Niestety nie mog? przej?? oboj?tnie obok tego co sta?o si? wczoraj.To by? straszny widok, m?czy? si? biedny cz?owiek le??c na ziemi, a ja nie by?am w stanie mu pom?c, jak wiele innych os?b, kt?re czeka?y z niecierpliwo?ci? na przyjazd karetki. No w?a?nie karetki, kt?ra ze szpitala pod Biedronk? jecha?a szkoda pisa? ile czasu. Na piechot? mo?na by?oby stamt?d doj?? szybciej. Pi?? razy dzwonione by?o na pogotowie, a jak ju? przyjecha?a karetka,to lekarze powinni biec a nie i?? sobie spacerkiem. Nie tylko ja by?am tego ?wiadkiem.Wsp??czuj? ?onie tego pana...Nasuwa mi si? ci?gle pytanie:Czy gdyby ta pomoc przysz?a szybciej, ten biedny cz?owiek ?y?by nadal ?
Zak?ada? NSZZ "Solidarno??" w Zak?adach Wytw?rczych Aparatury Wysokiego Napi?cia, by? pierwszym przewodnicz?cym Oddzia?u "Solidarno?ci" w Przasnyszu (1981). Zorganizowa? i prowadzi? wraz z ?on? przez 11 lat Apostolat Maryjny. Odwiedza? sanktuaria maryjne na ca?ym ?wiecie - by? w Meksyku, Ziemi ?wi?tej, Francji, Hiszpanii, we W?oszech. Organizowa? liczne pielgrzymki. Aktywny do ko?ca. Pogodny, dobry, zawsze u?miechni?ty cz?owiek.
MOZNA GDYBAC CZY jak by otrzymal pomoc przezylby .... zespol reanimacyjny tez ma okreslony czas na przybycie na miejsce wiec nie ma co tu zwalac na pogotowie
MOZNA GDYBAC CZY jak by otrzymal pomoc przezylby .... zespol reanimacyjny tez ma okreslony czas na przybycie na miejsce wiec nie ma co tu zwalac na pogotowie
Stanis?aw Chwastek nie ?yje [*].
Zapalmy wirtualny ?nicz
A kto to jest?
Jak to si? sta?o?! Taki aktywny cz?owiek...
Spieszmy si? kocha?...
ja proponuj? i?? do ko?cio?a si? pomodli? a nie wirtualne znicze zapala
Porz?dny, mi?y cz?owiek. Takich si? nie spotyka wielu. Kondolencje dla ?ony, z kt?r? zawsze by? nieroz??czny. (*)
Niestety nie mog? przej?? oboj?tnie obok tego co sta?o si? wczoraj.To by? straszny widok, m?czy? si? biedny cz?owiek le??c na ziemi, a ja nie by?am w stanie mu pom?c, jak wiele innych os?b, kt?re czeka?y z niecierpliwo?ci? na przyjazd karetki. No w?a?nie karetki, kt?ra ze szpitala pod Biedronk? jecha?a szkoda pisa? ile czasu. Na piechot? mo?na by?oby stamt?d doj?? szybciej. Pi?? razy dzwonione by?o na pogotowie, a jak ju? przyjecha?a karetka,to lekarze powinni biec a nie i?? sobie spacerkiem. Nie tylko ja by?am tego ?wiadkiem.Wsp??czuj? ?onie tego pana...Nasuwa mi si? ci?gle pytanie:Czy gdyby ta pomoc przysz?a szybciej, ten biedny cz?owiek ?y?by nadal ?
Msza ?a?obna w farze dzi? o godz. 15.00
tak ?ywego i u?miechni?tego cz?owieka w tym wieku jeszcze nie spotka?em.
Niestety Praca nie pozwoli?a mi na uczestniczenie w tej Mszy ?wi?tej.
[quote=jomen]Stanis?aw Chwastek nie ?yje [*].
Zapalmy wirtualny ?nicz[/quote][color=#000000][/color][size=18][/size]
a kto to byl?
Zak?ada? NSZZ "Solidarno??" w Zak?adach Wytw?rczych Aparatury Wysokiego Napi?cia, by? pierwszym przewodnicz?cym Oddzia?u "Solidarno?ci" w Przasnyszu (1981). Zorganizowa? i prowadzi? wraz z ?on? przez 11 lat Apostolat Maryjny. Odwiedza? sanktuaria maryjne na ca?ym ?wiecie - by? w Meksyku, Ziemi ?wi?tej, Francji, Hiszpanii, we W?oszech. Organizowa? liczne pielgrzymki. Aktywny do ko?ca. Pogodny, dobry, zawsze u?miechni?ty cz?owiek.
MOZNA GDYBAC CZY jak by otrzymal pomoc przezylby .... zespol reanimacyjny tez ma okreslony czas na przybycie na miejsce wiec nie ma co tu zwalac na pogotowie
MOZNA GDYBAC CZY jak by otrzymal pomoc przezylby .... zespol reanimacyjny tez ma okreslony czas na przybycie na miejsce wiec nie ma co tu zwalac na pogotowie