Mam pytanie do osób mieszkających na poddaszu w blokach Novdomu na Tęczowej. Czy latem jest tam naprawdę tak gorąco i czy mocno słychać jak pada deszcz. Sama kupuję mieszkanie na Tęczowej i nie wiem czy zdecydować się właśnie na poddasze czy parter. Wszyscy straszą,żeby nie brać poddasza bo głośne, gorące, ciemne w zimie, i przeciekające dachy.........
Zależy mi na prawdziwych opiniach ludzi tam mieszkających.
[cytat]Mam pytanie do osób mieszkających na poddaszu w blokach Novdomu na Tęczowej. Czy latem jest tam naprawdę tak gorąco i czy mocno słychać jak pada deszcz. Sama kupuję mieszkanie na Tęczowej i nie wiem czy zdecydować się właśnie na poddasze czy parter. Wszyscy straszą,żeby nie brać poddasza bo głośne, gorące, ciemne w zimie, i przeciekające dachy.........
Zależy mi na prawdziwych opiniach ludzi tam mieszkających.[/cytat]
Mieszkam na I osiedlu i żaden dach nie przecieka, okna są szczelne. Latem myślę, że jak się zasłoni rolety będzie temperatura porównywalna do mieszkań na dole. Jak ktoś burżuj to może sobie też klimkę założyć. Co do padających deszczów, ja tam lubię jak jest trochę szumu wiec mi to nie przeszkadza, a aż tak głośno nie jest. Ze śniegiem też można sobie poradzić, wystarczy otworzyć okno i pozwolić mu się zsunąć (czasem może trochę śniegu wpaść).
ja sam mieszkam na poddaszu. nie na teczowej, ale w innym miescie ;) wole poddasza, sa wg mnie przestronniejsze, cieplejsze, bardziej klimatyczne. takze polecam, jest duuuzo slonca :)
dzięki za odpowiedzi, mi też podobają się bardziej poddasza, tylko nasłuchałam się opinii innych ale to fakt, że nikt z tych doradzających sam nie mieszka na poddaszu nawet.......
[cytat]dzięki za odpowiedzi, mi też podobają się bardziej poddasza, tylko nasłuchałam się opinii innych ale to fakt, że nikt z tych doradzających sam nie mieszka na poddaszu nawet.......[/cytat]
No to popatrz na drugi post, chyba Ci napisałem, że mieszkam :) Od października 2008 .
Witam Mieszkam na"tęczowym" poddaszu i niestety nie zawsze jest kolorowo i nie wszystko jest tak jak należy, ale to może wyjątek... Najbardziej uciążliwe wady to: - niedocieplone ściany - temp. w pokoju maks. ok. 18-20 stopni - nieszczelne okna Co do innych uroków - jest trochę ciemno... Śnieg zalegający na oknach nie zawsze łatwo zepchnąć, czasami trzeba mocno się pogimnastykować (ale podobno ruch to zdrowie:)... Śnieg i woda wpadająca przez okno czasami tworzy ciekawe wzory na ścianach w formie zacieków... Dodatkowo na oknie balkonowym mocno skraplała się woda, która podpływając pod panele postawiła je do pionu. W przypadku temperatury latem - uf... oby w tym roku lato było łaskawsze... Oczywiście nadal dostrzegam uroki mieszkania na poddaszu, ale teraz już wiem, że warto byłoby zasięgnąć opinii dobrego fachowca przez zakupem... Niestety - zima dała nam się we znaki. BYŁO ZIMNO, WIETRZNIE i MAŁO PRZYJEMNIE. Może wiosna pomoże...
Ładna antyreklama powyżej, z którą ja się zupełnie nie zgadzam. Mam mieszkanie na poddaszu na Tęczowej I i całą obecną zimę kaloryfer w salonie mam całkowicie zakręcony i grzeje tylko ten w kuchni rozkręconym na maximum. Dosłownie 3-4 razy odkręciłem ten kaloryfer w salonie i jakoś nie odczułem zimna w mieszkaniu. Jeśli chodzi o lato to nie jest goręcej niż na niższych piętrach - wystarczy zrobić sobie jakiś przewiew powietrza, czyli pootwierać trochę okna. Poza tym nic z balkonu nie cieknie pod panele, a swoją drogą jest on 2x większy od tych na niższych piętrach Jak ktoś lubi skosy, to polecam poddasze w I części Tęczowej. Nie wypowiem się na temat cz. II czy III bo nie znam tamtych poddaszy.
Poddasza na Tęczowej to temat rzeka...i chodzi tu zarówno o jakość wykonania a co za tym idzie - nieszczelność ścian i okien dachowych (ciągły ruch powietrza..nie do wytrzymania szczególnie podczas silnego wiatru skutkujący ciągłym katarem i chorymi zatokami) jak również uzyskania odpowiedniej pomocy od dewelopera w celu wyeliminowania problemu. Jeśli ktoś chce uzyskać więcej informacji ,niech pyta. Służę rzetelną informacją. Ps. Do pana z Tęczowej I....Być może na pierwszym osiedlu poddasza są lepiej wykonane. Ja mieszkam na II i narzekam bo jakość wykonania budzi wiele wątpliwości co do profesjonalizmu "budowalnych". Jest po prostu zimno i nieszczelnie, krzywo i niedokładnie - co w mieszkaniu za duuuuuże pieniądze nie powinno mieć miejsca.
Mam pytanie do osób mieszkających na poddaszu w blokach Novdomu na Tęczowej. Czy latem jest tam naprawdę tak gorąco i czy mocno słychać jak pada deszcz. Sama kupuję mieszkanie na Tęczowej i nie wiem czy zdecydować się właśnie na poddasze czy parter. Wszyscy straszą,żeby nie brać poddasza bo głośne, gorące, ciemne w zimie, i przeciekające dachy.........
Zależy mi na prawdziwych opiniach ludzi tam mieszkających.
[cytat]Mam pytanie do osób mieszkających na poddaszu w blokach Novdomu na Tęczowej. Czy latem jest tam naprawdę tak gorąco i czy mocno słychać jak pada deszcz. Sama kupuję mieszkanie na Tęczowej i nie wiem czy zdecydować się właśnie na poddasze czy parter. Wszyscy straszą,żeby nie brać poddasza bo głośne, gorące, ciemne w zimie, i przeciekające dachy.........
Zależy mi na prawdziwych opiniach ludzi tam mieszkających.[/cytat]
Mieszkam na I osiedlu i żaden dach nie przecieka, okna są szczelne.
Latem myślę, że jak się zasłoni rolety będzie temperatura porównywalna do mieszkań na dole. Jak ktoś burżuj to może sobie też klimkę założyć. Co do padających deszczów, ja tam lubię jak jest trochę szumu wiec mi to nie przeszkadza, a aż tak głośno nie jest. Ze śniegiem też można sobie poradzić, wystarczy otworzyć okno i pozwolić mu się zsunąć (czasem może trochę śniegu wpaść).
Pozdrawiam :)
ja sam mieszkam na poddaszu. nie na teczowej, ale w innym miescie ;) wole poddasza, sa wg mnie przestronniejsze, cieplejsze, bardziej klimatyczne. takze polecam, jest duuuzo slonca :)
z tego co wiem mieszkania na teczowej neguja jedynie ludzie z orlika albo witosa ;)
pozdrawiam Villa Solaris
dzięki za odpowiedzi,
mi też podobają się bardziej poddasza, tylko nasłuchałam się opinii innych ale to fakt, że nikt z tych doradzających sam nie mieszka na poddaszu nawet.......
[cytat]dzięki za odpowiedzi,
mi też podobają się bardziej poddasza, tylko nasłuchałam się opinii innych ale to fakt, że nikt z tych doradzających sam nie mieszka na poddaszu nawet.......[/cytat]
No to popatrz na drugi post, chyba Ci napisałem, że mieszkam :) Od października 2008 .
hmmm starczy tej reklamy Tęczowej
Witam
Mieszkam na"tęczowym" poddaszu i niestety nie zawsze jest kolorowo i nie wszystko jest tak jak należy, ale to może wyjątek...
Najbardziej uciążliwe wady to:
- niedocieplone ściany - temp. w pokoju maks. ok. 18-20 stopni
- nieszczelne okna
Co do innych uroków - jest trochę ciemno... Śnieg zalegający na oknach nie zawsze łatwo zepchnąć, czasami trzeba mocno się pogimnastykować (ale podobno ruch to zdrowie:)... Śnieg i woda wpadająca przez okno czasami tworzy ciekawe wzory na ścianach w formie zacieków... Dodatkowo na oknie balkonowym mocno skraplała się woda, która podpływając pod panele postawiła je do pionu.
W przypadku temperatury latem - uf... oby w tym roku lato było łaskawsze...
Oczywiście nadal dostrzegam uroki mieszkania na poddaszu, ale teraz już wiem, że warto byłoby zasięgnąć opinii dobrego fachowca przez zakupem... Niestety - zima dała nam się we znaki. BYŁO ZIMNO, WIETRZNIE i MAŁO PRZYJEMNIE. Może wiosna pomoże...
Ładna antyreklama powyżej, z którą ja się zupełnie nie zgadzam. Mam mieszkanie na poddaszu na Tęczowej I i całą obecną zimę kaloryfer w salonie mam całkowicie zakręcony i grzeje tylko ten w kuchni rozkręconym na maximum. Dosłownie 3-4 razy odkręciłem ten kaloryfer w salonie i jakoś nie odczułem zimna w mieszkaniu. Jeśli chodzi o lato to nie jest goręcej niż na niższych piętrach - wystarczy zrobić sobie jakiś przewiew powietrza, czyli pootwierać trochę okna. Poza tym nic z balkonu nie cieknie pod panele, a swoją drogą jest on 2x większy od tych na niższych piętrach Jak ktoś lubi skosy, to polecam poddasze w I części Tęczowej. Nie wypowiem się na temat cz. II czy III bo nie znam tamtych poddaszy.
Poddasza na Tęczowej to temat rzeka...i chodzi tu zarówno o jakość wykonania a co za tym idzie - nieszczelność ścian i okien dachowych (ciągły ruch powietrza..nie do wytrzymania szczególnie podczas silnego wiatru skutkujący ciągłym katarem i chorymi zatokami) jak również uzyskania odpowiedniej pomocy od dewelopera w celu wyeliminowania problemu. Jeśli ktoś chce uzyskać więcej informacji ,niech pyta. Służę rzetelną informacją.
Ps. Do pana z Tęczowej I....Być może na pierwszym osiedlu poddasza są lepiej wykonane. Ja mieszkam na II i narzekam bo jakość wykonania budzi wiele wątpliwości co do profesjonalizmu "budowalnych". Jest po prostu zimno i nieszczelnie, krzywo i niedokładnie - co w mieszkaniu za duuuuuże pieniądze nie powinno mieć miejsca.
[quote=]z tego co wiem mieszkania na teczowej neguja jedynie ludzie z orlika albo witosa ;)
co masz do ludzi z witosa,tu przynajmniej pożądni ludzie mieszkają a nie wieśniaki co dopiero do miasta się sprowadziły i miastowych udają