Ale kiepski ten nasz nowy burmistrz. Zapowiada? zmiany a nic nie umnie szybko wprowadzi? w ?ycie. W innych miastach nowowybrani burmistrzowie nie ?a?owali zapa?u i cashu ?eby zorganizowa? SYLWESTRA a u nas to mo?na sobie palcem w dupie pogrzeba? przy miko?aju na ul Orlika przy Osiedlowej!!!
ALE zmiany!!! Super ?e mamy nowego burmistrza!!! OD razu lepiej!!!
ruch napisa?:[cytat]Ale kiepski ten nasz nowy burmistrz. Zapowiada? zmiany a nic nie umnie szybko wprowadzi? w ?ycie. W innych miastach nowowybrani burmistrzowie nie ?a?owali zapa?u i cashu ?eby zorganizowa? SYLWESTRA a u nas to mo?na sobie palcem w dupie pogrzeba? przy miko?aju na ul Orlika przy Osiedlowej!!!
ALE zmiany!!! Super ?e mamy nowego burmistrza!!! OD razu lepiej!!![/cytat]
A masz ZIELONE pojecie jak sie organizuje impreze publiczna? Ile trwaja procedury? NIE. Wiec ciebie oswiece: 2 miesiace. Oprocz spedu ludzi musisz zapewnic przede wszystkim BEZPIECZENSTWO i OPIEKE MEDYCZNA. Jesli pan Lendzion by na czaas ruszyl d... i zlozyl odpowiednie wnioski oraz dopilnowal formalnosci, to sylwester w Przasnyszu na swiezym powietrzu by byl. To samo zdarzylo sie w Warszwie. Kazio nieudacznik nie zrobil nic, zeby ssylwester zorganizowac, wiec go nie bylo.
Z?y ten nasz nowy burmistrz, bo Przasnysz w ci?gu kilku tygodni nie sta? si? miastem mlekiem i miodem p?yn?cym! Z?y burmistrz... Z?Y!
Ot i ?mieszna dyskusja!
Na przygotowanie takiej imprezy, o jakiej piszecie, potrzeba czasu i pieni?dzy. Przasnysz jest miastem biednym, a kadencja zaczyna si? w grudniu, kiedy kasa urz?du jest ju? pusta - to po pierwsze.
Po drugie - miasto organizuje co roku Dni Przasnysza, na kt?re ludzie cz?sto narzekaj?, a kt?re kosztuj? przecie? kilkadziesi?t tysi?cy z?otych. Ile trzebaby wyda? na sylwestra, ?eby ludzie tacy, jak Wy, byli ni? usatysfakcjonowani?
I po trzecie - nale?y si? zastanowi? czy taka impreza jest w naszym malutkim mie?cie rzeczywi?cie potrzebna. Ciekawe jaka by?aby frekwencja na takim sylwestrze: 1000 os?b? 500 os?b? 30? a mo?e 12 czy 5? Chcecie wspania?ej imprezy... takiej jak ostatnio we Wroc?awiu czy w Krakowie? Tylko, ?e tam na placach by?o po 120 tysi?cy ludzi! To kilka razy wi?cej ni? liczy sobie nasze ca?e miasto...
Ruch, skoro piszesz o innych miastach, gdzie nowe w?adze zorganizowa?y imprezy - podaj konkretne informacje o nich, chodzi szczeg?lnie o liczb? mieszka?c?w tych miast, bud?ety imprez i czas, kiedy zacz?to ich przygotowanie. Wtedy dopiero b?dzie mo?na powa?nie podyskutowa?. Dop?ki tego nie zrobisz, Twoje posty w tym temacie b?d? tylko z?o?liwym czepianiem si
co mo?na zrobi? po kilkunastu dniach od objecia w?adzy? po co sylwester u nas w miescie? wszystko kosztuje... zaproszenie jakiegos grajka, ochrona itd, chociaz mozna by za rok, scene rozstawic w rynku i od tej 23. czekac na sylwana w wiekszym gronie do tego jakies fajerwerkasy do?ozy? i bajka. Podobnie by?o w tym roku w M?awie.
Nie wymagajmy od naszego burmistrza, ?eby uczyni? w kilkana?cie dni z Przasnysza raj na ziemii, bo to jest nierealne.
S?ysza?em zabawn? histori?: Wchodzi Waldemar Kiepski do pokoju urz?dnik?w, a oni tylko "Dzie? dobry Panie burmistrzu!" i dalej pracuj?. Na to Kiepski m?wi, ?e jak on wchodzi do pokoju to nale?y wsta? i w ten spos?b okaza? szacunek.
Nie wiem, dlaczego urz?dnicy si? skar??. Burmistrz ma swoje nawyki i niech si? ciesz?, ?e im pompek za kar? nie ka?e robic. Powoli te nawyki b?d? si? zmienia?y. na to trzeba troch? czasu.
Per?a napisa?:[cytat]Nie wiem, dlaczego urz?dnicy si? skar??. Burmistrz ma swoje nawyki i niech si? ciesz?, ?e im pompek za kar? nie ka?e robic. Powoli te nawyki b?d? si? zmienia?y. na to trzeba troch? czasu.[/cytat]
Oni si? nie skar?? tylko ?miej?. M?wi?em, ?e to zabawna historia. Takie zachowanie jest przecie? ?mieszne a nie utrudniaj?ce prac
wulkan napisa?:[cytat]Per?a napisa?:Nie wiem, dlaczego urz?dnicy si? skar??. Burmistrz ma swoje nawyki i niech si? ciesz?, ?e im pompek za kar? nie ka?e robic. Powoli te nawyki b?d? si? zmienia?y. na to trzeba troch? czasu.
Oni si? nie skar?? tylko ?miej?. M?wi?em, ?e to zabawna historia. Takie zachowanie jest przecie? ?mieszne a nie utrudniaj?ce prac?.[/cytat]
smieszne jest zachowanie burmistrza? a zachowanie urzednikow? nie dosc, ze (jak widac) nie grzesza kultura, to jeszcze w ciagu tych 8 godzin pracy wychodza sobie z urzedu i pedza do zielonego marketu zrobic zakupy.. to nie jest smieszne? zamiast siedziec na tylku i myslec o swoich obowiazkach, napelniaja domowe lodowki... pewnie nie wychodza tylko po to. mozna przeciez wpasc na kawe do kolezanki, poogladac wystawy sklepowe.. przeciez nikt nie sprawdzi gdzie sie bylo. zawsze mozna powiedziec, ze przy okazji robi sie rundke po miescie, nie? takie wyjscia z przasnyskiego urzedu to norma. wiem to zreszta od urzednika. przasnyskiego.
Do Wulkana: W?a?nie tak potraktowa?am Twoj? wypowied? - ?artobliwie. Pewnie,?e to tylko u?miac si? mo?na. Jak tak dalej p?jdzie, nasz burmistrz stanie si? s?awny..... jak so?tys z W?chocka.
Aha, co do urz?dnik?w urz?du miasta. Nie wiemy dok?adnie, jaki jest tryb ich pracy, wi?c mo?e nie oceniajmy ich tak surowo. Bywa , ?e ludzie bior? mn?stwo pracy biurowej do domu. Tylko tego si? nie widzi. W og?le my?l?, ?e dzisiaj coraz mniej jest etat?w, na kt?rych mo?na si? obijac. Ci urz?dnicy na pewno maj? sporo obowi?zk?w, z kt?rych musz? si? wywiazywac. Prawda, ?e czasami bywaj? niekompetentni, ale nie zawsze to ich wina.
kwiacior: "smieszne jest zachowanie burmistrza? a zachowanie urzednikow? nie dosc, ze (jak widac) nie grzesza kultura, to jeszcze w ciagu tych 8 godzin pracy wychodza sobie z urzedu i pedza do zielonego marketu zrobic zakupy.. to nie jest smieszne? zamiast siedziec na tylku i myslec o swoich obowiazkach, napelniaja domowe lodowki... pewnie nie wychodza tylko po to. mozna przeciez wpasc na kawe do kolezanki, poogladac wystawy sklepowe.. przeciez nikt nie sprawdzi gdzie sie bylo. zawsze mozna powiedziec, ze przy okazji robi sie rundke po miescie, nie? takie wyjscia z przasnyskiego urzedu to norma. wiem to zreszta od urzednika. przasnyskiego."
To czemu tego gdzies nie doniesiesz? Zapewne burmistrz o tym nic nie wie. Jakies nazwiska?
KIEPSKI? Dlaczego kiepski? "Waldek" jest OK. OD 15 lat nikt nie m?g?/nie chcia?/nie widzia? w tym interesu aby naprawi? drogi przez osiedle "wojskowe"... Cud sie sta?. Dzi?kujemy
Zarz?dzanie miastem nie ogranicza si? do urz?dzania Sylwestr?w i Dni Przasnysza. To - tak jak ironicznie napisa? Koy - budowa dr?g, ustalanie plan?w zagospodarowania przestrzennego, og?lnie - rz?dzenie tym burdelem. A ?e facet ma j?dra wielko?ci orzech?w, nie jak poprzednik, kt?ry ba? si? w?asnego cienia, to ?le? Oj, dzieciaki, dzieciaki... Jak wy ma?ostkowo i p?ytko podchodzicie do pewnych temat?w... A? nie chce si? w polemik? wchodzi?, bo i po co?
Ale kiepski ten nasz nowy burmistrz. Zapowiada? zmiany a nic nie umnie szybko wprowadzi? w ?ycie. W innych miastach nowowybrani burmistrzowie nie ?a?owali zapa?u i cashu ?eby zorganizowa? SYLWESTRA a u nas to mo?na sobie palcem w dupie pogrzeba? przy miko?aju na ul Orlika przy Osiedlowej!!!
ALE zmiany!!!
Super ?e mamy nowego burmistrza!!! OD razu lepiej!!!
Po co ma ch?op robi? sobie k?opot ? Przecie? zosta? ju? Burmistrzem, wi?c ma gdzie? wyborc?w.
ruch napisa?:[cytat]Ale kiepski ten nasz nowy burmistrz. Zapowiada? zmiany a nic nie umnie szybko wprowadzi? w ?ycie. W innych miastach nowowybrani burmistrzowie nie ?a?owali zapa?u i cashu ?eby zorganizowa? SYLWESTRA a u nas to mo?na sobie palcem w dupie pogrzeba? przy miko?aju na ul Orlika przy Osiedlowej!!!
ALE zmiany!!!
Super ?e mamy nowego burmistrza!!! OD razu lepiej!!![/cytat]
A masz ZIELONE pojecie jak sie organizuje impreze publiczna? Ile trwaja procedury? NIE. Wiec ciebie oswiece: 2 miesiace. Oprocz spedu ludzi musisz zapewnic przede wszystkim BEZPIECZENSTWO i OPIEKE MEDYCZNA. Jesli pan Lendzion by na czaas ruszyl d... i zlozyl odpowiednie wnioski oraz dopilnowal formalnosci, to sylwester w Przasnyszu na swiezym powietrzu by byl. To samo zdarzylo sie w Warszwie. Kazio nieudacznik nie zrobil nic, zeby ssylwester zorganizowac, wiec go nie bylo.
Z?y ten nasz nowy burmistrz, bo Przasnysz w ci?gu kilku tygodni nie sta? si? miastem mlekiem i miodem p?yn?cym! Z?y burmistrz... Z?Y!
Ot i ?mieszna dyskusja!
Na przygotowanie takiej imprezy, o jakiej piszecie, potrzeba czasu i pieni?dzy. Przasnysz jest miastem biednym, a kadencja zaczyna si? w grudniu, kiedy kasa urz?du jest ju? pusta - to po pierwsze.
Po drugie - miasto organizuje co roku Dni Przasnysza, na kt?re ludzie cz?sto narzekaj?, a kt?re kosztuj? przecie? kilkadziesi?t tysi?cy z?otych. Ile trzebaby wyda? na sylwestra, ?eby ludzie tacy, jak Wy, byli ni? usatysfakcjonowani?
I po trzecie - nale?y si? zastanowi? czy taka impreza jest w naszym malutkim mie?cie rzeczywi?cie potrzebna. Ciekawe jaka by?aby frekwencja na takim sylwestrze: 1000 os?b? 500 os?b? 30? a mo?e 12 czy 5? Chcecie wspania?ej imprezy... takiej jak ostatnio we Wroc?awiu czy w Krakowie? Tylko, ?e tam na placach by?o po 120 tysi?cy ludzi! To kilka razy wi?cej ni? liczy sobie nasze ca?e miasto...
Ruch, skoro piszesz o innych miastach, gdzie nowe w?adze zorganizowa?y imprezy - podaj konkretne informacje o nich, chodzi szczeg?lnie o liczb? mieszka?c?w tych miast, bud?ety imprez i czas, kiedy zacz?to ich przygotowanie. Wtedy dopiero b?dzie mo?na powa?nie podyskutowa?. Dop?ki tego nie zrobisz, Twoje posty w tym temacie b?d? tylko z?o?liwym czepianiem si
phhh la ?enada....
co mo?na zrobi? po kilkunastu dniach od objecia w?adzy?
po co sylwester u nas w miescie? wszystko kosztuje... zaproszenie jakiegos grajka, ochrona itd, chociaz mozna by za rok, scene rozstawic w rynku i od tej 23. czekac na sylwana w wiekszym gronie do tego jakies fajerwerkasy do?ozy? i bajka. Podobnie by?o w tym roku w M?awie.
Nie wymagajmy od naszego burmistrza, ?eby uczyni? w kilkana?cie dni z Przasnysza raj na ziemii, bo to jest nierealne.
S?ysza?em zabawn? histori?: Wchodzi Waldemar Kiepski do pokoju urz?dnik?w, a oni tylko "Dzie? dobry Panie burmistrzu!" i dalej pracuj?. Na to Kiepski m?wi, ?e jak on wchodzi do pokoju to nale?y wsta? i w ten spos?b okaza? szacunek.
Nie wiem, dlaczego urz?dnicy si? skar??. Burmistrz ma swoje nawyki i niech si? ciesz?, ?e im pompek za kar? nie ka?e robic. Powoli te nawyki b?d? si? zmienia?y. na to trzeba troch? czasu.
Per?a napisa?:[cytat]Nie wiem, dlaczego urz?dnicy si? skar??. Burmistrz ma swoje nawyki i niech si? ciesz?, ?e im pompek za kar? nie ka?e robic. Powoli te nawyki b?d? si? zmienia?y. na to trzeba troch? czasu.[/cytat]
Oni si? nie skar?? tylko ?miej?. M?wi?em, ?e to zabawna historia.
Takie zachowanie jest przecie? ?mieszne a nie utrudniaj?ce prac
wulkan napisa?:[cytat]Per?a napisa?:Nie wiem, dlaczego urz?dnicy si? skar??. Burmistrz ma swoje nawyki i niech si? ciesz?, ?e im pompek za kar? nie ka?e robic. Powoli te nawyki b?d? si? zmienia?y. na to trzeba troch? czasu.
Oni si? nie skar?? tylko ?miej?. M?wi?em, ?e to zabawna historia.
Takie zachowanie jest przecie? ?mieszne a nie utrudniaj?ce prac?.[/cytat]
smieszne jest zachowanie burmistrza? a zachowanie urzednikow? nie dosc, ze (jak widac) nie grzesza kultura, to jeszcze w ciagu tych 8 godzin pracy wychodza sobie z urzedu i pedza do zielonego marketu zrobic zakupy.. to nie jest smieszne? zamiast siedziec na tylku i myslec o swoich obowiazkach, napelniaja domowe lodowki... pewnie nie wychodza tylko po to. mozna przeciez wpasc na kawe do kolezanki, poogladac wystawy sklepowe.. przeciez nikt nie sprawdzi gdzie sie bylo. zawsze mozna powiedziec, ze przy okazji robi sie rundke po miescie, nie?
takie wyjscia z przasnyskiego urzedu to norma. wiem to zreszta od urzednika. przasnyskiego.
Do Wulkana:
W?a?nie tak potraktowa?am Twoj? wypowied? - ?artobliwie. Pewnie,?e to tylko u?miac si? mo?na. Jak tak dalej p?jdzie, nasz burmistrz stanie si? s?awny..... jak so?tys z W?chocka.
Kwiacior, zgadzam si? z Tob?. To ?e wychodz? za?atwia? prywatne sprawy to oczywiscie ?le, ale ja nie o tym m?wi? tylko o zachowaniu Waldusia.
Aha, co do urz?dnik?w urz?du miasta. Nie wiemy dok?adnie, jaki jest tryb ich pracy, wi?c mo?e nie oceniajmy ich tak surowo. Bywa , ?e ludzie bior? mn?stwo pracy biurowej do domu. Tylko tego si? nie widzi. W og?le my?l?, ?e dzisiaj coraz mniej jest etat?w, na kt?rych mo?na si? obijac. Ci urz?dnicy na pewno maj? sporo obowi?zk?w, z kt?rych musz? si? wywiazywac. Prawda, ?e czasami bywaj? niekompetentni, ale nie zawsze to ich wina.
kwiacior: "smieszne jest zachowanie burmistrza? a zachowanie urzednikow? nie dosc, ze (jak widac) nie grzesza kultura, to jeszcze w ciagu tych 8 godzin pracy wychodza sobie z urzedu i pedza do zielonego marketu zrobic zakupy.. to nie jest smieszne? zamiast siedziec na tylku i myslec o swoich obowiazkach, napelniaja domowe lodowki... pewnie nie wychodza tylko po to. mozna przeciez wpasc na kawe do kolezanki, poogladac wystawy sklepowe.. przeciez nikt nie sprawdzi gdzie sie bylo. zawsze mozna powiedziec, ze przy okazji robi sie rundke po miescie, nie?
takie wyjscia z przasnyskiego urzedu to norma. wiem to zreszta od urzednika. przasnyskiego."
To czemu tego gdzies nie doniesiesz? Zapewne burmistrz o tym nic nie wie. Jakies nazwiska?
KIEPSKI? Dlaczego kiepski? "Waldek" jest OK. OD 15 lat nikt nie m?g?/nie chcia?/nie widzia? w tym interesu aby naprawi? drogi przez osiedle "wojskowe"... Cud sie sta?.
Dzi?kujemy
Zarz?dzanie miastem nie ogranicza si? do urz?dzania Sylwestr?w i Dni Przasnysza. To - tak jak ironicznie napisa? Koy - budowa dr?g, ustalanie plan?w zagospodarowania przestrzennego, og?lnie - rz?dzenie tym burdelem. A ?e facet ma j?dra wielko?ci orzech?w, nie jak poprzednik, kt?ry ba? si? w?asnego cienia, to ?le? Oj, dzieciaki, dzieciaki... Jak wy ma?ostkowo i p?ytko podchodzicie do pewnych temat?w... A? nie chce si? w polemik? wchodzi?, bo i po co?
Jak my?licie czy w tym roku Dni Przasnysza b?d? ciekawsze ni? w poprzednich latach
kiepski był.kiepski jest i kiepski będzie,a miasto wudocznie też kiepskie że nadal mu ufaja i wybierają
Sam się wybrał i sfingował wybory ,bo nie sądzę żeby tyle gł***ch ludzi było w Przasnyszu
Urząd miasta wymaga kontroli, ale kto winien kontrolować, skoro rada miasta jest tylko od podnoszenia ręki
nie ważne kto jak głosuje,ważne kto liczy?