani jestescie o lakier swoich samochodów, to kiedy dokonacie wycinki drzew wokoł parkingu w parku?! Istnieje jakas granica wrażliwości osobniczej, społecznej i ekologicznej, czyli poziomu świadomości, poniżej ktorej nie należy pchać sie do rządzenia miastem, urbanistyki, architektury i większości innycgh zajęć. Życzę wam, byście podzielili los dewastowanej przez siebie przyrody!
W pełni zgadzam się z tą opinią, przy czym zamiast żalu, który mam w sercu, pragnę wyrazić stanowczy sprzeciw oraz wystosować apel do upośledzonych decydentów, walczących z przyrodą. Zostawcie, troglodyci, drzewa w spokoju! Kto dał wam moralne prawo bezsensownej wycinki wiekowych drzew, zwłaszcza bezkolizyjnie rosnących w dolinie rzeki?! Każda inwestycję można dostosować do przyrody, a w tym wypadku miejsca parkingowe wystarczylo inaczej zorganizowac, jesli już ktoś bał się o spadajacą na samochod gałązkę lub ptasie odchody. A skoro tacy zatroskani jestescie o lakier swoich samochodów, to kiedy dokonacie wycinki drzew wokoł parkingu w parku?! Istnieje jakas granica wrażliwości osobniczej, społecznej i ekologicznej, czyli poziomu świadomości, poniżej ktorej nie należy pchać sie do rządzenia miastem, urbanistyki, architektury i większości innych zajęć. Życzę wam, byście podzielili los dewastowanej przez siebie przyrody!
raz na jakis czas zagladam na portale przasnyskie i widze co raz wiecej bydła ma internet i czas na pisanie glupot lepiej znajdzcie sobie prace a nie siedzicie na zasilkach itp itd
Szum liści i odgłosy ptaków towarzyszyły mi przez całe życie. Teraz słychać tylko piły spalinowe. Wycięcie topól to dewastacja naturalnego środowiska rzeki Węgierki. Wkurza mnie ta bezsensowna brutalność. Nie jest to pierwsza niekompetentna decyzja dotycząca przyrody czy architektury w naszym mieście.
Dwa, trzy lata temu nikt tak fatalnie nie regulował stanu wody,której teraz jest ok. 60cm. Pisałem już należy pogłębić zbiornik przy jazie, oraz co roku wprowadzić do wody środki zapobiegające rozrostowi roślinności. Burmistrz woli jednak przycinanie roślinności, która odrasta szybcie i w większych ilościach, może ma znajomych w firmie, która świadczy usługę wykaszania? Ale po co wogóle rozpoczynać te wątki skoro w urzędzie i tak mają zablokowaną tą stronę - niby konkurencja
znowu wylewa .. no niech to szlag! czy ktokolwiek w tym mie?cie ma jakikolwiek pomys? jak opanowa? t? rzek?, ?eby co roku nie by?o strachu nad rzek?, ?e wlezie do dom?w? spuszczanie wody z zalewu i otwieranie tamy jak ju? odwil? za oknem to chyba nie jest najlepszy pomys?, prawda?
Ju? po wyborach wi?c po co pilnowa? tych spraw...
podzi?kuj burmistrzowi za nie od?nie?anie Przasnysza. My?le ,?e pozew zbiorowy rozwi?za? by sprawe.
Zdaje si? ?e w ca?ej Polsce s? problemy z nadmiarem wody z roztop?w i opad?w. Dziwi? si? wi?c czemu akurat Przasnysz mia?by by? wyj?tkiem i kto? tu potrafi? wymy?li? spos?b na wygranie z si?ami natury.
Kolorowo, niestety, nie jest. Stra?acy zapewne wielokrotnie ju? wyje?d?ali do podtopie?. Chyba jedyna s?u?ba mundurowa, kt?r? ludzie darz? sympati?. Nic dziwnego - stra? po?arna pomaga zwyk?ym ludziom realnie.
Du?a cz??? Przasnysza le?y na podmok?ych terenach i wa?n? rol? odgrywaj? tam rowy melioracyjne, obecnie s? one mocno zdewastowane i zaniedbane dlatego niekt?re nowopowsta?e osiedla s? zalewane przez wod?.Dziwne ?e nikt si? tym nie zajmuje
mam nadzieje ze strazacy powoli beda spuszczac wode z tamy a nie jak zwykle na ura, wtedy ta fala zalewa wszystkie dzialki
a niech was zalewa he he Przeprowadzic sie na wies barachlo
Go?? napisa_:[cytat] stra? po?arna pomaga zwyk?ym ludziom realnie.[/cytat]
Bo walcz? tylko z ?ywio?em, a nie z lud?mi
a co do sniegu to zalega wszedzie nie tylko w przasnyszu wiec to sa uroki zimy
[quote=Go??]Du?a cz??? Przasnysza le?y na podmok?ych terenach i wa?n? rol? odgrywaj? tam rowy melioracyjne, obecnie s? one mocno zdewastowane i zaniedbane dlatego niekt?re nowopowsta?e osiedla s? zalewane przez wod?.Dziwne ?e nikt si? tym nie zajmuje ciekawe kto jest za to odpowiedzialny
[quote=Go??][quote=Go??]Du?a cz??? Przasnysza le?y na podmok?ych terenach i wa?n? rol? odgrywaj? tam rowy melioracyjne, obecnie s? one mocno zdewastowane i zaniedbane dlatego niekt?re nowopowsta?e osiedla s? zalewane przez wod?.Dziwne ?e nikt si? tym nie zajmuje???? na ul.Tuwima szczeg?lnie to wida
Ja wol?, ?eby Burmistrz zrobi? Mi 100m chodnika ni? wywi?z? spod bloku ?nieg.
widzieliscie jak wegierka wylala masakra.
most na mostowej jest zagrozony
BASENU W PRZASNYSZU NIE TRZEBA BUDOWAC
Go?? napisa_:[cytat]BASENU W PRZASNYSZU NIE TRZEBA BUDOWAC[/cytat]
prawda burmistrz o nas zadba?
niech daj? na URA t? rzek? w ko?cu jest od tego rzeka ?eby wody przybywa?o i ubywa?o normalna rzecz trzeba przywykn?
ale basen za darmo chocia?
ja mieszkam nad rzeczk? w?gierka i nie narzekam na to ?e wylewa mo?na ryby po?owi? na g??bokim gruncie szczupaka albo rekina :D
by?oby cudownie gdyby zadba? o nasz? rzek? by?aby plusem dla naszego miasta
Dbają, oj, jak dbają! Aż strach! Na razie wycięli wspaniałe, prawie pomnikowe topole, rosnące nad samą rzeką przy ulicy Joselewicza, poniżej przychodni. Co komu te drzewa przeszkadzały, nie wiem. Za budynkiem przychodni i urzędu pracy ma być parking, ale te drzewa przecież rosły nad samą rzeką, a nie na skarpie! Cóż to był za imponujący widok co roku - chmury ptaków unoszące się nad konarami, ile wspomnień zabaw dziecięcych wiąże się z tymi drzewami. Została goła przestrzeń, aż żal patrzeć w tamtą stronę...
Wszędzie wycinają, przy uliczce prowadzącej ze Świerczewa do "Stokrotki" już dawno powycinali wszystko, co można było, podobnie w parku przy klasztorze - sterczały tylko przez jakiś czas gołe kikuty, przy ul. Stanisława Kostki, w rynku i przy drogach wylotowych z miasta.
Goła pustynia zostanie tylko...
>Goła pustynia zostanie tylko...[/quote]
W pełni zgadzam się z tą opinią, przy czym zamiast żalu, który mam w sercu, pragnę wyrazić stanowczy sprzeciw oraz wystosować apel do upośledzonych decydentów, walczących z przyrodą. Zostawcie, troglodyci, drzewa w spokoju! Kto dał wam moralne prawo bezsensownej wycinki wiekowych drzew, zwłaszcza bezkolizyjnie rosnących w dolinie rzeki?! Każda inwestycję można dostosować do przyrody, a w tym wypadku miejsca parkingowe wystarczylo inaczej zorganizowac, jesli już ktoś bał się o spadajacą na samochod gałązkę lub ptasie odchody. A skoro tacy zatroskani jestescie o lakier swoich samochodów, to kiedy dokonacie wycinki drzew wokoł parkingu w parku?! Istnieje jakas granica wrażliwości osobniczej, społecznej i ekologicznej, czyli poziomu świadomości, poniżej ktorej nie należy pchać sie do rządzenia miastem, urbanistyki, architektury i większości innycgh zajęć. Życzę wam, byście podzielili los dewastowanej przez siebie przyrody!
>Goła pustynia zostanie tylko...[/quote]
W pełni zgadzam się z tą opinią, przy czym zamiast żalu, który mam w sercu, pragnę wyrazić stanowczy sprzeciw oraz wystosować apel do upośledzonych decydentów, walczących z przyrodą. Zostawcie, troglodyci, drzewa w spokoju! Kto dał wam moralne prawo bezsensownej wycinki wiekowych drzew, zwłaszcza bezkolizyjnie rosnących w dolinie rzeki?! Każda inwestycję można dostosować do przyrody, a w tym wypadku miejsca parkingowe wystarczylo inaczej zorganizowac, jesli już ktoś bał się o spadajacą na samochod gałązkę lub ptasie odchody. A skoro tacy zatroskani jestescie o lakier swoich samochodów, to kiedy dokonacie wycinki drzew wokoł parkingu w parku?! Istnieje jakas granica wrażliwości osobniczej, społecznej i ekologicznej, czyli poziomu świadomości, poniżej ktorej nie należy pchać sie do rządzenia miastem, urbanistyki, architektury i większości innych zajęć. Życzę wam, byście podzielili los dewastowanej przez siebie przyrody!
raz na jakis czas zagladam na portale przasnyskie i widze co raz wiecej bydła ma internet i czas na pisanie glupot lepiej znajdzcie sobie prace a nie siedzicie na zasilkach itp itd
Szum liści i odgłosy ptaków towarzyszyły mi przez całe życie. Teraz słychać tylko piły spalinowe.
Wycięcie topól to dewastacja naturalnego środowiska rzeki Węgierki. Wkurza mnie ta bezsensowna brutalność. Nie jest to pierwsza niekompetentna decyzja dotycząca przyrody czy architektury w naszym mieście.
Te, prociem pan Itepeitede, interes panu odleciał, takie kółko metalowe.
Popieram wypowiedzi na temat wycinki drzew - Anna Kaszubowska
Witanko
Dwa, trzy lata temu nikt tak fatalnie nie regulował stanu wody,której teraz jest ok. 60cm. Pisałem już należy pogłębić zbiornik przy jazie, oraz co roku wprowadzić do wody środki zapobiegające rozrostowi roślinności. Burmistrz woli jednak przycinanie roślinności, która odrasta szybcie i w większych ilościach, może ma znajomych w firmie, która świadczy usługę wykaszania? Ale po co wogóle rozpoczynać te wątki skoro w urzędzie i tak mają zablokowaną tą stronę - niby konkurencja
przy "jazie "a co to jest. gdie to jest?