[cytat]lekarze to zarabiają tak jak siedzą ale pielęgniarki to dostają grosze a przecież one wykonują wszystkie zlecenia i starają się żeby było OK[/cytat] Czyli co?? Pielęgniarka ważniejsza od lekarza?? hehe dobre sobie
[cytat]lekarze to zarabiają tak jak siedzą ale pielęgniarki to dostają grosze a przecież one wykonują wszystkie zlecenia i starają się żeby było OK Czyli co?? Pielęgniarka ważniejsza od lekarza?? hehe dobre sobie[/cytat] Może nie ważniejsza ,ale równie ważna jak robotnik na budowie wykonujący polecenia inżyniera.
To niech te pielęgniarki idą na BUDOWĘ to zobaczą która praca jest cięższa.Jesteście leniwe i właśnie lekarze powinni gnać was do roboty.Jeżeli ten przasnyski szpital zbankrutuje to właśnie przez LENIWCÓW.Panie Dyrektorze gnać do roboty,kontrolować ,nagradzać lub karać i niech Pan robi swoje.
Wspomnial zapewne o lekarzach pracujacych na kontrakcie, czyli prowadzacych wlasna dzialalnosc gospodarcza. Pracujacy na etacie maja nedzne pieniadze. Z tym, ze bedac na kontrakcie ponosi sie pelna odpowiedzialnosc finansowa za swoje bledy- przy kontrolach NFZ czy w procesach odpowiedzialnosc moze wynosic nawet setki tysiecy zlotych. Jesli sie nie pracuje, nie ma sie zadnego dochodu- czyli jesli dotknalby cie nowotwor, mialbys wypadek nie masz z czego zyc automatycznie. Te pieniadze nie sa duze- radze spojrzec na dochody chociazby sedziego czy prokuratora, ktory ma co najmniej 3 srednie krajowe (11 tys. zl), ma immunitet i nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci finansowej czy karnej za swoje bledy. Nauczyciele maja wolne wakacje, ferie, 18h pensum i zarabiaja po osiagnieciu najwyzszego stopnia srednio 5 tys. zl. Tym bardziej jest to dziwne, ze bo na zachodzie lekarze sa zdecydowanie najlepiej zarabiajaca grupa zawodowa- w Stanach mediana rocznego wynagrodzenia anestezjologa to ponad 350 tys. dol, gdy sedzia zarabia przecietnie 120 tys. a nauczyciel 50-60 tys. dol. W Przasnyszu stawki zarowno na kontraktach jak i na etacie nie wiem jakie sa, ale chyba niskie, bo malo jest lekarzy na taka liczbe lozek. W kraju w zaleznosci od miejsca stawki kontraktowe wahaja sie od 40 zl za godzine do 150 zl (w szpitalach przy granicy z Niemcami, w deficytowych specjalizacjach). Jesli ktos zazdrosci lekarzom i uwaza, ze maja dobrze to niech sie uczy, idzie na medycyne, pozniej rok stazu, 4-7 lat specjalizacji (czesto robionej na wolontariacie), pozniej 3-5 lat specjalizacji szczegolowej, albo niech wysle tam dziecko.
"Nauczyciele zarabiaja po osiagnieciu najwyzszego stopnia srednio 5 tys. zl."???!!!!??? Po co takie bzdury wypisywać?? Żeby ludzie pomyśleli, że nauczyciele zarabiają więcej od lekarzy??!! Nauczyciel dyplomowany zarabia ok 2300 netto i to wszystko! Pokażcie mi lekarza, który za tyle by pracował!
Mam rozumieć, że mi z konta znikają prawie 3 tysiące wypłaty i tego nie zauważam??!! Dane z tego źródła są po pierwsze -brutto, po drugie- zawyżone -wliczyli wszystkie możliwe dodatki, których nikt nigdy nie widział, żeby nakręcać nagonkę na nauczycieli! Pensja netto wynosi maksymalnie 2300!
ludzie ludziom zgotowali ten los tylko że koniec będzie jednakowy dla wszystkich
jaki koniec? Bankrutują???????
zapytajcie pracownice laboratorium to wam powiedzą, one już pomogły szpitalowi
Ktoś wie ile zarabiają lekarze w P-szu?
tyle ile powinni
Malo, skoro na 70 lozek na internie jest zaledwie 5.
lekarze to zarabiają tak jak siedzą ale pielęgniarki to dostają grosze a przecież one wykonują wszystkie zlecenia i starają się żeby było OK
lekarze to zarabiają tak jak siedzą ale pielęgniarki to dostają grosze a przecież one wykonują wszystkie zlecenia i starają się żeby było OK
[cytat]lekarze to zarabiają tak jak siedzą ale pielęgniarki to dostają grosze a przecież one wykonują wszystkie zlecenia i starają się żeby było OK[/cytat] Czyli co?? Pielęgniarka ważniejsza od lekarza?? hehe dobre sobie
[cytat]lekarze to zarabiają tak jak siedzą ale pielęgniarki to dostają grosze a przecież one wykonują wszystkie zlecenia i starają się żeby było OK Czyli co?? Pielęgniarka ważniejsza od lekarza?? hehe dobre sobie[/cytat] Może nie ważniejsza ,ale równie ważna jak robotnik na budowie wykonujący polecenia inżyniera.
Niech ktoś w końcu napisze ile w Przasnyszu lekarz bierze za dyżur.
Ja wiem, ale mnie ciekawi czy ludzie wiedzą.
Jak skończysz medycynę to dowiesz się ile lekarz ma za dyżur!
To niech te pielęgniarki idą na BUDOWĘ to zobaczą która praca jest cięższa.Jesteście leniwe i właśnie lekarze powinni gnać was do roboty.Jeżeli ten przasnyski szpital zbankrutuje to właśnie przez LENIWCÓW.Panie Dyrektorze gnać do roboty,kontrolować ,nagradzać lub karać i niech Pan robi swoje.
podobno 1000 zł za dzień normalny, a za swiateczny 3 razy tyle
Człowieku zastanów się co piszesz
Wspomnial zapewne o lekarzach pracujacych na kontrakcie, czyli prowadzacych wlasna dzialalnosc gospodarcza. Pracujacy na etacie maja nedzne pieniadze. Z tym, ze bedac na kontrakcie ponosi sie pelna odpowiedzialnosc finansowa za swoje bledy- przy kontrolach NFZ czy w procesach odpowiedzialnosc moze wynosic nawet setki tysiecy zlotych. Jesli sie nie pracuje, nie ma sie zadnego dochodu- czyli jesli dotknalby cie nowotwor, mialbys wypadek nie masz z czego zyc automatycznie. Te pieniadze nie sa duze- radze spojrzec na dochody chociazby sedziego czy prokuratora, ktory ma co najmniej 3 srednie krajowe (11 tys. zl), ma immunitet i nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci finansowej czy karnej za swoje bledy. Nauczyciele maja wolne wakacje, ferie, 18h pensum i zarabiaja po osiagnieciu najwyzszego stopnia srednio 5 tys. zl. Tym bardziej jest to dziwne, ze bo na zachodzie lekarze sa zdecydowanie najlepiej zarabiajaca grupa zawodowa- w Stanach mediana rocznego wynagrodzenia anestezjologa to ponad 350 tys. dol, gdy sedzia zarabia przecietnie 120 tys. a nauczyciel 50-60 tys. dol. W Przasnyszu stawki zarowno na kontraktach jak i na etacie nie wiem jakie sa, ale chyba niskie, bo malo jest lekarzy na taka liczbe lozek. W kraju w zaleznosci od miejsca stawki kontraktowe wahaja sie od 40 zl za godzine do 150 zl (w szpitalach przy granicy z Niemcami, w deficytowych specjalizacjach). Jesli ktos zazdrosci lekarzom i uwaza, ze maja dobrze to niech sie uczy, idzie na medycyne, pozniej rok stazu, 4-7 lat specjalizacji (czesto robionej na wolontariacie), pozniej 3-5 lat specjalizacji szczegolowej, albo niech wysle tam dziecko.
"Nauczyciele zarabiaja po osiagnieciu najwyzszego stopnia srednio 5 tys. zl."???!!!!??? Po co takie bzdury wypisywać?? Żeby ludzie pomyśleli, że nauczyciele zarabiają więcej od lekarzy??!! Nauczyciel dyplomowany zarabia ok 2300 netto i to wszystko! Pokażcie mi lekarza, który za tyle by pracował!
http://biznes.interia.pl/praca/news/men-mowi-o-podwyzkach-w- 2012-r-zwiazki-chca-rozmawiac-o,1780717,4204
"Średnie wynagrodzenie nauczyciela stażysty od 1 września 2012 r. ma wynieść 2718 zł brutto, nauczyciela kontraktowego - 3017 zł brutto, dla nauczyciela mianowanego - 3913 zł brutto, nauczyciela dyplomowanego - 5000 zł brutto."
Mam rozumieć, że mi z konta znikają prawie 3 tysiące wypłaty i tego nie zauważam??!! Dane z tego źródła są po pierwsze -brutto, po drugie- zawyżone -wliczyli wszystkie możliwe dodatki, których nikt nigdy nie widział, żeby nakręcać nagonkę na nauczycieli! Pensja netto wynosi maksymalnie 2300!