Straż OSP kolejny raz jest wzywana do obstawienia jednostki PSP w Przasnyszu i kolejny raz jeździ bez umundurowania trochę to ośmiesza i pogarsza wizerunek strażaka ...
to jest straszne jeżdżą bez mundurów to są ochotnicy a nie zawodowcy.A ja bym proponował żeby na zabezpieczenie Przasnysza przyjeżdżała straż z Chorzel. Oni są zawsze ubrani.
z chorzel jest 27 km a z Mchowa 5... biedny ochotniczku mało Ci kasy wpada za wyjazdy ? we Mchowie z tego co widziałem to jeszcze samochody maja dobre...a Wy swojego ŻUKA zanim rozbujacie z chorzel to juz z PSP zdążą wrócic
Straż OSP kolejny raz jest wzywana do obstawienia jednostki PSP w Przasnyszu i kolejny raz jeździ bez umundurowania trochę to ośmiesza i pogarsza wizerunek strażaka ...
ale zawsze to Mchowo a nie Chorzele.
to jest straszne jeżdżą bez mundurów to są ochotnicy a nie zawodowcy.A ja bym proponował żeby na zabezpieczenie Przasnysza przyjeżdżała straż z Chorzel. Oni są zawsze ubrani.
Rostkowo ostatnio było na zabezpieczeniu PSP z tego co wiem i umundurowani są
Z Rostkowa to są ubrani umyci i trochę wypici.
z chorzel jest 27 km a z Mchowa 5... biedny ochotniczku mało Ci kasy wpada za wyjazdy ? we Mchowie z tego co widziałem to jeszcze samochody maja dobre...a Wy swojego ŻUKA zanim rozbujacie z chorzel to juz z PSP zdążą wrócic
Samochody może i mają ale np. Mercedes Sprinter stoi tylko żeby stać ponieważ w środku nie ma żadnego wyposażenia nie nadaje sie do akcji.
Tylko ciekawe co by było z paliwem jak by chorzele przyjechały na zabezpieczenie pewnie by były braki