Przykro mi to mówić, ale honorowe krwiodawstwo powoli zamiera w naszym mieście. I to nie z powodu samych Krwiodawców.
Polityka prowadzona przez dyrekcję Regionalnego Centrum Krwiodawstwa, powodująca zamykanie oddziałów terenowych może doprowadzić do poważnych braków krwi w szpitalu w Przasnyszu. Już teraz praca punktu w naszym mieście jest bardzo okrojona. Obecnie działa tylko w środy i piątki do godziny 13.00 (tej informacji nie ma oczywiście umieszczonej na stronie internetowej), a wszystkie pobrane jednostki krwi są wysyłane do Ciechanowa w celu preparatyki (czyli inaczej mówiąc opracowaniu krwi dawcy tak, aby można ją było wykorzystać do celów klinicznych). W naszym mieście znajduje się wielu chętnych dawców krwi, co zawsze było widoczne w statystykach. Dlatego, jeżeli mogę Was o to prosić, nie obrażajcie się na dyrekcję RCKiK i szpitala, bo w konsekwencji zabraknie krwi dla pacjentów z naszej okolicy. Jeżeli w Przasnyszu będzie mało donacji, osoby chcące zamknąć ten oddział terenowy będą miały bardzo dobry pretekst by to zrobić. A wtedy może być bardzo ciężko o krew dla Przasnysza, ponieważ najbliższe szpitale mające punkt krwiodawstwa (Ciechanów i Ostrołęka) są dużymi jednostkami, wykorzystującą dużo krwi i nie będą chętne do dzielenia się nią z Przasnyszem, jeżeli nie będzie tutaj poboru.
Jeżeli ktoś ma jakieś pytania w tym zakresie, mogę postarać się na nie odpowiedzieć :)
Przykro mi to mówić, ale honorowe krwiodawstwo powoli zamiera w naszym mieście. I to nie z powodu samych Krwiodawców.
Polityka prowadzona przez dyrekcję Regionalnego Centrum Krwiodawstwa, powodująca zamykanie oddziałów terenowych może doprowadzić do poważnych braków krwi w szpitalu w Przasnyszu. Już teraz praca punktu w naszym mieście jest bardzo okrojona. Obecnie działa tylko w środy i piątki do godziny 13.00 (tej informacji nie ma oczywiście umieszczonej na stronie internetowej), a wszystkie pobrane jednostki krwi są wysyłane do Ciechanowa w celu preparatyki (czyli inaczej mówiąc opracowaniu krwi dawcy tak, aby można ją było wykorzystać do celów klinicznych).
W naszym mieście znajduje się wielu chętnych dawców krwi, co zawsze było widoczne w statystykach. Dlatego, jeżeli mogę Was o to prosić, nie obrażajcie się na dyrekcję RCKiK i szpitala, bo w konsekwencji zabraknie krwi dla pacjentów z naszej okolicy. Jeżeli w Przasnyszu będzie mało donacji, osoby chcące zamknąć ten oddział terenowy będą miały bardzo dobry pretekst by to zrobić. A wtedy może być bardzo ciężko o krew dla Przasnysza, ponieważ najbliższe szpitale mające punkt krwiodawstwa (Ciechanów i Ostrołęka) są dużymi jednostkami, wykorzystującą dużo krwi i nie będą chętne do dzielenia się nią z Przasnyszem, jeżeli nie będzie tutaj poboru.
Jeżeli ktoś ma jakieś pytania w tym zakresie, mogę postarać się na nie odpowiedzieć :)
Pozdrawiam :)