Wiele jest też bardzo ładnych starych aut na białych i czarnych tablicach. Często widzę takiego seledynowego forda z lat 60. Żółte tablice to oddanie nadzoru nad autem konserwatorowi zabytków w praktyce w różnych rejonach może oznaczać od braku nadzoru po konieczność zezwolenia na wymianę najmniejszej części.
Ja mam dwa motocykle dosyć stare. Jeden jak wspomniałem ma 51 lat, zarejestrowany normalnie ( nie chciałem sobie robić kłopotów z rejestrem zabytków), drugi ma 47 lat - na tego mam opinię, że jest pojazdem unikatowym ale też darowałem sobie żółte tablice. Oba w eksploatacji, jeżdzę nimi po kraju (nie na lawecie-chociaż raz tak wracałem spod Poznania). Bywam na rozpoczeciach sezonu na Bemowie co roku. Wkurza mnie wieśnactwo przasnyszan, którzy ne mają zielonego pojęcia co to za motocykle i często słyszę docinki pod swoim adresem w czasie jazdy nimi. Ale jak jadę innym motorkiem spod znaku BMW zmienia się podejscie tych ludzi. Cieszę się, że niedługo się stąd wyprowadzę.
Ja mam dwa motocykle dosyć stare. Jeden jak wspomniałem ma 51 lat, zarejestrowany normalnie ( nie chciałem sobie robić kłopotów z rejestrem zabytków), drugi ma 47 lat - na tego mam opinię, że jest pojazdem unikatowym ale też darowałem sobie żółte tablice. Oba w eksploatacji, jeżdzę nimi po kraju (nie na lawecie-chociaż raz tak wracałem spod Poznania). Bywam na rozpoczeciach sezonu na Bemowie co roku. Wkurza mnie wieśnactwo przasnyszan, którzy ne mają zielonego pojęcia co to za motocykle i często słyszę docinki pod swoim adresem w czasie jazdy nimi. Ale jak jadę innym motorkiem spod znaku BMW zmienia się podejscie tych ludzi. Cieszę się, że niedługo się stąd wyprowadzę.
bo tu mieszkaja w większości same buraki i zacofańce, którzy się nie znają i o mało czym mają pojęcie. Najlepiej wszystko wyśmiać i już :P Gdzie będzie ten zjazd zabytków oraz o której godzinie???
[cytat]bo tu mieszkaja w większości same buraki i zacofańce, którzy się nie znają i o mało czym mają pojęcie. Najlepiej wszystko wyśmiać i już :P Gdzie będzie ten zjazd zabytków oraz o której godzinie??? [/cytat]
Kolego nie ma żadnego zjazdu, przeczytaj info z PZM. Tu chodzi o to aby każdy posiadacz zabytkowego pojazdu wystawił go w tym dniu i jezdził jak normalnym autem.
Ja jeździłem, co prawda swieca mi padła przy wyjeździe z Przasnysza i syn musiał mi dowieźć ale pojeździłem. Poza tym widziałęm paradę ważniaków na vulcanach i innych podobnych chromach.
http://www.pzm.pl/pojazdy-zabytkowe/,c,379,DRIVE_IT_DAY_2
Wyciągać z garaży zabytki.
Ja pośmigam moim 51 letnim motorkiem.
z tego co wiem to w Przasnyszu jest zarejestrownych 7 samochodów jako pojazdy zabytkowe. Ostatnio widzialem mercedesa wpz 7A
Ciekawe, może ktoś wystawi je dla "publicznosci" :)
Wiele jest też bardzo ładnych starych aut na białych i czarnych tablicach. Często widzę takiego seledynowego forda z lat 60. Żółte tablice to oddanie nadzoru nad autem konserwatorowi zabytków w praktyce w różnych rejonach może oznaczać od braku nadzoru po konieczność zezwolenia na wymianę najmniejszej części.
Ja mam dwa motocykle dosyć stare. Jeden jak wspomniałem ma 51 lat, zarejestrowany normalnie ( nie chciałem sobie robić kłopotów z rejestrem zabytków), drugi ma 47 lat - na tego mam opinię, że jest pojazdem unikatowym ale też darowałem sobie żółte tablice.
Oba w eksploatacji, jeżdzę nimi po kraju (nie na lawecie-chociaż raz tak wracałem spod Poznania). Bywam na rozpoczeciach sezonu na Bemowie co roku.
Wkurza mnie wieśnactwo przasnyszan, którzy ne mają zielonego pojęcia co to za motocykle i często słyszę docinki pod swoim adresem w czasie jazdy nimi.
Ale jak jadę innym motorkiem spod znaku BMW zmienia się podejscie tych ludzi.
Cieszę się, że niedługo się stąd wyprowadzę.
Ja mam dwa motocykle dosyć stare. Jeden jak wspomniałem ma 51 lat, zarejestrowany normalnie ( nie chciałem sobie robić kłopotów z rejestrem zabytków), drugi ma 47 lat - na tego mam opinię, że jest pojazdem unikatowym ale też darowałem sobie żółte tablice.
Oba w eksploatacji, jeżdzę nimi po kraju (nie na lawecie-chociaż raz tak wracałem spod Poznania). Bywam na rozpoczeciach sezonu na Bemowie co roku.
Wkurza mnie wieśnactwo przasnyszan, którzy ne mają zielonego pojęcia co to za motocykle i często słyszę docinki pod swoim adresem w czasie jazdy nimi.
Ale jak jadę innym motorkiem spod znaku BMW zmienia się podejscie tych ludzi.
Cieszę się, że niedługo się stąd wyprowadzę.
bo tu mieszkaja w większości same buraki i zacofańce, którzy się nie znają i o mało czym mają pojęcie. Najlepiej wszystko wyśmiać i już :P
Gdzie będzie ten zjazd zabytków oraz o której godzinie???
[cytat]bo tu mieszkaja w większości same buraki i zacofańce, którzy się nie znają i o mało czym mają pojęcie. Najlepiej wszystko wyśmiać i już :P
Gdzie będzie ten zjazd zabytków oraz o której godzinie??? [/cytat]
Kolego nie ma żadnego zjazdu, przeczytaj info z PZM. Tu chodzi o to aby każdy posiadacz zabytkowego pojazdu wystawił go w tym dniu i jezdził jak normalnym autem.
To nie jest zjazd. To po prostu dzień jazdy zabytkami.
link na samej górze
o której to ma być i gdzie można zobaczyć?
o której to ma być i gdzie można zobaczyć?
I co zobaczyliście coś ciekawego?
Ja jeździłem, co prawda swieca mi padła przy wyjeździe z Przasnysza i syn musiał mi dowieźć ale pojeździłem.
Poza tym widziałęm paradę ważniaków na vulcanach i innych podobnych chromach.