Mam nadzieję, że nowe władze Przasnysza pochylą się nad problem braku sygnalizacji świetlnej w mieście. Kiedyś to i może był fanaberia ale dziś przy gigantycznym ruchu takie rozwiązanie jest chyba konieczne.
Gdzie te światła chcesz stawiać? Ronda będą zapchane czy będą światła czy nie bo jest wąskie gardło i żadnej obwodnicy. Można by na Orlika z trasą ale tam wystarczyło by zastosować się do jednej z podstawowych zasad kodeksu - zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez możliwości opuszczenia. Chyba skrzyżowanie Orlika z Królewiecką ludzie widzą a jak nie to oddać prawko.
[cytat]Mam nadzieję, że nowe władze Przasnysza pochylą się nad problem braku sygnalizacji świetlnej w mieście. Kiedyś to i może był fanaberia ale dziś przy gigantycznym ruchu takie rozwiązanie jest chyba konieczne. [/cytat]
Ten gigantyczny ruch jest przez 15 minut o 7:55 i około 15:55. Nie przesadzajmy więc. W kilku miejscach przydałoby się może rondo, ale nie światła.
Wystarczy porównać sobie Ciechanów na odcinku 2 km: 1. stare skrzyżowanie ze światłami przy Hali Pułtuskiej (3 kierunki jazdy - jak litera T) 2. 500 metrów dalej w stronę szpitala RONDO - 4 kierunkowe 3. dalej w stronę szpitala przy Panoramie skrzyżowanie i też tylko 3 kierunki i litera T 4. i dalej światła też tylko 3 kierunki litera T przy Centrum Handlowym
No i co? najmniejsze zatory są na rondzie!!! a nie na światłach !!! Ronda są dużo lepsze jeśli jest trochę miejsca na ich zrobienie. U nas już powoli ludzie ogarnęli ronda więc kolejne też dadzą radę :) Pozdrawiam
W małym mieście też jest irytujące kiedy blokuje się jedno rondo a za chwilę 2 kolejne. 15 minut czekania żeby przejechać 200 metrów. I to wcale nie w porannym szczycie dojazdów.
Problem jest bardzo duży przy przejściu Gmina Przasnysz - MDK, tam trzeba stać przed pasami 10 minut, aż któryś wspaniałomyślny kierowca zatrzyma się i przepuści pieszego. Problem nie występuje tylko w tych godzinach, które zostały wskazane. Codziennie przebujam się tam po 15.00.
Mam nadzieję, że nowe władze Przasnysza pochylą się nad problem braku sygnalizacji świetlnej w mieście. Kiedyś to i może był fanaberia ale dziś przy gigantycznym ruchu takie rozwiązanie jest chyba konieczne.
Swiatła w Przasnyszu są niepotrzebne. W którym miejscu niby powinny byc?
Chcesz jeszcze bardziej spotegowac korki???
Gdzie te światła chcesz stawiać?
Ronda będą zapchane czy będą światła czy nie bo jest wąskie gardło i żadnej obwodnicy.
Można by na Orlika z trasą ale tam wystarczyło by zastosować się do jednej z podstawowych zasad kodeksu - zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez możliwości opuszczenia. Chyba skrzyżowanie Orlika z Królewiecką ludzie widzą a jak nie to oddać prawko.
Swiatla winny powstac w najbardziej newralgicznych miejscach. A swiatel boja sie wiesniaki, bo na wsiach ich brak.
[cytat]Chcesz jeszcze bardziej spotegowac korki???[/cytat]
korki w Przasnyszu;) chcialabym takie "korki" na codzien
To się przeprowadź to będziesz miał na codzien
[cytat]Mam nadzieję, że nowe władze Przasnysza pochylą się nad problem braku sygnalizacji świetlnej w mieście. Kiedyś to i może był fanaberia ale dziś przy gigantycznym ruchu takie rozwiązanie jest chyba konieczne. [/cytat]
Ten gigantyczny ruch jest przez 15 minut o 7:55 i około 15:55. Nie przesadzajmy więc. W kilku miejscach przydałoby się może rondo, ale nie światła.
Wystarczy porównać sobie Ciechanów na odcinku 2 km:
1. stare skrzyżowanie ze światłami przy Hali Pułtuskiej (3 kierunki jazdy - jak litera T)
2. 500 metrów dalej w stronę szpitala RONDO - 4 kierunkowe
3. dalej w stronę szpitala przy Panoramie skrzyżowanie i też tylko 3 kierunki i litera T
4. i dalej światła też tylko 3 kierunki litera T przy Centrum Handlowym
No i co? najmniejsze zatory są na rondzie!!! a nie na światłach !!! Ronda są dużo lepsze jeśli jest trochę miejsca na ich zrobienie. U nas już powoli ludzie ogarnęli ronda więc kolejne też dadzą radę :)
Pozdrawiam
Smieiszne jaki korki pomieszkaj miastowy w duzym miescie zobzczysz ile czsu bedziesz mnial na dojazd do pracy
Taa szczególnie Kobity które się boją na nie wjechać
W małym mieście też jest irytujące kiedy blokuje się jedno rondo a za chwilę 2 kolejne. 15 minut czekania żeby przejechać 200 metrów. I to wcale nie w porannym szczycie dojazdów.
Problem jest bardzo duży przy przejściu Gmina Przasnysz - MDK, tam trzeba stać przed pasami 10 minut, aż któryś wspaniałomyślny kierowca zatrzyma się i przepuści pieszego. Problem nie występuje tylko w tych godzinach, które zostały wskazane. Codziennie przebujam się tam po 15.00.