Reklama
  • Pszczoła2009-02-05 17:33:09

  • Pszczoła 2009-02-05 17:33:09

    Dosta?em dzi? gazetk? ze sprawozdaniem burmistrza z dzia?alno?ci w latach 2007-2008. Ciekaw jestem co s?dzicie po przeczytaniu tego biuletynu i przemy?leniu tego co zdarzy?o si? za jego kadencji. W komentarzach pod aktualno?ciami krytykujecie ostro... Ja na swoim blogu te? m?wi? co mi si? nie podoba, ale dzi? sporz?dzi?em sobie list? tych naprawd? pozytywnych zmian za kadencji p. Trochimiuka.

    Swoj? drog? ciekawe ile z tych co krytykuje, wybierze si? na jego spotkania z mieszka?cami ;)

    Piszcie tu co s?dzicie o dotychczasowej dzia?alno?ci burmistrza, ale nie zapominajcie o pozytywach.

    Jednocze?nie zapraszam do przeczytania mojego spojrzenia na t? spraw? na moim blogu

    Pozdrawiam
    http://radekpszczolkowski.blogspot.com

  • Bartek 2009-02-05 23:28:50

    Szczerze? O ile wybra?bym z ?wczesnych kandydat?w Trochimiuka jeszcze raz, to jednak nie jest to burmistrz moich marze?. Jego praca owszem daje pewne efekty, ale niekt?re sukcesy s? naci?gane.

    Np. fakt uruchomienia ePUAPu nie jest dla mnie ?adnym osi?gni?ciem, gdy jest to projekt MSWiA. ?awki na Orlika mimo, ?e ?adne to ja si? pytam czy jest to efekt jednorazowego pomys?u czy zaplanowanego dzia?ania? Tak na serio to Urz?d Miasta nie zrobi? nic by ten system rozreklamowa?, a przygl?daj?c si? mu dowiemy sie, by z niego skorzysta? potrzebny jest podpis elektroniczny. Poka?cie mi osob? prywatn?, kt?ra taki posiada... Owszem, firmy tak, ze wzgl?du na zmiany w P?atniku, ale to nie jest system dla os?b fizycznych.

    To, co si? zmienia - to drogi i to trzeba przyzna?. Zar?wno drogi miejskie jak i powiatowe - z roku na rok s? coraz lepsze i ?adniejsze, tak mi si? przynajmniej wydaje.

    Inwestycje komunalne te? pewnie trzeba by?o zrobi?, ale dlaczego nie skorzystano z pomys?u jaki w Poznaniu przygotowa?a fundacja Barka? Tam osoby, kt?re mia?y zamieszka? w mieszkaniach najpierw same je budowa?y. To jest pomys?! Nie chodzi o to, ?eby da? tylko ryb?. Trzeba da? te? w?dk? - by w tym przypadku np. przywi?za? tych ludzi do ich lokali, by czuli, ?e to ich, a nie "pa?stwowe, z kt?rego burdel mo?na zrobi?".

    Niew?tpliwie co? si? w mie?cie dzieje, ale w burmistrzu widzia?em wi?ksze nadzieje. Poza tym nie rozumiem, czemu burmistrz nie walczy o Mazowieckie Centrum Sport?w Zimowych tak jak powiat oraz nie zaanga?owa? si? w budow? powiatowej biblioteki. Te 2 projekty to bardzo dobre pomys?y powiatu, kt?re warto by?oby wspiera?.

    Nie rozumiem te? walki jaka odby?a si? w MDK oraz dziwi? si?, ?e nic (a przynajmniej niewiele) nie zmieni?o si? w przasnyskim sporcie - mimo tego, ?e burmistrz deklarowa? si? jako znawca tematu.

    No i na koniec promocja miasta, kt?ra le?y i kwiczy. Ale to w sumie bol?czka wszystkich w?adz, wi?c mo?e nie powinienem mie? pretensji. Trzeba przyzna?, ?e i tak jest ciut lepiej ni? za poprzedniej w?adzy... Poprzednia strona internetowa to by? hit roku 1998, obecna to mo?e hit roku 2002 - a to wcale nie jest pochwa?a...

  • Perła 2009-02-07 06:15:10

    No tak. Sprawozdania nie czyta?am, w tej kwestii wypowiada? si? nie b?d?. Mniej wi?cej widz?, co si? w Przasnyszu robi, a czego nie. Do zachwytu nad dzia?alno?ci? w?adz miasta jest mi oczywi?cie daleko.
    Jednak ilo?? jadu w wypowiedziach dotycz?cych burmistrza, jego wsp??pracownik?w i ich pracy jest zupe?nie obezw?adniaj?ca. Przy okazji dostaje si? lokalnym dzia?aczom PO, kt?rych nazwisk ju? chyba nie ma sensu wymienia?.
    To jest prosz? Pa?stwa ZMASOWANY ATAK. My?l? te?, ?e tego wszystkiego nie pisz? ludzie sfrustrowani z?ym potraktowaniem ich przez burmistrza ( mam na my?li okre?lenia w stylu cham, arogant itd). Uwa?am (a chcia?abym nie mie? racji), ?e w taki spos?b rozpocz??a si? w naszym mie?cie kampania wyborcza, maj?ca na celu przygotowanie gruntu dla przysz?ego burmistrza z PiS -u. Trzeba przyzna? - WCZE?NIE PA?STWO ZACZ?LI!

  • Reklama
  • chciwosc 2009-02-07 08:58:28

    Droga Per?o, zgadzam si? w pe?ni z twoj? opini?.
    Wczorajszego dnia, w bardzo lu?nej rozmowie, razem z moimi dwoma kolegami,  stwierdzili?my podobnie.
    Kampania wyborcza w?a?nie si? rozpoczyna.
    Pozdrawiam.

  • Bartek 2009-02-07 22:31:01

    M?wienie o jadzie i zmasowanym ataku w wypowiedzi mojej czy Radka jest co najmniej ?mieszne, bowiem ani to Radek, ani ja nie u?yli?my takich s??w. Wypowiadacie si? jak politycy PiSu, kt?rzy przegrali wybory twierdz?c, ?e media wszystko by?o przeciwko nim - telewizje komercyjne, m?odzi, starzy, wyborcy PO i komentarze na Onecie :-)

    Cho? rzeczywi?cie - r?wnie? mam wra?enie, ?e sprawozdanie z dzia?alno?ci burmistrza to kolejny krok jego kampanii wyborczej, kt?ra ma doprowadzi? do reelekcji.

  • radzio999999 2009-02-08 00:31:42

    [quote=Per?a]My?l? te?, ?e tego wszystkiego nie pisz? ludzie sfrustrowani z?ym potraktowaniem ich przez burmistrza ( mam na my?li okre?lenia w stylu cham, arogant itd). [/quote]

    Z ciekawo?ci Per?o sprawdzi?em w komentarzach, ale s??w "cham" i "arogant" nie znalaz?em. Mo?e wi?c nie pr?buj na si?? udowadnia? swojej tezy.

    Mi a? jest niedobrze jak czytam te wszystkie komentarze, ale to chyba nie jest specyfika Przasnysza, a ca?ej Polski. Wystarczy wej?? na onet, albo na dowolny lokalny portal (dowolnego miasta) i zobaczymy ten sam j?zyk, a raczej du?o gorszy. Problemem internetu jest anonimowo?? komentuj?cych. Jedyny spos?b to nie czyta? komentarzy, ale wida? ka?dy z was to lubi...

  • Perła 2009-02-08 10:16:05

    Radzio......... - nie znalaz?e?? Wszak administrator zawsze mo?e obelgi usun?? ..... ale nie zawsze usuwa. Robi to tylko wtedy, kiedy jest mu to na r?k?. I b?d? si? tej wersji trzyma?a. Amen!!!!

  • Reklama
  • radzio999999 2009-02-08 10:35:21

    Masz specyficzne podej?cie do otaczaj?cej rzeczywisto?ci:
    -Sprawozdania nie czyta?am, bo widz? co si? w mie?cie robi
    -Niewa?ne co jest w komentarzach, tej wersji si? b?d? trzyma?a
    Takie okre?lenia, jak chyba sama widzisz, nie bardzo przystaj? osobie, kt?ra chce wyci?ga? jakie? wnioski. Bardziej pasuj? do partyjnej m??cki na o?lep.
    Pozdrawiam

  • Lilija 2009-02-08 12:32:59

    Co do sprawozdania to pomys? jest super! Bardzo mi si? podoba, chocia? faktycznie zapowiada kampani? wyborcz?. A co do Per?y to Radzio masz racj?, dziwi? mnie argumenty typu nie przeczyta?am ale mam swoje zdanie.

  • chciwosc 2009-02-08 13:19:07

    Per?a napisa_:[cytat]No tak. Sprawozdania nie czyta?am, w tej kwestii wypowiada? si? nie b?d?.

    Lilija napisa_: A co do Per?y to Radzio masz racj?, dziwi? mnie argumenty typu nie przeczyta?am ale mam swoje zdanie.[/cytat]

    Wszystko w temacie.


    W?asne zdanie mo?e posiada? ka?dy mieszkaniec, nie musi w tym celu czyta? ?adnego biuletynu informacyjnego.
    Wystarczy tu mieszka? i mie? oczy szeroko otwarte. Ewentualnie "Oczy szeroko zamkni?te"

  • metai 2009-02-08 16:52:35

    chciwosc napisa_:[cytat]
    W?asne zdanie mo?e posiada? ka?dy mieszkaniec, nie musi w tym celu czyta? ?adnego biuletynu informacyjnego.
    Wystarczy tu mieszka? i mie? oczy szeroko otwarte.
    [/cytat]

    A ja uwa?am, ?e takie informacje powinny by? przekazywane przez w?adz

  • Reklama
  • jan 2009-02-08 16:53:08

    Bartek napisa_:[cytat]Szczerze? O ile wybra?bym z ?wczesnych kandydat?w Trochimiuka jeszcze raz, to jednak nie jest to burmistrz moich marze?. Jego praca owszem daje pewne efekty, ale niekt?re sukcesy s? naci?gane.

    Przedstawione w sprawozdaniu informacje nigdzie nie zosta?y tam nazwane sukcesami. Ten dokument to tylko zbi?r danych o tym, co samorz?d zrobi? przez ostatnie dwa lata.

    Poza tym na podstawie art. 11b ustawy o samorz?dzie terytorialnym, dzia?alno?? organ?w gminy jest jawna, a jawno?? obejmuje w szczeg?lno?ci prawo obywateli do uzyskiwania r??nych informacji. Zdaje si?, ?e informowanie mieszka?c?w o tym na co s? wydawane ich pieni?dze nie jest niczym niew?a?ciwym.

    Ja w tym dokumencie nie znalaz?em ani chwalipi?ctwa, ani obietnic, ani pean?w na cze?? Trochimiuka. To dok?adne, ale jednak tylko zwyk?e sprawozdanie. Jestem daleki od tego, ?eby je ocenia? jako element kampanii wyborczej.

    [quote=Bartek] Np. fakt uruchomienia ePUAPu nie jest dla mnie ?adnym osi?gni?ciem, gdy jest to projekt MSWiA. (...) Tak na serio to Urz?d Miasta nie zrobi? nic by ten system rozreklamowa?, a przygl?daj?c si? mu dowiemy sie, by z niego skorzysta? potrzebny jest podpis elektroniczny. Poka?cie mi osob? prywatn?, kt?ra taki posiada... Owszem, firmy tak, ze wzgl?du na zmiany w P?atniku, ale to nie jest system dla os?b fizycznych. [/quote]

    Przecie? zasady korzystania z elektronicznej skrzynki podawczej nie zale?? od Trochimiuka, tylko od przepis?w obowi?zuj?cych w ca?ym kraju. Za?atwianie spraw urz?dowych przez Internet wsz?dzie wymaga posiadania podpisu elektronicznego. Inne samorz?dy korzystaj? z takich samych elektronicznych skrzynek podawczych dost?pnych przez ePUAP– nasze Starostwo tak?e. Dlaczego wi?c burmistrzowi si? za to obrywa?

    Inwestycje komunalne te? pewnie trzeba by?o zrobi?, ale dlaczego nie skorzystano z pomys?u jaki w Poznaniu przygotowa?a fundacja Barka? Tam osoby, kt?re mia?y zamieszka? w mieszkaniach najpierw same je budowa?y. To jest pomys?! Nie chodzi o to, ?eby da? tylko ryb?. Trzeba da? te? w?dk? - by w tym przypadku np. przywi?za? tych ludzi do ich lokali, by czuli, ?e to ich, a nie "pa?stwowe, z kt?rego burdel mo?na zrobi?".

    Pomys? Fundacji „Barka” jest bardzo cenny, jednak samorz?d miejski nie mo?e takich rozwi?za? stosowa?. Zgodnie z polskimi przepisami, je?li kto? otrzymuje eksmisj?, to gmina musi takiej osobie/rodzinie zapewni? mieszkanie socjalne. Je?li nie ma lokalu, musi mieszkanie wynaj?? i p?aci? za nie czynsz. To jest obowi?zek samorz?du, kt?ry nie mo?e od ludzi oczekuj?cych na mieszkanie socjalne za??da? udzia?u w budowie. Takie jest prawo, kt?rego samorz?d musi si? trzyma?.

    W Fundacji „Barka” jest inaczej. O ile samorz?d musi mieszkanie zapewni?, o tyle Fundacja – nie. Dlatego Fundacja mo?e swoim podopiecznym stawia? warunki. „Barka” je Stawia i ludzie potrzebuj?cy dachu nad g?ow? rzeczywi?cie bior? udzia? w budowie swoich mieszka?. To przynosi bardzo dobre efekty, ale niestety samorz?d nie ma prawnych mo?liwo?ci skorzystania z tego patentu.

    Niew?tpliwie co? si? w mie?cie dzieje, ale w burmistrzu widzia?em wi?ksze nadzieje. Poza tym nie rozumiem, czemu burmistrz nie walczy o Mazowieckie Centrum Sport?w Zimowych tak jak powiat oraz nie zaanga?owa? si? w budow? powiatowej biblioteki. Te 2 projekty to bardzo dobre pomys?y powiatu, kt?re warto by?oby wspiera?.[/cytat]

    Po pierwsze z kim burmistrz ma o to centrum walczy?? Kogo trzeba pokona??

    Po drugie: na wniosek burmistrza Rada Miasta wprowadzi?a do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego budow? tego Centrum. Miasto wy?o?y ze swoich ?rodk?w 1 milion z?otych na wk?ad w?asny w budow? tego obiektu i b?dzie partycypowa?o w kosztach jego utrzymania. W tej sprawie zapad?y ju? dawno decyzje, podj?ta zosta?a odpowiednia uchwa?a. Miasto przeznaczy na ten projekt wi?cej pieni?dzy, ni? s?siednie Chorzele, w kt?rych ma by? realizowana bli?niacza inwestycja w ramach tego samego projektu.

    Powtarzam, ?e Radni wpisali Centrum do WPI na wniosek burmistrza, tak wi?c trudno si? zgodzi? z Twoim zarzutem.

    Co do biblioteki, to na terenie powiatu jest 7 bibliotek publicznych, kt?re maj? 12 filii. Jest w nich w sumie 251 ty? wolumin?w. Takie dane znajduj? si? w Strategii Rozwoju Powiatu. Cytuj?c jej zapisy dotycz?ce liczby dost?pnych dla mieszka?c?w ksi??ek, podaj?: „W por?wnaniu z latami poprzednimi ich liczba zosta?a podwojona, co ?wiadczy o coraz lepszej kondycji tego obszaru kultury.”

    Jedna z tych bibliotek to Miejska Biblioteka Publiczna w Przasnyszu, kt?r? utrzymuje Miasto. Mie?ci si? ona na parterze dawnego RDTu, kt?ry zosta? wyremontowany w ubieg?ej kadencji samorz?du. Tak si? sk?ada, ?e remont ten zosta? wykonany za ?rodki pozyskane z emisji obligacji komunalnych, kt?re dopiero teraz s? wykupywane. Oznacza to, ?e tak naprawd? to dopiero kiedy burmistrzem zosta? Waldemar Trochimiuk miasto zacz??o sp?aca? t? inwestycj?. Do sp?acenia pozosta?o jeszcze kilka milion?w z?otych. Finansowanie kolejnego takiego projektu przez miasto nie ma uzasadnienia logicznego (jedna biblioteka jeszcze nie sp?acona, a ju? buduje si? drug?), ani merytorycznego. Nie ma bowiem potrzeby budowania dodatkowych powierzchni pod bibliotek?, poniewa? ta w dawnym RDT ma warunki techniczne do znacznego rozbudowania jej ksi?gozbioru. Mog?aby wi?c spokojnie wype?nia? funkcje biblioteki powiatowej (a przecie? i tak obecnie korzystaj? z niej tak?e osoby spoza Przasnysza). Wystarczy?oby, gdyby Powiat wsp??finansowa? jej utrzymanie i rozw?j.

    Dyskusja o bibliotece jest wi?c dyskusj? o efektywno?ci wydawania publicznych pieni?dzy.

    Zapisy strategii na temat bibliotek znajduj? si? na jej 29 stronie. Ca?y dokument jest dost?pny tu:
    http://www.powiat-przasnysz.pl/images/images/pliki/2008/st rategia_rozwoju_powiatu.pdf

  • jan 2009-02-08 16:57:58

    radzio999999 napisa_:[cytat]Z ciekawo?ci Per?o sprawdzi?em w komentarzach, ale s??w "cham" i "arogant" nie znalaz?em. Mo?e wi?c nie pr?buj na si?? udowadnia? swojej tezy. [/cytat]

    A jednak s?abo szuka?e?.

  • zbynio 2009-02-08 19:36:27

    metai napisa_:[cytat]A ja uwa?am, ?e takie informacje powinny by? przekazywane przez w?adz?.[/cytat]

    Owszem, dobry pomys? tylko wykonanie kiepskie i w dodatku za ogromne - nasze pieni?dze. Idea informowania jest jak najbardziej s?uszna, ale mo?e nie ka?dy mieszkaniec chcia?by w tym uczestniczy? p?ac?c swoje pieni?dze. Gdyby burmistrz pokry? koszty tej informacji z w?asnej kieszeni nie by?oby problemu, a tak to wychodzi jak preludium do kampanii za nasze pieni?dze (i to spore).

    I niech nikt nie ma w?tpliwo?ci, ?e po zako?czeniu tych spotka? pan Trochimiuk nie og?osi, ?e ponownie wystartuje w wyborach. Chocia? najlepszym kandydatem z PO z pewno?ci? nie jest. Zreszt? ze swoimi kolegami partyjnymi umawia? si? inaczej co do kolejnego startu... szkoda gada

  • jan 2009-02-08 21:22:54

    [quote]Owszem, dobry pomys? tylko wykonanie kiepskie i w dodatku za ogromne - nasze pieni?dze. Idea informowania jest jak najbardziej s?uszna, ale mo?e nie ka?dy mieszkaniec chcia?by w tym uczestniczy? p?ac?c swoje pieni?dze. Gdyby burmistrz pokry? koszty tej informacji z w?asnej kieszeni nie by?oby problemu, a tak to wychodzi jak preludium do kampanii za nasze pieni?dze (i to spore).[/quote]

    Wiele samorz?d?w publikuje sprawozdania ze swojej dzia?alno?ci. Je?li si? temu dyskutowanemu materia?owi przyjrzeli?cie, to widzieli?cie, ?e on na serio ma charakter wy??cznie sprawozdawczy. Inaczej, ni? wiele innych materia??w wydawanych - tak?e u nas.

    Przez lata Powiat wydawa? gazetk? "Id?cy w Przysz?o??". Redaktorem naczelnym tego pisma by?a ?ona starosty. W czasopi?mie publikowane by?y g??wnie teksty nauczycieli chorzelskiej szko?y: teksty o nauczaniu w gimnazjum, wspomnienia, opisy zwyczaj?w, kazania ksi??y. By?y tam tak?e materia?y zwi?zane z dzia?alno?ci? powiatu, jednak stanowi?y tylko cz??? obj?to?ci. Zdaje si?, ?e w ka?dym numerze by?o zdj?cie Starosty i jego tekst. Na ok?adce bardzo cz?sto go?ci?y zdj?cia inwestycji samorz?du powiatowego, starosty przecinaj?cego wst?g?, starosty przemawiaj?cego, starosty w?r?d dzieci itd. W?wczas nikt nie protestowa?, a przecie? wydawanie tego periodyku kosztowa?o w sumie znacznie wi?cej, ni? publikacja dyskutowanego sprawozdania.

    Opublikowany przez Urz?d Miasta materia? ma moim zdaniem charakter merytoryczny i nie zawiera ?adnych informacji niezwi?zanych z tematem. Zawiera te? dane, kt?rych raczej nie przekazuj? media. Dane, kt?re obrazuj? rzeczywist? prac? samorz?du. Mieszka?cy maj? prawo do takich informacji - tak?e ci, kt?rzy nie maj? dost?pu do internetu, kt?rzy nie wiedz?, gdzie ich szuka?. Spotka?em si? te? z opiniami nauczycieli, kt?rzy do??czon? do sprawozdania informacj? o bud?ecie miasta traktuj? jako materia? edukacyjny.

    NIe wydaje mi si?, ?eby by?o w tym druku co? niew?a?ciwego...

  • Bartek 2009-02-08 22:04:00

    W kwestii sprawozdania popieram burmistrza. Lepiej wyda? jedno okresowe, porz?dne sprawozdanie ni? wydawa? samorz?dowe gazetki. Tyle, ?e nasz burmistrz wydaje zar?wno gazetk? (Gazeta Przasnyska - je?li dobrze kojarz? obecny tytu?), jak i wydaje sprawozdanie.

    Generalnie ?eby rozpocz?? polemik? z Janem (kt?ry wydaje si? przynajmniej bardzo zorientowany w temacie, a? dziw, ?e zdarzaj? si? tacy ludzie i nie s? wykorzystywani przez w?adz? - przecie? to strata dla miasta, gdy nie inwestuje si? w specjalist?w) musz? wypowiedzie? si? o og?lnym modelu sprawowania w?adzy samorz?dowej

    Przede wszystkim w?adza samorz?dowa dzia?a w obie strony. Je?eli burmistrz wydaje sprawozdanie, to znaczy, ?e poddaje si? ocenie. Polemika ze sprawozdaniem, szukanie uchybie? i niedoci?gni?? to rola nas obywateli, co ja czyni? na tym forum. Taki jest wr?cz m?j obowi?zek obywatelski - zapozna? si? i zabra? g?os. Natomiast ka?da w?adza, kt?ra na dyskusj? si? oburza powinna by? jak najszybciej zrzucona ze sto?ka, bo samorz?dno?ci nie rozumie (chyba, ?e jako "samo rz?dzenie")

    Przejd? teraz do polemiki z Janem:
    1. Po pierwsze nikt mi nie powie, ?e burmistrz wyda? 12 tysi?cy, po to by w sprawozdaniu przedstawi? swoje pora?ki. Burmistrz jest w tym zakresie politykiem i nie napisze, ?e projektu x nie da?o si? zrealizowa?, a pomys?u x zaniechali?my. Cz?owiek, kt?ry by to zrobi? by?by s?usznie uznany za cz?owieka niepoczytalnego, cho?by mia? najszczersze ch?ci.

    2. Samorz?d jest nie tylko zobowi?zany do informowania o swoich pracach, ale te? np. do organizacji ?ycia kulturalnego - ostatnio samorz?dy wykorzystywa?y do tego WO?P. Ale co z tego? Uwa?am, ?e "poinformowanie" mo?na by?o rozpocz?? czy rozszerzy? o wiele innych ?rodk?w komunikacji. W tej kwestii UM ma niewielk? oficjaln? strategi?. Przyznam, ?e r?wnie krytycznie patrz? na burmistrza Lendziona, kt?ry w og?le si? nie nadawa? do swojego urz?du, z urz?dowaniem "Szeryfa" (brawa za marketing!) mo?na chocia? popolemizowa?.

    3. Nie przyjm? argumentu o ePuapie. Dla mnie by?a to decyzja ca?kowicie odtw?rcza, przypuszczam, ?e na podstawie ustawy o informatyzacji. W tym zakresie Urz?d Miasta nie wykaza? si? ?adnym innowacyjnym podej?ciem, nie wprowadzi? nic nowego, nie ma strategii informacji na temat projektu i to wida? na ka?dym kroku. Od mojego burmistrza (ale starosty r?wnie?, tylko, ?e rozmawiamy w temacie Sprawozdanie burmistrza - nie starosty, poza tym na Radzie Powiatu by? swego czasu pomys? zakupu laptop?w - to przecie? jest forma inicjatywy i tw?rczego podej?cia do sprawy) wymagam chocia? minimum inicjatywy.

    4. Oczywi?cie, ?e samorz?d mo?e skorzysta? z tego patentu, tylko, ?e podejrzewam, ?e w og?le si? kwesti? nie zaj??. Po pierwsze - czy prawo m?wi jakie mieszkanie ma by? zapewnione eksmitowanej rodzinie? Dlaczego burmistrz nie stawia im willi, albo nie buduje ziemianki? Zapewne dlatego, ?e w prawie nie ma o tym s?owa. Problem ?atwo rozwi?za?. Wystarczy spojrze? na Bia?ystok i projekt budowy osiedla komunalnego z kontener?w. Ten pomys? ?atwo po??czy? z pomys?em fundacji Barka - tj. kontenery dla tych, kt?rzy licz? tylko na pa?stwo lub model chwilowy oraz lepsze mieszkanie, dla tych, kt?rzy przyst?pi? do programu, kt?ry mo?e realizowa? powo?ana do tego fundacja, a mo?e nawet samo miasto. Wystarczy chcie?, wystarczy pomy?le?. Samorz?d pozna?ski bra? udzia? przy projekcie Barki i jako? nie mia? z tego tytu?u prawnych problem?w.

    5. Przede wszystkim o projekty walczy? nale?y poza granicami miasta. Tymczasem Arkadiusz Siejka, kt?ry razem z Waldemarem Trochimiukiem sympatyzuj? z parti? rz?dz?c?, m?wi w Kurierze Przasnyskim, ?e o poparcie na g?rze walczy? nie warto, bo to i tak nic nie da. To ja si? pytam: To co si? da i po co jest ta w?adza? To jest zarzut dla Siejki, ale czy Trochimiuk robi co? w tej sprawie?

    6. Co do powiatowej biblioteki. Powiat te? musi spe?ni? ten warunek i dlatego buduje bibliotek?. W gr? wchodz? te? zdaje si? dodatkowe fundusze pozapowiatowe. Uwa?am, ?e miasto jak najbardziej powinno zaanga?owa? si? w ten projekt i to w tym budynku prowadzi? miejsko-powiatow? bibliotek?. Podobno mamy 8,5 mln z? d?ugu (miasto). Gdyby zwolni? parter budynku i wynaj?? np. bankom, mo?na by?oby utrzyma? now?, wielk? bibliotek? (na pewno du?o wi?ksz? od obecnej), by?yby pieni?dze na nowe pozycje, a je?li pieni?dze nie mia?yby i?? na ten dzia? to chocia? na sp?acanie zaci?gni?tych kredyt?w.

    Moi drodzy, jedna naczelna zasada: "Wystarczy chcie?".

  • Reklama
  • jan 2009-02-09 00:13:58

    W kwestii sprawozdania popieram burmistrza. Lepiej wyda? jedno okresowe, porz?dne sprawozdanie ni? wydawa? samorz?dowe gazetki. Tyle, ?e nasz burmistrz wydaje zar?wno gazetk? (Gazeta Przasnyska - je?li dobrze kojarz? obecny tytu?), jak i wydaje sprawozdanie.

    Urz?d Miasta wydaje czasopismo pt. Przasnyska Gazeta Samorz?du Miejskiego. W styczniu tego roku wydany zosta? 5 numer tego wydawnictwa, po?wi?cony bud?etowi miasta na 2009 roku. Poprzednie dwa (wydane ??cznie) zosta?y wydane w 2007 roku. Czasopismo wychodzi nieregularnie.

    Generalnie ?eby rozpocz?? polemik? z Janem (kt?ry wydaje si? przynajmniej bardzo zorientowany w temacie, a? dziw, ?e zdarzaj? si? tacy ludzie i nie s? wykorzystywani przez w?adz? - przecie? to strata dla miasta, gdy nie inwestuje si? w specjalist?w)

    M?g?by? sobie darowa? z?o?liwo?ci. Ani one m?dre, ani potrzebne.

    Przede wszystkim w?adza samorz?dowa dzia?a w obie strony. Je?eli burmistrz wydaje sprawozdanie, to znaczy, ?e poddaje si? ocenie. Polemika ze sprawozdaniem, szukanie uchybie? i niedoci?gni?? to rola nas obywateli, co ja czyni? na tym forum. Taki jest wr?cz m?j obowi?zek obywatelski - zapozna? si? i zabra? g?os. Natomiast ka?da w?adza, kt?ra na dyskusj? si? oburza powinna by? jak najszybciej zrzucona ze sto?ka, bo samorz?dno?ci nie rozumie (chyba, ?e jako "samo rz?dzenie")

    Masz racj?. Czy jednak fragment o oburzaniu si? na dyskusj? tyczy si? Trochimiuka? Nie s?ysza?em, ?eby mia? co? przeciwko dyskutowaniu i komentowaniu tego sprawozdania. Wr?cz przeciwnie, czytam w nim, ?e je?li kto? b?dzie chcia? bezpo?rednio z nim o tym porozmawia?, mo?e przyj?? na spotkanie albo napisa? maila do urz?du (bez konieczno?ci posiadania podpisu elektronicznego).

    Przejd? teraz do polemiki z Janem:
    1. Po pierwsze nikt mi nie powie, ?e burmistrz wyda? 12 tysi?cy, po to by w sprawozdaniu przedstawi? swoje pora?ki. Burmistrz jest w tym zakresie politykiem i nie napisze, ?e projektu x nie da?o si? zrealizowa?, a pomys?u x zaniechali?my. Cz?owiek, kt?ry by to zrobi? by?by s?usznie uznany za cz?owieka niepoczytalnego, cho?by mia? najszczersze ch?ci.


    Sprawozdanie przedstawia fakty. Je?li wi?c faktem by?o, ?e co? zosta?o zaplanowane i faktem jest, ?e nie zosta?o jednak zrealizowane, to w takim sprawozdaniu powinna si? znale?? odpowiednia informacja. Uwa?am, ?e jest to wyraz uczciwo?ci i rzetelno?ci, a nie niepoczytalno??. Cho? mo?esz oczywi?cie uwa?a? cz?owieka uczciwego, za wariata.

    W sprawozdaniu znalaz?em informacje o inwestycjach drogowych, kt?re nie zosta?y zrealizowane i z jakich przyczyn tak si? sta?o. Jest te? informacja o tym, dlaczego miasto nie pozyska?o jeszcze ?adnych pieni?dzy na inwestycje z UE, o czym Trochimiuk cz?sto m?wi - i tu te? jest wyja?nienie dlaczego tak si? sta?o.

    2. Samorz?d jest nie tylko zobowi?zany do informowania o swoich pracach, ale te? np. do organizacji ?ycia kulturalnego - ostatnio samorz?dy wykorzystywa?y do tego WO?P. Ale co z tego? Uwa?am, ?e "poinformowanie" mo?na by?o rozpocz?? czy rozszerzy? o wiele innych ?rodk?w komunikacji. W tej kwestii UM ma niewielk? oficjaln? strategi?. Przyznam, ?e r?wnie krytycznie patrz? na burmistrza Lendziona, kt?ry w og?le si? nie nadawa? do swojego urz?du, z urz?dowaniem "Szeryfa" (brawa za marketing!) mo?na chocia? popolemizowa?.

    Zdaje si?, ?e burmistrz pierwszy raz w historii przasnyskiego samorz?du miejskiego (i nie tylko) przedstawi? mieszka?com dok?adn? informacj? o dzia?alno?ci swojej, rady i urz?du - i zrobi? ?le.

    Piszesz, ?e mo?na by?o te konkretne informacje przekaza? w inny spos?b. Jestem ciekawy, jaki lepszy ?rodek komunikacji by? tu zaproponowa?. Taki, kt?ry da?by r?wny dost?p do tego materia?u osobom starszym, osobom bez dost?pu do internetu itd.

    Pami?taj, ?e to sprawozdanie to prawie 20 stron zapisanych drobnym maczkiem, kt?re ma sens wy??cznie przy przekazaniu wszystkich informacji zebranych razem. Zgodnie z tym, co podaje burmistrz, mia?o ono dotrze? do wszystkich rodzin w mie?cie. Nie wydrukowali po jednym egzemplarzu na mieszka?ca, czyli przyj?li, ?e RPC (liczba czytelnik?w przypadaj?ca na jeden egzemplarz) dla tego wydawnictwa mo?e by? wi?ksze, ni? 1. Moim zdaniem s?usznie.

    Je?li Urz?d mia?by wydrukowa? to sprawozdanie w kt?rej? z lokalnych gazet, sprawa wygl?da?aby nast?puj?co:
    - r?wnie? musieliby zap?aci? redakcji za publikacj?,
    - z pewno?ci? nie uda?oby si? wydrukowa? ca?ego sprawozdania w jednym numerze, poniewa? jest to zbyt d?ugi tekst,
    - sprawozdanie by?oby drukowane w kolejnych numerach, wi?c przesta?oby stanowi? zwart?, sp?jn? ca?o??,
    - poza tym, ?e miasto musia?oby zap?aci? tysi?ce z?otych za publikacj?, mieszka?cy musieliby zap?aci? wydawcy za ka?dy egzemplarz gazety,
    - ?adna z przasnyskich gazet nie ma nak?adu, kt?ry rozchodzi?by si? tylko na terenie miasta, tak wi?c urz?d musia?by zap?aci? tak?e za dostarczenie sprawozdania do mieszka?c?w gmin o?ciennych.

    Je?eli celem by?o dotarcie z informacj? do ka?dej rodziny w Przasnyszu, to lepszego sposobu nie by?o. Ca?a ta sprawa z Poczt? Polsk?, kt?ra wzi??a materia?y i kas?, a sprawozdania nie dostarczy?a to wpadka. Pytanie tylko czyja. Czy lepiej by by?o, gdyby Trochimiuk, kt?remu na okr?g?o zarzucany na tym forum jest nepotyzm, zatrudni? do tego jakich? ludzi z ulicy? Zwr?ci? si? w tej sprawie do najwi?kszej firmy zajmuj?cej si? dystrybucj? przesy?ek i materia??w bezadresowych w Polsce. I dobrze zrobi?. To, ?e oni nawalili to ju? inna sprawa. Za to nie powinien obrywa?.

    3. Nie przyjm? argumentu o ePuapie. Dla mnie by?a to decyzja ca?kowicie odtw?rcza, przypuszczam, ?e na podstawie ustawy o informatyzacji. W tym zakresie Urz?d Miasta nie wykaza? si? ?adnym innowacyjnym podej?ciem, nie wprowadzi? nic nowego, nie ma strategii informacji na temat projektu i to wida? na ka?dym kroku.

    Nie popadaj w przesad?. R?wnie dobrze mo?esz napisa?, ?e prowadzenie biuletynu informacji publicznej jest odtw?rcze, bo r?wnie? wynika z przepis?w. Tak samo szko?y - to te? jest nakaz ustawy, a w fakcie ich prowadzenia nie ma nic nowatorskiego.

    Istnieje przepis, kt?ry nakazuje utrzymywanie skrzynki podawczej i burmistrz poinformowa? w sprawozdaniu, ?e wdro?ono t? skrzynk?. Ot i wszystko.

    Od mojego burmistrza (ale starosty r?wnie?, tylko, ?e rozmawiamy w temacie Sprawozdanie burmistrza - nie starosty, poza tym na Radzie Powiatu by? swego czasu pomys? zakupu laptop?w - to przecie? jest forma inicjatywy i tw?rczego podej?cia do sprawy) wymagam chocia? minimum inicjatywy.

    Inicjatywy w jakiej sprawie? Miasto mia?o stworzy? inny system, r??ni?cy si? od tego, wymaganego przez przepisy wy?szego rz?du ni? prawo lokalne? Co mieli zrobi???

    Ho ho ho, laptopy dla zarz?du powiatu to rzeczywi?cie innowacja u?atwiaj?ca mieszka?com komunikacj? z administracj?. A co te laptopy mia?y niby wsp?lnego z epuapem? Przecie? to nie zarz?d przyjmuje korespondencj? urz?dow?. W urz?dzie miasta z pewno?ci? s? kupowane komputery, ale nikt nie robi z tego zamieszania w mediach. Nie wydaje mi si? te?, aby komputer dla urz?dnika w XXI wieku by? "tw?rczym podej?ciem do sprawy". Prosz? bez ?art?w.

    4. Oczywi?cie, ?e samorz?d mo?e skorzysta? z tego patentu, tylko, ?e podejrzewam, ?e w og?le si? kwesti? nie zaj??. Po pierwsze - czy prawo m?wi jakie mieszkanie ma by? zapewnione eksmitowanej rodzinie? Dlaczego burmistrz nie stawia im willi, albo nie buduje ziemianki? Zapewne dlatego, ?e w prawie nie ma o tym s?owa.

    Spraw? lokali socjalnych reguluje Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokator?w, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego. W my?l tego dokumentu lokalem socjalnym jest lokal nadaj?cy si? do zamieszkania ze wzgl?du na wyposa?enie i stan techniczny, kt?rego powierzchnia pokoi przypadaj?ca na cz?onka gospodarstwa domowego najemcy nie mo?e by? mniejsza ni? 5 m2, a w wypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego 10 m2, przy czym lokal ten mo?e by? o obni?onym standardzie .

    Problem ?atwo rozwi?za?.

    Polska jest krajem gotowych recept i ?atwych rozwi?za?.

    Wystarczy spojrze? na Bia?ystok i projekt budowy osiedla komunalnego z kontener?w. Ten pomys? ?atwo po??czy? z pomys?em fundacji Barka - tj. kontenery dla tych, kt?rzy licz? tylko na pa?stwo lub model chwilowy oraz lepsze mieszkanie, dla tych, kt?rzy przyst?pi? do programu, kt?ry mo?e realizowa? powo?ana do tego fundacja, a mo?e nawet samo miasto.

    No i klops. Pomys? z kontenerami jest bli?niaczo podobny do pomys?u z barakami. W Przasnyszu to s?owo wiele znaczy. Poza tym oczekujesz dzielenia ludzi na lepszych i gorszych, jedni dostan? lepsze warunki, inni gorsze. A gmina jest zobowi?zana traktowa? wszystkich potrzebuj?cych jednakowo.

    Sprawa jednak nie jest tak ?atwa, jak piszesz.

    Wystarczy chcie?, wystarczy pomy?le?. Samorz?d pozna?ski bra? udzia? przy projekcie Barki i jako? nie mia? z tego tytu?u prawnych problem?w.

    Ot?? to, projekt "Barki" jest autorski i nowatorski, w obecnych warunkach mo?liwy do zrealizowania przez organizacj? pozarz?dow?, nie przez samorz?d.

    5. Przede wszystkim o projekty walczy? nale?y poza granicami miasta. Tymczasem Arkadiusz Siejka, kt?ry razem z Waldemarem Trochimiukiem sympatyzuj? z parti? rz?dz?c?, m?wi w Kurierze Przasnyskim, ?e o poparcie na g?rze walczy? nie warto, bo to i tak nic nie da. To ja si? pytam: To co si? da i po co jest ta w?adza? To jest zarzut dla Siejki, ale czy Trochimiuk robi co? w tej sprawie?

    Czy Waldemar Trochimiuk jest Arkadiuszem Siejk?? Chyba raczej nie. Dlatego uwagi do Arkadiusza Siejki kieruj do Arkadiusza Siejki.

    Co do walki. Projekt Centrum zosta? zaplanowany przez Powiat do sfinansowania ze ?rodk?w europejskich przyznawanych w ramach Regionalnego programu Operacyjnego Wojew?dztwa Mazowieckiego. One s? przyznawane w ramach konkursu, kt?ry z za?o?enia ma by? uczciwy. Poparcie "g?ry" dla takiego projektu, zgodnie z zasadami, nie powinno mie? wp?ywu na wynik konkursu. Powinna decydowa? jego warto?? merytoryczna i istotno?? dla rozwoju wojew?dztwa (kryterium bie??cych potrzeb). Pr?by wp?ywania i wp?ywanie na wyniki takiego konkursu kwalifikuj? si? pod art. 224, 228, 229, 230a kodeksu karnego.

    6. Co do powiatowej biblioteki. Powiat te? musi spe?ni? ten warunek i dlatego buduje bibliotek?.

    Powiat musi prowadzi? bibliotek? o charakterze powiatowym. Nie musi budowa? budynku. Funkcje biblioteki powiatowej mo?e spokojnie spe?nia? istniej?ca biblioteka. W tym powiatowym projekcie, jak wiele wr?bli ?wierka, kluczowa mo?e by? jednak inna sprawa. Budynek planowany przez powiat nie ma by? w ca?o?ci przeznaczony na bibliotek?. W jego cz??ci maj? si? znale?? tak?e biura dla starostwa. Starostwo si? rozrasta i chce si? roz?rodkowa?. Od d?u?szego czasu by?y do tego robione r??ne przymiarki. To jednak kosztuje. Z funduszy unijnych raczej si? dotacji na budow? urz?du nie uzyska, o czym przekona?o si? miasto w ubieg?ej kadencji. Co innego z bibliotek?.

    Uwa?am, ?e miasto jak najbardziej powinno zaanga?owa? si? w ten projekt i to w tym budynku prowadzi? miejsko-powiatow? bibliotek?.

    To mo?e niech powiat dorzuci si? miastu do budowy nowego urz?du, a wtedy miasto b?dzie mog?o wynaj?? ca?y RDT.

    Podobno mamy 8,5 mln z? d?ugu (miasto). Gdyby zwolni? parter budynku i wynaj?? np. bankom, mo?na by?oby utrzyma? now?, wielk? bibliotek? (na pewno du?o wi?ksz? od obecnej), by?yby pieni?dze na nowe pozycje, a je?li pieni?dze nie mia?yby i?? na ten dzia? to chocia? na sp?acanie zaci?gni?tych kredyt?w.

    Utrzymanie biblioteki kosztuje ponad 400 z? rocznie. W przasnyskich warunkach przychody z wynajmu lokali, kt?re ona obecnie zajmuje nijak nie s? w stanie zr?wnowa?y? takich koszt?w.

    Je?li dla powiatu wa?niejsze b?dzie stworzenie biblioteki o funkcjach biblioteki powiatowej, a nie budowa obiektu z biurami dla urz?dnik?w, wtedy podejmie si? wsp??finansowania obecnie funkcjonuj?cej biblioteki i b?dzie j? rozwija? razem z miastem.

    My?l?, ?e dosy? ju? ?adowania w Przasnyszu pieni?dzy w urz?dy, kt?re starostwo wiele lat remontowa?o i miasto wiele lat remontowa?o. Posz?o na to ju? bardzo du?o pieni?dzy. Miasto ma wa?niejsze inwestycje do zrealizowania - np. sale gimnastyczne przy gimnazjum i sp 1. One z pewno?ci? dadz? wi?cej po?ytku, ni? kolejne powierzchnie dla ksi??ek i urz?dnik?w. Obecnie i ksi??ki i urz?dnicy maj? w Przasnyszu najlepsze warunki.

    Moi drodzy, jedna naczelna zasada: "Wystarczy chcie?".

    Nie wystarczy chcie?. Trzeba tak?e liczy?. Samorz?d zarz?dza publicznymi ?rodkami i ka?da podejmowana decyzja musi wynika? z rachunku ekonomicznego i oceny uwarunkowa? spo?ecznych, gospodarczych itd. A mieszka?cy oczywi?cie maj? prawo wiedzie?, co decyduje o takim, czy innym wydawaniu ich pieni?dzy.

    ps
    Cytaty s? wyboldowane, poniewa? co? si? dzieje z automatem na forum i cytaty nie pojawiaj? si? w oddzielnych dymkach

    ps2
    Ciesz? si?, ?e w tym topiku (jak dot?d), jak w ?adnym innym temacie po?wi?conym samorz?dowi miejskiemu na tym forum, nie sp?yn??a jeszcze rzeka pomyj przetykanych nazwiskami urz?dnik?w i oskar?eniami o wszystko, co najgorsze. Zachowajmy ten poziom.

  • Bartek 2009-02-09 02:03:27

    Urz?d Miasta wydaje czasopismo pt. Przasnyska Gazeta Samorz?du Miejskiego. W styczniu tego roku wydany zosta? 5 numer tego wydawnictwa, po?wi?cony bud?etowi miasta na 2009 roku. Poprzednie dwa (wydane ??cznie) zosta?y wydane w 2007 roku. Czasopismo wychodzi nieregularnie.

    ?adna to pociecha, ?e nasz burmistrz nie wydaje na gazetk? tyle, co chocia?by burmistrz Bemowa, gdy dana gazetka w zasadzie nie wiadomo po co istnieje

    Masz racj?. Czy jednak fragment o oburzaniu si? na dyskusj? tyczy si? Trochimiuka? Nie s?ysza?em, ?eby mia? co? przeciwko dyskutowaniu i komentowaniu tego sprawozdania. Wr?cz przeciwnie, czytam w nim, ?e je?li kto? b?dzie chcia? bezpo?rednio z nim o tym porozmawia?, mo?e przyj?? na spotkanie albo napisa? maila do urz?du (bez konieczno?ci posiadania podpisu elektronicznego).

    A ja nie s?ysza?em bym oskar?a? burmistrza o cenzurowanie dyskusji. Moja wypowied? tyczy?a si? komentarzy Twoich czy Per?y dotycz?ce prowadzenia jakiej? tam kampanii wyborczej i opluwaniu burmistrza. Bardzo przepraszam, ale nie rozumiem sk?d u Was taka ufno??, co do dzia?a? burmistrza, ?e ju? si? s?owem odezwa? prawie nie mo?na, mimo, ?e w tym w?tku nie pad?o ze strony polemizuj?cych ?adne wulgarne s?owo, oszczerstwo czy blu?nierstwo.

    Sprawozdanie przedstawia fakty. Je?li wi?c faktem by?o, ?e co? zosta?o zaplanowane i faktem jest, ?e nie zosta?o jednak zrealizowane, to w takim sprawozdaniu powinna si? znale?? odpowiednia informacja. Uwa?am, ?e jest to wyraz uczciwo?ci i rzetelno?ci, a nie niepoczytalno??. Cho? mo?esz oczywi?cie uwa?a? cz?owieka uczciwego, za wariata.

    Chcia?bym, ?eby tak by?o. Niestety coraz cz??ciej widz?, ?e przyk?ad id?cy z g?ry idzie w d??. Zacytuj? tu Janusza Korwina Mikke (wprawdzie nie zawsze ma racj? - ale tu zdecydowanie tak), kt?ry mniej wi?cej tak napisa? kiedy? na swoim blogu: "Je?eli polityk m?wi mi, ?e jest rzetelny i uczciwy to od razu zapala mi si? czerwona lampka". Mi te? taka lampka si? zapala, przynajmniej ???ta.

    W sprawozdaniu znalaz?em informacje o inwestycjach drogowych, kt?re nie zosta?y zrealizowane i z jakich przyczyn tak si? sta?o. Jest te? informacja o tym, dlaczego miasto nie pozyska?o jeszcze ?adnych pieni?dzy na inwestycje z UE, o czym Trochimiuk cz?sto m?wi - i tu te? jest wyja?nienie dlaczego tak si? sta?o.

    Rzeczywi?cie w sprawozdaniu pad?a zdaje si? informacja o ulicy Konstantego Pukia?ca. Wcale nie dziwi? si? mieszka?com tej ulicy, ?e sami poprosili o przeniesienie wykonania drogi rok p??niej. Brawa dla UM, ?e chcia? ich uraczy? asfaltem bez zrobienia odpowiedniej infrastruktury wok?? jezdni i przygotowania chodnika.

    Zdaje si?, ?e burmistrz pierwszy raz w historii przasnyskiego samorz?du miejskiego (i nie tylko) przedstawi? mieszka?com dok?adn? informacj? o dzia?alno?ci swojej, rady i urz?du - i zrobi? ?le.

    Prosz? wr?ci? do pocz?tku - jasno stwierdzi?em, ?e pomys? ze sprawozdaniem jest w porz?dku. Trochimiuk jest dzi? politykiem i ma prawo do takich sprawozda?. Ja mam prawo do polemiki z tym sprawozdaniem.

    Dotkn??em te? tym sposobem moim zdaniem najgorszego punktu dzia?ania urz?du - strategii dotycz?cej komunikacji zewn?trznej i promocji miasta. W tym zakresie obecna ekipa do tej pory nie mia?a nic do zaoferowania. W kwestii samego sprawozdania - za najwi?ksz? wpadk? (poza wpadk? Poczty Polskiej, o czym czytali?my w pi?tek) jest nieumieszczenie sprawozdania w Internecie. Pod nag??wkiem Sprawozdanie - na stronie internetowej miasta mamy tylko wykaz debat. Czy?by nie mo?na by?o wygenerowa? zwyk?ego PDFa? To ja ju? moj? nak?adk? do Worda robi? to w ok. 10 sekund, a burmistrzowi za 12 tys. z? to si? nie uda?o?

    Piszesz, ?e mo?na by?o te konkretne informacje przekaza? w inny spos?b. Jestem ciekawy, jaki lepszy ?rodek komunikacji by? tu zaproponowa?. Taki, kt?ry da?by r?wny dost?p do tego materia?u osobom starszym, osobom bez dost?pu do internetu itd.

    A ja si? pytam, gdzie dost?p do materia??w mieszkaj?cych na co dzien poza Przasnyszem, a zainteresowanych losem miasta, gdzie zainteresowanie lud?mi m?odymi i Internautami. Czy?by burmistrz uzna?, podobnie jak Jedynie S?uszny Prezes, ?e Internauta to cz?owiek pij?cy przed komputerem piwo i ogl?daj?cy porno?

    Pami?taj, ?e to sprawozdanie to prawie 20 stron zapisanych drobnym maczkiem, kt?re ma sens wy??cznie przy przekazaniu wszystkich informacji zebranych razem. Zgodnie z tym, co podaje burmistrz, mia?o ono dotrze? do wszystkich rodzin w mie?cie. Nie wydrukowali po jednym egzemplarzu na mieszka?ca, czyli przyj?li, ?e RPC (liczba czytelnik?w przypadaj?ca na jeden egzemplarz) dla tego wydawnictwa mo?e by? wi?ksze, ni? 1. Moim zdaniem s?usznie.

    Drobny maczek dla ludzi starszych? O, tego to ju? nie rozumiem ;-) Drobny maczek to jest 6-8 pikseli na czcionce, prosz? mnie nie bajerowa? w ten spos?b. Jednym ?rodkiem komunikacji nie dociera si? do "wszystkich mieszka?c?w". Proponuj? i?? na studia marketingowe lub do agencji reklamowej, na pewno tam to Ci wyja?ni? :-)


    Je?eli celem by?o dotarcie z informacj? do ka?dej rodziny w Przasnyszu, to lepszego sposobu nie by?o. Ca?a ta sprawa z Poczt? Polsk?, kt?ra wzi??a materia?y i kas?, a sprawozdania nie dostarczy?a to wpadka. Pytanie tylko czyja. Czy lepiej by by?o, gdyby Trochimiuk, kt?remu na okr?g?o zarzucany na tym forum jest nepotyzm, zatrudni? do tego jakich? ludzi z ulicy? Zwr?ci? si? w tej sprawie do najwi?kszej firmy zajmuj?cej si? dystrybucj? przesy?ek i materia??w bezadresowych w Polsce. I dobrze zrobi?. To, ?e oni nawalili to ju? inna sprawa. Za to nie powinien obrywa?.

    Heh, nie mia?em nawet a? tak wspomina? tej wpadki, ?e nawet Poczta Polska dzia?a ju? przeciwko burmistrzowi Przasnysza. Ale ok. Primo to specjalist? w dziedzinie przesy?ek bezadresowych jest raczej Grupa Integer, wi?c nie trzeba by?o si? decydowa? na okryt? z?? s?aw? PP. Ale to ju? moja drobna z?o?liwo??, tym bardziej, ?e skoro nie wywi?zali si? z umowy. Ale ju? patrz?c na sprawozdanie warto zauwa?y?, ?e jest tam punkt o stworzeniu stanowiska go?ca. Jestem ciekaw, ile sprawozda? ?w goniec rozni?s? - tym bardziej, ?e by? w stanie przynajmniej w cz??ci dostarczy? materia? z r?ki do r?ki.

    Nie popadaj w przesad?. R?wnie dobrze mo?esz napisa?, ?e prowadzenie biuletynu informacji publicznej jest odtw?rcze, bo r?wnie? wynika z przepis?w. Tak samo szko?y - to te? jest nakaz ustawy, a w fakcie ich prowadzenia nie ma nic nowatorskiego.

    Oczywi?cie, ?e masz racj?. Prowadzenie szko?y czy BIPu jest zadaniem odtw?rczym. Tylko, ?e mo?na BIP zrobi? tak jak np. Warszawa (http://bip.warszawa.pl/), a mo?na kupi? gotowca od firmy internetowej (wg mnie naci?gaczy), kt?ry na dodatek zupe?nie nie gra z serwisem internetowym miasta.

    Mo?na prowadzi? liceum (to akurat domena powiatu) i zrobi? klas? humanistyczn? i matematyczn?, a mo?na si? postara? i uruchomi? klas? o profilu ratownictwo g?rskie i zrobi? program aktywno?ci spo?ecznej. Tym si? r??ni w?asnie samo rz?dzenie od samorz?dno?ci.

    Inicjatywy w jakiej sprawie? Miasto mia?o stworzy? inny system, r??ni?cy si? od tego, wymaganego przez przepisy wy?szego rz?du ni? prawo lokalne? Co mieli zrobi???

    W zakresie e-administracji mo?na zrobi? zdecydowanie wi?cej, gdyby by? to czysto odtw?rczy system nie wyodr?bniano by ?rodk?w na ?w e-administracj? w ramach ?rodk?w UE.

    Ho ho ho, laptopy dla zarz?du powiatu to rzeczywi?cie innowacja u?atwiaj?ca mieszka?com komunikacj? z administracj?. A co te laptopy mia?y niby wsp?lnego z epuapem? Przecie? to nie zarz?d przyjmuje korespondencj? urz?dow?. W urz?dzie miasta z pewno?ci? s? kupowane komputery, ale nikt nie robi z tego zamieszania w mediach. Nie wydaje mi si? te?, aby komputer dla urz?dnika w XXI wieku by? "tw?rczym podej?ciem do sprawy". Prosz? bez ?art?w.

    Prosz? bez przeinaczania. Poda?em inny przyk?ad s?usznej tw?rczo?ci informatycznej. Prosz? si? zaznajomi? z pomys?em, czemu mia? s?u?y? zakup laptop?w. A co do tw?rczego podej?cia do sprawy w ramach XXI wieku to przyznaj?, ?e niestety dzi? nadal jest wiele magistrat?w, kt?re uwa?aj? to za szczyt rozwoju. Ja nie.

    Spraw? lokali socjalnych reguluje Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokator?w, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego. W my?l tego dokumentu lokalem socjalnym jest lokal nadaj?cy si? do zamieszkania ze wzgl?du na wyposa?enie i stan techniczny, kt?rego powierzchnia pokoi przypadaj?ca na cz?onka gospodarstwa domowego najemcy nie mo?e by? mniejsza ni? 5 m2, a w wypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego 10 m2, przy czym lokal ten mo?e by? o obni?onym standardzie .

    Nie znajduj? tu zwrot?w typu: bia?e p?ytki na ?cianach, drzwi stalowe, okna drewniane. W tej kwestii mo?na przygotowa? odpowiedni program, je?li trzeba do tego zawi?za? stowarzyszenie to po prostu trzeba to zrobi?. Problemem jest moim zdaniem fakt, ?e ludzie otrzymuj?cy mieszkanie powinni bra? udzia? w programach pomagaj?cych im wyj?? z k?opot?w w jakie popadli, co powinno by? odp?at? za podarowanie im dachu nad g?ow?. W ten spos?b mog? sta? jeszcze lepszymi lud?mi. Prosz? mi powiedzie?, ?e to niemo?liwe, bo art. X KC m?wi inaczej.

    Polska jest krajem gotowych recept i ?atwych rozwi?za?.

    Polska jest krajem gotowych recept i ?atwych rozwi?za?. Je?li w?adza tego nie widzi, powinna odej?? i da? szans? tym, kt?rzy w to has?o wierz?. Po co nam ci, kt?rzy nie wierz? w to, ?e mog? co? zdzia?a??

    Ot?? to, projekt "Barki" jest autorski i nowatorski, w obecnych warunkach mo?liwy do zrealizowania przez organizacj? pozarz?dow?, nie przez samorz?d.

    No c??, skoro "si? nie da", "nie mo?na", "nie da rady" to po co nam taki samorz?d? Wychodz? z takiego my?lenia dziwne rzeczy. Je?eli samorz?d popchnie ludzi do danego projektu, to nie ma przeszk?d by stowarzyszenie (a mo?e sama Barka?) zaanga?owa?a si? w ten spos?b. Wystarczy chcie?.

    Czy Waldemar Trochimiuk jest Arkadiuszem Siejk?? Chyba raczej nie. Dlatego uwagi do Arkadiusza Siejki kieruj do Arkadiusza Siejki.

    Nie bez kozery wprowadzi?em to nazwisko. Siejka to osoba wa?na w lokalnej strukturze partii, do kt?rej nale?y b?d? sympatyzuje obecnie burmistrz. Razem powinni wi?c dzia?a? na rzecz przasnyskich projekt?w. Samorz?dno?? do gra zespo?owa, a nie w?dz.

    Powinna decydowa? jego warto?? merytoryczna i istotno?? dla rozwoju wojew?dztwa (kryterium bie??cych potrzeb). Pr?by wp?ywania i wp?ywanie na wyniki takiego konkursu kwalifikuj? si? pod art. 224, 228, 229, 230a kodeksu karnego.

    U?yte tu s?owo "powinna" jest tu adekwatne. Pr?ba walki o swoje zawsze powinna mie? miejsce. Nie trzeba tego robi? wr?czaj?c 100 tys. ?ap?wki czy ustawiaj?c przetarg. S? nowocze?niejsze i bardziej demokratyczne sposoby.

    Powiat musi prowadzi? bibliotek? o charakterze powiatowym. Nie musi budowa? budynku. Funkcje biblioteki powiatowej mo?e spokojnie spe?nia? istniej?ca biblioteka. W tym powiatowym projekcie, jak wiele wr?bli ?wierka, kluczowa mo?e by? jednak inna sprawa. Budynek planowany przez powiat nie ma by? w ca?o?ci przeznaczony na bibliotek?. W jego cz??ci maj? si? znale?? tak?e biura dla starostwa. Starostwo si? rozrasta i chce si? roz?rodkowa?. Od d?u?szego czasu by?y do tego robione r??ne przymiarki. To jednak kosztuje. Z funduszy unijnych raczej si? dotacji na budow? urz?du nie uzyska, o czym przekona?o si? miasto w ubieg?ej kadencji. Co innego z bibliotek?.

    Prosz? pami?ta? o tym, ?e powiat mia? przynajmniej szans? uzyska? na ten cel 4 mln z?otych spoza ?r?de? w?asnych. Te pieni?dze zosta?yby w Przasnyszu, a lokalna spo?eczno?? mia?aby dodatkowy budynek. Twoja teoria dzia?a r?wnie? w drug? stron? - tj. biblioteka miejska mog?aby dzia?a? w tej nowej, powiatowej. Biblioteka mia?aby sw?j, jeden, du?y budynek z "centrum informatycznym", a z wynajmu RDT na pewno by?yby spore pieni?dze.

    Je?li dla powiatu wa?niejsze b?dzie stworzenie biblioteki o funkcjach biblioteki powiatowej, a nie budowa obiektu z biurami dla urz?dnik?w, wtedy podejmie si? wsp??finansowania obecnie funkcjonuj?cej biblioteki i b?dzie j? rozwija? razem z miastem.

    Z perspektywy obywatela wol? mie? 3 pi?trow? bibliotek? z du?? czytelni? z dost?pem do Internetu, ni? jeden poziom w RDT. Pod tym wzgl?dem pomys?u powiatu g?ruje nad pomys?em miasta. Tym bardziej, ?e prawodopodobnie po??czone bud?ety miasta i powiatu albo powa?nie podnios?yby poziom ?w biblioteki, albo samorz?dy mog?yby zmniejszy? to finansowanie.

    Nie wystarczy chcie?. Trzeba tak?e liczy?. Samorz?d zarz?dza publicznymi ?rodkami i ka?da podejmowana decyzja musi wynika? z rachunku ekonomicznego i oceny uwarunkowa? spo?ecznych, gospodarczych itd. A mieszka?cy oczywi?cie maj? prawo wiedzie?, co decyduje o takim, czy innym wydawaniu ich pieni?dzy.

    Oczywi?cie, ?e tak, ale trzeba ?apa? ka?d? okazj? na inwestycje. Takimi projektami by?a biblioteka, takim projektem jest MCSP i takim projektem jest np. strefa przemys?owa. Wprowadz? tu jeszcze cytat z mo?e niezbyt ambitnego filmu, ale bardzo pasuje do tej wypowiedzi. Ot?? jest scena w "Nigdy w ?yciu", gdy Judycie brakuje pieni?dzy na doko?czenie budowy domu. Padaj? wtedy s?owa: "A pieni?dze si? zorganizuje. Pieni?dze zawsze si? daj? zorganizowa?". Moi drodzy, wypisa? sobie czarnym flamastrem, powiesi? nad ???kiem i zapami?ta?. Jak si? nadal nie daj? zorganizowa? - wyobra?a? sobie potrzebn? kwot? - podobno dzia?a.

  • jan 2009-02-09 09:35:20

    W mie?cie jest nowoczesna biblioteka, natomiast brakuje dw?ch sal gimnastycznych przy szko?ach. Dzieci maj? gdzie wypo?ycza? ksi??ki, a nie maj? warunk?w do ?wiczenia (centrum sport?w im tego akurat nie zapewni, bo sala gimnastyczna musi by? przy szkole, szczeg?lnie szkole integracyjnej). Tworzenie wra?enia, ?e najpotrzebniejsz? miastu inwestycj? jest teraz kolejna biblioteka, nie ma uzasadnienia w faktach.

    Przez wiele lat starostwo nie mia?o woli wsp??finansowania istniej?cej biblioteki, mimo ci???cego na powiecie obowi?zku organizowania biblioteki o funkcjach powiatowych. Kiedy miasto poczyni?o ogromne inwestycje ?eby poprawi? warunki jej istnienia, wtedy powiat si? obudzi? i objawi? ze swoim ?wietnym pomys?em, kt?ry przez te urz?dnicze biura nie jest tak jednoznaczny, jak starostwo przedstawia.

    O ile piszesz o co najmniej ???tym ?wietle w stosunku do Trochimiuka, o ograniczonym wobec niego zaufaniu, o obywatelskim kontrolowaniu, o micie uczciwego polityka, to w stosunku do starostwa i tamtej ekipy jeste? przepe?niony zaufaniem. Dlaczego? Nie zapala Ci si? ???ta lampka, kiedy o budynku z urz?dniczymi biurami m?wi si? i pisze "biblioteka"?

    Wydajesz si? si? przynajmniej bardzo zorientowanym w temacie spraw starostwa, a? dziw, ?e zdarzaj? si? tacy ludzie i nie s? wykorzystywani przez w?adz? - przecie? to strata dla powiatu, gdy nie inwestuje si? w specjalist?w...

    Dlaczego jednak zupe?nie omin??e? temat rozbudowy starostwa pod p?aszczykiem budowy biblioteki?

    Wyt?umacz, dlaczego starostwo nie mo?e samo zrealizowa? tej inwestycji? Na czym polegaj? przeszkody ze strony miasta w tej sprawie?

    Nie pisz, ?e powiat mia? szanse na 4 mln z?, tak jakby je z jakiego? powodu straci?. Dzia?anie RPO, z kt?rego starosta chce sfinansowa? t? inwestycj? jeszcze nie wyczerpa?o alokacji, dlatego ca?y czas powiat mo?e z?o?y? tam wniosek.

    Wyt?umacz te? prosz?, jak Twoim zdaniem nale?y popiera? inwestycje "na g?rze", tam, gdzie fundusze s? przyznawane w ramach niejawnej procedury oceny, gdzie zgodnie z prawem nie masz dost?pu do asesora. Jak dotychczas napisa?e? jedynie "nale?y". Je?li znasz jakie? skuteczne metody wp?ywania na wyniki ocen niezale?nych ekspert?w - podaj je :)

    I jeszcze co do centrum sport?w. Przedstawiciele przasnyskiego PSL i PiS, portal eprzasnysz i autorzy wielu komentarzy na tym portalu chc? stworzy? wra?enie, ?e Trochimiuk jest temu projektowi przeciwny, ?e go blokuje, ?e go nie wspiera. Powtarzam jednak, ?e miasto przyst?pi?o do tego projektu, przeznaczy?o na budow? du?e - jak na sw?j bud?et - ?rodki, podj??o si? tak?e p??niejszego wsp??finansowania dzia?alno?ci centrum. Tw?j g?os, ?e burmistrz robi w tej sprawie za ma?o idealnie wpisuje si? w ton ludzi, kt?rzy w spos?b nieuczciwy przedstawiaj? t? spraw?. Stawiaj spraw? jasno, ?e inwestorem jest w tym projekcie powiat i to na staro?cie ci??y wi?kszo?? odpowiedzialno?ci za to przedsi?wzi?cie. Miasto, nie maj?c obowi?zku, przy??cza si? do tego projektu i podejmuje wsp??finansowania. To nie jest ma?o. Oczywi?cie zaraz podchwycisz sformu?owanie "nie maj?c obowi?zku"...

    A na koniec strefa ekonomiczna. Nie wrzucaj tego tematu do tej dyskusji, bo miasto nie ma w jej sprawie nic do decydowania, a gdyby mia?o, to z pewno?ci? nie robi?oby ?adnych przeszk?d. To dobry pomys? i dobrze, ?e b?dzie realizowany. Ale formalnie nie ma z miastem nic wsp?lnego.

  • jan 2009-02-09 09:44:35

    A co do sprawozdania na stronie miasta - ono wisi tam od dawna.

    http://www.przasnysz.um.gov.pl/161-4975a7166fc15.htm

  • wulkan 2009-02-09 11:24:47

    jan napisa_:[cytat]
    A na koniec strefa ekonomiczna. Nie wrzucaj tego tematu do tej dyskusji, bo miasto nie ma w jej sprawie nic do decydowania, a gdyby mia?o, to z pewno?ci? nie robi?oby ?adnych przeszk?d. To dobry pomys? i dobrze, ?e b?dzie realizowany. Ale formalnie nie ma z miastem nic wsp?lnego.
    [/cytat]

    To ?e miasto nie ma formalnie nic ze stref? wsp?lnego nie przeszkadza?o panu Trochimiukowi rok temu blokowa? sprzeda?y tego terenu przedsi?biorcom, kt?rzy spieszyli si? by kupi? ziemi? i z?o?y? wnioski. Mimo, ?e formalnie nie ma z tym nic wsp?lnego. Je?li dobrze pami?tam to by?o ich oko?o trzydziestu, teraz ju? tylko pi?tnastu.
    Kto za to odpowiada, ?e nie powsta?y wtedy miejsca pracy? Jasne, ?e ten, kt?ry na gospodarce si? po prostu nie zna - wspania?y emeryt z wojska, pu?kownik od zarz?dzania. I mam nadziej?, ?e takie rzeczy ludzie zapami?taj?!!!

  • jan 2009-02-09 13:20:37

    W jaki spos?b Waldemar Trochimiuk blokowa? sprzeda? dzia?ek w Sierakowie? Prosz? fakty.

    Dla wyja?nienia osobom, kt?re nie znaj? sprawy:

    Starostwo Powiatowe podzieli?o obszar dawnego lotniska wojskowego na dzia?ki. Zrobi?o to z naruszeniem prawa. Gmina Przasnysz, na terenie kt?rej le?y lotnisko, wnios?a do Wojewody o zbadanie prawid?owo?ci dokonanego podzia?u. Wojewoda stwierdzi? w tym ra??ce naruszenie prawa i uchyli? uchwa?? Powiatu o podziale. Starostwo odwo?a?o si? od decyzji Wojewody do s?du administracyjnego. S?d administracyjny podtrzyma? decyzj? Wojewody, podtrzymuj?c jednocze?nie stwierdzenie, ?e Powiat dzia?a? z ra??cym naruszeniem prawa. Ostatecznie Starostwo si? ze wszystkiego wycofa?o.

    W czasie trwania tej procedury nie mo?na by?o jednak sprzedawa? dzia?ek w Sierakowie. St?d wynika?y op??nienia w sprzeda?y.

    Miasto Przasnysz nie by?o w tej sprawie stron?. Nie bra?o te? udzia?u w ?adnych procedurach administracyjnych.

    Starostwo by?o w sprawie owego podzia?u bardzo pewne swego. Pan Bie?kowski na tej stronie grozi? s?dem osobom, kt?re pisa?y, ?e podzia? zosta? przeprowadzony niezgodnie z prawem. Potem przedstawiciele Powiatu wypowiadali si? publicznie twierdz?c, ?e decyzja wojewody by?a polityczna. Wyroku s?du publicznie nie kwestionowali. Jak dot?d.

    Dzia?ki w Sierakowie nie by?y dot?d sprzedawane, poniewa? Starostwo dzia?a?o w tej sprawie przez d?ugi czas, z uporem maniaka, NIEZGODNIE Z PRAWEM. To up?r przedstawicieli Powiatu zdecydowa? o tym, ?e dot?d nic si? tam jeszcze nie wydarzy?o.

    ??czenie Waldemara Trochimiuka z jakimikolwiek op??nieniami inwestycyjnymi na obszarze lotniska jest ?wiadomym dzia?aniem ?rodowiska, kt?re przez d?ugi czas prowadzi?o na nim nieudolnie dzia?ania poza prawem. Potwierdzeniem tych s??w jest fakt, ?e ostatecznie ze wszystkiego, co si? w sprawie podzia?u lotniska dzia?o, Starostwo si? wycofa?o.

    Podaj wi?c Wulkanie fakty - w jaki spos?b Waldemar Trochimiuk blokowa? sprzeda? tych dzia?ek? FAKTY

      

  • wulkan 2009-02-09 19:17:07

    Jan ty pracujesz zawodowo, czy ca?y dzie? na eprzasnysz siedzisz?
    Gdyby? m?g? mi wyt?umaczy?, jak mo?na podzieli? w?asn? dzia?k? niezgodnie z prawem to by?bym Ci bardzo wdzi?czny.
    Wyja?nij mi te? prosz?, dlaczego powiat mia?by op??nia? sprzeda? tego terenu, co na tym zyska??
    Bo mi si? zdawa?o, ?e to miasto bardzo broni?o, aby na tym obszarze funkcjonowa? tylko aeroklub, a nie firmy.

    A co do burmistrza, kt?rego nie mo?na skrytykowa? bo zaraz si? b?dzie objechanym od g?ry do do?u, to prasa pisa?a, ?e wraz z grup? w?jt?w wys?a? pismo do powiatu, aby nie sprzedawa? tych dzia?ek. Nie pami?tasz???

    Piszesz d?ugie posty, ale niezgodne z prawd? i logik?.

  • Reklama
  • jan 2009-02-10 00:30:12

    S?d s?dem, ale sprawiedliwo?? musi by? po stronie Wulkana.

    List, o kt?rym piszesz, dotyczy? powstrzymania si? od dokonywania podzia?u przed uchwaleniem planu zagospodarowania przestrzennego dla dawnego lotniska. List zosta? wys?any do starostwa, a starostwo go zupe?nie zignorowa?o i zrobi?o po swojemu - wbrew prawu. Potem musia?o si? z tych dokonanych podzia??w po decyzji s?du wycofa?.

    Pisanie, ?e jeden list do starostwa, kt?ry starostwo zupe?nie zignorowa?o, kt?ry nie mia? ?adnych skutk?w prawnych, zablokowa? sprzeda? dzia?ek w Sierakowie jest k?amstwem.

    Starostwo z?ama?o prawo, a Trochimiuk jest wszystkiemu winien. To pi?kna teoria.

    Powtarzam: Starostwo dzia?a?o w sprawie lotniska z ra??cym naruszeniem prawa, co potwierdzi?a decyzja s?du. Gdyby si? nie upierali przy rozwi?zaniach niezgodnych z przepisami, mogliby dawno sprzedawa? te dzia?ki.

    Trzeba mie? niez?y tupet i bardzo du?o z?ej woli, ?eby pisa?, ?e Powiat w tej sprawie post?powa? w?a?ciwie, a ca?? spraw? ??czy? z burmistrzem, kt?ry nie mia? w tej kwestii prawa do ?adnych decyzji.

  • wulkan 2009-02-10 19:28:00

    Prosta sprawa Janie, a Ty nie umiesz odpowiedzie?. Powtarzam zatem:
    Gdyby? m?g? mi wyt?umaczy?, jak mo?na podzieli? w?asn? dzia?k? niezgodnie z prawem to by?bym Ci bardzo wdzi?czny.
    Wyja?nij mi te? prosz?, dlaczego powiat mia?by op??nia? sprzeda? tego terenu, co na tym zyska??
    Bo mi si? zdawa?o, ?e to miasto bardzo broni?o, aby na tym obszarze funkcjonowa? tylko aeroklub, a nie firmy.


    Nie kwestionuj? wyroku s?du chocia? go nie znam. Je?li tak by?o jak piszesz (w co w?tpi?) to jest ju? po sprawie. Ale w?tpi? te?, ?e wyrok m?g? op??ni? sprzeda? terenu. W jaki spos?b?

  • Lilija 2009-02-11 07:35:02

    Pewne nie?cis?o?ci jednak s? w tym sprawozdaniu. np. zatrudnienie go?ca, o kt?rym wspomnia? Bartek, a roznoszenie sprawozda? przez poczt?. Takich spraw jednak trzeba pilnowa

  • JurekDzbonie 2009-02-11 12:30:38

    wulkan napisa_:[cytat]Gdyby? m?g? mi wyt?umaczy?, jak mo?na podzieli? w?asn? dzia?k? niezgodnie z prawem to by?bym Ci bardzo wdzi?czny.[/cytat]

    Je?li dzia?ka by?aby w?asna, to OK. Ale nie by?a.

  • radzio999999 2009-02-12 20:10:24

    Co to sprawozdania i jego skutk?w to mo?na przeczyta? na ten temat opinie w tygodniku przasnyskim. Na burmistrzu mieszka?cy nie zostawili suchej nitki. A na spotkanie tak szeroko reklamowane przysz?o 12 os?b. Co Wy na to?

  • kasik 2009-02-12 20:30:56

    "Gdyby? m?g? mi wyt?umaczy?, jak mo?na podzieli? w?asn? dzia?k? niezgodnie z prawem to by?bym Ci bardzo wdzi?czny"


    Pomi?my fakt, ?e dzia?ka gminna, miejska czy powiatowa nie jest prywatn? w?asno?ci?.

    W?asna dzia?k? te? mo?na podzieli? niezgodnie z prawem - wtedy gdy stary plan zagospodarowania przestrzennego przestaje obowi?zywa? a nowy nie zosta? uchwalony, a dzia?k? chcemy sprzeda? na inne cele ni? to by?o w poprzednim zapisie...

  • wulkan 2009-02-12 21:53:46

    radzio999999 napisa_:[cytat]A na spotkanie tak szeroko reklamowane przysz?o 12 os?b. Co Wy na to?[/cytat]
    No to po prostu mnie zatka?o.

  • radzio999999 2009-02-13 09:07:51

    Swoj? drog? ciekawe ile z tych co krytykuje, wybierze si? na jego spotkania z mieszka?cami ;)

    W kurierze napisali, ?e wi?kszo?? z tych 12 os?b to byli urz?dnicy.

  • Lilija 2009-02-13 11:15:12

    Ja z kolei jestem po lekturze tygodnika przasnyskiego, gdzie s? zamieszczone listy mieszka?c?w. Co za poruszenie w narodzie wywo?a? pan burmistrz. Dobrze, ?e si? ludzie interesuj? sprawami miasta. Cz??? z nich musz? przyzna? mia?a racj?. 12 tysi?cy posz?o w na marne.



Reklama
Reklama