Wszyscy powinni reagować , zwracać uwagę właścicielom psów.Psich odchodów jest strasznie dużo .Zasrane trawniki a nawet chodniki.Na os.Orlika , Aleja Wojska Polskiego, ul.Wojskowa itd. Wszystkie ulice zasrane i czekają ,że Burmistrz uruchomi sprzątanie przez gospodarkę komunalną.
spoldzielnie mieszkaniowe powinny obciązac wlascicieli psow i od razu by psów ubyło , a tak to srają , ciekawe czy przed swoim domem by tez tak roobili :)
No właśnie. Każdy zadowolony, że piesek się wy... I wraca do domku pachnącego. A to zostaje przy chodniku, na trawie. Z dziećmi strach na trawnik wejść bo się ufajdolą zaraz ale dla paniusi ważne że jej Reksio się wykasztanił. Syf straszny przez te psy. Właściciele pieseczków pięknych waszych kochanych, trochę szacunku, ogłady. To o was świadczy. Nauczcie się sprzątać.
Jeden pan pracujący w firmie ochroniarskiej to tylko kaptur na łepek założy i myśli, że go nikt nie pozna. Idź pan z psem pod swój blok i niech tam wali! Pryz biedronce dzieci chody a tu g**no wszędzie leży!
Kiedy policja zacznie wystawiać mandaty za niesprzątanie po psach grozi za to 500zł mandatu . Zamiast łapać kierowców tak by szybko wyrabiali normę mandatów a kilkadziesiąt osób by zapłaciło to by się może nauczyli. Raz widziałem że na trawniku przy Farze kobieta wyprowadzała psa żeby się załatwił
spółdzielnie mieszkaniowe powinny obciążać właścicieli psów i od razu by psów ubyło , a tak to srają , ciekawe czy przed swoim domem by tez tak robili :) apel do zarządu spółdzielni o wprowadzenie opłat miesięcznych od psa.
[cytat]nie masz co robić,zajmij się sobą a nie pieknymi paniami i ich psami,zauważ,że piękni panowie też chodzą z psami,a niektórzy nawet z dwoma.[/cytat] no właśnie bym chciał się zająć swoimi sprawami... ale muszę mieć oczy dookoła głowy, bo inaczej wdepnę
Jako posiadacz psa pragnę zauważyć, że samo postawienie koszy na odchody to nie wszystko, wypadałoby uzupełnić torebki, bo ich brakuje.
Chcecie opłaty za psa? proszę.. ale koszy ma przybyć na terenie miasta, a torebki mają być dokładane regularnie, a nie tylko przy montażu koszy ..
a podkradanie torebek i chowanie do kieszeni idąc bez psa jest żałosne.. nie wiem, czy kobieta sobie w to kanapki pakuje, czy zakupy robi, ale śmiać mi się chciało, jak się przyczaiła i nie jedną ale chyba z 10 i do kieszeni, a potem nie ma czym zbierać.
[cytat]Jako posiadacz psa pragnę zauważyć, że samo postawienie koszy na odchody to nie wszystko, wypadałoby uzupełnić torebki, bo ich brakuje.
Chcecie opłaty za psa? proszę.. ale koszy ma przybyć na terenie miasta, a torebki mają być dokładane regularnie, a nie tylko przy montażu koszy ..
a podkradanie torebek i chowanie do kieszeni idąc bez psa jest żałosne.. nie wiem, czy kobieta sobie w to kanapki pakuje, czy zakupy robi, ale śmiać mi się chciało, jak się przyczaiła i nie jedną ale chyba z 10 i do kieszeni, a potem nie ma czym zbierać.
[/cytat]
Szanowny posiadaczu psa
co to za podejście że "ma przybyć koszy" albo "torebki mają być dokładane regularnie"?
uzależnia Pan zachowanie podstawowych zasad kultury i poszanowania wspólnej przestrzeni od tego, czy miasto poniesie koszty koszy i torebek? czyli żeby Pan posiadacz psa sprzątał po psie to mieszkańcy mają się z podatków składać na kosze i torebki? Co za bezczelność!
Czyli jak wyjdę z dzieckiem na spacer i zmienię pieluchę to w braku kosza mogę zasraną pieluchę wywalić na trawnik? jeśli jadąc rowerem skończy mi się woda w butelce - to butelka na chodnik i niech się inni martwią - bo kosza nie było przecież?
Ma Pan psa, to ma Pan po nim sprzątać. Kwestia koszy i torebek nie ma nic do rzeczy.
[cytat]Jako posiadacz psa pragnę zauważyć, że samo postawienie koszy na odchody to nie wszystko, wypadałoby uzupełnić torebki, bo ich brakuje.
Chcecie opłaty za psa? proszę.. ale koszy ma przybyć na terenie miasta, a torebki mają być dokładane regularnie, a nie tylko przy montażu koszy ..
a podkradanie torebek i chowanie do kieszeni idąc bez psa jest żałosne.. nie wiem, czy kobieta sobie w to kanapki pakuje, czy zakupy robi, ale śmiać mi się chciało, jak się przyczaiła i nie jedną ale chyba z 10 i do kieszeni, a potem nie ma czym zbierać.
[/cytat]Szanowny posiadaczu psa torebki można kupić w sklepach nie kosztują majątek
Mądrze ktoś napisał. Pański pies pańskie gówno . No to miasto ma dokładać torebki na odchody pańskiego psa . To niech dokładają też pampersy dla dzieci. ALE WYMAGANIA MACIE
mnie nie przeszkadza ,że pieski robią w ustronnym miejscu,bądż w krzaczkach,zawsze to lepiej niż na chodniku, zresztą ja po krzakach nie latam i nie sprawdzam czy jest tam kupa,zresztą kupa się rozłoży a pampersy czy torby plastikowe,rozłożą się za kilkadziesiąt lat,w związku z tym co jest większym zagrożeniem dla środowiska? gówno czy plastik?
Nikt nie obiecywał ,że torebki będą za darmo.Stać cię na pupilka , kup torebki na odchody.Nie stać na torebki , sprzedaj pupilka.Proste jak drut.Wszystko wam DAJ
Nikt nie obiecywał ,że torebki będą za darmo.Stać cię na pupilka , kup torebki na odchody.Nie stać na torebki , sprzedaj pupilka.Proste jak drut.Wszystko wam DAJ
Ma się psa trzeba trzeba ponosić koszty,a dlaczego miasto ma dokładać z naszych podatków.To jest to samo co był się domagał od miasta papieru toaletowego
mój dog jest duży 88kg zjada wiaderko 10l suchej karmy wypija przy tym 3-4 litry mleka rano i drugie po obiedzie zlewek ze szkoły i jak z nim wyjdę nadyma się nadyma i w końcu laksuje z wydrzyzdem i jak mam to zebrać ? jak wali jak krowa
spółdzielnie mieszkaniowe powinny obciążać właścicieli psów i od razu by psów ubyło , a tak to srają , ciekawe czy przed swoim domem by tez tak robili :) apel do zarządu spółdzielni o wprowadzenie opłat miesięcznych od psa.
[cytat]Jako posiadacz psa pragnę zauważyć, że samo postawienie koszy na odchody to nie wszystko, wypadałoby uzupełnić torebki, bo ich brakuje.
Chcecie opłaty za psa? proszę.. ale koszy ma przybyć na terenie miasta, a torebki mają być dokładane regularnie, a nie tylko przy montażu koszy ..
a podkradanie torebek i chowanie do kieszeni idąc bez psa jest żałosne.. nie wiem, czy kobieta sobie w to kanapki pakuje, czy zakupy robi, ale śmiać mi się chciało, jak się przyczaiła i nie jedną ale chyba z 10 i do kieszeni, a potem nie ma czym zbierać.
Szanowny posiadaczu psa
co to za podejście że "ma przybyć koszy" albo "torebki mają być dokładane regularnie"?
uzależnia Pan zachowanie podstawowych zasad kultury i poszanowania wspólnej przestrzeni od tego, czy miasto poniesie koszty koszy i torebek? czyli żeby Pan posiadacz psa sprzątał po psie to mieszkańcy mają się z podatków składać na kosze i torebki? Co za bezczelność!
Czyli jak wyjdę z dzieckiem na spacer i zmienię pieluchę to w braku kosza mogę zasraną pieluchę wywalić na trawnik? jeśli jadąc rowerem skończy mi się woda w butelce - to butelka na chodnik i niech się inni martwią - bo kosza nie było przecież?
Ma Pan psa, to ma Pan po nim sprzątać. Kwestia koszy i torebek nie ma nic do rzeczy.
Chyba ktoś mnie źle zrozumiał, mowa jest o uiszczaniu podatku od psa, od roweru i dzieci podatku się nie płaci... Miasto przyjmując podatek od psa, pobiera go na coś... BO CHYBA NIE NA SWOJE PENSJE???...
mój dog jest duży 88kg zjada wiaderko 10l suchej karmy wypija przy tym 3-4 litry mleka rano i drugie po obiedzie zlewek ze szkoły i jak z nim wyjdę nadyma się nadyma i w końcu laksuje z wydrzyzdem i jak mam to zebrać ? jak wali jak krowa jo mocne i właśnie jak byś miał taką place zebrać i tak to działa jako nawóz
Prpblem z pieskami rozwiazalbym natychmiast, uchwala rady o podatku od posiadania pieska, poniewaz posrednio czy bezposrednio trzeba po nim sprzatac np. 200 zl od sztuki za rok troche by sie uzbieralo za co z kolei mozna by sprzatac, a miejsc pracy by przybylo, amen.
Mieszkam w centrum i widze jak panie spacerujac alejka wylozona nowa kostka zatrzymuja sie pod moja brama bo piesek sra a ja wychodzac musze patrzec zeby nie wtepnac A ciekawe co zrobi wlasciciel pieska jak otworzy drzwi w bloku a moj piesek sie wysra na jej wycieraczkie pod drzwiami i tez nie sprzatne
Mieszkam w centrum i widze jak panie spacerujac alejka wylozona nowa kostka zatrzymuja sie pod moja brama bo piesek sra a ja wychodzac musze patrzec zeby nie wtepnac A ciekawe co zrobi wlasciciel pieska jak otworzy drzwi w bloku a moj piesek sie wysra na jej wycieraczkie pod drzwiami i tez nie sprzatne
Też się przyłącze do tego na Brzozowej jest tak zasra....., że z dzieckiem strach wyjść na plac bo można w coś wejść. Może ktoś się obudzi i coś z tym zrobi przed wyborami
Psy to plaga tego miasta, i dlatego podatek od posiadania pieska powinien być wielokrotnością podatku obecnego, nic tak nie zmusza do myślenia jak kasa.
Też się przyłącze do tego na Brzozowej jest tak zasra....., że z dzieckiem strach wyjść na plac bo można w coś wejść. Może ktoś się obudzi i coś z tym zrobi przed wyborami
[cytat]Też się przyłącze do tego na Brzozowej jest tak zasra....., że z dzieckiem strach wyjść na plac bo można w coś wejść. Może ktoś się obudzi i coś z tym zrobi przed wyborami[/cytat]Pieski,pieski,temat -nuda.
Tak zwany "skwerek" przy cmentarzu to miejski szalet dla piesków .Strach tam nogę dziekolwiek poza chodnikiem postawić.O wejściu z dzieckiem na trawę można zapomnieć bo schodzidzi się z niej 3 cm wyższy.Paniom które tam przychodzą po 20 razy dziennie niby z pieskiem na spacer to nie przeszkadza.
Psy to plaga tego miasta, i dlatego podatek od posiadania pieska powinien być wielokrotnością podatku obecnego, nic tak nie zmusza do myślenia jak kasa.
Nikt nie obiecywał ,że torebki będą za darmo.Stać cię na pupilka , kup torebki na odchody.Nie stać na torebki , sprzedaj pupilka.Proste jak drut.Wszystko wam DAJ
te torebki ze sklepów to możecie sobie wsadzic....., wąskie na 10 cm. do niczego się nie nadają, a poza tym płacimy podatki, również podatek od posiadania psa więc torebka przy pojemniku na psie odchody należy się a faktem jest że ludzie rzeczywiście nie sprzątają, takich obowiązkowych można na palcach policzyć
I co że położą torebki na odchody Nie każda paniusia będzie się babrać z g....m . Myślicie że to coś da . Ludzi trzeba nauczyć tyle nie zbierała a teraz zacznie . Teraz to są wielkie damy wielkie państwo .
[cytat]I co że położą torebki na odchody Nie każda paniusia będzie się babrać z g....m . Myślicie że to coś da . Ludzi trzeba nauczyć tyle nie zbierała a teraz zacznie . Teraz to są wielkie damy wielkie państwo .[/cytat]
czysta prawda, te kupy to natura psiaków ale opiekunowie są brudasy, mogę napisac nazwiskami ], pies się załatwia to właściciel odwraca głowę i udaje że nic sie nie dzieje, szczególnie tacy co mają duże psy, wstyd, wstyd, wstyd; p. Mar......., p. P..., P. Ko......, i mnóstwo podobnych, tacy nie powinni mieć psa bo to obowiązek, kiedyś paniusia stała ze swoim pupilem przy aptece, pies robił pól n a pół na trawnik i na chodnik, na zwróconą przze mnie uwagę po prostu uciekła, szkoda że policji nie było w pobliżu bo zanim by przyjechali to by bo brudasce nie było śladu, więc nie gadajcie na psy tylko łapać właścicieli i zmuszać do sprzątnięcia
A moze przy okazji rozwiążemy problem szczących i srających ludzi? W okół rynku pełno jest takich miejsc. Podobnie za cmentarzem na orlika koło blaszaków w parku miejskim. Podatek od dzieci i dorosłych?
Zdecydowanie trzeba karać tak samo jak za wyrzucenie butelki na trawnik. Ciekawe czy jak im w domu zrobi kupsko to też nie sprzątają? Na Żwirki i Wigury seryjny kibel sobie urządzili. Byle tylko kilka metrów od chałupy. Byle im na podwórku nie śmierdziało. Zero kultury.
[cytat]ja mialem to szczęscie ze wdepnołem w psie gowno od dzis zrobie foto psa i wlosciciela nie sprzatajacego i pośle na policje!!!!!!!!! [/cytat] Rób fotki, rób bo mnie tez szlag trafia jak paniusia albo panisko odwraca głowe jak pies sie załatwia, może dlatego że sama sprzatam po suni i nie wyobrażam sobie żeby g...o zostawic, a tych brudasów mogę wymienić z nazwiska
Takie piękne panie chodzą z pieskami. Dlaczego nie schylają po g. swoich uczesanych pupilków?
Wszyscy powinni reagować , zwracać uwagę właścicielom psów.Psich odchodów jest strasznie dużo .Zasrane trawniki a nawet chodniki.Na os.Orlika , Aleja Wojska Polskiego, ul.Wojskowa itd. Wszystkie ulice zasrane i czekają ,że Burmistrz uruchomi sprzątanie przez gospodarkę komunalną.
nie masz co robić,zajmij się sobą a nie pieknymi paniami i ich psami,zauważ,że piękni panowie też chodzą z psami,a niektórzy nawet z dwoma.
spoldzielnie mieszkaniowe powinny obciązac wlascicieli psow i od razu by psów ubyło , a tak to srają , ciekawe czy przed swoim domem by tez tak roobili :)
No właśnie. Każdy zadowolony, że piesek się wy... I wraca do domku pachnącego. A to zostaje przy chodniku, na trawie. Z dziećmi strach na trawnik wejść bo się ufajdolą zaraz ale dla paniusi ważne że jej Reksio się wykasztanił. Syf straszny przez te psy. Właściciele pieseczków pięknych waszych kochanych, trochę szacunku, ogłady. To o was świadczy. Nauczcie się sprzątać.
Zgadza się!
Jeden pan pracujący w firmie ochroniarskiej to tylko kaptur na łepek założy i myśli, że go nikt nie pozna. Idź pan z psem pod swój blok i niech tam wali! Pryz biedronce dzieci chody a tu g**no wszędzie leży!
Kiedy policja zacznie wystawiać mandaty za niesprzątanie po psach grozi za to 500zł mandatu . Zamiast łapać kierowców tak by szybko wyrabiali normę mandatów a kilkadziesiąt osób by zapłaciło to by się może nauczyli. Raz widziałem że na trawniku przy Farze kobieta wyprowadzała psa żeby się załatwił
spółdzielnie mieszkaniowe powinny obciążać właścicieli psów i od razu by psów ubyło , a tak to srają , ciekawe czy przed swoim domem by tez tak robili :) apel do zarządu spółdzielni o wprowadzenie opłat miesięcznych od psa.
[cytat]nie masz co robić,zajmij się sobą a nie pieknymi paniami i ich psami,zauważ,że piękni panowie też chodzą z psami,a niektórzy nawet z dwoma.[/cytat] no właśnie bym chciał się zająć swoimi sprawami... ale muszę mieć oczy dookoła głowy, bo inaczej wdepnę
Chcesz mieć psa sprzątaj jak nie będziemy robić jak w dzień świra
teraz bez żartów zwracajmy właścicielom niech sprzątają powolo to da jakiś skutek
Jako posiadacz psa pragnę zauważyć, że samo postawienie koszy na odchody to nie wszystko, wypadałoby uzupełnić torebki, bo ich brakuje.
Chcecie opłaty za psa? proszę.. ale koszy ma przybyć na terenie miasta, a torebki mają być dokładane regularnie, a nie tylko przy montażu koszy ..
a podkradanie torebek i chowanie do kieszeni idąc bez psa jest żałosne.. nie wiem, czy kobieta sobie w to kanapki pakuje, czy zakupy robi, ale śmiać mi się chciało, jak się przyczaiła i nie jedną ale chyba z 10 i do kieszeni, a potem nie ma czym zbierać.
[cytat]Jako posiadacz psa pragnę zauważyć, że samo postawienie koszy na odchody to nie wszystko, wypadałoby uzupełnić torebki, bo ich brakuje.
Chcecie opłaty za psa? proszę.. ale koszy ma przybyć na terenie miasta, a torebki mają być dokładane regularnie, a nie tylko przy montażu koszy ..
a podkradanie torebek i chowanie do kieszeni idąc bez psa jest żałosne.. nie wiem, czy kobieta sobie w to kanapki pakuje, czy zakupy robi, ale śmiać mi się chciało, jak się przyczaiła i nie jedną ale chyba z 10 i do kieszeni, a potem nie ma czym zbierać.
[/cytat]
Szanowny posiadaczu psa
co to za podejście że "ma przybyć koszy" albo "torebki mają być dokładane regularnie"?
uzależnia Pan zachowanie podstawowych zasad kultury i poszanowania wspólnej przestrzeni od tego, czy miasto poniesie koszty koszy i torebek? czyli żeby Pan posiadacz psa sprzątał po psie to mieszkańcy mają się z podatków składać na kosze i torebki? Co za bezczelność!
Czyli jak wyjdę z dzieckiem na spacer i zmienię pieluchę to w braku kosza mogę zasraną pieluchę wywalić na trawnik? jeśli jadąc rowerem skończy mi się woda w butelce - to butelka na chodnik i niech się inni martwią - bo kosza nie było przecież?
Ma Pan psa, to ma Pan po nim sprzątać. Kwestia koszy i torebek nie ma nic do rzeczy.
Panie posiadaczu psa - Pański pies, Pańskie gówno.
[cytat]Jako posiadacz psa pragnę zauważyć, że samo postawienie koszy na odchody to nie wszystko, wypadałoby uzupełnić torebki, bo ich brakuje.
Chcecie opłaty za psa? proszę.. ale koszy ma przybyć na terenie miasta, a torebki mają być dokładane regularnie, a nie tylko przy montażu koszy ..
a podkradanie torebek i chowanie do kieszeni idąc bez psa jest żałosne.. nie wiem, czy kobieta sobie w to kanapki pakuje, czy zakupy robi, ale śmiać mi się chciało, jak się przyczaiła i nie jedną ale chyba z 10 i do kieszeni, a potem nie ma czym zbierać.
[/cytat]Szanowny posiadaczu psa torebki można kupić w sklepach nie kosztują majątek
Mądrze ktoś napisał. Pański pies pańskie gówno . No to miasto ma dokładać torebki na odchody pańskiego psa . To niech dokładają też pampersy dla dzieci. ALE WYMAGANIA MACIE
mnie nie przeszkadza ,że pieski robią w ustronnym miejscu,bądż w krzaczkach,zawsze to lepiej niż na chodniku, zresztą ja po krzakach nie latam i nie sprawdzam czy jest tam kupa,zresztą kupa się rozłoży a pampersy czy torby plastikowe,rozłożą się za kilkadziesiąt lat,w związku z tym co jest większym zagrożeniem dla środowiska? gówno czy plastik?
Nikt nie obiecywał ,że torebki będą za darmo.Stać cię na pupilka , kup torebki na odchody.Nie stać na torebki , sprzedaj pupilka.Proste jak drut.Wszystko wam DAJ
Nikt nie obiecywał ,że torebki będą za darmo.Stać cię na pupilka , kup torebki na odchody.Nie stać na torebki , sprzedaj pupilka.Proste jak drut.Wszystko wam DAJ
Ma się psa trzeba trzeba ponosić koszty,a dlaczego miasto ma dokładać z naszych podatków.To jest to samo co był się domagał od miasta papieru toaletowego
Wyrzucasz puszki gdzie popadnie, sikasz gdzie stoisz, z nudów obserwujemy pieski i ich Panie. Masz rację, to największy problem miasta.
mój dog jest duży 88kg zjada wiaderko 10l suchej karmy wypija przy tym 3-4 litry mleka rano i drugie po obiedzie zlewek ze szkoły i jak z nim wyjdę nadyma się nadyma i w końcu laksuje z wydrzyzdem i jak mam to zebrać ? jak wali jak krowa
spółdzielnie mieszkaniowe powinny obciążać właścicieli psów i od razu by psów ubyło , a tak to srają , ciekawe czy przed swoim domem by tez tak robili :) apel do zarządu spółdzielni o wprowadzenie opłat miesięcznych od psa.
[cytat]Jako posiadacz psa pragnę zauważyć, że samo postawienie koszy na odchody to nie wszystko, wypadałoby uzupełnić torebki, bo ich brakuje.
Chcecie opłaty za psa? proszę.. ale koszy ma przybyć na terenie miasta, a torebki mają być dokładane regularnie, a nie tylko przy montażu koszy ..
a podkradanie torebek i chowanie do kieszeni idąc bez psa jest żałosne.. nie wiem, czy kobieta sobie w to kanapki pakuje, czy zakupy robi, ale śmiać mi się chciało, jak się przyczaiła i nie jedną ale chyba z 10 i do kieszeni, a potem nie ma czym zbierać.
Szanowny posiadaczu psa
co to za podejście że "ma przybyć koszy" albo "torebki mają być dokładane regularnie"?
uzależnia Pan zachowanie podstawowych zasad kultury i poszanowania wspólnej przestrzeni od tego, czy miasto poniesie koszty koszy i torebek? czyli żeby Pan posiadacz psa sprzątał po psie to mieszkańcy mają się z podatków składać na kosze i torebki? Co za bezczelność!
Czyli jak wyjdę z dzieckiem na spacer i zmienię pieluchę to w braku kosza mogę zasraną pieluchę wywalić na trawnik? jeśli jadąc rowerem skończy mi się woda w butelce - to butelka na chodnik i niech się inni martwią - bo kosza nie było przecież?
Ma Pan psa, to ma Pan po nim sprzątać. Kwestia koszy i torebek nie ma nic do rzeczy.
Panie posiadaczu psa - Pański pies, Pańskie gówno. [/cytat]
Chyba ktoś mnie źle zrozumiał, mowa jest o uiszczaniu podatku od psa, od roweru i dzieci podatku się nie płaci... Miasto przyjmując podatek od psa, pobiera go na coś... BO CHYBA NIE NA SWOJE PENSJE???...
mój dog jest duży 88kg zjada wiaderko 10l suchej karmy wypija przy tym 3-4 litry mleka rano i drugie po obiedzie zlewek ze szkoły i jak z nim wyjdę nadyma się nadyma i w końcu laksuje z wydrzyzdem i jak mam to zebrać ? jak wali jak krowa jo mocne i właśnie jak byś miał taką place zebrać i tak to działa jako nawóz
Niektórzy wpadli na pomysł żeby wyprowadzać póżno w nocy i uważają że nic się nie stało jak pupilek się wykasztani pod balkonem.
Prpblem z pieskami rozwiazalbym natychmiast, uchwala rady o podatku od posiadania pieska, poniewaz posrednio czy bezposrednio trzeba po nim sprzatac np. 200 zl od sztuki za rok troche by sie uzbieralo za co z kolei mozna by sprzatac, a miejsc pracy by przybylo, amen.
Mieszkam w centrum i widze jak panie spacerujac alejka wylozona nowa kostka zatrzymuja sie pod moja brama bo piesek sra a ja wychodzac musze patrzec zeby nie wtepnac A ciekawe co zrobi wlasciciel pieska jak otworzy drzwi w bloku a moj piesek sie wysra na jej wycieraczkie pod drzwiami i tez nie sprzatne
Mieszkam w centrum i widze jak panie spacerujac alejka wylozona nowa kostka zatrzymuja sie pod moja brama bo piesek sra a ja wychodzac musze patrzec zeby nie wtepnac A ciekawe co zrobi wlasciciel pieska jak otworzy drzwi w bloku a moj piesek sie wysra na jej wycieraczkie pod drzwiami i tez nie sprzatne
Też się przyłącze do tego na Brzozowej jest tak zasra....., że z dzieckiem strach wyjść na plac bo można w coś wejść. Może ktoś się obudzi i coś z tym zrobi przed wyborami
Psy to plaga tego miasta, i dlatego podatek od posiadania pieska powinien być wielokrotnością podatku obecnego, nic tak nie zmusza do myślenia jak kasa.
Też się przyłącze do tego na Brzozowej jest tak zasra....., że z dzieckiem strach wyjść na plac bo można w coś wejść. Może ktoś się obudzi i coś z tym zrobi przed wyborami
[cytat]Też się przyłącze do tego na Brzozowej jest tak zasra....., że z dzieckiem strach wyjść na plac bo można w coś wejść. Może ktoś się obudzi i coś z tym zrobi przed wyborami[/cytat]Pieski,pieski,temat -nuda.
Tak zwany "skwerek" przy cmentarzu to miejski szalet dla piesków .Strach tam nogę dziekolwiek poza chodnikiem postawić.O wejściu z dzieckiem na trawę można zapomnieć bo schodzidzi się z niej 3 cm wyższy.Paniom które tam przychodzą po 20 razy dziennie niby z pieskiem na spacer to nie przeszkadza.
Psy to plaga tego miasta, i dlatego podatek od posiadania pieska powinien być wielokrotnością podatku obecnego, nic tak nie zmusza do myślenia jak kasa.
Oj dobrze, że nie ma podatku od głupoty! Wielu z tego forum chodziłoby zabierać psom smakołyki.
Nikt nie obiecywał ,że torebki będą za darmo.Stać cię na pupilka , kup torebki na odchody.Nie stać na torebki , sprzedaj pupilka.Proste jak drut.Wszystko wam DAJ
te torebki ze sklepów to możecie sobie wsadzic....., wąskie na 10 cm. do niczego się nie nadają, a poza tym płacimy podatki, również podatek od posiadania psa więc torebka przy pojemniku na psie odchody należy się a faktem jest że ludzie rzeczywiście nie sprzątają, takich obowiązkowych można na palcach policzyć
I co że położą torebki na odchody
Nie każda paniusia będzie się babrać z g....m .
Myślicie że to coś da .
Ludzi trzeba nauczyć tyle nie zbierała a teraz zacznie .
Teraz to są wielkie damy wielkie państwo .
dla dzieci są place zabaw a nie miejsce za cmentarzem.
[cytat]I co że położą torebki na odchody
Nie każda paniusia będzie się babrać z g....m .
Myślicie że to coś da .
Ludzi trzeba nauczyć tyle nie zbierała a teraz zacznie .
Teraz to są wielkie damy wielkie państwo .[/cytat]
czysta prawda, te kupy to natura psiaków ale opiekunowie są brudasy, mogę napisac nazwiskami ], pies się załatwia to właściciel odwraca głowę i udaje że nic sie nie dzieje, szczególnie tacy co mają duże psy, wstyd, wstyd, wstyd; p. Mar......., p. P..., P. Ko......, i mnóstwo podobnych, tacy nie powinni mieć psa bo to obowiązek, kiedyś paniusia stała ze swoim pupilem przy aptece, pies robił pól n a pół na trawnik i na chodnik, na zwróconą przze mnie uwagę po prostu uciekła, szkoda że policji nie było w pobliżu bo zanim by przyjechali to by bo brudasce nie było śladu, więc nie gadajcie na psy tylko łapać właścicieli i zmuszać do sprzątnięcia
A moze przy okazji rozwiążemy problem szczących i srających ludzi? W okół rynku pełno jest takich miejsc. Podobnie za cmentarzem na orlika koło blaszaków w parku miejskim. Podatek od dzieci i dorosłych?
Możemy. Ale ludzie chodzą bez opiekunów a pieski z opiekunami .
a czy dorośli powinni się załatwiać w towarzystwie opiekunów?
Więc ktoś za pieska odpowiada tak
A człowiek sam za siebie odpowiada
Temat jest o srających psach i ich opiekunach. Jeżeli ktoś podejmuje się opieki nad zwierzęciem to niech sprząta po nim. Minimum kultury.
Opisują wam dupy a wy teraz ludzi się czepiacie a co ma piernik do wiatraka.
Jeżeli ktoś podejmuje się opieki nad zwierzęciem to niech sprząta po nim. Minimum kultury.
Zdecydowanie trzeba karać tak samo jak za wyrzucenie butelki na trawnik. Ciekawe czy jak im w domu zrobi kupsko to też nie sprzątają? Na Żwirki i Wigury seryjny kibel sobie urządzili. Byle tylko kilka metrów od chałupy. Byle im na podwórku nie śmierdziało. Zero kultury.
ja mialem to szczęscie ze wdepnołem w psie gowno od dzis zrobie foto psa i wlosciciela nie sprzatajacego i pośle na policje!!!!!!!!!
[cytat]ja mialem to szczęscie ze wdepnołem w psie gowno od dzis zrobie foto psa i wlosciciela nie sprzatajacego i pośle na policje!!!!!!!!!
[/cytat]
Rób fotki, rób bo mnie tez szlag trafia jak paniusia albo panisko odwraca głowe jak pies sie załatwia, może dlatego że sama sprzatam po suni i nie wyobrażam sobie żeby g...o zostawic, a tych brudasów mogę wymienić z nazwiska