spokojnie pieniacze! firma sadząca te drzewka ma swiadomosc ze czesc moze sie nie przyjac i daja na to gwarancje. poza tym skad wiesz ze usychaja? jest jesien i normalna sprawa jest ze nie beda od razu zielone. dlatego sadzi sie je jesienia lub wiosna.
Forum p-sz to jest już dno, szambo itp. służy tylko bandzie idiotów do opisywania wszystkiego w czarnych kolorach. Poczekajcie trochę pajace, bo jeszcze dobrze drzewek nie obsypali ziemią, a już wam pousychały. Radziłbym wam się zabrać za jakieś pożyteczne zajęcie, a nie siedzieć na forum i wyszukiwać postów gdzie by wypisywać na kogoś lub na coś.
PRAWDOPODOBNIE TE DRZEWA JUŻ SĄ MARTWE , NA WIOSNĘ TEN , KTÓRY JE POSADZIŁ POWIE , ŻE USCHŁY PRZEZ SYPANĄ SÓL . TE ODMIANY POWINNY BYĆ O TEJ PORZE ROKU JAK NAJBARDZIEJ ŻYWE A TE FIRMOWE TO TRUPY / !! !! ! !
[cytat]a jak te drzewa się nazywają, jaki to gatunek [/cytat]nie wiem czy wszystkie sa takie same, ale te które widziałam przechodząc przy aptece to dęby
Dziwne bo ja widziałem głogi nie dam sobie uciąć ręki za strzał w odmianę ale to będzie chyba dwuszyjkowy. Zapewne widzieliście w Ciechanowie wiosną na Wojska Polskiego i przed ratuszem a w Przasnyszu jest sporo przy siedzibie energetyki tam gdzie się kiedyś płaciło za prąd. Głóg kwitnie różowo, nie ma tak intensywnego zapachu jak inne odmiany i nie zawiązuje dużych ilości owoców ... zresztą nawet jak zawiąże to szybciej je ptaki wyjedzą niż spadnie. Jeśli ktoś chce się koniecznie doszukać problemu to dość ciasno rosły w szkółce, rywalizowały ze sobą o światło i mają wydłużone korony ale spokojnie da się je formować a w rynku światła będzie dość :).
[quote=]spokojnie pieniacze! firma sadząca te drzewka ma swiadomosc ze czesc moze sie nie przyjac i daja na to gwarancje. poza tym skad wiesz ze usychaja? jest jesien i normalna sprawa jest ze nie beda od razu zielone. dlatego sadzi sie je jesienia lub wiosna.[/quote
Proszę Pani, prosiłbym by zwracała się Pani jednak nieco grzeczniej do mieszkańców. Sadzenie suchych drzew przypomina malowanie trawy na zielono. To absurdalne. One nie zrzuciły lisci, a uschly przed posadzeniem. Sadzone były zbyt wcześnie oraz po zbyt długim czasie od wykopania z gruntu. To nie był czas na przesadzanie drzew z gruntu. Rozsądku. Niech przynajmniej wysłucha Pani z pokorą. Nie da się zawsze mieć racji. Zwłaszcza kiedy współpracuje się z panem Trochimiukiem.
Czekamy na wyjaśnienia Pani Helwak. Może miłorząb? Osobiście rozważyłbym drzewa kuliście formowalne na pewnej wysokości, jak akacja. W innym wypadku kiedyś właściciele budynków zażądają ich wycięcia. Oczywiście za wiele lat, kiedy urosną te jeszcze nieposadzone, nieuschnięte. Te są suche.
Witajcie Od wielu miesięcy nie wchodziłam na stronę, bo nie mogę czytać tych przepraszam, że użyję tego określenia, beznadziejnych opinii. Pamiętam Rynek "zasyfiały": walący się ratusz, kupę zarośli, bo trudno nazwać to co był roślinnością , obdrapane elewacje, "obsikane" podcienie Ratusza i gromadę śmieci, którą mieszkańcy miasta obwieszają codziennie miejskie śmietniki. Asfalt na chodnikach i beznadziejne żywopłoty, które trzeba było obchodzić, zabierały tylko miejsce, bo nie zdobiły. Władze miasta wykonały ogromny wysiłek finansowy i ogromną robotę intelektualną żeby coś z tym "SYFEM" w środku miasta zrobić. A my co, zamiast być zadowolonymi - krytykujemy. Pewnie, o gustach się nie dyskutuje i tak każdy z nas zrobiłby to inaczej, ale nie zrobił. Nie pomyślał, nie zdobył pieniędzy nie wykonał. Myślę,że trzeba być wdzięcznym pracownikom Urzędu, że ogóle podjęli trud, który jeszcze trwa i nie pomagają IM te wpisy. Trochę szacunku dla Pracy innych. Myślę, że Ci najwięksi krytycy tak naprawdę nigdy w życiu nic nie zrobili, bo gdyby tak było, wiedzieliby ile to kosztuje wysiłku wielu ludzi i czy lampa jest taka czy inna to tak naprawdę nie wpływa na ogólny odbiór, który rysuje się moim zdaniem bardzo ładny. Nawiasem mówiąc lampy są podobne jak w Kazimierzu. Jestem Dumna z władz, które podjęły ten trud."Psy szczekają a karawana musi iść dalej" Urzędnicy Urzędu Miasta Przasnysz - róbcie swoje. POWODZENIA - wdzięczna PRZASNYSZANKA
Droga Przasnyszanko (jak podejrzewam pracowniczko Urzędu Miasta) -na tym polega sens tego forum żeby pisać na nim swoje opinie i wrażenia. Nikt nie będzie Was tu chwalił i przytulał za każdą prosto położoną płytkę chodnikową. Za pracę dla miasta dostajecie pieniądze - jeśli to za mało to zwolnijcie urząd. Dziękuję, do widzenia. Dostajecie kasę za to żeby to miasto piękniało i kwitło - na tym polega Wasza praca! Chyba że Pani Przasnyszanka pracuje w urzędzie za darmo, wtedy jej rozżalenie jestem w stanie zrozumieć. Jeśli lampa jest krzywa, donica za duża, chodnik dziurawy, a słup ogłoszeniowy tandetny to to forum jest po to żeby Wam to wytknąć. Powinniście się zastanowić czy aby nie mamy racji. Ale Wy wolicie narzekać że przasnyskim prostakom nigdy nie dogodzi. Mnie -prostakowi z ludu znacznie bardziej podobał się zielony i tętniący życiem park wokół ratusza niż ta Wasza granitowo-betonowa patelnia z anemicznymi drzewkami w doniczkach. I w tych odczuciach nie jestem odosobniony. Pozdrawiam nieomylnych i wspaniałych urzędników z UM. Trwajcie dalej w przekonaniu o swej wspaniałości. Oby tylko do wyborów. Jakub
a na jednostce wojskowej,koło przedszkola właśnie wycieli dziewięć 30-letnich swierków,powinno się dobrać do tyłka tym urzędasom co na to zezwalają.Swoją drogą niezłe chody musi mieć ten facio od tego tekturowego przedszkola,już wiele lat temu stało puste bo nie spełniało podstawowych wymogów,a raptem się nadaje.
ta. specjalnie sadzą suche drzewa, żebyście wszyscy mogli się przyczepić. bo tak na logikę - jak posadzą zdrowe, kwitnące drzewa, to nie będzie tematu na eprzasnysz.
koło przedszkola wojskowego to najpierw wycięli piękne sosny,a następnie dorodne ,zdrowe świerki ,zadziwiające,że nikt się tym nie zainteresuje,nawet pan radny W. Zobaczcie ile drzew zniknęło z miasta,kto na to zezwala?
Drzewa w donicach. Urzędnicy, zrozumcie, że ziemia w donicach przemarza i wysycha. Nawet gdyby te drzewa nie były suche - do wiosny nie przetrwałyby. Skąd ta wasza nieograniczona głupota? No i dziękuję w imieniu mieszkańców, że odstawiliście donice od schodów... Jesteście beznadziejni.
Nie. Wiosna będzie mydlenie oczu. Dokąd oni maja wyjść, skoro doskonale wiedza co się dzieje i maja w tym swój udzial? Czy rewitalizacje prowadza pocioty pani Helwak? Czy to stad bierze się ochrona przekrętów przy tej inwestycji? Czy to dlatego miasto doplaca miliony za błędy i zniszczenia?
no. pocioty. tą firmą z kielc (ta, która zajęła się ratuszem) kieruje potomek helwakowej! i wszyscy ją kryją! bo interes w tym mają! i drzewa też są sadzone przez rodzinę! i w urzędzie miasta rodzina siedzi! i dyrektorem biblioteki też ktoś z helwaków zostanie! :D zaczynam żałować, że nie mam na nazwisko helwak!
opanujcie się. spisku szukacie tu gdzie go nie ma, nie było i nie będzie.
[cytat]To bardzo duże drzewa i przy przesadzeniu na pewno odchorują może nawet zejdą i co z tego? Kto nic nie robi ten nie ponosi porażek. [/cytat]
To bardzo małe drzewa, przy tej wielkości i w tym czasie powinny być wysadzane z donic ze stuprocentowa pewnością przyjęcia. Współcześnie sadzic można nawet potężne drzewa, ale to wielki koszt i nie da się tego zrobić w małym okienku oraz o tej porze roku. Urząd juz zaczyna mydlenie oczu, nie trzeba czekać wiosny.
nie z opadłymi lisćmi, tylko zwyczajnie suche. Urząd miasta wyspecjalizował się w wycinaniu, dlatego wiosna ochoczo przystąpi do wycinki. Kto zapłaci?
w parku wycinają
Rzeczywiście, są usychające. Widocznie kilka dni wcześniej wykopane z gruntu.
spokojnie pieniacze! firma sadząca te drzewka ma swiadomosc ze czesc moze sie nie przyjac i daja na to gwarancje. poza tym skad wiesz ze usychaja? jest jesien i normalna sprawa jest ze nie beda od razu zielone. dlatego sadzi sie je jesienia lub wiosna.
ale temat jejku smich na sali
Forum p-sz to jest już dno, szambo itp. służy tylko bandzie idiotów do opisywania wszystkiego w czarnych kolorach. Poczekajcie trochę pajace, bo jeszcze dobrze drzewek nie obsypali ziemią, a już wam pousychały. Radziłbym wam się zabrać za jakieś pożyteczne zajęcie, a nie siedzieć na forum i wyszukiwać postów gdzie by wypisywać na kogoś lub na coś.
Ten idiota juz zaczyna.Zatrudnij sie jako ormo bedą ci za to jeszcze placic
PRAWDOPODOBNIE TE DRZEWA JUŻ SĄ MARTWE , NA WIOSNĘ TEN , KTÓRY JE POSADZIŁ POWIE , ŻE USCHŁY PRZEZ SYPANĄ SÓL . TE ODMIANY POWINNY BYĆ O TEJ PORZE ROKU JAK NAJBARDZIEJ ŻYWE A TE FIRMOWE TO TRUPY / !! !! ! !
To bardzo duże drzewa i przy przesadzeniu na pewno odchorują może nawet zejdą i co z tego? Kto nic nie robi ten nie ponosi porażek.
a jak te drzewa się nazywają, jaki to gatunek
[cytat]a jak te drzewa się nazywają, jaki to gatunek [/cytat]nie wiem czy wszystkie sa takie same, ale te które widziałam przechodząc przy aptece to dęby
Dziwne bo ja widziałem głogi nie dam sobie uciąć ręki za strzał w odmianę ale to będzie chyba dwuszyjkowy. Zapewne widzieliście w Ciechanowie wiosną na Wojska Polskiego i przed ratuszem a w Przasnyszu jest sporo przy siedzibie energetyki tam gdzie się kiedyś płaciło za prąd. Głóg kwitnie różowo, nie ma tak intensywnego zapachu jak inne odmiany i nie zawiązuje dużych ilości owoców ... zresztą nawet jak zawiąże to szybciej je ptaki wyjedzą niż spadnie. Jeśli ktoś chce się koniecznie doszukać problemu to dość ciasno rosły w szkółce, rywalizowały ze sobą o światło i mają wydłużone korony ale spokojnie da się je formować a w rynku światła będzie dość :).
Gatunek drzewa to poklon, klon polny. Typowe drzewo miejskie ze zwartą koroną, gęste. Nie śmierdzi,T nie brudzi.
Drzewa w donicach, no brawo !!! ciekawe kto to wymyślił ?
[quote=]spokojnie pieniacze! firma sadząca te drzewka ma swiadomosc ze czesc moze sie nie przyjac i daja na to gwarancje. poza tym skad wiesz ze usychaja? jest jesien i normalna sprawa jest ze nie beda od razu zielone. dlatego sadzi sie je jesienia lub wiosna.[/quote
Proszę Pani, prosiłbym by zwracała się Pani jednak nieco grzeczniej do mieszkańców. Sadzenie suchych drzew przypomina malowanie trawy na zielono. To absurdalne. One nie zrzuciły lisci, a uschly przed posadzeniem. Sadzone były zbyt wcześnie oraz po zbyt długim czasie od wykopania z gruntu. To nie był czas na przesadzanie drzew z gruntu. Rozsądku. Niech przynajmniej wysłucha Pani z pokorą. Nie da się zawsze mieć racji. Zwłaszcza kiedy współpracuje się z panem Trochimiukiem.
to w końcu jakie to drzewa, głóg?klon polny? no proszę a może jakieś inne?
Czekamy na wyjaśnienia Pani Helwak. Może miłorząb? Osobiście rozważyłbym drzewa kuliście formowalne na pewnej wysokości, jak akacja. W innym wypadku kiedyś właściciele budynków zażądają ich wycięcia. Oczywiście za wiele lat, kiedy urosną te jeszcze nieposadzone, nieuschnięte. Te są suche.
Witajcie
Od wielu miesięcy nie wchodziłam na stronę, bo nie mogę czytać tych przepraszam, że użyję tego określenia, beznadziejnych opinii.
Pamiętam Rynek "zasyfiały": walący się ratusz, kupę zarośli, bo trudno nazwać to co był roślinnością , obdrapane elewacje, "obsikane" podcienie Ratusza i gromadę śmieci, którą mieszkańcy miasta obwieszają codziennie miejskie śmietniki. Asfalt na chodnikach i beznadziejne żywopłoty, które trzeba było obchodzić, zabierały tylko miejsce, bo nie zdobiły.
Władze miasta wykonały ogromny wysiłek finansowy i ogromną robotę intelektualną żeby coś z tym "SYFEM" w środku miasta zrobić. A my co, zamiast być zadowolonymi - krytykujemy. Pewnie, o gustach się nie dyskutuje i tak każdy z nas zrobiłby to inaczej, ale nie zrobił. Nie pomyślał, nie zdobył pieniędzy nie wykonał.
Myślę,że trzeba być wdzięcznym pracownikom Urzędu, że ogóle podjęli trud, który jeszcze trwa i nie pomagają IM te wpisy. Trochę szacunku dla Pracy innych.
Myślę, że Ci najwięksi krytycy tak naprawdę nigdy w życiu nic nie zrobili, bo gdyby tak było, wiedzieliby ile to kosztuje wysiłku wielu ludzi i czy lampa jest taka czy inna to tak naprawdę nie wpływa na ogólny odbiór, który rysuje się moim zdaniem bardzo ładny.
Nawiasem mówiąc lampy są podobne jak w Kazimierzu. Jestem Dumna z władz, które podjęły ten trud."Psy szczekają a karawana musi iść dalej" Urzędnicy Urzędu Miasta Przasnysz - róbcie swoje. POWODZENIA - wdzięczna PRZASNYSZANKA
Droga Przasnyszanko (jak podejrzewam pracowniczko Urzędu Miasta) -na tym polega sens tego forum żeby pisać na nim swoje opinie i wrażenia. Nikt nie będzie Was tu chwalił i przytulał za każdą prosto położoną płytkę chodnikową. Za pracę dla miasta dostajecie pieniądze - jeśli to za mało to zwolnijcie urząd. Dziękuję, do widzenia. Dostajecie kasę za to żeby to miasto piękniało i kwitło - na tym polega Wasza praca! Chyba że Pani Przasnyszanka pracuje w urzędzie za darmo, wtedy jej rozżalenie jestem w stanie zrozumieć. Jeśli lampa jest krzywa, donica za duża, chodnik dziurawy, a słup ogłoszeniowy tandetny to to forum jest po to żeby Wam to wytknąć. Powinniście się zastanowić czy aby nie mamy racji. Ale Wy wolicie narzekać że przasnyskim prostakom nigdy nie dogodzi.
Mnie -prostakowi z ludu znacznie bardziej podobał się zielony i tętniący życiem park wokół ratusza niż ta Wasza granitowo-betonowa patelnia z anemicznymi drzewkami w doniczkach. I w tych odczuciach nie jestem odosobniony.
Pozdrawiam nieomylnych i wspaniałych urzędników z UM. Trwajcie dalej w przekonaniu o swej wspaniałości. Oby tylko do wyborów.
Jakub
a na jednostce wojskowej,koło przedszkola właśnie wycieli dziewięć 30-letnich swierków,powinno się dobrać do tyłka tym urzędasom co na to zezwalają.Swoją drogą niezłe chody musi mieć ten facio od tego tekturowego przedszkola,już wiele lat temu stało puste bo nie spełniało podstawowych wymogów,a raptem się nadaje.
ta. specjalnie sadzą suche drzewa, żebyście wszyscy mogli się przyczepić. bo tak na logikę - jak posadzą zdrowe, kwitnące drzewa, to nie będzie tematu na eprzasnysz.
koło przedszkola wojskowego to najpierw wycięli piękne sosny,a następnie dorodne ,zdrowe świerki ,zadziwiające,że nikt się tym nie zainteresuje,nawet pan radny W. Zobaczcie ile drzew zniknęło z miasta,kto na to zezwala?
Drzewa w donicach. Urzędnicy, zrozumcie, że ziemia w donicach przemarza i wysycha. Nawet gdyby te drzewa nie były suche - do wiosny nie przetrwałyby. Skąd ta wasza nieograniczona głupota? No i dziękuję w imieniu mieszkańców, że odstawiliście donice od schodów... Jesteście beznadziejni.
Jeżeli to są głogi to na wiosnę będzie pięknie ,bo to ładne drzewa i odporne na mróz.
Durnie skończone ! , wystaw dupsko błażnie jeden z drugim z tego urzędu miasta i zobacz na co poszły pieniądze podatników !
poczekajcie. zobaczycie na wiosnę jak ładnie będzie.
Nie. Wiosna będzie mydlenie oczu. Dokąd oni maja wyjść, skoro doskonale wiedza co się dzieje i maja w tym swój udzial? Czy rewitalizacje prowadza pocioty pani Helwak? Czy to stad bierze się ochrona przekrętów przy tej inwestycji? Czy to dlatego miasto doplaca miliony za błędy i zniszczenia?
no. pocioty. tą firmą z kielc (ta, która zajęła się ratuszem) kieruje potomek helwakowej!
i wszyscy ją kryją! bo interes w tym mają!
i drzewa też są sadzone przez rodzinę! i w urzędzie miasta rodzina siedzi! i dyrektorem biblioteki też ktoś z helwaków zostanie! :D
zaczynam żałować, że nie mam na nazwisko helwak!
opanujcie się. spisku szukacie tu gdzie go nie ma, nie było i nie będzie.
[cytat]To bardzo duże drzewa i przy przesadzeniu na pewno odchorują może nawet zejdą i co z tego? Kto nic nie robi ten nie ponosi porażek. [/cytat]
To bardzo małe drzewa, przy tej wielkości i w tym czasie powinny być wysadzane z donic ze stuprocentowa pewnością przyjęcia. Współcześnie sadzic można nawet potężne drzewa, ale to wielki koszt i nie da się tego zrobić w małym okienku oraz o tej porze roku. Urząd juz zaczyna mydlenie oczu, nie trzeba czekać wiosny.
Firma z Kielc nie ma wiele wspólnego z tym remontem. Ona glownie miała wygrać przetarg. wszyscy wiedza kto wykonuje prace.
kto!?
Na wiosnę będzie ładnie
Fontanna mi się podoba bardziej niż w Ciechanowie