Kierowca osobówki rozmawiał przez komórkę , tak się zajął rozmową, że wjechał na nie swój pas wprost na tira, który starał się jeszcze jakoś uniknąć zderzenia i sam wpadł do rowu, doszło do zderzenia.
Do tego kto zalozyl tego posta. Poczekaj chlopie az bedzie cos wiadomo z pewnych zrodel, prasa internet itp gdzie bedzie potwierdzone przez straz lub policje, oni byli na miejscu, wiedza najlepiej. pytajac ludzi na tym forum niczego sie nie dowiesz, zreszta chyba widac, co osoba to inna wersja.... Niedlugo ktos napisze ze ufo zobaczyl i zjechal na drugi pas....
[cytat]Kierowca osobówki rozmawiał przez komórkę , tak się zajął rozmową, że wjechał na nie swój pas wprost na tira, który starał się jeszcze jakoś uniknąć zderzenia i sam wpadł do rowu, doszło do zderzenia.[/cytat] Kierowca TIRa nie miał czasu, aby zrobić cokolwiek, prokurator i techniczni nie znaleźli nawet śladów hamowania. Sam kierowca mówił, iż auto wjechało mu na pas tuż przed nim, nie miał szans na jakąkolwiek reakcję. Zjechał w lewo, gdyż na skutek zderzenia pękła opona i TIR wjechał w pole. Ponadto wysiadło całe wspomaganie, kierowca nie mógł w ogóle manewrować, cudem ominął drzewo (widać na zdjęciu).
Świadkowie wypadku relacjonowali, iż w samochodzie osobowym prócz telefonu komórkowego luzem leżał papieros, więc kolejną wersją jest próba przypalenia fajki. Trzeba czekać na wynik dochodzenia, jednak niezależnie od niego życia człowiekowi to nie zwróci. Niech mu ziemia lekką będzie.
wypadek karwacz co tam sie stalo
Podobno chlop zaslabl i wpadl pod tira
wypadek tam był
Podobno kierowca z Agromaszu miał czołówkę z TIR-em.
czołowe z tirem. Facet miał zawał i zjechał. Zginął na miejscu.
Kierowca osobówki rozmawiał przez komórkę , tak się zajął rozmową, że wjechał na nie swój pas wprost na tira, który starał się jeszcze jakoś uniknąć zderzenia i sam wpadł do rowu, doszło do zderzenia.
Zderzenie tira z Żukiem - kierowca tira przysnął i zjechał do pola. Więcej szczegółów nie znam.
Do tego kto zalozyl tego posta.
Poczekaj chlopie az bedzie cos wiadomo z pewnych zrodel, prasa internet itp gdzie bedzie potwierdzone przez straz lub policje, oni byli na miejscu, wiedza najlepiej. pytajac ludzi na tym forum niczego sie nie dowiesz, zreszta chyba widac, co osoba to inna wersja....
Niedlugo ktos napisze ze ufo zobaczyl i zjechal na drugi pas....
http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120703/PRZ ASNYSZ/120709919
zobaczyl ufo i zjechal na drugi pas
napewno upal zawinil
[cytat]Kierowca osobówki rozmawiał przez komórkę , tak się zajął rozmową, że wjechał na nie swój pas wprost na tira, który starał się jeszcze jakoś uniknąć zderzenia i sam wpadł do rowu, doszło do zderzenia.[/cytat]
Kierowca TIRa nie miał czasu, aby zrobić cokolwiek, prokurator i techniczni nie znaleźli nawet śladów hamowania. Sam kierowca mówił, iż auto wjechało mu na pas tuż przed nim, nie miał szans na jakąkolwiek reakcję. Zjechał w lewo, gdyż na skutek zderzenia pękła opona i TIR wjechał w pole. Ponadto wysiadło całe wspomaganie, kierowca nie mógł w ogóle manewrować, cudem ominął drzewo (widać na zdjęciu).
Świadkowie wypadku relacjonowali, iż w samochodzie osobowym prócz telefonu komórkowego luzem leżał papieros, więc kolejną wersją jest próba przypalenia fajki. Trzeba czekać na wynik dochodzenia, jednak niezależnie od niego życia człowiekowi to nie zwróci. Niech mu ziemia lekką będzie.
[cytat]zobaczyl ufo i zjechal na drugi pas [/cytat]
idiota