Drodzy czytelnicy najwyższy czas aby zwrócić uwagę na arogancję tych" psełdo "urzędników a raczej urzędniczek sposób odnoszenia się do do interesantów .Coś trzeba z tym zrobić .[size=18][/size]{zly}
nie bądźcie ustępliwi !!! Jeżeli żąda czegoś z czym się nie zgadzacie muszą podać podstawę prawną !!! Co do zachowania zachowujcie się tak samo a nawet gorzej to pomaga.
oni pracuja tam za kare najwyraźniej . To najgorszy urząd w jakim miałem doczynienia . Może oficjalna skarga do starosty przyniosła by jakiś skutek . Jeśli pracują za kare - to dać im uniewinnienie i fru.. będzie miejsce dla młodych kompetentnych pracowników.
Zgadza się najgorszy urząd pracują za karę niech ktoś coś z tym zrobi !!!!! Młodzi by cieszyli się i szanowali pracę nie jak ci aroganccy pracusie z przymusu ....
są bardzo miłe i uprzejme jeśli masz wszystko a jak przychodzisz bez dokumentów i dużo dyskutujesz to nie jest tych osób pracujących wina często załatwiam tam sprawy jako przewoźnik i nic nie mam do powiedzenia złego bo są miłe i grzeczne a wy zajmijcie się pracą a nie ubliżaniem innym
Nikt nie powinien ubliżać ale prawda jest taka że osoby które tam pracują wogóle nie pomagają sądze że intersant nie przychodzi tam z nudów , chce poprostu w miare możliwość załątwić sprawę .To oni są dla nas podatników a nie my dla nich . My płacimy podatki jakieś dziwne opłaty żeby było na ich wynagrodzenie . Gdyby wydział komunikacji był instytucja prywatą gwarantuje że podejscie pracowników były by zupelnie inny . Czasy komuny już mineły i pora coś zmienić w swoim podejsciu a nie pisanie sobie pochlebnych komentarz . Jedyny kto załatwi szybko sprawę to znajomy jednej z pań sam byłem świadkiem załatwienia takiej sprawy bez kolejki gdzie człowiek nie czekał w kolejce tylko zadzwonił do jednej z pań . Po czym pani wyszła wzieła dokumenty i załatwiła sprawę w 10 min . A ja czekałem kolejną godz w kolejce nie zrobiłem awantury tylko dlatego że to nasz wspólny znajomy . Nie sądze również że to był odosobniony przypadek ...
A to fakt, zachowują się skandalicznie, mają najwyraźniej pewność, ze dotrwają tam do emerytury. Jaki pan taki kram. Żadnego poczucia odpowiedzialności za to co robią.
Jacy przełożeni tacy i pracownicy. Czego można wymagać. Pan "Dyrektor" siedzi w pokoju wiza vis-à-vis i jest naocznym świadkiem tego wszystkie co tam ma miejsce. I pewnie dobrze mu z tym. Ryba psuje się od głowy!!!
jeśli masz dokumenty, a sprawa jest bardziej złożona niż standardowa, odbiegające od tego co one potrafią, to nawet jak byś miał papiery od prezydenta to powiedzą ze źle. MIałem taką sytuacje z samochodem firmowym. Dokumenty były ok, nawet więcej niż potrzeba, i mimo wszystko było źle, kazali mi przynieść w ogole nie potrzebne papiery. Dopiero po awanturze nagle wszystko okazało sie poprawne i jakoś dało się zarejestrować auto.
Na koniec mojej wypowiedzi mała anegdota :) kupując auto z wołomina sprzedający widząc, że jestem z przasnysza, roześmiał się mówiąc, że to u nas jest ten wydział komunikacji który ze wszystkim robi problemy :) Brawo, ale szkoda że tylko z tego jesteśmy znani w kraju
Drodzy czytelnicy najwyższy czas aby zwrócić uwagę na arogancję tych" psełdo "urzędników a raczej urzędniczek sposób odnoszenia się do do interesantów .Coś trzeba z tym zrobić .[size=18][/size]{zly}
oni pracuja tam za kare najwyraźniej . To najgorszy urząd w jakim miałem doczynienia . Może oficjalna skarga do starosty przyniosła by jakiś skutek .
to jest tragedia co tam sie dzieje
Od lat wiele się na tym forum o tym pisze i bez efektu - nadal głęboka komuna
nie bądźcie ustępliwi !!! Jeżeli żąda czegoś z czym się nie zgadzacie muszą podać podstawę prawną !!! Co do zachowania zachowujcie się tak samo a nawet gorzej to pomaga.
oni pracuja tam za kare najwyraźniej . To najgorszy urząd w jakim miałem doczynienia . Może oficjalna skarga do starosty przyniosła by jakiś skutek . Jeśli pracują za kare - to dać im uniewinnienie i fru.. będzie miejsce dla młodych kompetentnych pracowników.
Zgadza się najgorszy urząd pracują za karę niech ktoś coś z tym zrobi !!!!! Młodzi by cieszyli się i szanowali pracę nie jak ci aroganccy pracusie z przymusu ....
Wredne baby i tyle w temacie. Zero uprzejmości i otwartości
są bardzo miłe i uprzejme jeśli masz wszystko a jak przychodzisz bez dokumentów i dużo dyskutujesz to nie jest tych osób pracujących wina często załatwiam tam sprawy jako przewoźnik i nic nie mam do powiedzenia złego bo są miłe i grzeczne a wy zajmijcie się pracą a nie ubliżaniem innym
masz dokumenty ok to i babki pierwsza liga
a zreszto nie strasz nie strasz bo sie ze.....
Nikt nie powinien ubliżać ale prawda jest taka że osoby które tam pracują wogóle nie pomagają sądze że intersant nie przychodzi tam z nudów , chce poprostu w miare możliwość załątwić sprawę .To oni są dla nas podatników a nie my dla nich . My płacimy podatki jakieś dziwne opłaty żeby było na ich wynagrodzenie . Gdyby wydział komunikacji był instytucja prywatą gwarantuje że podejscie pracowników były by zupelnie inny . Czasy komuny już mineły i pora coś zmienić w swoim podejsciu a nie pisanie sobie pochlebnych komentarz . Jedyny kto załatwi szybko sprawę to znajomy jednej z pań sam byłem świadkiem załatwienia takiej sprawy bez kolejki gdzie człowiek nie czekał w kolejce tylko zadzwonił do jednej z pań . Po czym pani wyszła wzieła dokumenty i załatwiła sprawę w 10 min . A ja czekałem kolejną godz w kolejce nie zrobiłem awantury tylko dlatego że to nasz wspólny znajomy . Nie sądze również że to był odosobniony przypadek ...
[cytat]masz dokumenty ok to i babki pierwsza liga [/cytat]
I Ty tak poważnie czy jaja sobie robisz ??!!
poważnie, jest strasznie
A to fakt, zachowują się skandalicznie, mają najwyraźniej pewność, ze dotrwają tam do emerytury. Jaki pan taki kram. Żadnego poczucia odpowiedzialności za to co robią.
Jacy przełożeni tacy i pracownicy. Czego można wymagać. Pan "Dyrektor" siedzi w pokoju wiza vis-à-vis i jest naocznym świadkiem tego wszystkie co tam ma miejsce. I pewnie dobrze mu z tym. Ryba psuje się od głowy!!!
Petent.
jeśli masz dokumenty, a sprawa jest bardziej złożona niż standardowa, odbiegające od tego co one potrafią, to nawet jak byś miał papiery od prezydenta to powiedzą ze źle. MIałem taką sytuacje z samochodem firmowym. Dokumenty były ok, nawet więcej niż potrzeba, i mimo wszystko było źle, kazali mi przynieść w ogole nie potrzebne papiery. Dopiero po awanturze nagle wszystko okazało sie poprawne i jakoś dało się zarejestrować auto.
Na koniec mojej wypowiedzi mała anegdota :) kupując auto z wołomina sprzedający widząc, że jestem z przasnysza, roześmiał się mówiąc, że to u nas jest ten wydział komunikacji który ze wszystkim robi problemy :)
Brawo, ale szkoda że tylko z tego jesteśmy znani w kraju
wredni to ci co piszą a nie pracują
bez problemu.
Urzednik, tak jak np. policjant, ma obowiazek pouczyc petenta o przydlugujacych mu prawach. Reguluje to KPA.
Jak w urzedach jest - sami wiemy...
Urzednik, tak jak np. policjant, ma obowiazek pouczyc petenta o przydlugujacych mu prawach. Reguluje to KPA.
Jak w urzedach jest - sami wiemy...