Reklama
  • Gość2016-07-05 18:17:16

  • Gość 2016-07-05 16:17:16

    Znak objazdu do Baranowa stoi za Sierakowem, znak objazdu do Szczytna i Mławy - stoi 200m za Orlenem, to co robi kilkadziesiąt TIRÓW na godzinę na Wojska Polskiego??? Gdzie są odpowiednie Służby???

  • Gość 2016-07-05 20:29:00

    a czy na tej ulicy jest zakaz dla ciężarowych kolego?

  • Gość 2016-07-05 21:21:54

    [cytat]Gdzie są odpowiednie Służby???[/cytat]
    Siedzą na forum i z niecierpliwością czekają na wpisy takie jak twój

  • Reklama
  • Gość 2016-07-05 21:22:04

    Ale ból du*y...
    remont potrwa kilka dni, a dzięki niemu wszystkim będzie jeździło się lepiej...
    przeżyjesz te kilka dni hałasu... ludzie na Piłsudskiego czy Makowskiej mają to na co dzień

  • Gość 2016-07-06 05:22:14

    Co Ci te tiry przeszkadzaja?  Kierowca tez musi dowieźć ładunek .trochę wyrozumiałości .remont tez nie będzie trwał wiecznie mi tiry jeżdżą pod oknami i nie narzekam.

  • Gość 2016-07-06 06:56:17

    Kolejny tępy trep z tejże ulicy,kto mądrzejszy już się z stamtąd wyprowadził

  • Gość 2016-07-06 14:04:12

    Remont potrwa do 9 lipca, nie srajta ogniem ...  Tyle czekać na remont makowskiej, żeby nie wpadać w turbulencje wyjeżdżając z lidla, chyba warto się poświęcić...

  • Reklama
  • Gość 2016-07-06 16:50:27

    [cytat]Ale ból du*y...
    remont potrwa kilka dni, a dzięki niemu wszystkim będzie jeździło się lepiej...
    przeżyjesz te kilka dni hałasu... ludzie na Piłsudskiego czy Makowskiej mają to na co dzień [/cytat]


    Dzieki za ten komentarz, byloby super jak by tam caly czas jezdzily  ja mieszkam na Makowskiej I mam juz dosc chociaz teraz odpoczywam od tych cholernych samochod 😃

  • Gość 2016-07-06 17:08:41

    Kiedy Panie burmistrzu bedzie obwodnica "dla tirow? Robisz ulice na Makowskiej jak zaraz tiry ja zniszcza!

  • Gość 2016-07-07 15:36:21

    [cytat]a czy na tej ulicy jest zakaz dla ciężarowych kolego? [/cytat]

  • Gość 2016-07-08 02:47:01

    I jeszcze mam jedno ale do kolegi... obwodnica dla Tirów (jak ty nazywasz ciężarówki) od strony szczytna miała iść przecież jak dobrze pamiętam przez Wojska Polskiego. Niech mnie ktoś poprawi jeżeli się mylę. Przyzwyczaisz się jak was burmistrz doceni.

  • Reklama
  • Gość 2016-07-08 02:50:11

    a i w naszym kraju jako, że nie ma czegoś takiego ustalonego prawnie jak cisza nocna mogą sobie te ciężarówki jeździć 24 na dobe. W niedziele może kaczyński da Wam oddech złapać..

  • Gość 2016-07-08 06:21:07

    [cytat]a i w naszym kraju jako, że nie ma czegoś takiego ustalonego prawnie jak cisza nocna mogą sobie te ciężarówki jeździć 24 na dobe. W niedziele może kaczyński da Wam oddech złapać.. [/cytat]

    Ciszy nocnej nie ma, ale istnieją zakazy nocne np. w Łomży (6-22).

  • Gość 2016-07-08 10:55:31

    Obwodnica do Szczytna " dla tirów " miała być od Sierakowa  do
    skrzyżowania na Zawadki  i dalej do  ul. Żwirki i Wigury i   przez ul. Jana Pawła II do ul. Baranowskiej ... .

  • Gość 2016-07-09 13:00:13

    Tygodnik Przasnyski o obwodnicy Przasnysza.

    Co z obwodnicą Przasnysza?
    Powiat chce, miasto blokuje.

    Na ostatniej sesji Rady Powiatu radny Piotr Marchliński zapytał o budowę obwodnicy Przasnysza. Starosta odpowiedział, że inwestycję zablokował samorząd miejski. Obecny na sali burmistrz milczał. Zapytany po sesji o kwestię obwodnicy stwierdził, że jej budowa nie jest zadaniem miasta.
    Obwodnicę Przasnysza (od Sierakowa w kierunku Mchowa) w 2013 roku chciało rozpocząć Starostwo Powiatowe w Przasnyszu. Zenon Szczepankowski odpowiedział, że budowa mogła ruszyć już w ubiegłym roku, razem z budową drogi z Przasnysza do Chorzel, jednak władze miasta Przasnysz nie wyraziły zgody na budowę i współpracę z powiatem.

    Czyje to zadanie?

    – Pan starosta też mógłby powiedzieć, że to nie jego zadanie – twierdzi Sławomir Czaplicki. – Przecież obwodnica, gazyfikacja, linia wysokiego napięcia czy strefy gospodarcze to też nie są obowiązkowe zadania powiatu, ale my je robimy. Taki unik pana burmistrza jest co najmniej zadziwiający. Wszystkie miasta w Polsce i ich prezydenci czy burmistrzowe aktywnie zabiegają o obwodnice, strefy gospodarcze, gazociągi czy inną infrastrukturę. U nas robi to starosta. Przecież nikt nie przyjdzie tu sam z siebie i nie dam nam na tacy obwodnicy, gazociągu, stref aktywności gospodarczej czy nowych miejsc pracy. Gdyby nie te inwestycje, to zakładów pracy byłoby coraz mniej, bo przedsiębiorcy szukają terenów bardziej atrakcyjnych infrastrukturalnie i rozwojowo – dodaje S. Czaplicki.

    Brak zgody…

    W ramach obwodnicy planowane były ronda oraz kilka dróg dojazdowych do miasta. Wykonana byłaby również ulica Żwirki i Wigury w Przasnyszu i droga wojewódzka z Przasnysza do Karwacza wraz ze ścieżką rowerową, (pomimo, że jest to droga wojewódzka). Starostwo mogłoby wykonać kilka takich wjazdów do miasta raz ze ścieżkami rowerowymi i infrastrukturą gazową, oświetleniową i telekomunikacyjną, wodociągową i kanalizacyjną. Jedyną prawną i techniczną możliwością remontu drogi z Przasnysza do Karwacza (bez oczekiwania na wprowadzenie tego zadania do planów zarządcy tej drogi, czyli Mazowieckiej Dyrekcji Dróg Wojewódzkich), było porozumienie starostwa z miastem w sprawie obwodnicy i zgoda miasta na budowę obwodnicy Przasnysza przez starostwo. Jednak władze miasta nie chciały podpisać takiej zgody.

    Próba współpracy.

    Droga z Przasnysza do Karwacza nie jest drogą powiatową i starostwo nie ma prawnych możliwości aby ją remontować. Remontu tej trasy nie może też przeprowadzać miasto Przasnysz. Sposobem na modernizację drogi miał być proponowany dwa lata temu przez starostwo plan budowy obwodnicy Przasnysza, na który władze miasta Przasnysz nie wyraziły zgody. Obwodnica miała przechodzić przez tereny miasta i gminy, potrzebna była współpraca samorządu miasta i powiatu. Miasto jednak nie zgodziło się na obwodnicę i współpracę.

    O co chodzi miastu?

    Nie wiadomo. Burmistrz nie odpowiedział nam dlaczego odmawia współpracy ze starostwem i czy są jakiekolwiek szanse, aby miasto zechciało współpracować ze starostwem w sprawie obwodnicy.

    Artykuł zaczerpnięty z: https://www.facebook.com/starostwoprzasn ysz/posts/1608903996036778

  • Gość 2016-07-10 03:08:28

    [cytat]Znak objazdu do Baranowa stoi za Sierakowem, znak objazdu do Szczytna i Mławy - stoi 200m za Orlenem, to co robi kilkadziesiąt TIRÓW na godzinę na Wojska Polskiego??? Gdzie są odpowiednie Służby???[/cytat]

    Prawda jest taka, że osoba planująca objazd zrobiła to bez przemyślenia, bo przez remont 300m krajówki, szykują się kilka napraw na terenie miasta, przecież Tiry spokojnie mogły mieć objazd przez Przemysłowa i Leszno, to samo osobówki, to postawili 150 objazdów, znak KONIEC OBJAZDU stoi przy skrzyżowaniu Baranowskiej i Żwirki, gdzie kierowcy z poza rejonu się gubią.. Magik od objazdów niech się zastanowi

  • Reklama
  • Gość 2016-07-10 09:59:30

    po pierwsze to oznakowanie objazdu jest do bani. Mieszkańcy może i się orientują ale przyjezdni kierowcy już nie. Jadąc od Warszawy chcę jechać do Ciechanowa i tu pierwszy zonk. Bo takiej info na tablicy objazdów nie ma. Po drugie znak informacyjny duży żółty tylko informuje a nie kieruje ( brak strzałek informacyjnych na początku objazdu ) Każdy więc jedzie dalej w nadziei, że dalej pokierują go odpowiednie znaki a tam napotyka tylko nakaz skrętu w prawo w Aleję Wojska Polskiego więc w nią skręca i jedzie dalej a dalej już nic nie ma.  Więc krąży jak ten baran i szuka żółtych znaków objazdu. Gratulacje dla służb odpowiedzialnych za umieszczanie znaków objazdów.

  • Gość 2016-07-10 16:48:24

    nie wierzę w co czytam nic wam nie pasuje a to pracownicy biedronki a to kierowcy ciężarówek że jeżdżą siedzicie tylko w internecie i głupoty zmyślacie pewnie spowodowane to wszystko jest niską samooceną . Gdyby nie te tiry to byś nie miał nic o dojedzenia  zaczynając kończąc na na twoim samochodzie ubraniach . a po drugie to sprawdź co znaczy skrót TIR jak ci się tak nudzi tak bardzo bo TIREM to się nie jezdzi

  • Gość 2016-07-11 19:45:17

    Po pierwsze to nie są TIRY tylko samochody ciężarowe , a oznaczenie jest niestety takie że nawet kierowcy TIRÓW z Przasnysza maja problem z objazdem takie jest oznaczenie Kochani

  • Gość 2016-07-12 16:30:24

    Co ty bredzisz ?  To wsioki nie znające miasta mają problemy .

  • Gość 2016-07-16 15:00:29

    [quote=]Tygodnik Przasnyski o obwodnicy Przasnysza.

    Co z obwodnicą Przasnysza?
    Powiat chce, miasto blokuje.

    Na ostatniej sesji Rady Powiatu radny Piotr Marchliński zapytał o budowę obwodnicy Przasnysza. Starosta odpowiedział, że inwestycję zablokował samorząd miejski. Obecny na sali burmistrz milczał. Zapytany po sesji o kwestię obwodnicy stwierdził, że jej budowa nie jest zadaniem miasta.
    Obwodnicę Przasnysza (od Sierakowa w kierunku Mchowa) w 2013 roku chciało rozpocząć Starostwo Powiatowe w Przasnyszu. Zenon Szczepankowski odpowiedział, że budowa mogła ruszyć już w ubiegłym roku, razem z budową drogi z Przasnysza do Chorzel, jednak władze miasta Przasnysz nie wyraziły zgody na budowę i współpracę z powiatem.

    Czyje to zadanie?

    – Pan starosta też mógłby powiedzieć, że to nie jego zadanie – twierdzi Sławomir Czaplicki. – Przecież obwodnica, gazyfikacja, linia wysokiego napięcia czy strefy gospodarcze to też nie są obowiązkowe zadania powiatu, ale my je robimy. Taki unik pana burmistrza jest co najmniej zadziwiający. Wszystkie miasta w Polsce i ich prezydenci czy burmistrzowe aktywnie zabiegają o obwodnice, strefy gospodarcze, gazociągi czy inną infrastrukturę. U nas robi to starosta. Przecież nikt nie przyjdzie tu sam z siebie i nie dam nam na tacy obwodnicy, gazociągu, stref aktywności gospodarczej czy nowych miejsc pracy. Gdyby nie te inwestycje, to zakładów pracy byłoby coraz mniej, bo przedsiębiorcy szukają terenów bardziej atrakcyjnych infrastrukturalnie i rozwojowo – dodaje S. Czaplicki.

    Brak zgody…

    W ramach obwodnicy planowane były ronda oraz kilka dróg dojazdowych do miasta. Wykonana byłaby również ulica Żwirki i Wigury w Przasnyszu i droga wojewódzka z Przasnysza do Karwacza wraz ze ścieżką rowerową, (pomimo, że jest to droga wojewódzka). Starostwo mogłoby wykonać kilka takich wjazdów do miasta raz ze ścieżkami rowerowymi i infrastrukturą gazową, oświetleniową i telekomunikacyjną, wodociągową i kanalizacyjną. Jedyną prawną i techniczną możliwością remontu drogi z Przasnysza do Karwacza (bez oczekiwania na wprowadzenie tego zadania do planów zarządcy tej drogi, czyli Mazowieckiej Dyrekcji Dróg Wojewódzkich), było porozumienie starostwa z miastem w sprawie obwodnicy i zgoda miasta na budowę obwodnicy Przasnysza przez starostwo. Jednak władze miasta nie chciały podpisać takiej zgody.

    Próba współpracy.

    Droga z Przasnysza do Karwacza nie jest drogą powiatową i starostwo nie ma prawnych możliwości aby ją remontować. Remontu tej trasy nie może też przeprowadzać miasto Przasnysz. Sposobem na modernizację drogi miał być proponowany dwa lata temu przez starostwo plan budowy obwodnicy Przasnysza, na który władze miasta Przasnysz nie wyraziły zgody. Obwodnica miała przechodzić przez tereny miasta i gminy, potrzebna była współpraca samorządu miasta i powiatu. Miasto jednak nie zgodziło się na obwodnicę i współpracę.

    O co chodzi miastu?

    Nie wiadomo. Burmistrz nie odpowiedział nam dlaczego odmawia współpracy ze starostwem i czy są jakiekolwiek szanse, aby miasto zechciało współpracować ze starostwem w sprawie obwodnicy.

    Artykuł zaczerpnięty z: https://www.facebook.com/starostwoprzasn
    ysz/posts/1608903996036778[/quote]Obwo dnica miasta przez miasto,tylko w starostwie takie pomysły mają brawo,wystarczy że 110 ha wydzierżawili i nie ma z tego pożytku tylko hałas .

  • Gość 2016-07-16 15:45:16

    [quote=]po pierwsze to oznakowanie objazdu jest do bani. Mieszkańcy może i się orientują ale przyjezdni kierowcy już nie. Jadąc od Warszawy chcę jechać do Ciechanowa i tu pierwszy zonk. Bo takiej info na tablicy objazdów nie ma. Po drugie znak informacyjny duży żółty tylko informuje a nie kieruje ( brak strzałek informacyjnych na początku objazdu ) Każdy więc jedzie dalej w nadziei, że dalej pokierują go odpowiednie znaki a tam napotyka tylko nakaz skrętu w prawo w Aleję Wojska Polskiego więc w nią skręca i jedzie dalej a dalej już nic nie ma.  Więc krąży jak ten baran i szuka żółtych znaków objazdu. Gratulacje dla służb odpowiedzialnych za umieszczanie znaków objazdów.[/quote] Żle oznakowanie remontowanej ulicy.

  • Gość 2016-07-17 12:15:42

    [cytat]Kiedy Panie burmistrzu bedzie obwodnica "dla tirow? Robisz ulice na Makowskiej jak zaraz tiry ja zniszcza![/cytat]
    Co ma wspólnego Burmistrz z drogą krajową nr 57, której odcinkiem jest ul. Makowska ? Zanim napiszesz pomyśl !

  • Reklama
  • Gość 2016-07-17 12:23:25

    [cytat]Kolejny tępy trep z tejże ulicy,kto mądrzejszy już się z stamtąd wyprowadził[/cytat]
    Czy twój intelekt można sprowadzić tylko do durnych epitetów ? Każdy mały człowiek uważa, że żołnierz to trep, lekarz, to konował, urzędnik, to urzędas, nauczyciel, to belfer, pielęgniarka, to strzykawka, hydraulik, to szambonurek itd. Ludzi, którzy tak określają swoich bliskich, można nazwać emocjonalnie niedorozwiniętymi. Pozdrawiam !

  • Gość 2016-07-17 19:23:11

    [cytat]Kiedy Panie burmistrzu bedzie obwodnica "dla tirow? Robisz ulice na Makowskiej jak zaraz tiry ja zniszcza!
    Co ma wspólnego Burmistrz z drogą krajową nr 57, której odcinkiem jest ul. Makowska ? Zanim napiszesz pomyśl ![/cytat]
    Część Makowskiej jest drogą miejską. Jest to odcinek od Cechu do Ostrołęckiej. Małe rondo na tej ulicy zostało przed kilkoma dniami kompletnie zrujnowane przez zagubionego tirowca. Za remont pewnie zapłacą mieszkańcy.

  • Gość 2016-07-18 10:56:22

    TIR-y na tory. Waskotorówka czeka.

  • Gość 2016-07-18 18:58:36

    [cytat]TIR-y na tory. Waskotorówka czeka.[/cytat] Ty prostaku nawet nie wiesz i nie masz pojęcia jaki zawód kierowcy jest ciężki zero szacunku nie macie tylko potraficie narzekać przed komputerem , bo nawet łopatą nie umiesz sie poługiwać  nimku



Reklama
Reklama