Co o tym s?dzicie? Czy fakt, ?e samorz?dowcy nale?? do r??nych partii jest dla nas dobry czy nie? Czy ich przynale?no?? ma jakiekolwiek pod?o?e ideologiczne cz raczej praktyczne? Wydaje mi si?, ?e nie g?osz? oni takich pogl?d?w jak swoje partie, a w nich trwaj? - po co? moim zdaniem to patologia bo wy?sze szczeble w?adzy daj? kas? tylko swoim a ju? tym drugim to ni cholery. I taki jaki? po??dny w?jt musi si? albo po?egna? z kas? na projekty, albo zapisa? do partii. Tak mi si? wydaje.
A co w tym z?ego, tak jest w zachodnich demokracjach i jako? z powodzeniem funkcjonuje. Przynajmniej partyjna "g?rka" pilnuje ?eby "d??" nie robi? przekr?t?w, bo im si? te? wtedy oberwie jak np. w Sopocie.
Niestety, fan masz racj?. To co si? teraz wyprawia przechodzi ludzie poj?cie. I jak tu m?wi? o rozwoju lokalnym je?li zyskuj? nie potrzebuj?cy, a ustawieni!
czy kto? mo?e wyja?ni? konieczno?? Biblioteki Powiatowej, czy to w tej chwili najpilniejsze. Czy b?d? tam zbiory niedost?pne w B. Miejskiej ew Pedagogicznej.
wspomn? o Kodeksie post?powania administracyjnego z PRL: Sprawy Obywatela w urz?dzie nale?y za?atwia? bez zb?dnej zw?oki, najprostszymi sposobami i zawsze na korzy?? Obywatela, je?li to nie jest w sprzeczno?ci z interesem publicznym. Wystarczy to i inne przestrzega?, a potrzebna uczciwo?? i fachowo?? Przera?a maraton 90 ustaw, gdy brak uczciwo?ci ze strony Tuska, Komorowskiego Pitery i wojewody Koz?owskiego
Rozerwanie samorz?du i polityki wydaje si? ju? niemo?liwe. Sam nie wiem czy to dobrze. Wi?cej widz? minus?w tkiego podej?cia. Dlaczego? Co z tego, ?e w?jt zalatwi jakie? liche grosze od poplecznik?w z w?szych szczebli "np schetyn?wki" jak po zmianie warty mo?e straci? miliony, bo nie nale?y do w?a?ciwej ekipy.
Co o tym s?dzicie? Czy fakt, ?e samorz?dowcy nale?? do r??nych partii jest dla nas dobry czy nie? Czy ich przynale?no?? ma jakiekolwiek pod?o?e ideologiczne cz raczej praktyczne? Wydaje mi si?, ?e nie g?osz? oni takich pogl?d?w jak swoje partie, a w nich trwaj? - po co? moim zdaniem to patologia bo wy?sze szczeble w?adzy daj? kas? tylko swoim a ju? tym drugim to ni cholery. I taki jaki? po??dny w?jt musi si? albo po?egna? z kas? na projekty, albo zapisa? do partii. Tak mi si? wydaje.
A co w tym z?ego, tak jest w zachodnich demokracjach i jako? z powodzeniem funkcjonuje. Przynajmniej partyjna "g?rka" pilnuje ?eby "d??" nie robi? przekr?t?w, bo im si? te? wtedy oberwie jak np. w Sopocie.
Mi si? wydaje, ?e to niesprawiedliwe, ?e burmistrz czy w?jt musi przyst?pi? do jakie? partii bo inaczej kasy nie dostanie.
teraz w naszej m?odej demokracji upartyjnienie jest o wiele bardziej chamskie i brutalne ni? za PRL
Niestety, fan masz racj?. To co si? teraz wyprawia przechodzi ludzie poj?cie. I jak tu m?wi? o rozwoju lokalnym je?li zyskuj? nie potrzebuj?cy, a ustawieni!
czy kto? mo?e wyja?ni? konieczno?? Biblioteki Powiatowej, czy to w tej chwili najpilniejsze. Czy b?d? tam zbiory niedost?pne w B. Miejskiej ew Pedagogicznej.
Kolejna zapowied? tak apropos: 90 ustaw w tym miesi?cu ?eby mie? czym si? pochwali? na rocznic? rz?dzenia.
wspomn? o Kodeksie post?powania administracyjnego z PRL: Sprawy Obywatela w urz?dzie nale?y za?atwia? bez zb?dnej zw?oki, najprostszymi sposobami i zawsze na korzy?? Obywatela, je?li to nie jest w sprzeczno?ci z interesem publicznym. Wystarczy to i inne przestrzega?, a potrzebna uczciwo?? i fachowo??
Przera?a maraton 90 ustaw, gdy brak uczciwo?ci ze strony Tuska, Komorowskiego Pitery i wojewody Koz?owskiego
Rozerwanie samorz?du i polityki wydaje si? ju? niemo?liwe. Sam nie wiem czy to dobrze. Wi?cej widz? minus?w tkiego podej?cia. Dlaczego? Co z tego, ?e w?jt zalatwi jakie? liche grosze od poplecznik?w z w?szych szczebli "np schetyn?wki" jak po zmianie warty mo?e straci? miliony, bo nie nale?y do w?a?ciwej ekipy.
Dla niekt?rych nie liczy si? przysz?o?? gminy tylko swoja. W tym ca?y b?l kolego...
osobiste animozje niekt?rym przys?aniaj? ca?y ?wiat, nie m?wi?c o interesie gminy czy miasta. Nie dziwcie si? to s? ludzie chorzy... z nienawi?ci.