Dzisną jadę sobie Makowską patrze kupa drogowców koparka itd. A ci wyrównują poziom asfaltu przy studzience.
Od miesiąca była dziura i nic. Teraz jak śnieg kotłuje w najlepsze to oni to robią. Co za pół mózg wysyła ludzi w taka pogodę jak było co najmniej kilkanaście pięknych pogodowo dni do przeprowadzenia takiej naprawy. Nie wspomnie że w jedne z większych opadów śniegu leli spory odcinek drogi chyba w grudniu jak pamiętam. Czy nasi zarządcy drug to idioci?? może ktoś mi coś tu wyjaśni lub ma podobne zdanie do mojego. Pozdrawiam forumowiczów
Cała jesień bez śniegu, można było robić to nie, zaczęli jak sypał największy tej zimy śnieg ;)
Teraz jak była przerwa od opadów około 2 tygodni, to wzięli się za spieprzone studzienki, które swoim układem, niestety ale leżą na linii jazdy prawego koła 90% pojazdów.
Nowy asfalt, a uskok większy niż na starym.. porażka..
nie macie wrażenia ze studzienki naszych drogowców przerastają? To ponad ich siły o umiejętnościach nie wspominając... Ja się tylko pytam kto odbiera takie partactwo...
Dzisną jadę sobie Makowską patrze kupa drogowców koparka itd. A ci wyrównują poziom asfaltu przy studzience.
Od miesiąca była dziura i nic. Teraz jak śnieg kotłuje w najlepsze to oni to robią. Co za pół mózg wysyła ludzi w taka pogodę jak było co najmniej kilkanaście pięknych pogodowo dni do przeprowadzenia takiej naprawy. Nie wspomnie że w jedne z większych opadów śniegu leli spory odcinek drogi chyba w grudniu jak pamiętam. Czy nasi zarządcy drug to idioci?? może ktoś mi coś tu wyjaśni lub ma podobne zdanie do mojego. Pozdrawiam forumowiczów
Wylewali nie leli. Chyba ze leli się po mordach😉
Pomijając polszczyznę to masz Pan rację.
Cała jesień bez śniegu, można było robić to nie, zaczęli jak sypał największy tej zimy śnieg ;)
Teraz jak była przerwa od opadów około 2 tygodni, to wzięli się za spieprzone studzienki, które swoim układem, niestety ale leżą na linii jazdy prawego koła 90% pojazdów.
Nowy asfalt, a uskok większy niż na starym.. porażka..
[quote=]Wylewali nie leli. Chyba ze leli się po mordach😉[/mądrala głupiego pisania
Nie wylewali, nie leli a rozkładali.
nie macie wrażenia ze studzienki naszych drogowców przerastają? To ponad ich siły o umiejętnościach nie wspominając... Ja się tylko pytam kto odbiera takie partactwo...