Nie w tej dziurze, nie wśród tych podłych ludzi, tu niczego nie zorganizujesz, oplują, wystawią na pośmiewisko. Co nie oznacza że jestem przeciw, ale nie wierzę nawet w szczerość Twoich intencji.
Tak, umów się. Samotna numeru nawet ci nie poda, tylko cię wystawi gdzieś przed swoim oknem, albo Skype nie będzie umiala włączyć. Całkowity brak kultury i odpowiedzialności wśród tych ludzi. Ale pomarzyć warto.
Przez Skype? Nie można już jak normalny facet z normalną kobietą iść do kawiarni? Fakt w takim grajdole więcej będzie zainteresowanych opluwaniem. W innych miejscowościach kościoły robią msze dla singli oczywiście tych niezdeklarowanych.
Rzeczywiście nie jest łatwo poznać kogoś wartościowego,zwłaszcza jak się jest osobą nieśmiałą. Można spróbować coś zrobić dla takich ludzi, ale boję się, że internauci mają rację ,że nie w Przasnyszu. A tak nawiasem mówiąc samotność to straszna rzecz niestety czasami ciężko to zmienić
Dobrym rozwiązaniem był by jakiś moderowany chat. Moderowany żeby szybko eliminować napaleńców myślących "dołem". Ewentualnie forum ale bez nazwisk, bez zdjęć, bez kontaktów takie rzeczy tylko na priv.
super podobają mi się wszystkie pomysły oprócz tego spotkania dla samotnych bo to nie wypali nie tutaj nie w tym mieście.może ktoś odważny cos takiego stworzy sama chętnie się zapiszę.
Słowo "samotny" to taka smutna etykietka. A nie można się spotkać po prostu żeby poznać nowych ludzi? Nie muszą to być zaraz jakieś randki na oczach miasta. Można oznaczyć czas i miejsce, a gapie niech sobie patrzą. Seniorzy spotykają się regularnie, czemu 30-40 latkowie nie mogą?
Elegancko. Założylam temat,a on tak pięknie się rozwinął :) Prawda, nie trzeba tego nazywac randkami tylko zwykłym spotkaniem, zapoznaniem się, porozmawianiem.
samotnych jest dużo ale wszyscy sa zamknięci na nowe znajomości wystarczy odezwać się na jakim kolwiek komunikatorze do kogoś od tak żeby pogadac nawet przez neta i lipa zaraz jest odprawianie z kwitkiem a jak lepiej pójdzie to ze strony przeciwnej wylatuja takie pociski że szkoda mówić ale cóż tak są wychowane dzisiejsze "kobiety" męszczyznom tez nic nie brakuję dlatego lepiej być samotnym niż obrywać za chęć poznania rozmowy
A co proponujesz zabawę w groszka w ciemnościach miejskiego parku? Zabawa w groszka wygląda tak, że kobiety i mężczyźni zbierają się w ciemnej przestrzeni, ktoś rzuca 1 groszka (taki cukierek ale równie dobrze może być taki groszek ze strączka nawet z puszki bo jest średnio istotny w przebiegu zabawy a tylko pretekstem) Potem groszka może szukać każdy gdzie chce i oczywiście nie chodzi o przeszukiwanie podłoża ani zakamarków własnego ubrania :D. Proszę nie używać słowa "samotny" bo słowo samotny kojarzy się z ofermą której nikt nie chce i do niczego się nie nadaje a "singiel" to osoba która świadomie wybrała wolność i jest uparta by trwać w tym stanie lub nie. Zresztą kiedy my planujemy to Bóg się z nas śmieje - często życie przynosi takie rozwiązania o których nie marzliśmy w najśmielszych mżeniach (i o to chcemy walczyć) oraz takie jakich nie przewidywaliśmy w najbardziej pesymistycznych scenariuszach czego nie życzę bo nie każdy potrafi "bez wzrokowo znaleźć na klawiaturze klawisz ESCAPE" a w niektórych sytuacjach nie ma dobrej ucieczki.
Proponuję spotkanie w Karwaczu :) Przecież nie każdy czyta to forum. Będą tam też ludzie ze swoimi rodzinami itd. kto będzie wiedzial,ze ten czy tamten specjalnie przyszedl na to spotkanie. Moze uda sie nawiazac nowe znajomosci na lonie natury, np. w sobote?
Chyba na 18 tą nie będzie za późno również zabieram kumpla ma lat 51 i jest samotny może pozna jakaś samotna panią chociaż podejrzewam ze więcej będzie przyglądających obserwatorów niż prawdziwych samotnych.
W tej dziurze niczego zorganizować się nie da, a większość piszących to tani prowokatorzy. W każdej sprawie. Jeśli macie 40, toście przegrani. Jeśli młodsi a rozumni, to wiecie co robić. Wiać stąd daleko!
Miałem być ale się wstrzymałem , na pewno znowu byłaby pustka lub dzikie obserwacje i sensacje domysły. Jutro przyjadę o 18 tej po raz ostatni z kolega i zobaczę co będzie za pewnie nic.
Zorganizujmy spotkanie dla samotnych , wspolny spacer , rozmowa , co wy na to.
Nie w tej dziurze, nie wśród tych podłych ludzi, tu niczego nie zorganizujesz, oplują, wystawią na pośmiewisko. Co nie oznacza że jestem przeciw, ale nie wierzę nawet w szczerość Twoich intencji.
fajna sprawa ale wątpię żeby to u nas wypaliło
Tak, umów się. Samotna numeru nawet ci nie poda, tylko cię wystawi gdzieś przed swoim oknem, albo Skype nie będzie umiala włączyć. Całkowity brak kultury i odpowiedzialności wśród tych ludzi. Ale pomarzyć warto.
Przez Skype? Nie można już jak normalny facet z normalną kobietą iść do kawiarni? Fakt w takim grajdole więcej będzie zainteresowanych opluwaniem. W innych miejscowościach kościoły robią msze dla singli oczywiście tych niezdeklarowanych.
Rzeczywiście nie jest łatwo poznać kogoś wartościowego,zwłaszcza jak się jest osobą nieśmiałą. Można spróbować coś zrobić dla takich ludzi, ale boję się, że internauci mają rację ,że nie w Przasnyszu. A tak nawiasem mówiąc samotność to straszna rzecz niestety czasami ciężko to zmienić
a nie lepiej zalogować się na portal randkowy, tysiące profili, fotek.
a w Przasnyszu dużo jest samotnych ludzi?tak ok.40stki?
w Przasnyszu i okolicach jest wiele osób samotnych znam osobiście kilka.,niemających odwagi zawalczyć o siebie i swój los (we dwoje jest rażniej)
we dwoje razniej.ale bycie we dwoje tak naprawde razem a nie tylko w łózku itp....a poza tym czujesz sie jak samotny pies
Dobrym rozwiązaniem był by jakiś moderowany chat. Moderowany żeby szybko eliminować napaleńców myślących "dołem". Ewentualnie forum ale bez nazwisk, bez zdjęć, bez kontaktów takie rzeczy tylko na priv.
super podobają mi się wszystkie pomysły oprócz tego spotkania dla samotnych bo to nie wypali nie tutaj nie w tym mieście.może ktoś odważny cos takiego stworzy sama chętnie się zapiszę.
Dobrze , że taki temat wypłynął. Z tego co wiem jest sporo samotnych osób szczególnie kobiet ,które jakoś nie potrafią znaleźć tej drugiej połowy
http://us12.chatzy.com /52105596117092
Niestety nie ma prywatnych rozmów pomyśle o czymś lepszym.
fajny pomysł zróbcie coś dla samotnych...
Chetnie poznam jakas samotna kobiete ;)
i wątek się rozwija...poznam fajnego faceta do 45?lat.
uu a 26 nie moze byc ?:D
http://czat.onet.pl/Pr zasnysz,chat.html
Zapraszam.
MaxxPrzasnysz
Jest strasznie dużo nicków zarejestrowanych więc trzeba kombinować na przykład Przasnysz + coś.
malo realne to spotkanie samotnych bo wyznaczysz miejsce i termin a polowa miasta przyjdzie obejrzec kto przyszedl jako samotny. Czarno to widze
[quote=]Jest strasznie dużo nicków zarejestrowanych więc trzeba kombinować na przykład Przasnysz + coś. [/quote]
To znaczy że przasnysz to miasto samotnych
Nie. To znaczy, że korzystamy z bardzo popularnej usługi. To są nicki z całego świata.
Słowo "samotny" to taka smutna etykietka. A nie można się spotkać po prostu żeby poznać nowych ludzi? Nie muszą to być zaraz jakieś randki na oczach miasta. Można oznaczyć czas i miejsce, a gapie niech sobie patrzą. Seniorzy spotykają się regularnie, czemu 30-40 latkowie nie mogą?
Elegancko. Założylam temat,a on tak pięknie się rozwinął :) Prawda, nie trzeba tego nazywac randkami tylko zwykłym spotkaniem, zapoznaniem się, porozmawianiem.
No i koniec tematu...
czemu koniec?a już miał się temat tak rozwijać....u nas nie ma samotnych?
samotnych jest dużo ale wszyscy sa zamknięci na nowe znajomości wystarczy odezwać się na jakim kolwiek komunikatorze do kogoś od tak żeby pogadac nawet przez neta i lipa zaraz jest odprawianie z kwitkiem a jak lepiej pójdzie to ze strony przeciwnej wylatuja takie pociski że szkoda mówić ale cóż tak są wychowane dzisiejsze "kobiety" męszczyznom tez nic nie brakuję dlatego lepiej być samotnym niż obrywać za chęć poznania rozmowy
Albo ludzie wstydza sie poprostu
Ja mam wspaniały pomysł jak to zrobic aby wypalilo i aby ludzie nie wytykali nas palcami :P
A co proponujesz zabawę w groszka w ciemnościach miejskiego parku? Zabawa w groszka wygląda tak, że kobiety i mężczyźni zbierają się w ciemnej przestrzeni, ktoś rzuca 1 groszka (taki cukierek ale równie dobrze może być taki groszek ze strączka nawet z puszki bo jest średnio istotny w przebiegu zabawy a tylko pretekstem) Potem groszka może szukać każdy gdzie chce i oczywiście nie chodzi o przeszukiwanie podłoża ani zakamarków własnego ubrania :D.
Proszę nie używać słowa "samotny" bo słowo samotny kojarzy się z ofermą której nikt nie chce i do niczego się nie nadaje a "singiel" to osoba która świadomie wybrała wolność i jest uparta by trwać w tym stanie lub nie. Zresztą kiedy my planujemy to Bóg się z nas śmieje - często życie przynosi takie rozwiązania o których nie marzliśmy w najśmielszych mżeniach (i o to chcemy walczyć) oraz takie jakich nie przewidywaliśmy w najbardziej pesymistycznych scenariuszach czego nie życzę bo nie każdy potrafi "bez wzrokowo znaleźć na klawiaturze klawisz ESCAPE" a w niektórych sytuacjach nie ma dobrej ucieczki.
Proponuję spotkanie w Karwaczu :) Przecież nie każdy czyta to forum. Będą tam też ludzie ze swoimi rodzinami itd. kto będzie wiedzial,ze ten czy tamten specjalnie przyszedl na to spotkanie. Moze uda sie nawiazac nowe znajomosci na lonie natury, np. w sobote?
To o której godzinie w tym krawaczu z mila chęcią poznam nowe osoby.
Myślę,że bardziej popołudniu. Co myślicie? Wypowiadac sie internauci.
To ja wezmę kolegę ze sobą, on też jest samotny i szuka swego szczęścia .
Chyba na 18 tą nie będzie za późno również zabieram kumpla ma lat 51 i jest samotny może pozna jakaś samotna panią chociaż podejrzewam ze więcej będzie przyglądających obserwatorów niż prawdziwych samotnych.
Ja wpadne jestem samotny i zabiore jakas chetna do lasu
Tak wpadnij już czekają na ciebie mućki Kargulowie nie dojone.
a co z tymi co nie mogą w sobotę..może tu?spotkanie na ePrzasnysz?
na deptaku u nas zapraszam chetnych
Ci co nie moga w sobote hmm, moze jeszcze nastepnym razem uda sie cos zorganizowac :)
Bylem o 18 tej w karwaczu a tam pusto wiec po co tyle pisac robic komus nadzieje.
Toz nie dzis tylko za tydzien w sobote. Zle zrozumiales :)
W tej dziurze niczego zorganizować się nie da, a większość piszących to tani prowokatorzy. W każdej sprawie. Jeśli macie 40, toście przegrani. Jeśli młodsi a rozumni, to wiecie co robić. Wiać stąd daleko!
I co wyszlo z tego spotkania cos ?
Miałem być ale się wstrzymałem , na pewno znowu byłaby pustka lub dzikie obserwacje i sensacje domysły. Jutro przyjadę o 18 tej po raz ostatni z kolega i zobaczę co będzie za pewnie nic.
No spotkasz zapewne paru wedkarzy
Niestety tak jak myślałem znowu nic.
proponuje zalozyc profil na BADOO,,jest kilka przyjemnych sympatycznych osob z Psza i okolicznych miast....