!!! Koalicja rządząca przegłosowała 9 listopada 2012 r. w ustawę dopuszczającą obrót żywnością GMO w Polsce. Mimo tego, iż zdecydowana większość społeczeństwa uważa tą żywność za szkodliwą dla zdrowia. Mało tego ustawa nie narzuca obowiązku znakowania żywności GMO. Nie będziemy wiedzieć, czy kupowana żywność jest GMO, czy też nie. Wiele krajów Unii Europejskiej (m.in. Francja, Austria, Węgry, Włochy, Luksemburg, Grecja, Niemcy, Bułgaria) oraz Szwajcaria zabroniło, na podstawie odpowiedniego uzasadnienia, upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych. Jedno jest pewne, raz dopuszczona uprawa żywności GMO w Polsce, będzie nieodwracalna ze względu na skażenia transgeniczne pomiędzy roślinami GMO, a ekologicznymi. Nie da rady zakazać pszczołom zapylania między sąsiadującymi polami GMO i EKO, w efekcie rolnicy uprawiający żywność EKO, stracą certyfikaty i będą zmuszeni do upraw GMO. Co ciekawe ustawa jakże ważna dla wszystkich Polaków przeszła w sejmie, praktycznie bez specjalnego rozgłosu w mediach. Jeżeli zależy Ci na tym co jesz Ty i Twoje dzieci - udostępnij tą informację dalej. !!!
W USA wprowadzenie GMO doprowadza farmerów do ruiny . Nasiliły się nowotwory u dzieci , zdeformowane płody i cała masa innych nieszczęść . To jest cena jaką trzeba płacić za głupotę rządzących ,,,, może inaczej za 10 lat społeczeństwo w pełni odczuje skutki tej zbrodni jakiej jesteśmy świadkami .
Rolnicy, dobrze żebyście wiedzieli jaki "prezent" zrobił Wam rząd. Rośliny modyfikowane wyradzają się po 2-3 latach, co powoduje zmniejszenie plonów o 30%. Wyobrażacie sobie kupowanie nowych i bardzo drogich nasion GMO co dwa lata. A będzie to nieuniknione, bo nawet Ci którzy obecnie mają rośliny pozbawioną modyfikacji, niebawem będą mieli na polu GMO. Wystarczy, że ktoś w okolicy kilku kilometrów wysieje rośliny modyfikowane, a te geny przenoszą się z pyłkami.
Ustawa o obrocie GMO służy w rzeczywistości koncernowi Monsanto. Wciskają nam ciemnotę, że gdyby nie żywność modyfikowana, Ziemi groziłby głód. To nie jest prawda, mamy przecież nadprodukcję żywności. Gdyby tak nie było, czym wytłumaczyć nakaz przeznaczania roślin oleistych na produkcję bioetanoli, oraz spalanie zboża w celach grzewczych? Niebawem we wszystkich krajach Unii ma zostać wprowadzony obowiązek odłogowania 7 % upraw, czy ten kolejny wymóg nie jest spowodowany tym, że żywności jest za dużo? Nie dajmy się ogłupić!
Tłumaczą, że nie podpisanie ustawy groziłoby nam wysokimi karami ze strony Brukseli, tymczasem nie wszystkie kraje Eurolandu ratyfikowały tego bubla i włos im z głowy nie spadnie. Czemu tak jest w tym chorym kraju, że wszelkie niepopularne decyzje tłumaczy się unijnym prawem. Pamiętacie akcję likwidacji zielonych strzałek warunkowego skrętu? Też tłumaczono to wymogami Unii. Obecnie strzałki przywrócono i jakoś Unii nie wadzą.
!!! Koalicja rządząca przegłosowała 9 listopada 2012 r. w ustawę dopuszczającą obrót żywnością GMO w Polsce. Mimo tego, iż zdecydowana większość społeczeństwa uważa tą żywność za szkodliwą dla zdrowia. Mało tego ustawa nie narzuca obowiązku znakowania żywności GMO. Nie będziemy wiedzieć, czy kupowana żywność jest GMO, czy też nie. Wiele krajów Unii Europejskiej (m.in. Francja, Austria, Węgry, Włochy, Luksemburg, Grecja, Niemcy, Bułgaria) oraz Szwajcaria zabroniło, na podstawie odpowiedniego uzasadnienia, upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych. Jedno jest pewne, raz dopuszczona uprawa żywności GMO w Polsce, będzie nieodwracalna ze względu na skażenia transgeniczne pomiędzy roślinami GMO, a ekologicznymi. Nie da rady zakazać pszczołom zapylania między sąsiadującymi polami GMO i EKO, w efekcie rolnicy uprawiający żywność EKO, stracą certyfikaty i będą zmuszeni do upraw GMO. Co ciekawe ustawa jakże ważna dla wszystkich Polaków przeszła w sejmie, praktycznie bez specjalnego rozgłosu w mediach. Jeżeli zależy Ci na tym co jesz Ty i Twoje dzieci - udostępnij tą informację dalej. !!!
W USA wprowadzenie GMO doprowadza farmerów do ruiny . Nasiliły się nowotwory u dzieci , zdeformowane płody i cała masa innych nieszczęść . To jest cena jaką trzeba płacić za głupotę rządzących ,,,, może inaczej za 10 lat społeczeństwo w pełni odczuje skutki tej zbrodni jakiej jesteśmy świadkami .
nic dodac nic ując ,,czlowiek człowiekowi gotuje ten los"", wszystko na swiecie ma swój cel, dla kazdej choroby istnieje ziele, ktore leczy.
i macie swoje PO&PSL nieudolni wyborcy !
WSZYSTKO EKO I NAJLEPIEJ ZE WSI , A NA WSI TO PEWNIE NIE ROBIĄ OPRYSKÓW I NIE DAJĄ NAWOZÓW {diabelek}
No to panuckowie czy KUKURYDZA ROŚNIE W PRZYRODZIE ? Czy jest GMO ?
No to wyszło jakich głąbów mamy w sejmie , jedyna nadzieja w gajowym
[cytat]No to wyszło jakich głąbów mamy w sejmie , jedyna nadzieja w gajowym [/cytat] oj nie wiem ale nadzieja może mała jest
GMO
[cytat]i macie swoje PO&PSL nieudolni wyborcy ![/cytat]
komorowski podpisał ustawę . wchodzenie w dupę żydom i jankesom to widać taka nasza tradycja narodowa .
Rolnicy, dobrze żebyście wiedzieli jaki "prezent" zrobił Wam rząd. Rośliny modyfikowane wyradzają się po 2-3 latach, co powoduje zmniejszenie plonów o 30%. Wyobrażacie sobie kupowanie nowych i bardzo drogich nasion GMO co dwa lata. A będzie to nieuniknione, bo nawet Ci którzy obecnie mają rośliny pozbawioną modyfikacji, niebawem będą mieli na polu GMO. Wystarczy, że ktoś w okolicy kilku kilometrów wysieje rośliny modyfikowane, a te geny przenoszą się z pyłkami.
Ustawa o obrocie GMO służy w rzeczywistości koncernowi Monsanto. Wciskają nam ciemnotę, że gdyby nie żywność modyfikowana, Ziemi groziłby głód. To nie jest prawda, mamy przecież nadprodukcję żywności. Gdyby tak nie było, czym wytłumaczyć nakaz przeznaczania roślin oleistych na produkcję bioetanoli, oraz spalanie zboża w celach grzewczych? Niebawem we wszystkich krajach Unii ma zostać wprowadzony obowiązek odłogowania 7 % upraw, czy ten kolejny wymóg nie jest spowodowany tym, że żywności jest za dużo? Nie dajmy się ogłupić!
Tłumaczą, że nie podpisanie ustawy groziłoby nam wysokimi karami ze strony Brukseli, tymczasem nie wszystkie kraje Eurolandu ratyfikowały tego bubla i włos im z głowy nie spadnie. Czemu tak jest w tym chorym kraju, że wszelkie niepopularne decyzje tłumaczy się unijnym prawem. Pamiętacie akcję likwidacji zielonych strzałek warunkowego skrętu? Też tłumaczono to wymogami Unii. Obecnie strzałki przywrócono i jakoś Unii nie wadzą.