Reklama
  • Gość2013-05-19 14:13:56

  • Gość 2013-05-19 14:13:56

    http://www.uwm.edu.pl/studiuj-na-uwm

    co powiecie o tym filmie promocyjnym? sa tu osoby, ktore tam studiuja? warto? region jest wspanialy i piekny... a jak z poziomem nauczania..?

  • Gość 2013-05-19 16:22:33

    Kortowiada jest wspaniała

  • Gość 2013-05-20 11:43:28

    Kortowiada jest wspaniała

    i to opinia zapewne kogoś, kto studiuje na kierunku humanistycznym. nie od dziś wiadomo, że wydziały humanistyczne nie są zbyt wiele warte na uwm. co innego techniczne.
    ogólnie fajna uczelnia. trzeba tylko uważać na kumoterstwo. ale to chyba jak wszędzie.

  • Reklama
  • Gość 2013-05-20 14:34:23

    UWM to przede wszystkim piękne KOBIETY !!!

    http://www.youtube.com/watch?v=LIB8sZY 3_zI

  • Gość 2013-05-29 01:39:11

    Studia na UWM powinny rozpatrywać osoby chcące studiować raczej kierunki techniczne i ścisłe, bo te stoją tu na wysokim poziomie. Humanistyczne - polecam szukać gdzie indziej.
    Generalnie sprawa wygląda następująco: UWM ma najpiękniejszy kampus w naszym kraju, kampus pełen mnóstwa atrakcji z których można korzystać w wolnym czasie: korty tenisowe, boiska, stadion, kluby, parki, jezioro, a kawałek poza kortowem - basen.
    Z innej beczki - dysponujemy obszerną biblioteką, a dla ludzi chcących się uczyć w bardziej kreatywny sposób są koła naukowe, które organizują często ciekawe imprezy, wyjazdy.
    Poziom nauczania jest ogólnie rzecz ujmując dobry, ale to ile wiesz i (co ważniejsze) potrafisz w życiu zależy tylko od Ciebie ;)

  • Gość 2013-06-03 16:54:24

    [cytat]Studia na UWM powinny rozpatrywać osoby chcące studiować raczej kierunki techniczne i ścisłe, bo te stoją tu na wysokim poziomie.
    [/cytat]

    Chyba ci co zamierzają zasilić szeregi bezrobotnych.

  • Gość 2013-06-03 17:20:10

    tylko olsztyn tam to jest dopiero klimat studencki kortowo wymiata z tego co wiem w olsztynie b dobre jest budownictwo weterynaria tyle wiem nastomiast slabiutkie prawo

  • Reklama
  • Gość 2013-06-03 17:56:24

    na temat wydzialu WPiA nie powiedzialabym ze tak slabiutko bo poziom jest tez wysoki i wykladowcy bardzo wymagajacy i wcale nie jest tak latwo

  • Gość 2013-06-03 19:57:32

    grają jeszcze w tenisa na Kortowie ??

  • Gość 2013-06-03 20:04:58

    [cytat]grają jeszcze w tenisa na Kortowie ??[/cytat]

    taak. tenis i siatkowka glownie  ;) no i teraz z chlopaczkami na orlikach pomykamy. nie no miejsce wymarzone. najlepsze kierunki na UWM to Budownictwo, Weterynaria, Geodezja, Mleczarstwo, Zootechnika. ogolnie wszystkie te dawne po ART no i jak najbardziej polecam kierunki techniczne, jest na ich ciezko, ale to w gruncie rzeczy dobrze! polecam UWM!

  • Gość 2013-06-03 20:44:46

    Weterynaria na UWM to ścisła czołówka krajowa, a nawet europejska. Ale też uczyć się trzeba bardzo dużo, bo poziom wysoki.

    A jak ktoś chce małym kosztem zdobyć dyplom i mieć dużo czasu na zabawę, to niech wybierze zarządzanie i marketing albo politologie. Te kierunki na UWM zbyt dużego poziomu nie posiadają, ale i na innych uczelniach pewnie jest podobnie, bo w zasadzie po co komu dyplom z politologii?

    UWM jest na tyle dużą uczelnią (kilkadziesiąt tysięcy studentów na kilkudziesięciu kierunkach), że trudno wyrazić opinię o całej uczelni. Najlepiej pytać się o konkretny kierunek, bo te między sobą bardzo się różnią poziomem.

  • Reklama
  • Gość 2013-06-03 22:09:07

    [quote=]Weterynaria na UWM to ścisła czołówka krajowa, a nawet europejska. Ale też uczyć się trzeba bardzo dużo, bo poziom wysoki.

    A jak ktoś chce małym kosztem zdobyć dyplom i mieć dużo czasu na zabawę, to niech wybierze zarządzanie i marketing albo politologie. Te kierunki na UWM zbyt dużego poziomu nie posiadają, ale i na innych uczelniach pewnie jest podobnie, bo w zasadzie po co komu dyplom z politologii?

    UWM jest na tyle dużą uczelnią (kilkadziesiąt tysięcy studentów na kilkudziesięciu kierunkach), że trudno wyrazić opinię o całej uczelni. Najlepiej pytać się o konkretny kierunek, bo te między sobą bardzo się różnią poziomem.[/quote]

    studiujesz na politologii badz zarzadzaniu, ze wiesz, ze reprezentuja soba niski poziom?

  • Gość 2013-06-03 22:51:26

    [cytat]studiujesz na politologii badz zarzadzaniu, ze wiesz, ze reprezentuja soba niski poziom?[/cytat]
    Znam osoby, które studiowały lub studiują ten kierunek. W porównaniu do innych kierunków, nie potrzeba wielkiego wysiłku, aby je ukończyć. Te osoby same to potwierdzają.

    Są kierunki, gdzie nie ma wyboru i trzeba harować. Są też kierunki, gdzie można harować i coś dzięki temu osiągnąć, ale można też nie harować i dostać dyplom. Politologia jak najbardziej się do tego zalicza.

  • Gość 2013-06-05 14:12:55

    [cytat]studiujesz na politologii badz zarzadzaniu, ze wiesz, ze reprezentuja soba niski poziom?
    Znam osoby, które studiowały lub studiują ten kierunek. W porównaniu do innych kierunków, nie potrzeba wielkiego wysiłku, aby je ukończyć. Te osoby same to potwierdzają.

    Są kierunki, gdzie nie ma wyboru i trzeba harować. Są też kierunki, gdzie można harować i coś dzięki temu osiągnąć, ale można też nie harować i dostać dyplom. Politologia jak najbardziej się do tego zalicza.[/cytat]

    Ja jednak bym powstrzymał się z tak pochopną oceną kierunków, z którymi wgl nie mam do czynienia. Są osoby nakierowane, z predyspozycjami do pewnych nauk i jest im lżej, jeżeli będą chciały studiować, to co lubią. Każdy kierunek na swój sposób jest wymagający i wymaga sporego zaangażowania od studenta. Gorzej jeśli ktoś haruje na studiach, a jest mało obrotny bo tylko kuje, a potem w życiu jest niezaradny. A tak się dzieje w przypadku większości studentów, niezależnie od tego czy to kierunek humanistyczny, czy też techniczny. I potem jest płacz, że nie może znaleźć pracy. Otóż nastały takie czasy, że kierunek studiów ani oceny w indeksie nie mają teraz najmniejszego znaczenia. Liczy się praktyka i zdobywane doświadczenie. No chyba, że ktoś myśli pracować na rzecz nauki, to już inna kwestia. Aczkolwiek nauczycieli uważam za mało obrotne osoby, które w życiu poszły na łatwiznę.
    Tak czy siak wg mnie UWM, to przede wszystkim kierunki przyrodniczo-techniczne. Kierunki dawnej ART są czołowymi w Polsce, laboratoria Kortowskie są jednymi z najlepszych w kraju, choćby mini-mleczarnia Wydziału Nauki i Żywności, laboratorium drogowe Wydziału Nauk Technicznych, czy laboratoria atronomiczne Wydziału Geodezji i Gospodarki Przestrzennej, a no i słynna Weterynaria !

    A o UWM ostatnio głośno w TV, polecam link:

    http://www.youtube.com/watch?v=fcfXtRu PKpE

  • Gość 2013-06-05 14:21:57

  • Gość 2013-06-05 14:25:46

  • Reklama
  • Gość 2013-06-05 14:27:22

  • Gość 2013-06-05 14:30:15

  • Gość 2013-06-05 14:34:01

    "250 ha kampus. Jeden z największych i najpiękniejszych w Europie :) zainwestowanu tu ostatnim czasem ponad 400mln złotych." Robi wrażenie

  • Gość 2013-06-07 10:59:12

    Jestem już prawie absolwentką tej uczelni a konkretnie Wydziału Nauk ekonomicznych i muszę stwierdzić, że ten Uniwersytet to żenada....dużo wymagań, kucia, naginania naszego czasu a co gorsze wcale nie liczą się z naszym życiem, kolokwia i egzaminy robią kiedy chcą nie patrząc czy ktoś pracuje czy nie. Załatwienie czegokolwiek w Dziekanacie graniczy z cudem, bo jak tylko student wchodzi z jakąś sprawą to od razu naskakują, krzyczą i twierdza że nie maja czasu i mamy sobie radzić sami, z tym że nie wszystko można zrobić samemu...poziom na tym Wydziale jest dość wysoki ale idzie przeżyć, ja gdybym stała drugi raz przed wyborem uczelni na pewno nie zdecydowałabym się na Uniwersytet Warmińsko-Mazurski.

  • Gość 2013-06-07 11:04:49

    [quote=][quote=]Weterynaria na UWM to ścisła czołówka krajowa, a nawet europejska. Ale też uczyć się trzeba bardzo dużo, bo poziom wysoki.

    A jak ktoś chce małym kosztem zdobyć dyplom i mieć dużo czasu na zabawę, to niech wybierze zarządzanie i marketing albo politologie. Te kierunki na UWM zbyt dużego poziomu nie posiadają, ale i na innych uczelniach pewnie jest podobnie, bo w zasadzie po co komu dyplom z politologii?

    UWM jest na tyle dużą uczelnią (kilkadziesiąt tysięcy studentów na kilkudziesięciu kierunkach), że trudno wyrazić opinię o całej uczelni. Najlepiej pytać się o konkretny kierunek, bo te między sobą bardzo się różnią poziomem.[/quote]

    studiujesz na politologii badz zarzadzaniu, ze wiesz, ze reprezentuja soba niski poziom?[/quote]

    Akurat studiowałem zarządzanie na uwm przez 3 lata i w porównaniu do uw gdzie magistra robiłem to blado wypada. Klimat niezły, perspektywy marne. Piszę tyko o zarzadzaniu

  • Gość 2013-06-07 12:24:16

    [cytat]Jestem już prawie absolwentką tej uczelni a konkretnie Wydziału Nauk ekonomicznych i muszę stwierdzić, że ten Uniwersytet to żenada....dużo wymagań, kucia, naginania naszego czasu a co gorsze wcale nie liczą się z naszym życiem, kolokwia i egzaminy robią kiedy chcą nie patrząc czy ktoś pracuje czy nie. Załatwienie czegokolwiek w Dziekanacie graniczy z cudem, bo jak tylko student wchodzi z jakąś sprawą to od razu naskakują, krzyczą i twierdza że nie maja czasu i mamy sobie radzić sami, z tym że nie wszystko można zrobić samemu...poziom na tym Wydziale jest dość wysoki ale idzie przeżyć, ja gdybym stała drugi raz przed wyborem uczelni na pewno nie zdecydowałabym się na Uniwersytet Warmińsko-Mazurski.[/cytat]

    Ja tez prawie jestem absolwentem WNE. Tylko, że ja nigdy nie mialem zadnych problemow z dziekanatem, mimo, ze jestem starosta roku i bardzo czesto zalatwiam tam wiele spraw. Dzialam takze w samorzadzie wydzialowym i ani razu nie dano mi odczuc jakiegos napietnowania, uslyszec krzykow czy cos w tym stylu. Nie rozumiem czemu mowisz, ze UWM to zenada kierujac sie wylacznie dziekanatem. To sa studia dzienne, gdybys miala odpowiednio wysoka srednia, moglabys sie starac o indywidualny tok nauczania, chodzilabys na zajecia, kiedy by Ci pasowalo i pracowala spokojnie jak ja. Trzeba tylko sie troche postarac ;) nie rozumiem po co szkalowac od razu caly Uniwersytet. Ja przez całe 3 lata nie mialem zadnego problemu. A to, ze wydzial jest wymagajacy i odpada z niego wiele osob, to bardzo dobrze. Im wykladowca bardziej wymagajacy tym wiecej sie nauczysz. Gorzej z praca po naszym wydziale w tych czasach, jezeli jest sie malo obrotnym ;)

  • Gość 2013-06-07 12:28:10

    [quote=][quote=][quote=]Weterynaria na UWM to ścisła czołówka krajowa, a nawet europejska. Ale też uczyć się trzeba bardzo dużo, bo poziom wysoki.

    A jak ktoś chce małym kosztem zdobyć dyplom i mieć dużo czasu na zabawę, to niech wybierze zarządzanie i marketing albo politologie. Te kierunki na UWM zbyt dużego poziomu nie posiadają, ale i na innych uczelniach pewnie jest podobnie, bo w zasadzie po co komu dyplom z politologii?

    UWM jest na tyle dużą uczelnią (kilkadziesiąt tysięcy studentów na kilkudziesięciu kierunkach), że trudno wyrazić opinię o całej uczelni. Najlepiej pytać się o konkretny kierunek, bo te między sobą bardzo się różnią poziomem.[/quote]

    studiujesz na politologii badz zarzadzaniu, ze wiesz, ze reprezentuja soba niski poziom?[/quote]

    Akurat studiowałem zarządzanie na uwm przez 3 lata i w porównaniu do uw gdzie magistra robiłem to blado wypada. Klimat niezły, perspektywy marne. Piszę tyko o zarzadzaniu[/quote]

    Nieroztropnym jest porównywanie UW, uniwerku z ponad 100letnim doswiadczeniem i ksztalceniem z 14letnim UWM, dawnej ART ok 50 lat. UWM potrzebuje czasu ;)

  • Reklama
  • Gość 2013-06-10 23:50:08

    Wykładowcy wymagają?chyba jedynie od studentów, bo w semestrze zimowym trafiłam na Panią dr, która zawsze na wykładzie porannym była w stanie "wskazującym", a na ćwiczeniach kilka godzin później spadała nam z krzesełka. Jakby tego było mało, to zorganizowała na egzamin "0", z którego nigdy nie poznaliśmy wyników bo szanowna Pani dr rzekomo zgubiła nasze prace...egzamin został unieważniony, a oceny przepisane z ćwiczeń...dla mnie to coś tu jest nie tak...wiekszość osób studiujących zaocznie pracuje na co nikt nie zwracał uwagi i "gdzieś" mieli, że pracodawca krzywo patrzy, bo pracownik musi wziąć dzień urlopu na egzamin, który w efekcie jakby nigdy sie nie odbył...ta uczelnia to naprawdę żenada....a indeksy co to w ogóle jest....w większości uczelni stosuje się tylko i wyłącznie system usos i nie ma biegania po wpisy itp. Nie oszukujmy się, UWM "schodzi na psy".

  • Gość 2013-06-11 00:55:18

    [cytat]Wykładowcy wymagają?chyba jedynie od studentów, bo w semestrze zimowym trafiłam na Panią dr, która zawsze na wykładzie porannym była w stanie "wskazującym", a na ćwiczeniach kilka godzin później spadała nam z krzesełka. Jakby tego było mało, to zorganizowała na egzamin "0", z którego nigdy nie poznaliśmy wyników bo szanowna Pani dr rzekomo zgubiła nasze prace...egzamin został unieważniony, a oceny przepisane z ćwiczeń...dla mnie to coś tu jest nie tak...wiekszość osób studiujących zaocznie pracuje na co nikt nie zwracał uwagi i "gdzieś" mieli, że pracodawca krzywo patrzy, bo pracownik musi wziąć dzień urlopu na egzamin, który w efekcie jakby nigdy sie nie odbył...ta uczelnia to naprawdę żenada....a indeksy co to w ogóle jest....w większości uczelni stosuje się tylko i wyłącznie system usos i nie ma biegania po wpisy itp. Nie oszukujmy się, UWM "schodzi na psy".[/cytat]

    ale tez jest tak, ze studia dziennie i zaoczne bardzo sie roznia. jesli o dziennie chodzi to tez jest niezla zenada. na wbz byla dziewczyna, ktora ze starej matury miala 2 z bilogii i 2 z chemii, a dostala sie na dzienne. czy to nie jest troche chore? a egzamin z biochemii u kordana? ustny? ze sluchawkami na uszach i tuzinami dlugopisow ze sciagami w srodku? to jest normlane? nie wierze, ze gosciu nic nie widzial. NIE WIERZE W TO, ZE NIC NIE ZAUWAZYL!!!



Reklama
Reklama