Jadąc na strefę gospodarczą rowerami jedźcie Państwo ul. Żwirki, omijając Tuwima, gdyż denerwujcie nasze pieski, które ujadają i są w nocy bardzo wyczerpane. To samo dotyczy spacerowiczów, szczególnie w niedzielę. Psy normalnie ochryply od szczekania, bo było przecież gorąco. Jak można tak denerwować zwierzęta.
To po co jest ścieżka rowerowa ???, żeby ją omijać na tym odcinku ? Nie skręcajcie w tą ulicę, tylko jedźcie ścieżką. Pieski nie będą się denerwowały, proste. Jak nie jeździli tędy do strefy, to był spokój.
Współczuje tylko twoim sąsiadom za to ze takiego kretyna mają za miedzą, skoro tobie przeszkadzają ludzie przechodzący "twoją" ulicą to aż strach pomyśleć jak przeszkadzają ci sąsiedzi
[cytat]Jadąc na strefę gospodarczą rowerami jedźcie Państwo ul. Żwirki, omijając Tuwima, gdyż denerwujcie nasze pieski, które ujadają i są w nocy bardzo wyczerpane. To samo dotyczy spacerowiczów, szczególnie w niedzielę. Psy normalnie ochryply od szczekania, bo było przecież gorąco. Jak można tak denerwować zwierzęta.[/cytat]
ja miałbym prośbę aby jadąc na strefę rowerami nie jechali Państwo ulicą żwirki tylko właśnie lotników bo moje pieski też się bardzo denerwują, a najlepiej to nie jeździć wcale bo na pewno jest w mieście więcej piesków
Miasto nie egzekwuje podatków od psów i dlatego tak dużo tych podwórkowych zjadaczy odpadków. Psy niewybiegane, znerwicowane , zamknięte całe życie na małym podwórku. Bo Pan na wsi tyż psy miał to i w mieście chce. Jeżeli za szczękającego w kółko psa zapłaciłbyś stówę na miesiąc to jeden z drugim już byś wywiózł go do schroniska. Są do kupienia obroże antyszczekowe za 10 zł. Ale nawet na to nie stać psiarczyków z miasta.
[cytat]Miasto nie egzekwuje podatków od psów i dlatego tak dużo tych podwórkowych zjadaczy odpadków. Psy niewybiegane, znerwicowane , zamknięte całe życie na małym podwórku. Bo Pan na wsi tyż psy miał to i w mieście chce. Jeżeli za szczękającego w kółko psa zapłaciłbyś stówę na miesiąc to jeden z drugim już byś wywiózł go do schroniska. Są do kupienia obroże antyszczekowe za 10 zł. Ale nawet na to nie stać psiarczyków z miasta. [/cytat]
Lecz się człowieku na nogi bo dalszy ciąg znasz.....!!!!
Jadąc na strefę gospodarczą rowerami jedźcie Państwo ul. Żwirki, omijając Tuwima, gdyż denerwujcie nasze pieski, które ujadają i są w nocy bardzo wyczerpane. To samo dotyczy spacerowiczów, szczególnie w niedzielę. Psy normalnie ochryply od szczekania, bo było przecież gorąco. Jak można tak denerwować zwierzęta.
To te dwa kundle ? Hehrhe
To schować te kundle do chałupy nie można ?
zachęciłeś mnie. muszę sie tam wybrac i pojezdzic wzdłuż Tuwima w te i z powrotem.
Takich kretynow to z automatu powinni odcinać od internetu
[cytat]To te dwa kundle ? Hehrhe[/cytat]pojebane zwierze też cierpi
To chyba jakiś żart, powinnaś zająć się odpowiednio swoimi pieskami, wtedy nie będą straszyć i denerwować przechodzących czy przejeżdżających ludzi
To po co jest ścieżka rowerowa ???, żeby ją omijać na tym odcinku ? Nie skręcajcie w tą ulicę, tylko jedźcie ścieżką. Pieski nie będą się denerwowały, proste. Jak nie jeździli tędy do strefy, to był spokój.
Nawadniac szariki. Rozłożyć jakąś parasole. Niech mają trochę cienia.
Współczuje tylko twoim sąsiadom za to ze takiego kretyna mają za miedzą, skoro tobie przeszkadzają ludzie przechodzący "twoją" ulicą to aż strach pomyśleć jak przeszkadzają ci sąsiedzi
Dziś wieczorem jade rowerem, wezmę ze sobą kapiszony to nie będą szczekały
kiedy się jeździ rowerem, takie psiaki często podbiegają do kostki. odpustowe kapiszony spokojnie wystarczają
[cytat]Nawadniac szariki. Rozłożyć jakąś parasole. Niech mają trochę cienia.[/cytat] ludzkie podejście do tematu
[cytat]Takich kretynow to z automatu powinni odcinać od internetu[/cytat]
[cytat]Takich kretynow to z automatu powinni odcinać od internetu[/cytat]
Dziwne, że właściciel nie uciszy psów, tylko siedzi i się patrzy. Jara go ten jazgot ?
[cytat]Jadąc na strefę gospodarczą rowerami jedźcie Państwo ul. Żwirki, omijając Tuwima, gdyż denerwujcie nasze pieski, które ujadają i są w nocy bardzo wyczerpane. To samo dotyczy spacerowiczów, szczególnie w niedzielę. Psy normalnie ochryply od szczekania, bo było przecież gorąco. Jak można tak denerwować zwierzęta.[/cytat]
ja miałbym prośbę aby jadąc na strefę rowerami nie jechali Państwo ulicą żwirki tylko właśnie lotników bo moje pieski też się bardzo denerwują, a najlepiej to nie jeździć wcale bo na pewno jest w mieście więcej piesków
Miasto nie egzekwuje podatków od psów i dlatego tak dużo tych podwórkowych zjadaczy odpadków. Psy niewybiegane, znerwicowane , zamknięte całe życie na małym podwórku. Bo Pan na wsi tyż psy miał to i w mieście chce. Jeżeli za szczękającego w kółko psa zapłaciłbyś stówę na miesiąc to jeden z drugim już byś wywiózł go do schroniska. Są do kupienia obroże antyszczekowe za 10 zł. Ale nawet na to nie stać psiarczyków z miasta.
Ludzie przestali już tędy jeździć i te psy dla treningu szczekają na siebie aż do nocy, cały czas, ale numer, jest jeszcze gorzej.
Jacek, weź te swoje psy do łóżka i spij z nimi, hehe
[cytat]Miasto nie egzekwuje podatków od psów i dlatego tak dużo tych podwórkowych zjadaczy odpadków. Psy niewybiegane, znerwicowane , zamknięte całe życie na małym podwórku. Bo Pan na wsi tyż psy miał to i w mieście chce. Jeżeli za szczękającego w kółko psa zapłaciłbyś stówę na miesiąc to jeden z drugim już byś wywiózł go do schroniska. Są do kupienia obroże antyszczekowe za 10 zł. Ale nawet na to nie stać psiarczyków z miasta. [/cytat]
Lecz się człowieku na nogi bo dalszy ciąg znasz.....!!!!