Reklama
  • jan2009-05-14 18:44:35

  • jan 2009-05-14 18:44:35

    Poni?ej przedstawiam dwa teksty. Pierwszy pochodzi ze strony Prezydenta Lecha Kaczy?skiego, drugi Wojewody Mazowieckiego Jacka Koz?owskiego. Temat jest wa?ny i ciekawy. Oddaj? spraw? inteligentnym pod rozwag?. Prosz? o rzeczowe argumenty.

    Ze strony www.prezydent.pl

    Wojew?dztwa ?rodkowopomorskie i warszawskie

    Podczas wizyty na Politechnice Koszali?skiej Prezydent wyg?osi? wyk?ad „Pytanie o to?samo?? m?odzie?y polskiej w jednocz?cej si? Europie Narod?w", a nast?pnie odpowiada? na pytania student?w.

    Pytany, czy jest zwolennikiem wyodr?bnienia wojew?dztwa ?rodkowopomorskiego, Lech Kaczy?ski stwierdzi?, ?e od dawna, co potwierdzi? mog? jego wsp??pracownicy, jest zwolennikiem stworzenia tego wojew?dztwa.

    Jak zauwa?y? odleg?o?? mi?dzy Szczecinem a Gda?skiem, dwoma stolicami wojew?dztw, wynosi ponad 300 km. Podkre?li?, ?e w polskich warunkach to bardzo du?o. – To mniej wi?cej tyle, ile mi?dzy Warszaw? a Gda?skiem – powiedzia? Prezydent. – Utworzenie wojew?dztwa jest ogromnym przedsi?wzi?ciem organizacyjnym, ale wcze?niej czy p??niej to nast?pi – zapewni? dodaj?c, ?e jego zdaniem to wojew?dztwo, podobnie jak kujawsko-pomorskie, powinno mie? dwie stolice.

    Prezydent stwierdzi? tak?e, ?e optymalnie by?oby, gdyby w Polsce istnia?o 30 wojew?dztw. Doda?, ?e gdyby to od niego zale?a?o, wydzieli?by z wojew?dztwa mazowieckiego Warszaw?, bo jego zdaniem, to wojew?dztwo jest dzi? sztucznie bogate. – Poza Warszaw?, niekt?re obszary s? tu po prostu biedne – powiedzia? Prezydent.

    I ze strony www.jacekkozlowski.eu

    Warszawa i Mazowsze - razem, czy osobno?

    Na ?amach radomskiego wydania Gazety Wyborczej toczy si? dyskusja zainicjowana tekstem p. ?ukasza Zaborowskiego na temat podzia?u wojew?dztwa mazowieckiego. Zwolennik?w rewizji przyj?tego dziesi?? lat temu podzia?u administracyjnego spotka? mo?na nie tylko w Radomiu, cho? tu dyskusje na ten temat s? najgor?tsze. To zrozumia?e w najwi?kszym po Warszawie mie?cie najwi?kszego wojew?dztwa, jednym z najwi?kszych w Polsce miast nie b?d?cym o?rodkiem administracji wojew?dzkiej.

    Zwolennicy podzia?u naszego wojew?dztwa odwo?uj? si? najcz??ciej do dw?ch grup argument?w. Pierwsza zwi?zana jest z poczuciem utraconego przez dawne miasta wojew?dzkie statusu, presti?u i znaczenia. To argumenty szczeg?lne cz?ste w Radomiu, rzadsze w Siedlcach czy P?ocku. Osoby podnosz?ce je wskazuj? tak?e cz?sto na niedostrzeganie problem?w poszczeg?lnych cz??ci, czy miast wojew?dztwa przez w?adze w Warszawie, tak rz?dowe jak i samorz?dowe. O ile utrata presti?u i istotnego czynnika rozwoju jakim jest siedziba administracji przez by?e miasta wojew?dzkie jest oczywista, to twarda analiza dystrybucji ?rodk?w publicznych w wojew?dztwie mazowieckim wskazuje jednoznacznie na uprzywilejowanie ziemi radomskiej, siedleckiej, czy p?ockiej kosztem Warszawy i jej otoczenia.

    Druga grupa argument?w wskazuje przede wszystkim maj?c? nam grozi? utrat? dost?pu do funduszy unijnych, zwi?zan? z dynamicznym wzrostem gospodarczym Warszawy i jej otoczenia, na czym straci?aby „zewn?trzna” cz??? wojew?dztwa. ?eby te obawy zweryfikowa? nale?y poszuka? odpowiedzi na cztery kluczowe pytania:

    1. Czy to prawda, ?e wojew?dztwo mazowieckie, skoro przekroczy?o 75% ?rednich dochod?w na g?ow? mieszka?ca w UE, straci dost?p do funduszy europejskich?

    Dla podzia?u funduszy strukturalnych Unii Europejskiej na lata 2007-13 przyj?to regu??, ?e regionami celu pierwszego (sp?jno??) europejskiej polityki rozwoju regionalnego, s? tylko regiony o dochodach poni?ej 75% unijnej ?redniej na mieszka?ca. Gdyby t? zasad? utrzymano przy ustalaniu podzia?u funduszy na lata 2014-2020 (nast?pna unijna perspektywa finansowa), wojew?dztwo mazowieckie nie by?oby ju? regionem celu pierwszego i otrzyma?oby w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego o oko?o dwie trzecie mniej ?rodk?w (mniej o ok. 1,2 mld euro gdyby utrzymana zosta?a obecna wielko?? finansowania). Ale nadal otrzymywaliby?my ?rodki w ramach RPO na pozosta?e cele unijnej polityki regionalnej, g??wnie na tzw. strategi? lizbo?sk? (ok. 0,7 mld euro) oraz zachowaliby?my dost?p do ?rodk?w z wszystkich pozosta?ych program?w operacyjnych przyznanych ca?ej Polsce i niepodzielonych na regiony (ponad 10 mld euro dla woj. mazowieckiego w latach 2007-13). A wi?c strata dotyczy?aby ok. 10% ?rodk?w z funduszy unijnych na lata 2014-20, o ile utrzymane zostan? obecne regu?y podzia?u. Te za? na pewno si? zmieni? (cho?by dlatego, ?e dosz?y nowe kraje cz?onkowskie) – negocjacje na ten temat rozpoczn? si? w 2010 roku, po wyborach nowego Europarlamentu i po zmianie Komisji Europejskiej jesieni? 2009.

    2. Czy podzia? obecnego wojew?dztwa mazowieckiego na wojew?dztwo sto?eczne obejmuj?ce Warszaw? wraz z otoczeniem i wojew?dztwo obejmuj?ce pozosta?? cz??? ocali dla Mazowsza ca?o?? funduszy europejskich?

    Nie – wydzielenie bowiem z wojew?dztwa mazowieckiego bogatego centrum obejmuj?cego Warszaw? i jej otoczenie obni?y ?redni doch?d na mieszka?ca poni?ej 75% ?redniej europejskiej, ale r?wnocze?nie zmniejszy liczb? mieszka?c?w wojew?dztwa o ok. 50-70% (w zale?no?ci od kryterium podzia?u). Wielko?? alokacji funduszy na poszczeg?lne regiony obliczana jest proporcjonalnie do liczby ich ludno?ci. Tak wi?c woj. mazowieckie bez Warszawy cho? pozostanie regionem celu pierwszego i zachowa prawo do ca?ej alokacji, to otrzyma kwot? pomniejszon? proporcjonalnie do zmniejszenia liczby ludno?ci o 50-70%. Upraszczaj?c: wojew?dztwo nic nie zyska, straci Warszawa i jej otoczenie.

    3. Jakie b?d? inne skutki podzia?u obecnego wojew?dztwa mazowieckiego?

    Dzi? podmioty gospodarcze z Warszawy i jej otoczenia dostarczaj? do bud?etu wojew?dztwa ponad 90% wp?yw?w z podatku CIT rocznie (ponad 1,4 mld z? w 2007 r.) i to jest g??wne ?r?d?o dochod?w wojew?dztwa (68% w 2007 r.). Dla por?wnania podam, ?e wp?ywy z podatku CIT do bud?etu wojew?dztwa warmi?sko-mazurskiego wynosi?y 59 mln z?, za? w bud?etach woj. podlaskiego, lubelskiego, czy ?wi?tokrzyskiego nie przekracza?y 200 mln z?. ?rodki z bud?etu wojew?dztwa mazowieckiego kierowane s? w znacz?cej cz??ci do region?w ubo?szych – wydatki z bud?etu wojew?dztwa na g?ow? mieszka?ca w jego peryferyjnych obszarach (radomskie, siedleckie, ostro??ckie, ciechanowskie, p?ockie) s? dzi? ponad dwukrotnie wi?ksze ni? w Warszawie i jej otoczeniu. Po wydzieleniu Warszawy wraz z otoczeniem wojew?dztwo mazowieckie b?dzie jednym z najbiedniejszych w Polsce (o dochodach w?asnych powy?ej poziomu woj. warmi?sko-mazurskiego ale poni?ej wojew?dztwa podlaskiego b?d? lubelskiego). Wydzielone wojew?dztwo sto?eczne b?dzie najbogatsze w Polsce, bogatsze o ponad 100% od kolejnego na li?cie. W zwi?zku z tym b?dzie p?aci?o gigantyczny podatek wyr?wnawczy do bud?etu wszystkich pozosta?ych wojew?dztw. Zatem prawie ca?o?? funduszy, jakie Warszawa wraz z otoczeniem wnosi dzi? do bud?etu wojew?dztwa mazowieckiego, p?jdzie do bud?et?w innych wojew?dztw, a jedynie niewielka cz??? tej kwoty trafi do bud?etu otaczaj?cego wojew?dztwa mazowieckiego. Oznacza? to b?dzie zmniejszenie wydatk?w z bud?etu wojew?dztwa mazowieckiego na mieszka?ca o ok. 30-40%, przede wszystkim w postaci utraty dost?pu przez samorz?dy do ?rodk?w inwestycyjnych. Oznacza? to b?dzie tak?e trudniejszy dost?p do dofinansowania projekt?w unijnych dla mniej zamo?nych samorz?d?w, kt?re dzi? otrzymuj? dotacj? na wk?ad w?asny z bud?etu wojew?dztwa, a utrac? takie mo?liwo?ci. Negatywne finansowe skutki podzia?u wojew?dztwa mazowieckiego b?d? znacz?co wy?sze, ni? korzy?ci z zachowania dost?pu do funduszy unijnych na obecnym poziomie. Podzia? wojew?dztwa mazowieckiego najbardziej dotknie jego najbiedniejsze cz??ci – wiejskie powiaty wschodniej cz??ci wojew?dztwa oraz powiaty dotkni?te najwy?szym bezrobociem na po?udniu wojew?dztwa. Mniej na tym strac? mieszka?cy miast takich jak Radom, czy Siedlce – by? mo?e nawet na tym skorzystaliby, z racji ulokowania w nich instytucji wojew?dzkich. Jednak ??czny koszt zdublowanej administracji obu wojew?dztw – sto?ecznego i mazowieckiego – wzr?s?by w por?wnaniu z obecnym o co najmniej ok. 50-70% (dodatkowe 250-300 mln z? rocznie), kosztem utraty dalszej cz??ci ?rodk?w z bud?etu wojew?dztwa i bud?etu wojewody.

    4. Czy istnieje inny spos?b obrony przed utrat? funduszy europejskich, ni? podzia? administracyjny wojew?dztwa?

    Tak. Rozwi?zaniem mo?e by? weryfikacja tzw. efektu statystycznego. Doch?d narodowy na g?ow? jednego mieszka?ca jest w wojew?dztwie mazowieckim zawy?ony prawdopodobnie o ponad 10%, poniewa? w Warszawie i jej otoczeniu stale mieszka o ok. 700 tys. do 1 mln mieszka?c?w wi?cej, ni? wykazuje to statystyka, a z drugiej strony w Warszawie wykazuj? swe dochody przedsi?biorstwa sieciowe, kt?rych terenem dzia?ania jest ca?y kraj, zawy?aj?c w ten spos?b dochody naszego wojew?dztwa. Tak wi?c z pewno?ci? do 75% ?redniej unijnej daleko nam jeszcze brakuje i cho? oficjalna statystyka pokazuje, ?e ju? w 2004 roku j? przekroczyli?my, to rzeczywisty ?redni doch?d na g?ow? mieszka?ca naszego wojew?dztwa wynosi zapewne ok. 65-70% ?redniej UE . Nawet oficjalny dokument Komisji Europejskiej, IV Raport o Polityce Sp?jno?ci wymienia woj. mazowieckie w grupie o?miu europejskich region?w o najwy?szym poziomie przeszacowania dochodu na mieszka?ca. To powinien by? dla naszego rz?du podstawowy argument w negocjacjach, kt?re rozpoczn? si? prawdopodobnie za rok. Mo?emy ocali? ca?o?? funduszy dla naszego wojew?dztwa bez niepotrzebnego dzielenia go. A gdyby to si? mia?o nie uda?, skorzystajmy z wzorca, kt?ry wypracowali Niemcy, a zastosowali do swoich region?w sto?ecznych tak?e Czesi i W?grzy. Zamiast tworzy? administracyjne granice, kt?re nie do??, ?e rw? naturalne powi?zania, to generuj? koszty ograniczmy si? o wydzielenia Warszawy jako odr?bnego regionu w statystyce europejskiej, tzw. NUTS-2. Nie chc? tu wchodzi? w zbyt fachow? analiz?, ale zapewniam – to rozwi?zanie proste, nie wymagaj?ce od nas wszystkich zmian adres?w, przebudowy instytucji pa?stwowych itp., a r?wnocze?nie sprawdzone i skuteczne

    Te same argumenty dotycz? tak?e innych koncepcji utworzenia wojew?dztwa radomskiego, np. w oparciu o wydzielenie z cz??ci po?udniowej dzisiejszego wojew?dztwa mazowieckiego i p??nocnej ?wi?tokrzyskiego. Konkluduj?c nale?y stwierdzi?: pomys?y na dzielenie wojew?dztwa mazowieckiego, cho? napotykaj? na podatny grunt, cho? budz? w niekt?rych miastach naszego regionu pozytywne emocje, mog? w praktyce okaza? si? bardzo szkodliwe dla najbiedniejszych cz??ci naszego regionu. Argument o tym, i? instytucje administracyjne mog? by? istotnym czynnikiem rozwoju bowiem prawdziwy jedynie tam, gdzie istnieje realny potencja? do tego rozwoju. Postuluj?c zostanie stolic? jednego z najbiedniejszych wojew?dztw w Polsce, PiS mo?e zafundowa? Radomiowi w?tpliwy presti? i wi?cej k?opot?w, ni? korzy?ci. Na szcz??cie nie ma mo?liwo?ci realizacji tej wizji.

  • jan 2009-05-15 11:29:01

    ?atwo karmi? si? papk? slogan?w i pustych s??w oraz powtarza? je jak echo. Kiedy pojawiaj? si? rzeczowe argumenty gawied? milknie.

  • Bartek 2009-05-15 20:24:08

    Mimo wszystko to jednak mam wra?enie, ?e niewiele os?b sp?dza 24h na forum, ?eby ad hoc odpisywa? na czyje? zachcianki. Wrzuca? tekst w czwartek po po?udniu, nie komentowa? go, a nast?pnego dnia w po?udnie oskar?a? wsp??u?ytkownik?w o rzekome zainteresowanie jedynie populizmem to w?a?nie ksi??kowy przyk?ad owego populizmu.

    Jednak ad rem - trzeba jasno stwierdzi?, ?e przecie? z inicjatyw? t? wychodzi okre?lone ?rodowisko polityczne. ?rodowisko polityczne, kt?re musi co? zrobi?, ?eby nie skompromitowa? si? wynikiem w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. A skompromitowa? b?dzie si? ?atwo w przypadku PiS, bo wszystko dzia?a na jego niekorzy?? - nawet secundum legem ordynacja jest przeciwko nim (Wystarczy, ?e Libertas zdob?dzie ok. 4%, a zdob?dzie je kosztem PiS, tu nie ma w?tpliwo?ci, to PO+PSL mog? liczy? na ok. 68 % mandat?w, przy ni?szych wynikach PO ni? w prezentowanych obecnie sonda?ach).

    Nic dziwnego, ?e pojawiaj? si? a priori pomys?y utworzenia 30 wojew?dztw. A przypomnijmy, ?e 49 wojew?dztw stworzono na podstawie reformy administracyjnej z 1975 roku. Celem reformy by?o sensu stricto likwidacja powiat?w (a tak?e gromad, kt?rych by?o bodaj cirka 7 tys., je?li dobrze pami?tam), a sensu largo - de facto ograniczenie w?adzy samorz?dowej na rzecz w?adzy centralnej.

    Tymczasem czy to Kr?lestwo Galicji i Lodomerii czy te? Wielkie Ksi?stwo Pozna?skie, czy to II Rzeczpospolita et cetera ... - to nale?y zauwa?y?, ?e w zasadzie ex definitione zwykle istnia? w nich tr?jstopniowy model administracji samorz?dowej, gdzie dominowa? te? model wielkiego wojew?dztwa (czy tam rejencji - mniejsza o nazw?). Widocznie mia?o to swoje uzasadnienie, a pomys?y powstania 30 wojew?dztw to nic innego, jak tylko wnioskowanie ab absurdo. Co najwy?ej mo?na tu m?wi? jedynie o bona fide w stosunku do PiS ;-)

    Nawet 30 lat PRLu istnia?a w Polsce podobna idea podzia?u pa?stwa co dzi?. Wojew?dztwa ma?e w okresie od reformy w 1975 roku z czasem zacz??y sobie wyra?nie nie radzi?. Nic dziwnego - niewielkie ilo?ci obywateli, niewielkie po?acie terenu, brak koordynacji, brak planowania.

    Zreszt? - jak pa?stwo my?l? - dlaczego jad?c autostrad? A2 przez wojew?dztwo wielkopolskie wyje?d?aj?c z niego trafimy na dziuraw? drog?? To w?a?nie efekt nieefektywnych, niewielkich, biednych wojew?dztw - efekt braku planowania. Nie wspominam ju? o gigantycznych kosztach utworzenia i prowadzenia nowych wojew?dztw... A przecie? to nowe Urz?dy Marsza?kowie, nowi wojewodowie, nowe sejmiki wojew?dztwa, nowi marsza?kowie...

    Dla mnie jest jasne, ?e dobrze zaplanowany podzia? administracyjny to conditio sine qua non powodzenia kraju. Takim warunkiem jest bez w?tpienia idea wielkich wojew?dztw.

    Prezydent pozwoli? sobie na populistyczny chwyt i pewnie pomys? ten przysporzy mu g?os?w przynajmniej cz??ci wyborc?w. Ale c??, to nie pierwsza - i nie ostatnia - tzw. kie?basa wyborcza.

    Odr?bn? kwesti? jest ratio decidendi zmian w strukturze wojew?dztwa mazowieckiego i??przekroczenia 75% ?redniej UE. Trudno mi si? jednak odnie?? de lege lata, nie znaj?c szczeg???w przep?yw?w pieni??nych nie tylko prawa europejskiego, ale te? polskiego prawa administracyjnego. Zreszt? z?o?ono?? problemu wida? po wypowiedzi Koz?owskiego. Na pewno maximo cum studio warto przyjrze? si? cho?by rozwi?zaniom czeskim, gdzie Praga ma poziom 170% ?redniej UE, a i Prezydent m?g?by przedstawi? normatywne propozycje, by m?c pozna? ratio legis jego propozycji i przedstawi? argumenty de lege ferenda. A limine pomys?u nie odrzucam, bo mo?e okaza? si? po?yteczny. Z perspektywy kraju mo?e si? jednak okaza?, ?e rzeczywi?cie inne regiony b?d? pomocy potrzebowa? "bardziej", co dla nas korzystne niew?tpliwie nie b?dzie. Tylko pami?ta? nale?y - non nocere! Volens nolens, musimy rzeczywi?cie problemem si? zaj?

  • Reklama
  • zarodek 2009-05-15 22:25:26

    Pe?en podziw dla Ciebie Bartku! Rzeczowo, bez emocji, z dystansem... super!

  • Gość 2010-12-30 04:24:13

    [quote=jan]Poni?ej przedstawiam dwa teksty. Pierwszy pochodzi ze strony Prezydenta Lecha Kaczy?skiego, drugi Wojewody Mazowieckiego Jacka Koz?owskiego. Temat jest wa?ny i ciekawy. Oddaj? spraw? inteligentnym pod rozwag?. Prosz? o rzeczowe argumenty.

    Ze strony www.prezydent.pl

    Wojew?dztwa ?rodkowopomorskie i warszawskie

    Podczas wizyty na Politechnice Koszali?skiej Prezydent wyg?osi? wyk?ad „Pytanie o to?samo?? m?odzie?y polskiej w jednocz?cej si? Europie Narod?w", a nast?pnie odpowiada? na pytania student?w.

    Pytany, czy jest zwolennikiem wyodr?bnienia wojew?dztwa ?rodkowopomorskiego, Lech Kaczy?ski stwierdzi?, ?e od dawna, co potwierdzi? mog? jego wsp??pracownicy, jest zwolennikiem stworzenia tego wojew?dztwa.

    Jak zauwa?y? odleg?o?? mi?dzy Szczecinem a Gda?skiem, dwoma stolicami wojew?dztw, wynosi ponad 300 km. Podkre?li?, ?e w polskich warunkach to bardzo du?o. – To mniej wi?cej tyle, ile mi?dzy Warszaw? a Gda?skiem – powiedzia? Prezydent. – Utworzenie wojew?dztwa jest ogromnym przedsi?wzi?ciem organizacyjnym, ale wcze?niej czy p??niej to nast?pi – zapewni? dodaj?c, ?e jego zdaniem to wojew?dztwo, podobnie jak kujawsko-pomorskie, powinno mie? dwie stolice.

    Prezydent stwierdzi? tak?e, ?e optymalnie by?oby, gdyby w Polsce istnia?o 30 wojew?dztw. Doda?, ?e gdyby to od niego zale?a?o, wydzieli?by z wojew?dztwa mazowieckiego Warszaw?, bo jego zdaniem, to wojew?dztwo jest dzi? sztucznie bogate. – Poza Warszaw?, niekt?re obszary s? tu po prostu biedne – powiedzia? Prezydent.

    I ze strony www.jacekkozlowski.eu

    Warszawa i Mazowsze - razem, czy osobno?

    Na ?amach radomskiego wydania Gazety Wyborczej toczy si? dyskusja zainicjowana tekstem p. ?ukasza Zaborowskiego na temat podzia?u wojew?dztwa mazowieckiego. Zwolennik?w rewizji przyj?tego dziesi?? lat temu podzia?u administracyjnego spotka? mo?na nie tylko w Radomiu, cho? tu dyskusje na ten temat s? najgor?tsze. To zrozumia?e w najwi?kszym po Warszawie mie?cie najwi?kszego wojew?dztwa, jednym z najwi?kszych w Polsce miast nie b?d?cym o?rodkiem administracji wojew?dzkiej.

    Zwolennicy podzia?u naszego wojew?dztwa odwo?uj? si? najcz??ciej do dw?ch grup argument?w. Pierwsza zwi?zana jest z poczuciem utraconego przez dawne miasta wojew?dzkie statusu, presti?u i znaczenia. To argumenty szczeg?lne cz?ste w Radomiu, rzadsze w Siedlcach czy P?ocku. Osoby podnosz?ce je wskazuj? tak?e cz?sto na niedostrzeganie problem?w poszczeg?lnych cz??ci, czy miast wojew?dztwa przez w?adze w Warszawie, tak rz?dowe jak i samorz?dowe. O ile utrata presti?u i istotnego czynnika rozwoju jakim jest siedziba administracji przez by?e miasta wojew?dzkie jest oczywista, to twarda analiza dystrybucji ?rodk?w publicznych w wojew?dztwie mazowieckim wskazuje jednoznacznie na uprzywilejowanie ziemi radomskiej, siedleckiej, czy p?ockiej kosztem Warszawy i jej otoczenia.

    Druga grupa argument?w wskazuje przede wszystkim maj?c? nam grozi? utrat? dost?pu do funduszy unijnych, zwi?zan? z dynamicznym wzrostem gospodarczym Warszawy i jej otoczenia, na czym straci?aby „zewn?trzna” cz??? wojew?dztwa. ?eby te obawy zweryfikowa? nale?y poszuka? odpowiedzi na cztery kluczowe pytania:

    1. Czy to prawda, ?e wojew?dztwo mazowieckie, skoro przekroczy?o 75% ?rednich dochod?w na g?ow? mieszka?ca w UE, straci dost?p do funduszy europejskich?

    Dla podzia?u funduszy strukturalnych Unii Europejskiej na lata 2007-13 przyj?to regu??, ?e regionami celu pierwszego (sp?jno??) europejskiej polityki rozwoju regionalnego, s? tylko regiony o dochodach poni?ej 75% unijnej ?redniej na mieszka?ca. Gdyby t? zasad? utrzymano przy ustalaniu podzia?u funduszy na lata 2014-2020 (nast?pna unijna perspektywa finansowa), wojew?dztwo mazowieckie nie by?oby ju? regionem celu pierwszego i otrzyma?oby w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego o oko?o dwie trzecie mniej ?rodk?w (mniej o ok. 1,2 mld euro gdyby utrzymana zosta?a obecna wielko?? finansowania). Ale nadal otrzymywaliby?my ?rodki w ramach RPO na pozosta?e cele unijnej polityki regionalnej, g??wnie na tzw. strategi? lizbo?sk? (ok. 0,7 mld euro) oraz zachowaliby?my dost?p do ?rodk?w z wszystkich pozosta?ych program?w operacyjnych przyznanych ca?ej Polsce i niepodzielonych na regiony (ponad 10 mld euro dla woj. mazowieckiego w latach 2007-13). A wi?c strata dotyczy?aby ok. 10% ?rodk?w z funduszy unijnych na lata 2014-20, o ile utrzymane zostan? obecne regu?y podzia?u. Te za? na pewno si? zmieni? (cho?by dlatego, ?e dosz?y nowe kraje cz?onkowskie) – negocjacje na ten temat rozpoczn? si? w 2010 roku, po wyborach nowego Europarlamentu i po zmianie Komisji Europejskiej jesieni? 2009.

    2. Czy podzia? obecnego wojew?dztwa mazowieckiego na wojew?dztwo sto?eczne obejmuj?ce Warszaw? wraz z otoczeniem i wojew?dztwo obejmuj?ce pozosta?? cz??? ocali dla Mazowsza ca?o?? funduszy europejskich?

    Nie – wydzielenie bowiem z wojew?dztwa mazowieckiego bogatego centrum obejmuj?cego Warszaw? i jej otoczenie obni?y ?redni doch?d na mieszka?ca poni?ej 75% ?redniej europejskiej, ale r?wnocze?nie zmniejszy liczb? mieszka?c?w wojew?dztwa o ok. 50-70% (w zale?no?ci od kryterium podzia?u). Wielko?? alokacji funduszy na poszczeg?lne regiony obliczana jest proporcjonalnie do liczby ich ludno?ci. Tak wi?c woj. mazowieckie bez Warszawy cho? pozostanie regionem celu pierwszego i zachowa prawo do ca?ej alokacji, to otrzyma kwot? pomniejszon? proporcjonalnie do zmniejszenia liczby ludno?ci o 50-70%. Upraszczaj?c: wojew?dztwo nic nie zyska, straci Warszawa i jej otoczenie.

    3. Jakie b?d? inne skutki podzia?u obecnego wojew?dztwa mazowieckiego?

    Dzi? podmioty gospodarcze z Warszawy i jej otoczenia dostarczaj? do bud?etu wojew?dztwa ponad 90% wp?yw?w z podatku CIT rocznie (ponad 1,4 mld z? w 2007 r.) i to jest g??wne ?r?d?o dochod?w wojew?dztwa (68% w 2007 r.). Dla por?wnania podam, ?e wp?ywy z podatku CIT do bud?etu wojew?dztwa warmi?sko-mazurskiego wynosi?y 59 mln z?, za? w bud?etach woj. podlaskiego, lubelskiego, czy ?wi?tokrzyskiego nie przekracza?y 200 mln z?. ?rodki z bud?etu wojew?dztwa mazowieckiego kierowane s? w znacz?cej cz??ci do region?w ubo?szych – wydatki z bud?etu wojew?dztwa na g?ow? mieszka?ca w jego peryferyjnych obszarach (radomskie, siedleckie, ostro??ckie, ciechanowskie, p?ockie) s? dzi? ponad dwukrotnie wi?ksze ni? w Warszawie i jej otoczeniu. Po wydzieleniu Warszawy wraz z otoczeniem wojew?dztwo mazowieckie b?dzie jednym z najbiedniejszych w Polsce (o dochodach w?asnych powy?ej poziomu woj. warmi?sko-mazurskiego ale poni?ej wojew?dztwa podlaskiego b?d? lubelskiego). Wydzielone wojew?dztwo sto?eczne b?dzie najbogatsze w Polsce, bogatsze o ponad 100% od kolejnego na li?cie. W zwi?zku z tym b?dzie p?aci?o gigantyczny podatek wyr?wnawczy do bud?etu wszystkich pozosta?ych wojew?dztw. Zatem prawie ca?o?? funduszy, jakie Warszawa wraz z otoczeniem wnosi dzi? do bud?etu wojew?dztwa mazowieckiego, p?jdzie do bud?et?w innych wojew?dztw, a jedynie niewielka cz??? tej kwoty trafi do bud?etu otaczaj?cego wojew?dztwa mazowieckiego. Oznacza? to b?dzie zmniejszenie wydatk?w z bud?etu wojew?dztwa mazowieckiego na mieszka?ca o ok. 30-40%, przede wszystkim w postaci utraty dost?pu przez samorz?dy do ?rodk?w inwestycyjnych. Oznacza? to b?dzie tak?e trudniejszy dost?p do dofinansowania projekt?w unijnych dla mniej zamo?nych samorz?d?w, kt?re dzi? otrzymuj? dotacj? na wk?ad w?asny z bud?etu wojew?dztwa, a utrac? takie mo?liwo?ci. Negatywne finansowe skutki podzia?u wojew?dztwa mazowieckiego b?d? znacz?co wy?sze, ni? korzy?ci z zachowania dost?pu do funduszy unijnych na obecnym poziomie. Podzia? wojew?dztwa mazowieckiego najbardziej dotknie jego najbiedniejsze cz??ci – wiejskie powiaty wschodniej cz??ci wojew?dztwa oraz powiaty dotkni?te najwy?szym bezrobociem na po?udniu wojew?dztwa. Mniej na tym strac? mieszka?cy miast takich jak Radom, czy Siedlce – by? mo?e nawet na tym skorzystaliby, z racji ulokowania w nich instytucji wojew?dzkich. Jednak ??czny koszt zdublowanej administracji obu wojew?dztw – sto?ecznego i mazowieckiego – wzr?s?by w por?wnaniu z obecnym o co najmniej ok. 50-70% (dodatkowe 250-300 mln z? rocznie), kosztem utraty dalszej cz??ci ?rodk?w z bud?etu wojew?dztwa i bud?etu wojewody.

    4. Czy istnieje inny spos?b obrony przed utrat? funduszy europejskich, ni? podzia? administracyjny wojew?dztwa?

    Tak. Rozwi?zaniem mo?e by? weryfikacja tzw. efektu statystycznego. Doch?d narodowy na g?ow? jednego mieszka?ca jest w wojew?dztwie mazowieckim zawy?ony prawdopodobnie o ponad 10%, poniewa? w Warszawie i jej otoczeniu stale mieszka o ok. 700 tys. do 1 mln mieszka?c?w wi?cej, ni? wykazuje to statystyka, a z drugiej strony w Warszawie wykazuj? swe dochody przedsi?biorstwa sieciowe, kt?rych terenem dzia?ania jest ca?y kraj, zawy?aj?c w ten spos?b dochody naszego wojew?dztwa. Tak wi?c z pewno?ci? do 75% ?redniej unijnej daleko nam jeszcze brakuje i cho? oficjalna statystyka pokazuje, ?e ju? w 2004 roku j? przekroczyli?my, to rzeczywisty ?redni doch?d na g?ow? mieszka?ca naszego wojew?dztwa wynosi zapewne ok. 65-70% ?redniej UE . Nawet oficjalny dokument Komisji Europejskiej, IV Raport o Polityce Sp?jno?ci wymienia woj. mazowieckie w grupie o?miu europejskich region?w o najwy?szym poziomie przeszacowania dochodu na mieszka?ca. To powinien by? dla naszego rz?du podstawowy argument w negocjacjach, kt?re rozpoczn? si? prawdopodobnie za rok. Mo?emy ocali? ca?o?? funduszy dla naszego wojew?dztwa bez niepotrzebnego dzielenia go. A gdyby to si? mia?o nie uda?, skorzystajmy z wzorca, kt?ry wypracowali Niemcy, a zastosowali do swoich region?w sto?ecznych tak?e Czesi i W?grzy. Zamiast tworzy? administracyjne granice, kt?re nie do??, ?e rw? naturalne powi?zania, to generuj? koszty ograniczmy si? o wydzielenia Warszawy jako odr?bnego regionu w statystyce europejskiej, tzw. NUTS-2. Nie chc? tu wchodzi? w zbyt fachow? analiz?, ale zapewniam – to rozwi?zanie proste, nie wymagaj?ce od nas wszystkich zmian adres?w, przebudowy instytucji pa?stwowych itp., a r?wnocze?nie sprawdzone i skuteczne

    Te same argumenty dotycz? tak?e innych koncepcji utworzenia wojew?dztwa radomskiego, np. w oparciu o wydzielenie z cz??ci po?udniowej dzisiejszego wojew?dztwa mazowieckiego i p??nocnej ?wi?tokrzyskiego. Konkluduj?c nale?y stwierdzi?: pomys?y na dzielenie wojew?dztwa mazowieckiego, cho? napotykaj? na podatny grunt, cho? budz? w niekt?rych miastach naszego regionu pozytywne emocje, mog? w praktyce okaza? si? bardzo szkodliwe dla najbiedniejszych cz??ci naszego regionu. Argument o tym, i? instytucje administracyjne mog? by? istotnym czynnikiem rozwoju bowiem prawdziwy jedynie tam, gdzie istnieje realny potencja? do tego rozwoju. Postuluj?c zostanie stolic? jednego z najbiedniejszych wojew?dztw w Polsce, PiS mo?e zafundowa? Radomiowi w?tpliwy presti? i wi?cej k?opot?w, ni? korzy?ci. Na szcz??cie nie ma mo?liwo?ci realizacji tej wizji.
    [/quote]

  • Gość 2013-01-04 17:33:47

    Warszawa zawsze będzie osobno,ale zawsze w Mazowszu

  • Gość 2013-01-06 20:07:44

    [cytat]Warszawa zawsze będzie osobno,ale zawsze w Mazowszu[/cytat][quote]

  • Reklama
  • Gość 2013-01-07 15:13:03

    WARSZAWA to POLSKA

  • Gość 2013-01-08 14:47:38



Reklama
Reklama