Śmierdząca, zawalona rakotwórczym chlorem woda techniczna. Końcówki sieci (hydranty) latami nie przepłukane za taką "wodę" powinno być odszkodowanie nie rachunek. Dla dzieci tylko z baniaków dorośli .. jakość zniosą rozbijanie i "rodzenie" kamieni chociaż boli jak cholera. Wiadomo do kogo potem po odszkodowanie. Wkład we filtrze starcza na tydzień w kranie gdzie brana jest tylko do celów spożywczych. Wszelkie sprzęty korzystające z tej "wody" (pralka, zmywarka) mają żywotność skróconą o połowę albo lepiej. Jeśli technik napisze, że przyczyną usterki była twarda woda piszę wniosek o zwrot kosztów.
Kto wie jaka jest twardość wody w Przasnyszu?
[cytat]Kto wie jaka jest twardość wody w Przasnyszu?[/cytat]
Śmierdząca, zawalona rakotwórczym chlorem woda techniczna. Końcówki sieci (hydranty) latami nie przepłukane za taką "wodę" powinno być odszkodowanie nie rachunek. Dla dzieci tylko z baniaków dorośli .. jakość zniosą rozbijanie i "rodzenie" kamieni chociaż boli jak cholera. Wiadomo do kogo potem po odszkodowanie. Wkład we filtrze starcza na tydzień w kranie gdzie brana jest tylko do celów spożywczych. Wszelkie sprzęty korzystające z tej "wody" (pralka, zmywarka) mają żywotność skróconą o połowę albo lepiej. Jeśli technik napisze, że przyczyną usterki była twarda woda piszę wniosek o zwrot kosztów.