Jak sądzicie, ja uważam, że jest potrzebna, bo to paranoja, żeby zamykano ludzi za posiadanie jednego skręta. Poza tym udowodniono, że niewielki skręt marihuany jest zdrowszy niż papieros, bo nie posiada tylu szkodliwych i rakotwórczych składników.
[cytat]Hahahaha. Paranoją jest to co napisałeś. Ujarasz się, potem coś Ci odwali i zrobisz coś czego nie chciałbyś zrobić. A potem za to odpowiesz G.K.[/cytat] Hahahaha.Częściej po alkoholu ludzie robią rzeczy,których nie chcieliby robić
Z marihuanna jest jak z alkoholem. Jeżeli podchodzisz z głową do jednego, jak i do drugiego to nic Ci nie grozi ;) nastał głupi czas, "moda" na promowanie marihuanny, po co prowokowac ludzi? Przecież marihuanne łatwiej 15-latkowi kupić niż alkohol, po co Wam ta legalizacja? Po co ta prowokacja ludzi? Masz ochote to pal, nie to nie. Masz ochote pić to pij, nie to nie :) Nasiona możesz kupić legalnie w internecie, zasadź sobie w doniczce i siedz cicho. Jezeli nie bedziesz chcial na tym zarabiac, to nikt Cie nie nakryje ani nie wyda. To samo sie tyczy homoseksualizmu. Po co go na sile wciskac wszystkim ludziom na swiecie? Chlopie, masz ochote na faceta, to zapros go na chate, zabawcie sie i tyle. Nie trzeba sie z tym obnosic by byc szczesliwym. Po co prowokowac i denerwowac innych. A co do marihuanny to nie pieprzcie, ze to jest "lepsze" od tytoniu, to wszystko to jedno gó**o. Wszystko jest dla ludzi z głowa.
To może pójdziesz o krok dalej: wprowadź prohibicję i zakaż sprzedaży alkoholu. Marihuana jest lepsza od alkoholu- nie uzależnia tak silnie, jak on. Poza tym, skoro alkohol, pomimo jego złych skutków, jest dozwolony, to czemu marihuana jest zakazana? Czemu za 1 gram można iść do paki, a kupić 100 butelek gorzały można kupić ot tak? Coś tu jest nie tak. Pora wyjść z tej epoki zakazów i nakazów.
Alkohol jest u nas dostępny w szerokiej skali tylko dlatego, ze silnie wpisal sie w nasza mentalnosc i kulture. Tak jak wpisaly sie narkotyki w innych krajach, np ameryki lacinskiej, gdzie sa dostepne w pewnych ilosciach. Nie jest latwo zmienic ludzka mentalnosc. Mi tam do szczescia nie jest potrzebna ani zadna legalizacja, ani zadne zwiazki partnerskie ani nic innego. Zyje w zgodzie przede wszystkim z samym soba, robie co chce i zadna krzywda mi sie nie dzieje, ani ze strony prawa, ani ze strony mojego zdrowia. Niestey, zalegalizujemy marihuanne, bedzie dazenie do legalizacji amfetaminy, zalegalizujemy zwiazki partnerskie, bedzie dazenie do uznania pedofilii za chorobe. Dac ludziom palec, to chca cala reke. Co jak co, mi dobrze jest jak jest. Wcale sie nie czuje sie nieszczesliwy z tym, ze marihuanna jest nielegalna. Bo dla mnie to zaden warunek szczescia czy ona bedzie zgodna z prawem czy nie ;)
Ja też nie jestem zwolennikiem samej marihuany, ani innych używek, ale żal mi tych, którzy za 1 gram idą do więzienia, a tak naprawdę dopiero tam stają się zdemoralizowani i mają raz na zawsze zniszczone papiery...
[cytat]To może pójdziesz o krok dalej: wprowadź prohibicję i zakaż sprzedaży alkoholu. Marihuana jest lepsza od alkoholu- nie uzależnia tak silnie, jak on. Poza tym, skoro alkohol, pomimo jego złych skutków, jest dozwolony, to czemu marihuana jest zakazana? Czemu za 1 gram można iść do paki, a kupić 100 butelek gorzały można kupić ot tak? Coś tu jest nie tak. Pora wyjść z tej epoki zakazów i nakazów.[/cytat] Prosze podac zrodlo tych twierdzen o uzaleznieniach i by nie byla to wikipedia
alkohol moze zabic ( duze ilosci to wątroba nie wytrzymuje i ten narząd zaczyna się kurczyc lub bedziesz miec marskość watroby, to tez się wiąze z niewydolnościa tego narządu). Marihuana - mozesz się uzależnic, to jasne, ale nie zabiła jeszcze nikogo na swiecie.
W 1995 r. Światowa Organizacja Zdrowia przygotowała raport pt. Implikacje zdrowotne używania konopi: Analiza porównawcza zdrowotnych i psychologicznych skutków używania alkoholu, konopi, nikotyny i opiatów[40]. Brytyjski periodyk popularnonaukowy New Scientist ujawnił w numerze z lutego 1998 r. fakt zatajenia jednego z rozdziałów tego dokumentu. W ocenzurowanym rozdziale autorzy porównują naukowo udokumentowane zagrożenia płynące z używania marihuany z zagrożeniami, jakie niesie ze sobą stosowanie alkoholu i nikotyny oraz nielegalnych opiatów. Wykazują oni, że tam, gdzie ryzyko istnieje, jest ono poważniejsze w przypadku nikotyny i alkoholu. Przeciwnikami raportu byli szef WHO Nakajima, który odszedł na emeryturę w czerwcu 1998 r. oraz dyrektor wydziału narkotyków dr Yoshida
Alkohol w psychice (padaczka poakoholowa) i wątrobie (marskość, niewydolność), Nikotyna w płucach (rak, POChP, astma)... Nie ma używek bez skutków ubocznych, więc lepiej nie używać żadnych, ale marihuana jest i tak najbardziej "zdrowa". Poza tym używana jest w medycynie i lecznictwie.
Ot, znawcy marihuany się odezwali, którzy mają pojęcie takie jak o substancjach zawartych w zupkach chińskich. Idioci, i ludzie, którzy nie mają własnego zdania na temat konopi, a ich zdanie na jej temat jest poparte sondażami z PO i kościoła katolickiego - zdejmijcie mohery i puknijcie się w głowie, albowiem gadacie głupoty. Polecam najpierw spróbować, później oceniać. To tak jak z poznawaniem człowieka, nie możesz oceniać go po pozorach.
Obejrzyjcie wyborcy Tuska i innych patałachów to: http://www.youtube.com/watch?v=rOrvk037ae4
a później zapraszam do tego: http://www.youtube.com/watch?v=dny3djJ-FHo
Jesteście niedouczonymi matołami, myślącymi, że po spaleniu jointa wyskoczę z okna, albo komuś zrobię krzywdę. Stuknijcie się w czoło. I wyjdźcie szukać perspektyw.
Sąd Rejonowy w Łodzi wydał wyrok w sprawie 19-letniego Adriana W., który w październiku 2011 roku spowodował wypadek. Zginęła wtedy 21-letnia Agata M. Niepełnoletni wówczas Adrian W. nie miał prawa jazdy i prowadził samochód pod wpływem środków odurzających. Został skazany na karę 2 lat więzienia - informuje "Dziennik Łódzki".
[cytat]Sąd Rejonowy w Łodzi wydał wyrok w sprawie 19-letniego Adriana W., który w październiku 2011 roku spowodował wypadek. Zginęła wtedy 21-letnia Agata M. Niepełnoletni wówczas Adrian W. nie miał prawa jazdy i prowadził samochód pod wpływem środków odurzających. Został skazany na karę 2 lat więzienia - informuje "Dz iennik Łódzki". [/cytat] I co w związku z tym ... wypadki chodzą po ludziach.. napisz lepiej o pijanych . ilu sądy skazują rocznie
Jak sądzicie, ja uważam, że jest potrzebna, bo to paranoja, żeby zamykano ludzi za posiadanie jednego skręta. Poza tym udowodniono, że niewielki skręt marihuany jest zdrowszy niż papieros, bo nie posiada tylu szkodliwych i rakotwórczych składników.
Hahahaha. Paranoją jest to co napisałeś. Ujarasz się, potem coś Ci odwali i zrobisz coś czego nie chciałbyś zrobić. A potem za to odpowiesz
G.K.
[cytat]Hahahaha. Paranoją jest to co napisałeś. Ujarasz się, potem coś Ci odwali i zrobisz coś czego nie chciałbyś zrobić. A potem za to odpowiesz
G.K.[/cytat]
Hahahaha.Częściej po alkoholu ludzie robią rzeczy,których nie chcieliby robić
Pogadaj z ludzmi ktorzy dziek skretom zycie zmarnowali i potem jeszcze rz napisz
Z marihuanna jest jak z alkoholem. Jeżeli podchodzisz z głową do jednego, jak i do drugiego to nic Ci nie grozi ;) nastał głupi czas, "moda" na promowanie marihuanny, po co prowokowac ludzi? Przecież marihuanne łatwiej 15-latkowi kupić niż alkohol, po co Wam ta legalizacja? Po co ta prowokacja ludzi? Masz ochote to pal, nie to nie. Masz ochote pić to pij, nie to nie :) Nasiona możesz kupić legalnie w internecie, zasadź sobie w doniczce i siedz cicho. Jezeli nie bedziesz chcial na tym zarabiac, to nikt Cie nie nakryje ani nie wyda. To samo sie tyczy homoseksualizmu. Po co go na sile wciskac wszystkim ludziom na swiecie? Chlopie, masz ochote na faceta, to zapros go na chate, zabawcie sie i tyle. Nie trzeba sie z tym obnosic by byc szczesliwym. Po co prowokowac i denerwowac innych. A co do marihuanny to nie pieprzcie, ze to jest "lepsze" od tytoniu, to wszystko to jedno gó**o. Wszystko jest dla ludzi z głowa.
pozdro- student
Polecam obejrzeć wywiad człowieka obojętnego, obiektywnego, daje do myślenia:
http://kwejk.pl/obrazek/1701407
pozdro- student
To może pójdziesz o krok dalej: wprowadź prohibicję i zakaż sprzedaży alkoholu. Marihuana jest lepsza od alkoholu- nie uzależnia tak silnie, jak on. Poza tym, skoro alkohol, pomimo jego złych skutków, jest dozwolony, to czemu marihuana jest zakazana? Czemu za 1 gram można iść do paki, a kupić 100 butelek gorzały można kupić ot tak? Coś tu jest nie tak. Pora wyjść z tej epoki zakazów i nakazów.
Alkohol jest u nas dostępny w szerokiej skali tylko dlatego, ze silnie wpisal sie w nasza mentalnosc i kulture. Tak jak wpisaly sie narkotyki w innych krajach, np ameryki lacinskiej, gdzie sa dostepne w pewnych ilosciach. Nie jest latwo zmienic ludzka mentalnosc. Mi tam do szczescia nie jest potrzebna ani zadna legalizacja, ani zadne zwiazki partnerskie ani nic innego. Zyje w zgodzie przede wszystkim z samym soba, robie co chce i zadna krzywda mi sie nie dzieje, ani ze strony prawa, ani ze strony mojego zdrowia. Niestey, zalegalizujemy marihuanne, bedzie dazenie do legalizacji amfetaminy, zalegalizujemy zwiazki partnerskie, bedzie dazenie do uznania pedofilii za chorobe. Dac ludziom palec, to chca cala reke. Co jak co, mi dobrze jest jak jest. Wcale sie nie czuje sie nieszczesliwy z tym, ze marihuanna jest nielegalna. Bo dla mnie to zaden warunek szczescia czy ona bedzie zgodna z prawem czy nie ;)
Ja też nie jestem zwolennikiem samej marihuany, ani innych używek, ale żal mi tych, którzy za 1 gram idą do więzienia, a tak naprawdę dopiero tam stają się zdemoralizowani i mają raz na zawsze zniszczone papiery...
[cytat]To może pójdziesz o krok dalej: wprowadź prohibicję i zakaż sprzedaży alkoholu. Marihuana jest lepsza od alkoholu- nie uzależnia tak silnie, jak on. Poza tym, skoro alkohol, pomimo jego złych skutków, jest dozwolony, to czemu marihuana jest zakazana? Czemu za 1 gram można iść do paki, a kupić 100 butelek gorzały można kupić ot tak? Coś tu jest nie tak. Pora wyjść z tej epoki zakazów i nakazów.[/cytat]
Prosze podac zrodlo tych twierdzen o uzaleznieniach i by nie byla to wikipedia
alkohol moze zabic ( duze ilosci to wątroba nie wytrzymuje i ten narząd zaczyna się kurczyc lub bedziesz miec marskość watroby, to tez się wiąze z niewydolnościa tego narządu). Marihuana - mozesz się uzależnic, to jasne, ale nie zabiła jeszcze nikogo na swiecie.
Wg statystyk Nikotyna zabija 430000 ludzi rocznie. Alkohol 85 000. Kokaina 10000. Aspiryna 7500, a Marihuana nie zabiła NIKOGO.
W 1995 r. Światowa Organizacja Zdrowia przygotowała raport pt. Implikacje zdrowotne używania konopi: Analiza porównawcza zdrowotnych i psychologicznych skutków używania alkoholu, konopi, nikotyny i opiatów[40]. Brytyjski periodyk popularnonaukowy New Scientist ujawnił w numerze z lutego 1998 r. fakt zatajenia jednego z rozdziałów tego dokumentu. W ocenzurowanym rozdziale autorzy porównują naukowo udokumentowane zagrożenia płynące z używania marihuany z zagrożeniami, jakie niesie ze sobą stosowanie alkoholu i nikotyny oraz nielegalnych opiatów. Wykazują oni, że tam, gdzie ryzyko istnieje, jest ono poważniejsze w przypadku nikotyny i alkoholu. Przeciwnikami raportu byli szef WHO Nakajima, który odszedł na emeryturę w czerwcu 1998 r. oraz dyrektor wydziału narkotyków dr Yoshida
nie chodzi ze nikogo nie zabila ale dlugotrwale palenie powoduje nieodwracalne zmiany w psychice ....
http://www.youtube.com/watch?v=Wh__oRydapI
Alkohol w psychice (padaczka poakoholowa) i wątrobie (marskość, niewydolność), Nikotyna w płucach (rak, POChP, astma)... Nie ma używek bez skutków ubocznych, więc lepiej nie używać żadnych, ale marihuana jest i tak najbardziej "zdrowa". Poza tym używana jest w medycynie i lecznictwie.
Ot, znawcy marihuany się odezwali, którzy mają pojęcie takie jak o substancjach zawartych w zupkach chińskich. Idioci, i ludzie, którzy nie mają własnego zdania na temat konopi, a ich zdanie na jej temat jest poparte sondażami z PO i kościoła katolickiego - zdejmijcie mohery i puknijcie się w głowie, albowiem gadacie głupoty. Polecam najpierw spróbować, później oceniać. To tak jak z poznawaniem człowieka, nie możesz oceniać go po pozorach.
Obejrzyjcie wyborcy Tuska i innych patałachów to: http://www.youtube.com/watch?v=rOrvk037ae4
a później zapraszam do tego: http://www.youtube.com/watch?v=dny3djJ-FHo
Jesteście niedouczonymi matołami, myślącymi, że po spaleniu jointa wyskoczę z okna, albo komuś zrobię krzywdę. Stuknijcie się w czoło. I wyjdźcie szukać perspektyw.
[cytat]nie chodzi ze nikogo nie zabila ale dlugotrwale palenie powoduje nieodwracalne zmiany w psychice ....[/cytat]
a długotrwałe picie nie ;> ?
Gdyby tak każdy myślał to właściwie wszystko powinni być nielegalne.
Sąd Rejonowy w Łodzi wydał wyrok w sprawie 19-letniego Adriana W., który w październiku 2011 roku spowodował wypadek. Zginęła wtedy 21-letnia Agata M. Niepełnoletni wówczas Adrian W. nie miał prawa jazdy i prowadził samochód pod wpływem środków odurzających. Został skazany na karę 2 lat więzienia - informuje "Dziennik Łódzki".
[cytat]Sąd Rejonowy w Łodzi wydał wyrok w sprawie 19-letniego Adriana W., który w październiku 2011 roku spowodował wypadek. Zginęła wtedy 21-letnia Agata M. Niepełnoletni wówczas Adrian W. nie miał prawa jazdy i prowadził samochód pod wpływem środków odurzających. Został skazany na karę 2 lat więzienia - informuje "Dz iennik Łódzki". [/cytat] I co w związku z tym ... wypadki chodzą po ludziach.. napisz lepiej o pijanych . ilu sądy skazują rocznie