Chyba przesadzają z tymi podwyżkami czynszu. Czy można się odłączyć od spółdzielni o przejść do innego zarządcy? Jaka jest procedura aby odwołać prezesa spółdzielni.?
Przecież to relikt prl-u juz dawno mieszkańcy powinni przekształcać sie na wspólnoty i sami decydowac o funduszach remontowych dla swoich bloków a tak to ktos inny rządzi ich kasą.
Spółdzielnia bardzo rozsądnie gospodaruje i rozporzadza środkami. słuchając opini o spółdzielniach mieszkaniowych z miast ościennych to tam dopiero jest eldorado.
czyli mamy się cieszyć że u nas tylko trochę jest zle hahah niezłe ,a odpowiadając na wcześniejszy post to można się odłączyć a teraz jest nawet łatwiej bo niedawno weszła w zycie ustawa która przekazuje grunty na których są nieruchomości dla właścicieli bo kiedyć spółdzielnia była właścicielem i po odłączeniu mogła brać kasę za dzierzawę a teraz juz nieee.PRL się skończył a właściciel ma więcej do powiedzenia niz prezes czy pani w spółdzielni,tylko oni bazują na niewiedzy ludzi i przyzwyczaili się do mydlenia oczy .
Prezesa może odwołac walne zgromadzenie czyli zebranie takie duze wszystkich członków spółdzielni ale ono jest jakoś w czerwcu chyba i organizowane w ciagu dnia i nie za bardzo nagłasniane zeby przyszli tylko ci co maja byc i zeby tylko nikt nieodpowiedni nie zabral głosu bo ma byc jak jest a nie inaczej.
Eldorado bardzo śmieszne... Wchodzi właśnie w życie ustawa znoszaca dzierżawy gruntow na własnościowe wiec mozna odlaczac sie od spółdzielni i zawiazywac wspólnoty a wtedy sami rządzimy swoimi pieniędzmi.
Na wojskowej to co innego oni od dawno sa wspolnotami i to inne zasady niz w spółdzielni, a do tego powinni dążyć właściciele mieszkan w spółdzielni mieszkaniowej, czyli do zalozenia wspólnoty i zarzadxania sie na wlasny rachunek sami bac przy pomocy firmy zarządzającej
A do kogo masz iść jak się coś dzieje a jesteś w spółdzielni? Płacimy remontowe a blok od 40 lat taki sam. W piwnicy strach coś zostawić bo myszy pogryza albo przesmiardnie. Płacimy za sprzątanie, które powinno być dwa razy w tygodniu, a jest raz w tygodniu, albo raz na jakiś czas,bo rzekomo Pani na zwolnieniu i nie na komu robić. Porażka. A ma ktoś może doświadczenie ze wspólnotą? Jak się za to zabrać? U mnie w bloku bardzo mało młodych ludzi... Przewaga starszyzny i ciężko wprowadzić jakiekolwiek zmiany,bo im się zwyczajnie już nie chce.
Co sądzicie o wykorzystaniu środków z czynszów , zwłaszcza pieniędzy z funduszu remontowego przez zarząd spółdzielni?
Chyba przesadzają z tymi podwyżkami czynszu. Czy można się odłączyć od spółdzielni o przejść do innego zarządcy? Jaka jest procedura aby odwołać prezesa spółdzielni.?
jest ok
Przecież to relikt prl-u juz dawno mieszkańcy powinni przekształcać sie na wspólnoty i sami decydowac o funduszach remontowych dla swoich bloków a tak to ktos inny rządzi ich kasą.
Spółdzielnia bardzo rozsądnie gospodaruje i rozporzadza środkami. słuchając opini o spółdzielniach mieszkaniowych z miast ościennych to tam dopiero jest eldorado.
czyli mamy się cieszyć że u nas tylko trochę jest zle hahah niezłe ,a odpowiadając na wcześniejszy post to można się odłączyć a teraz jest nawet łatwiej bo niedawno weszła w zycie ustawa która przekazuje grunty na których są nieruchomości dla właścicieli bo kiedyć spółdzielnia była właścicielem i po odłączeniu mogła brać kasę za dzierzawę a teraz juz nieee.PRL się skończył a właściciel ma więcej do powiedzenia niz prezes czy pani w spółdzielni,tylko oni bazują na niewiedzy ludzi i przyzwyczaili się do mydlenia oczy .
Prezesa może odwołac walne zgromadzenie czyli zebranie takie duze wszystkich członków spółdzielni ale ono jest jakoś w czerwcu chyba i organizowane w ciagu dnia i nie za bardzo nagłasniane zeby przyszli tylko ci co maja byc i zeby tylko nikt nieodpowiedni nie zabral głosu bo ma byc jak jest a nie inaczej.
A co oni robią nic, płacimy na ich wylplaty
Zobaczcie na wojskowej jak jest pieknie gdy przeszli pod peywatnego zarządcę. I czynsze mniejsze
Hahaha{{
Prosze nie blokować wpisów
Eldorado bardzo śmieszne... Wchodzi właśnie w życie ustawa znoszaca dzierżawy gruntow na własnościowe wiec mozna odlaczac sie od spółdzielni i zawiazywac wspólnoty a wtedy sami rządzimy swoimi pieniędzmi.
Proste
a z czym tak na Wojskowej pięknie?pięknie to może było kiedyś,ale nie teraz,a czynsz plus fundusz to 600 zł,rzeczywiscie bardzo niski.
Na wojskowej to co innego oni od dawno sa wspolnotami i to inne zasady niz w spółdzielni, a do tego powinni dążyć właściciele mieszkan w spółdzielni mieszkaniowej, czyli do zalozenia wspólnoty i zarzadxania sie na wlasny rachunek sami bac przy pomocy firmy zarządzającej
Zgadza się! dość utrzymywania prezesów, wiceprzesów i całej niepotrzebnej masy "specjalistów".
Ehhhh ludzie A jak coś się dzieje to biegiem do prezesa o pomoc...
A do kogo masz iść jak się coś dzieje a jesteś w spółdzielni? Płacimy remontowe a blok od 40 lat taki sam. W piwnicy strach coś zostawić bo myszy pogryza albo przesmiardnie. Płacimy za sprzątanie, które powinno być dwa razy w tygodniu, a jest raz w tygodniu, albo raz na jakiś czas,bo rzekomo Pani na zwolnieniu i nie na komu robić. Porażka. A ma ktoś może doświadczenie ze wspólnotą? Jak się za to zabrać? U mnie w bloku bardzo mało młodych ludzi... Przewaga starszyzny i ciężko wprowadzić jakiekolwiek zmiany,bo im się zwyczajnie już nie chce.
A co zrobić żeby odłączyć się od spóldzieni i stać się wspólnotą. Fajnie zarządza blokiem wspólnoty MPG . żadnych problemów.