ale żałosna reklama przed slubem to lepiej dziewczyno idz na natryskowe solarium chyba ze chcesz byc tak zniszczona jak te nie które gówniary i stare baby co im sie w głowach od lenistwa przewraca
zwykle płaci się 1zł za minutę, na pierwszy raz najlepiej iść na 5-6 minut, opalamy się oczywiście nago, niczym się nie smaruj, i idź na łóżko, a nie na tubę :) PS. Zmyj makijaż!
[quote=]zwykle płaci się 1zł za minutę, na pierwszy raz najlepiej iść na 5-6 minut, opalamy się oczywiście nago, niczym się nie smaruj, i idź na łóżko, a nie na tubę :) PS. Zmyj makijaż!
ZAKAŻ SIĘ SYFEM TO PÓŹNIEJ ZAPłACIsz SŁONo ZA LEKARZA JUŻ TYLE U MNIE OSÓB WŁASNIE BYŁO PO OPALANIU NA SOLARIUM...
[cytat]Jak tam jest ? Kto Z Was tam chodzi? Jaka obsługa? Co wziąć ze sobą ? Toples czy nie? Ile sie placi za jeden raz? Co trzeba tam ustawiać?
ODPOWIEDZCIE , IDĘ TAM PIERWSZY RAZ PRZED ŚLUBEM!!![/cytat]
nazywam sie Jan Kowalski i ja tam chodze Obsługa damska (ludzie) Weż menaszkę, termos z kawą, klaapki recznik i namiot oraz prezerwatywy Toples zapierwszy raz jest ulga zalezy czy lodzik czy... ustawiamy tam antene tv
Beznadziejny temat NIE ZDROWY a jakie głupie pytania widać ze dziewczyno nie byłas nigdy w solarium wiec nie chodz zrób cos dobrego dla swojego zdrowia i z pania dermatolog sie zgodze jak raz pójdziesz bedziesz musiała chodzic caly czas bo bedą pryszcze ci wyskakiwac a później co jaka bedzie skóra ? odpowiedz sama sobie na to pytanie czy chcesz być zniszczona jak połowa Przasnysza tylko ludzie mądrzeją ale kiedy jest już za późno...
idź pare razy razy na solarium przed ślubem i nie słuchaj tych głupot to jasne że w dzień ślubu powinno się wyglądać estetycznie i ładnie a nie jak mrożony kurczak zawinięty w pergamin... pare minut nikomu nie zaszkodziło, tylko nie przesadzaj z minutami żebyś nie wyszła czerwona, wejdź na co chcesz ale łożko po prostu jest wygodne...
[cytat]idź pare razy razy na solarium przed ślubem i nie słuchaj tych głupot to jasne że w dzień ślubu powinno się wyglądać estetycznie i ładnie a nie jak mrożony kurczak zawinięty w pergamin... pare minut nikomu nie zaszkodziło, tylko nie przesadzaj z minutami żebyś nie wyszła czerwona, wejdź na co chcesz ale łożko po prostu jest wygodne...[/cytat]
I nie zapomnij się posmarować specjalnym kremem lub żelem, szczególnie twarz i dekolt
[quote=]idź pare razy razy na solarium przed ślubem i nie słuchaj tych głupot to jasne że w dzień ślubu powinno się wyglądać estetycznie i ładnie a nie jak mrożony kurczak zawinięty w pergamin... pare minut nikomu nie zaszkodziło, tylko nie przesadzaj z minutami żebyś nie wyszła czerwona, wejdź na co chcesz ale łożko po prostu jest wygodne...
Sluchaj tej pani napewno włascicielki albo głupiej siksy która wyglada +10 hahahah
Drogie Panie nie chodźcie do żadnego solarium! Przecież po takiej nienaturalnej opaleniźnie wyglądacie kiczowato i odrzucająco! Nie wiem jakim facetom mogą się podobać laski po solarium - chyba tylko jakimś zniewieściałym, co sami tam chodzą, fuuj.
[quote=]Drogie Panie nie chodźcie do żadnego solarium! Przecież po takiej nienaturalnej opaleniźnie wyglądacie kiczowato i odrzucająco! Nie wiem jakim facetom mogą się podobać laski po solarium - chyba tylko jakimś zniewieściałym, co sami tam chodzą, fuuj.
Mądra wypowiedz bardzo mądra!!!!normalnym facetom sie nie podobają to jest spalona skóra a smierdzi ze szok
polecam ten salon! bardzo nowoczesny, czysty, bardzo miła właścicielka. Robiłam tam paznokcie. Niedawno otwarty, ale widzę że wzbudza zainteresowanie i niezdrową zazdrość konkurencji..........
[cytat][quote=]moja chrześniaczka wylądowała w szpitalu i to chyba po wizycie w tym solarium . w zeszłym roku , sprawa była dość poważna .
To troche dziwne, bo na Kilińskiego otworzyli się nie dawno, jakiś miesiąc temu?! Po za tym co ona robiła w tym solarium że aż w szpitalu wylądowała?
JA TEŻ O TYM SŁYSZAŁAM , PRZECIEŻ TAM RAZ OTWIERAJĄ I ZAMYKAJĄ A DLACZEGO BYŁO ZAMKNIETE TO MASZ ODPOWIEDZ U GÓRY POSTA...[/cytat]
Chyba coś Ci się pomyliło, a najprawdopodobniej nazwy ulic.....o solarium które wspominane jest na forum znajduje się przy ul. Kilińskiego, w bordowej kamienicy zaraz obok jest kościół O.Pasjonistów....kamienica została niedawno kupiona i wyremontowana Zastanówcie się za nim napiszecie bzurki
[cytat]Drogie Panie nie chodźcie do żadnego solarium! Przecież po takiej nienaturalnej opaleniźnie wyglądacie kiczowato i odrzucająco! Nie wiem jakim facetom mogą się podobać laski po solarium - chyba tylko jakimś zniewieściałym, co sami tam chodzą, fuuj.[/cytat]
Każdy ma inny kanion piękna, a po drugie na solar nie chodzi się aby spalić się na skwarkę....tak robią małolaty A nikomu jeszcze mała dawka lamp UV nie zaszkodziła, tylko trzeba odpowiednio z nich korzystać A przede wszystkim lepiej iść na 5min na solarium i przygotować skórę na promienie niż od razu jechać na mazury i podrażnić skórę dużą dawką naszego słoneczka i wylądować z oparzeniem
[cytat][quote=][quote=]moja chrześniaczka wylądowała w szpitalu i to chyba po wizycie w tym solarium . w zeszłym roku , sprawa była dość poważna .[/cytat]
To troche dziwne, bo na Kilińskiego otworzyli się nie dawno, jakiś miesiąc temu?! Po za tym co ona robiła w tym solarium że aż w szpitalu wylądowała?
a co też tak chcesz wygladac SOLARIA TO ŻNISZCZONA SKÓRA normalni tam nie chodza a takie jak wy tempe laski to nikt nie szanuje ...
JA TEŻ O TYM SŁYSZAŁAM , PRZECIEŻ TAM RAZ OTWIERAJĄ I ZAMYKAJĄ A DLACZEGO BYŁO ZAMKNIETE TO MASZ ODPOWIEDZ U GÓRY POSTA...
co reklamujecie sie bo nikt tam nie przychodzi wyluzujcie chyba ze chcecie wygladac tak tatednie jak tamte z manhatanu hhahaha
Chyba coś Ci się pomyliło, a najprawdopodobniej nazwy ulic.....o solarium które wspominane jest na forum znajduje się przy ul. Kilińskiego, w bordowej kamienicy zaraz obok jest kościół O.Pasjonistów....kamienica została niedawno kupiona i wyremontowana
Jeśli pójdziesz kilka razy to Ci się z pewnością nic nie stanie , najlepiej z poczatku idż na 5-6 minut , jesli jeszcze nigdy nie byłaś . Po opalaniu możesz posmarować się oliwką . I jeśli nie wiesz jak się włącza to po prostu powiedz pani która będzie Cię obsługiwała i Ci wytłumaczy . I po kilku razach napewno sie nie uzależnisz jak nie którzy tu piszą , ja byłam wcześniej z 5 razy i wystarczy
[quote=]Jeśli pójdziesz kilka razy to Ci się z pewnością nic nie stanie , najlepiej z poczatku idż na 5-6 minut , jesli jeszcze nigdy nie byłaś . Po opalaniu możesz posmarować się oliwką . I jeśli nie wiesz jak się włącza to po prostu powiedz pani która będzie Cię obsługiwała i Ci wytłumaczy . I po kilku razach napewno sie nie uzależnisz jak nie którzy tu piszą , ja byłam wcześniej z 5 razy i wystarczy
czy uważacie że właścicielka tego solarium musi sobie taka reklamę robić?? chodzę do niej (nie na solarium) i widze że klientek i pieniędzy jej nie brakuje więc puknijcie się w te puste łby zazdrośnicy! tylko staremu i obleśnemu facetowi nie podobają się opalone dziewczyny... wiadomo że nie chodzi o to żeby wyglądać jak skwara ale chodzi tu o zadbany wygląd a nie o mrożonki... więc zajmijcie się sobą a nie się czepiacie kobiet które o siebie dbają a że to jest szkodliwe-trudno tak jak wszystko w tych czasach...
[cytat]Każdy ma inny kanion piękna, a po drugie na solar nie chodzi się aby spalić się na skwarkę....tak robią małolaty A nikomu jeszcze mała dawka lamp UV nie zaszkodziła, tylko trzeba odpowiednio z nich korzystać A przede wszystkim lepiej iść na 5min na solarium i przygotować skórę na promienie niż od razu jechać na mazury i podrażnić skórę dużą dawką naszego słoneczka i wylądować z oparzeniem[/cytat] Nie kanion tylko chyba kanon. W każdym razie wiem, że są różne gusta. Faceci lubią naturalne kobiety, a zniewieściałe chłopaczki wolą laski po solarium. Normalka.
A tak przy okazji, to fajne masz dla siebie wytłumaczenie. Jak się boisz oparzeń od słońca to też nie musisz leżeć na nim pół dnia. Skoro można iść na 5 min do solarium, to można też i ograniczyć leżenie na słońcu z odsłoniętą skórą i stopniowo wystawiać je na działanie promieni słonecznych.
Ja tam wolę kobiety z naturalną opalenizną. Te po solarium są tak ohydne, że nawet panie blade jak po zobaczeniu ducha są 100x ładniejsze.
[quote=]czy uważacie że właścicielka tego solarium musi sobie taka reklamę robić?? chodzę do niej (nie na solarium) i widze że klientek i pieniędzy jej nie brakuje więc puknijcie się w te puste łby zazdrośnicy! tylko staremu i obleśnemu facetowi nie podobają się opalone dziewczyny... wiadomo że nie chodzi o to żeby wyglądać jak skwara ale chodzi tu o zadbany wygląd a nie o mrożonki... więc zajmijcie się sobą a nie się czepiacie kobiet które o siebie dbają a że to jest szkodliwe-trudno tak jak wszystko w tych czasach...
chyba módym facetom się nie podoba dziewczyno obódx się nie te czasy teraz opalinizna sie kojaży z praca na dworzu a nie w biurze z elegancjo nawet aktorki, modelki sa naturalne jestes idjotka i pisze to jako mlody facet i wiem ze moji koledzy takich plastikow nie lubia solare z daleka widać wiec się obódź póki nie jest za późno i juz nie pisz, że nie piszesz jako wlaścicielka bo widać i czuć hahahaha
jesli zakład wzbudza takie zainteresowanie i emocje konkurencji, to znaczy ze jest jest naprawdę bardzo dobry!! Ale najlepiej trzeba pójść i przekonac się samemu... Ja to zrobiłam własnie ..... A odnosnie solarium..........Każda zadbana kobieta powinna być opalona, zwłaszcza w sezonie letnim, na słońcu lub w solarium, nikt nie mówi o nadmiernym opalaniu czy spaleniu skóry.
[quote=]jesli zakład wzbudza takie zainteresowanie i emocje konkurencji, to znaczy ze jest jest naprawdę bardzo dobry!! Ale najlepiej trzeba pójść i przekonac się samemu... Ja to zrobiłam własnie ..... A odnosnie solarium..........Każda zadbana kobieta powinna być opalona, zwłaszcza w sezonie letnim, na słońcu lub w solarium, nikt nie mówi o nadmiernym opalaniu czy spaleniu skóry
ty plastiku to nie chodzi tylko o te solarium tylko ogólnie zadbana kobieta to nie musi tam chodzic a jak ty masz problem z przebarwieniami pryszczami to je zakrywaj a każde opalanie jest szkodliwe skóra czerwona cz opalona to jest działanie ochrone jakie skóra wytwarza ale ty jestes tak głupia, że tego nie zrozumiesz wiec sobie poczytaj a nie sie wypowiadasz... Kuba
[quote=]jesli zakład wzbudza takie zainteresowanie i emocje konkurencji, to znaczy ze jest jest naprawdę bardzo dobry!! Ale najlepiej trzeba pójść i przekonac się samemu... Ja to zrobiłam własnie ..... A odnosnie solarium..........Każda zadbana kobieta powinna być opalona, zwłaszcza w sezonie letnim, na słońcu lub w solarium, nikt nie mówi o nadmiernym opalaniu czy spaleniu skóry.
jaka konkurencja, konkurencja to by chwalila solaria jaka ty jestes głupia to szok ... a przecież tu jest wiecej na nie wypowiedzi to coś znaczy... a chodz sobie na solarium BO CI TAK JUŻ NIE POMOŻE ... HAHHAHA widzicie faceci jakie mamy tadetne dziewuchy w Przasni hahahahaha
Opalone kobiety wyglądają jak robotnice sezonowe. Rozumiem, że chcecie się dostosować do partnerów spalonych słońcem na poligonach, w wykopach i na rusztowaniach?
[quote=]Opalone kobiety wyglądają jak robotnice sezonowe. Rozumiem, że chcecie się dostosować do partnerów spalonych słońcem na poligonach, w wykopach i na rusztowaniach?
no dokładnie one mysla ze faceci sie na nie patrzą z zachwytu jakie one są opalone a oni sie patrza jakie plastiki zniszcone, panowie kobieta która nie chodzi na solarke jest nie zadbana hahhaa smiech na sali hahahah taka wypowiedz gówniary kazdy może isc na solarke zawsze na to by sie znalazł czas tylko teraz kobiety są madrzejsze i tego nie robią wolą sie posmarowac balsamem brozującym albo wola być naturalne i to się chwali i nigdy im nie dorównacie bo widac ze jestescie już uzależnione i nie akceptujecie siebie ze jestescie naturalne to już jest choroba leczcie się!!!
Na solary lecą tylko faceci, którym co najwyżej na bzykaniu zależy, bo wiedzą, że taka solara ma siano zamiast mózgu, więc prędzej da. I ich nie obchodzi, że taka solara na starość będzie okropnie wyglądać ze zniszczoną skórą, bo do tego czasu tyle jej się nabzyka, że już dawno razem z nią nie będzie.
Jak facetowi zależy na długoletnim związku z kobietą, której na starość nie będzie się wstydził, to na solarę się nie zdecyduje.
[cytat]Na solary lecą tylko faceci, którym co najwyżej na bzykaniu zależy, bo wiedzą, że taka solara ma siano zamiast mózgu, więc prędzej da. I ich nie obchodzi, że taka solara na starość będzie okropnie wyglądać ze zniszczoną skórą, bo do tego czasu tyle jej się nabzyka, że już dawno razem z nią nie będzie.
Jak facetowi zależy na długoletnim związku z kobietą, której na starość nie będzie się wstydził, to na solarę się nie zdecyduje.[/cytat]
Święte słowa. Ale dajcie już im spokój, niech sobie żyją dla swoich osiłków. Chodniki wszak mamy szerokie, nie to co w Hongkongu. Tam to byłby poważny problem.
[cytat]Na solary lecą tylko faceci, którym co najwyżej na bzykaniu zależy, bo wiedzą, że taka solara ma siano zamiast mózgu, więc prędzej da. I ich nie obchodzi, że taka solara na starość będzie okropnie wyglądać ze zniszczoną skórą, bo do tego czasu tyle jej się nabzyka, że już dawno razem z nią nie będzie.
Jak facetowi zależy na długoletnim związku z kobietą, której na starość nie będzie się wstydził, to na solarę się nie zdecyduje.
Święte słowa. Ale dajcie już im spokój, niech sobie żyją dla swoich osiłków. Chodniki wszak mamy szerokie, nie to co w Hongkongu. Tam to byłby poważny problem.[/cytat]
To jest zdjęcie człowieka, który pracował jako kierowca. Ponieważ siedział po lewej stronie samochodu, to bardziej na promienie słoneczne była narażona jego lewa część twarzy. Prawa przez większość czasu pozostawała w cieniu. Widzicie jak bardzo pomarszczona jest lewa część jego twarzy w porównaniu do prawej?
Czemu kiedyś arystokracja chodziła w kapeluszach i innych nakryciach głowy, które jak najbardziej chroniły twarz przed promieniami słonecznymi? Czemu ludzie z arystokratycznych rodów mieli bladą cerę? Bo oni wszyscy unikali promieni słonecznych.
Dawno temu w Polsce opalenizna świadczyła o tym, że ktoś wykonuje pracę w polu, budownictwie ogólnie, że jest robolem. Dlatego panie tak chętnie ukrywały się pod parasolkami. W sumie dużo się nie zmieniło. Dzisiaj hołota chodzi do solarium.
Wiadomo, że nie ma co popadać w skrajność i unikać promieni słonecznych za wszelką cenę. Drobna, naturalna opalenizna wielkich szkód nie wyrządzi i nie ma potrzeby stawania na głowie, aby tylko jej uniknąć. Ale celowe chodzenie na solarium? To już czysta głupota i świadome szkodzenie swojej skórze.
Teraz panowie popatrzcie jeszcze raz na zdjęcie powyżej. Jeżeli pozwolicie swoim kobietom na chodzenie do solarium, to przyczyniacie się do tego, aby w mniejszym, czy większym stopniu, ale jednak były bardziej na starość pomarszczone, niż w przypadku, gdyby celowo nie chodziły niszczyć sobie skóry. No chyba, że zależy Wam na kobiecie o mentalności takiego robola, hołoty, zamiast o mentalności arystokratki, to już Wasz wybór.
to jest raczej zdjecie czlowieka ktory ma porazone nerwy twarzy, objawiace się zwioteczeniem mięśni jednej częsci twarzy................ Opalam się od lat, ale oczywiscie rozsądnie i z umiarem,
[cytat]to jest raczej zdjecie czlowieka ktory ma porazone nerwy twarzy, objawiace się zwioteczeniem mięśni jednej częsci twarzy................ Opalam się od lat, ale oczywiscie rozsądnie i z umiarem,[/cytat] Tak sobie solaro wmawiaj. Jeżeli się opalasz z umiarem, to na starość będziesz miała mniej zniszczoną skórę, niż te solary, co się na brązowo opalają, ale bardziej niż kobiety, które celowo nie niszczą sobie skóry.
To jest zdjęcie człowieka, który pracował jako kierowca. Ponieważ siedział po lewej stronie samochodu, to bardziej na promienie słoneczne była narażona jego lewa część twarzy. Prawa przez większość czasu pozostawała w cieniu. Widzicie jak bardzo pomarszczona jest lewa część jego twarzy w porównaniu do prawej?
Czemu kiedyś arystokracja chodziła w kapeluszach i innych nakryciach głowy, które jak najbardziej chroniły twarz przed promieniami słonecznymi? Czemu ludzie z arystokratycznych rodów mieli bladą cerę? Bo oni wszyscy unikali promieni słonecznych.
Dawno temu w Polsce opalenizna świadczyła o tym, że ktoś wykonuje pracę w polu, budownictwie ogólnie, że jest robolem. Dlatego panie tak chętnie ukrywały się pod parasolkami. W sumie dużo się nie zmieniło. Dzisiaj hołota chodzi do solarium.
Wiadomo, że nie ma co popadać w skrajność i unikać promieni słonecznych za wszelką cenę. Drobna, naturalna opalenizna wielkich szkód nie wyrządzi i nie ma potrzeby stawania na głowie, aby tylko jej uniknąć. Ale celowe chodzenie na solarium? To już czysta głupota i świadome szkodzenie swojej skórze.
Teraz panowie popatrzcie jeszcze raz na zdjęcie powyżej. Jeżeli pozwolicie swoim kobietom na chodzenie do solarium, to przyczyniacie się do tego, aby w mniejszym, czy większym stopniu, ale jednak były bardziej na starość pomarszczone, niż w przypadku, gdyby celowo nie chodziły niszczyć sobie skóry. No chyba, że zależy Wam na kobiecie o mentalności takiego robola, hołoty, zamiast o mentalności arystokratki, to już Wasz wybór.
SOLARY SĄ TAKIE TEMPE, ZE TEGO NIE ZROZUMIA TŁUMACZĄ SIĘ, ŻE 15 MINUT TO MAŁO WIEC SZKODA SŁÓW DLA MNIE I DLA WIEKSZOŚCI JESTESCIE DNEM PSUJCIE SOBIE ZDROWIE KOGO TO INTERESUJE...
To jest zdjęcie człowieka, który pracował jako kierowca. Ponieważ siedział po lewej stronie samochodu, to bardziej na promienie słoneczne była narażona jego lewa część twarzy. Prawa przez większość czasu pozostawała w cieniu. Widzicie jak bardzo pomarszczona jest lewa część jego twarzy w porównaniu do prawej?
Czemu kiedyś arystokracja chodziła w kapeluszach i innych nakryciach głowy, które jak najbardziej chroniły twarz przed promieniami słonecznymi? Czemu ludzie z arystokratycznych rodów mieli bladą cerę? Bo oni wszyscy unikali promieni słonecznych.
Dawno temu w Polsce opalenizna świadczyła o tym, że ktoś wykonuje pracę w polu, budownictwie ogólnie, że jest robolem. Dlatego panie tak chętnie ukrywały się pod parasolkami. W sumie dużo się nie zmieniło. Dzisiaj hołota chodzi do solarium.
Wiadomo, że nie ma co popadać w skrajność i unikać promieni słonecznych za wszelką cenę. Drobna, naturalna opalenizna wielkich szkód nie wyrządzi i nie ma potrzeby stawania na głowie, aby tylko jej uniknąć. Ale celowe chodzenie na solarium? To już czysta głupota i świadome szkodzenie swojej skórze.
Teraz panowie popatrzcie jeszcze raz na zdjęcie powyżej. Jeżeli pozwolicie swoim kobietom na chodzenie do solarium, to przyczyniacie się do tego, aby w mniejszym, czy większym stopniu, ale jednak były bardziej na starość pomarszczone, niż w przypadku, gdyby celowo nie chodziły niszczyć sobie skóry. No chyba, że zależy Wam na kobiecie o mentalności takiego robola, hołoty, zamiast o mentalności arystokratki, to już Wasz wybór.
SOLARY SĄ TAKIE TEMPE, ZE TEGO NIE ZROZUMIA TŁUMACZĄ SIĘ, ŻE 15 MINUT TO MAŁO WIEC SZKODA SŁÓW DLA MNIE I DLA WIEKSZOŚCI JESTESCIE DNEM PSUJCIE SOBIE ZDROWIE KOGO TO INTERESUJE...
Widać kto jest tu "tępy". Niektórzy to "zrozumieją" pustaku. Wyłącz capsa btw - By The Way - wpisz sobie w google jakby co.
To jest zdjęcie człowieka, który pracował jako kierowca. Ponieważ siedział po lewej stronie samochodu, to bardziej na promienie słoneczne była narażona jego lewa część twarzy. Prawa przez większość czasu pozostawała w cieniu. Widzicie jak bardzo pomarszczona jest lewa część jego twarzy w porównaniu do prawej?
Czemu kiedyś arystokracja chodziła w kapeluszach i innych nakryciach głowy, które jak najbardziej chroniły twarz przed promieniami słonecznymi? Czemu ludzie z arystokratycznych rodów mieli bladą cerę? Bo oni wszyscy unikali promieni słonecznych.
Dawno temu w Polsce opalenizna świadczyła o tym, że ktoś wykonuje pracę w polu, budownictwie ogólnie, że jest robolem. Dlatego panie tak chętnie ukrywały się pod parasolkami. W sumie dużo się nie zmieniło. Dzisiaj hołota chodzi do solarium.
Wiadomo, że nie ma co popadać w skrajność i unikać promieni słonecznych za wszelką cenę. Drobna, naturalna opalenizna wielkich szkód nie wyrządzi i nie ma potrzeby stawania na głowie, aby tylko jej uniknąć. Ale celowe chodzenie na solarium? To już czysta głupota i świadome szkodzenie swojej skórze.
Teraz panowie popatrzcie jeszcze raz na zdjęcie powyżej. Jeżeli pozwolicie swoim kobietom na chodzenie do solarium, to przyczyniacie się do tego, aby w mniejszym, czy większym stopniu, ale jednak były bardziej na starość pomarszczone, niż w przypadku, gdyby celowo nie chodziły niszczyć sobie skóry. No chyba, że zależy Wam na kobiecie o mentalności takiego robola, hołoty, zamiast o mentalności arystokratki, to już Wasz wybór.
SOLARY SĄ TAKIE TEMPE, ZE TEGO NIE ZROZUMIA TŁUMACZĄ SIĘ, ŻE 15 MINUT TO MAŁO WIEC SZKODA SŁÓW DLA MNIE I DLA WIEKSZOŚCI JESTESCIE DNEM PSUJCIE SOBIE ZDROWIE KOGO TO INTERESUJE...
Widać kto jest tu "tępy". Niektórzy to "zrozumieją" pustaku. Wyłącz capsa btw - By The Way - wpisz sobie w google jakby co.
tempa solaro ten caps lock to DO TAKICH JAK TY PISZE SIĘ DO WAS DUŻO LITERO BO MALO NIE ZAŁWAŻYCIE BO WAM JUZ ROZUM TO I ZWROK WYPALIŁO...
Z całym szacunkiem kolego, ale masz takie samo siano w głowie, jak te solary. Weź najpierw słownik do ręki, a potem zacznij pisać, bo tylko mi ośmieszasz front przeciwników solar. Potem solary będą się podniecać, że nie tylko one są tępe.
Jak tam jest ?
Kto Z Was tam chodzi?
Jaka obsługa?
Co wziąć ze sobą ?
Toples czy nie?
Ile sie placi za jeden raz?
Co trzeba tam ustawiać?
ODPOWIEDZCIE , IDĘ TAM PIERWSZY RAZ PRZED ŚLUBEM!!!
ale żałosna reklama przed slubem to lepiej dziewczyno idz na natryskowe solarium chyba ze chcesz byc tak zniszczona jak te nie które gówniary i stare baby co im sie w głowach od lenistwa przewraca
Ja jebie ale pustak
zwykle płaci się 1zł za minutę, na pierwszy raz najlepiej iść na 5-6 minut, opalamy się oczywiście nago, niczym się nie smaruj, i idź na łóżko, a nie na tubę :) PS. Zmyj makijaż!
dlaczego nie na tubę?
[quote=]zwykle płaci się 1zł za minutę, na pierwszy raz najlepiej iść na 5-6 minut, opalamy się oczywiście nago, niczym się nie smaruj, i idź na łóżko, a nie na tubę :) PS. Zmyj makijaż!
ZAKAŻ SIĘ SYFEM TO PÓŹNIEJ ZAPłACIsz SŁONo ZA LEKARZA JUŻ TYLE U MNIE OSÓB WŁASNIE BYŁO PO OPALANIU NA SOLARIUM...
Dermatolog
[cytat]Jak tam jest ?
Kto Z Was tam chodzi?
Jaka obsługa?
Co wziąć ze sobą ?
Toples czy nie?
Ile sie placi za jeden raz?
Co trzeba tam ustawiać?
ODPOWIEDZCIE , IDĘ TAM PIERWSZY RAZ PRZED ŚLUBEM!!![/cytat]
nazywam sie Jan Kowalski i ja tam chodze
Obsługa damska (ludzie)
Weż menaszkę, termos z kawą, klaapki recznik i namiot oraz prezerwatywy
Toples
zapierwszy raz jest ulga zalezy czy lodzik czy...
ustawiamy tam antene tv
Beznadziejny temat NIE ZDROWY a jakie głupie pytania widać ze dziewczyno nie byłas nigdy w solarium wiec nie chodz zrób cos dobrego dla swojego zdrowia i z pania dermatolog sie zgodze jak raz pójdziesz bedziesz musiała chodzic caly czas bo bedą pryszcze ci wyskakiwac a później co jaka bedzie skóra ? odpowiedz sama sobie na to pytanie czy chcesz być zniszczona jak połowa Przasnysza tylko ludzie mądrzeją ale kiedy jest już za późno...
idź pare razy razy na solarium przed ślubem i nie słuchaj tych głupot to jasne że w dzień ślubu powinno się wyglądać estetycznie i ładnie a nie jak mrożony kurczak zawinięty w pergamin... pare minut nikomu nie zaszkodziło, tylko nie przesadzaj z minutami żebyś nie wyszła czerwona, wejdź na co chcesz ale łożko po prostu jest wygodne...
[cytat]idź pare razy razy na solarium przed ślubem i nie słuchaj tych głupot to jasne że w dzień ślubu powinno się wyglądać estetycznie i ładnie a nie jak mrożony kurczak zawinięty w pergamin... pare minut nikomu nie zaszkodziło, tylko nie przesadzaj z minutami żebyś nie wyszła czerwona, wejdź na co chcesz ale łożko po prostu jest wygodne...[/cytat]
I nie zapomnij się posmarować specjalnym kremem lub żelem, szczególnie twarz i dekolt
ta idz idz jak ci tak pisze ta solarium trzeba sie reklamowac hahhaa
moja chrześniaczka wylądowała w szpitalu i to chyba po wizycie w tym solarium . w zeszłym roku , sprawa była dość poważna .
[cytat]moja chrześniaczka wylądowała w szpitalu i to chyba po wizycie w tym solarium . w zeszłym roku , sprawa była dość poważna .[/cytat]
To troche dziwne, bo na Kilińskiego otworzyli się nie dawno, jakiś miesiąc temu?!
Po za tym co ona robiła w tym solarium że aż w szpitalu wylądowała?
[cytat][quote=]moja chrześniaczka wylądowała w szpitalu i to chyba po wizycie w tym solarium . w zeszłym roku , sprawa była dość poważna .[/cytat]
To troche dziwne, bo na Kilińskiego otworzyli się nie dawno, jakiś miesiąc temu?!
Po za tym co ona robiła w tym solarium że aż w szpitalu wylądowała?
JA TEŻ O TYM SŁYSZAŁAM , PRZECIEŻ TAM RAZ OTWIERAJĄ I ZAMYKAJĄ A DLACZEGO BYŁO ZAMKNIETE TO MASZ ODPOWIEDZ U GÓRY POSTA...
[quote=]idź pare razy razy na solarium przed ślubem i nie słuchaj tych głupot to jasne że w dzień ślubu powinno się wyglądać estetycznie i ładnie a nie jak mrożony kurczak zawinięty w pergamin... pare minut nikomu nie zaszkodziło, tylko nie przesadzaj z minutami żebyś nie wyszła czerwona, wejdź na co chcesz ale łożko po prostu jest wygodne...
Sluchaj tej pani napewno włascicielki albo głupiej siksy która wyglada +10 hahahah
Drogie Panie nie chodźcie do żadnego solarium! Przecież po takiej nienaturalnej opaleniźnie wyglądacie kiczowato i odrzucająco! Nie wiem jakim facetom mogą się podobać laski po solarium - chyba tylko jakimś zniewieściałym, co sami tam chodzą, fuuj.
[quote=]Drogie Panie nie chodźcie do żadnego solarium! Przecież po takiej nienaturalnej opaleniźnie wyglądacie kiczowato i odrzucająco! Nie wiem jakim facetom mogą się podobać laski po solarium - chyba tylko jakimś zniewieściałym, co sami tam chodzą, fuuj.
Mądra wypowiedz bardzo mądra!!!!normalnym facetom sie nie podobają to jest spalona skóra a smierdzi ze szok
polecam ten salon! bardzo nowoczesny, czysty, bardzo miła właścicielka.
Robiłam tam paznokcie.
Niedawno otwarty, ale widzę że wzbudza zainteresowanie i niezdrową zazdrość konkurencji..........
też bardzo polecam robiłam tam makijaż
[cytat][quote=]moja chrześniaczka wylądowała w szpitalu i to chyba po wizycie w tym solarium . w zeszłym roku , sprawa była dość poważna .
To troche dziwne, bo na Kilińskiego otworzyli się nie dawno, jakiś miesiąc temu?!
Po za tym co ona robiła w tym solarium że aż w szpitalu wylądowała?
JA TEŻ O TYM SŁYSZAŁAM , PRZECIEŻ TAM RAZ OTWIERAJĄ I ZAMYKAJĄ A DLACZEGO BYŁO ZAMKNIETE TO MASZ ODPOWIEDZ U GÓRY POSTA...[/cytat]
Chyba coś Ci się pomyliło, a najprawdopodobniej nazwy ulic.....o solarium które wspominane jest na forum znajduje się przy ul. Kilińskiego, w bordowej kamienicy zaraz obok jest kościół O.Pasjonistów....kamienica została niedawno kupiona i wyremontowana
Zastanówcie się za nim napiszecie bzurki
[cytat]Drogie Panie nie chodźcie do żadnego solarium! Przecież po takiej nienaturalnej opaleniźnie wyglądacie kiczowato i odrzucająco! Nie wiem jakim facetom mogą się podobać laski po solarium - chyba tylko jakimś zniewieściałym, co sami tam chodzą, fuuj.[/cytat]
Każdy ma inny kanion piękna, a po drugie na solar nie chodzi się aby spalić się na skwarkę....tak robią małolaty
A nikomu jeszcze mała dawka lamp UV nie zaszkodziła, tylko trzeba odpowiednio z nich korzystać
A przede wszystkim lepiej iść na 5min na solarium i przygotować skórę na promienie niż od razu jechać na mazury i podrażnić skórę dużą dawką naszego słoneczka i wylądować z oparzeniem
[cytat][quote=][quote=]moja chrześniaczka wylądowała w szpitalu i to chyba po wizycie w tym solarium . w zeszłym roku , sprawa była dość poważna .[/cytat]
To troche dziwne, bo na Kilińskiego otworzyli się nie dawno, jakiś miesiąc temu?!
Po za tym co ona robiła w tym solarium że aż w szpitalu wylądowała?
a co też tak chcesz wygladac SOLARIA TO ŻNISZCZONA SKÓRA normalni tam nie chodza a takie jak wy tempe laski to nikt nie szanuje ...
JA TEŻ O TYM SŁYSZAŁAM , PRZECIEŻ TAM RAZ OTWIERAJĄ I ZAMYKAJĄ A DLACZEGO BYŁO ZAMKNIETE TO MASZ ODPOWIEDZ U GÓRY POSTA...
co reklamujecie sie bo nikt tam nie przychodzi wyluzujcie chyba ze chcecie wygladac tak tatednie jak tamte z manhatanu hhahaha
Chyba coś Ci się pomyliło, a najprawdopodobniej nazwy ulic.....o solarium które wspominane jest na forum znajduje się przy ul. Kilińskiego, w bordowej kamienicy zaraz obok jest kościół O.Pasjonistów....kamienica została niedawno kupiona i wyremontowana
Jeśli pójdziesz kilka razy to Ci się z pewnością nic nie stanie , najlepiej z poczatku idż na 5-6 minut , jesli jeszcze nigdy nie byłaś . Po opalaniu możesz posmarować się oliwką . I jeśli nie wiesz jak się włącza to po prostu powiedz pani która będzie Cię obsługiwała i Ci wytłumaczy . I po kilku razach napewno sie nie uzależnisz jak nie którzy tu piszą , ja byłam wcześniej z 5 razy i wystarczy
[quote=]Jeśli pójdziesz kilka razy to Ci się z pewnością nic nie stanie , najlepiej z poczatku idż na 5-6 minut , jesli jeszcze nigdy nie byłaś . Po opalaniu możesz posmarować się oliwką . I jeśli nie wiesz jak się włącza to po prostu powiedz pani która będzie Cię obsługiwała i Ci wytłumaczy . I po kilku razach napewno sie nie uzależnisz jak nie którzy tu piszą , ja byłam wcześniej z 5 razy i wystarczy
czy uważacie że właścicielka tego solarium musi sobie taka reklamę robić?? chodzę do niej (nie na solarium) i widze że klientek i pieniędzy jej nie brakuje więc puknijcie się w te puste łby zazdrośnicy! tylko staremu i obleśnemu facetowi nie podobają się opalone dziewczyny... wiadomo że nie chodzi o to żeby wyglądać jak skwara ale chodzi tu o zadbany wygląd a nie o mrożonki... więc zajmijcie się sobą a nie się czepiacie kobiet które o siebie dbają a że to jest szkodliwe-trudno tak jak wszystko w tych czasach...
[cytat]
Każdy ma inny kanion piękna, a po drugie na solar nie chodzi się aby spalić się na skwarkę....tak robią małolaty
[/cytat]
kanion? chyba wielki kanion.
ale fakt, ładnie opalone ciało dobrze wygląda. opalone, a nie spalone.
[cytat]Każdy ma inny kanion piękna, a po drugie na solar nie chodzi się aby spalić się na skwarkę....tak robią małolaty
A nikomu jeszcze mała dawka lamp UV nie zaszkodziła, tylko trzeba odpowiednio z nich korzystać
A przede wszystkim lepiej iść na 5min na solarium i przygotować skórę na promienie niż od razu jechać na mazury i podrażnić skórę dużą dawką naszego słoneczka i wylądować z oparzeniem[/cytat]
Nie kanion tylko chyba kanon. W każdym razie wiem, że są różne gusta. Faceci lubią naturalne kobiety, a zniewieściałe chłopaczki wolą laski po solarium. Normalka.
A tak przy okazji, to fajne masz dla siebie wytłumaczenie. Jak się boisz oparzeń od słońca to też nie musisz leżeć na nim pół dnia. Skoro można iść na 5 min do solarium, to można też i ograniczyć leżenie na słońcu z odsłoniętą skórą i stopniowo wystawiać je na działanie promieni słonecznych.
Ja tam wolę kobiety z naturalną opalenizną. Te po solarium są tak ohydne, że nawet panie blade jak po zobaczeniu ducha są 100x ładniejsze.
[quote=]czy uważacie że właścicielka tego solarium musi sobie taka reklamę robić?? chodzę do niej (nie na solarium) i widze że klientek i pieniędzy jej nie brakuje więc puknijcie się w te puste łby zazdrośnicy! tylko staremu i obleśnemu facetowi nie podobają się opalone dziewczyny... wiadomo że nie chodzi o to żeby wyglądać jak skwara ale chodzi tu o zadbany wygląd a nie o mrożonki... więc zajmijcie się sobą a nie się czepiacie kobiet które o siebie dbają a że to jest szkodliwe-trudno tak jak wszystko w tych czasach...
chyba módym facetom się nie podoba dziewczyno obódx się nie te czasy teraz opalinizna sie kojaży z praca na dworzu a nie w biurze z elegancjo nawet aktorki, modelki sa naturalne jestes idjotka i pisze to jako mlody facet i wiem ze moji koledzy takich plastikow nie lubia solare z daleka widać wiec się obódź póki nie jest za późno i juz nie pisz, że nie piszesz jako wlaścicielka bo widać i czuć hahahaha
"Te po solarium są tak ohydne, że nawet panie blade jak po zobaczeniu ducha są 100x ładniejsze."
zgadzam sie z Tobą kolego nie które Przasniszanki zachowują się jak wieśniaczki spalone a nawet opalone wygladają jakby z pielenia buraków wróciły
jesli zakład wzbudza takie zainteresowanie i emocje konkurencji, to znaczy ze jest jest naprawdę bardzo dobry!!
Ale najlepiej trzeba pójść i przekonac się samemu...
Ja to zrobiłam własnie .....
A odnosnie solarium..........Każda zadbana kobieta powinna być opalona, zwłaszcza w sezonie letnim, na słońcu lub w solarium,
nikt nie mówi o nadmiernym opalaniu czy spaleniu skóry.
[quote=]jesli zakład wzbudza takie zainteresowanie i emocje konkurencji, to znaczy ze jest jest naprawdę bardzo dobry!!
Ale najlepiej trzeba pójść i przekonac się samemu...
Ja to zrobiłam własnie .....
A odnosnie solarium..........Każda zadbana kobieta powinna być opalona, zwłaszcza w sezonie letnim, na słońcu lub w solarium,
nikt nie mówi o nadmiernym opalaniu czy spaleniu skóry
ty plastiku to nie chodzi tylko o te solarium tylko ogólnie zadbana kobieta to nie musi tam chodzic a jak ty masz problem z przebarwieniami pryszczami to je zakrywaj a każde opalanie jest szkodliwe skóra czerwona cz opalona to jest działanie ochrone jakie skóra wytwarza ale ty jestes tak głupia, że tego nie zrozumiesz wiec sobie poczytaj a nie sie wypowiadasz... Kuba
[quote=]jesli zakład wzbudza takie zainteresowanie i emocje konkurencji, to znaczy ze jest jest naprawdę bardzo dobry!!
Ale najlepiej trzeba pójść i przekonac się samemu...
Ja to zrobiłam własnie .....
A odnosnie solarium..........Każda zadbana kobieta powinna być opalona, zwłaszcza w sezonie letnim, na słońcu lub w solarium,
nikt nie mówi o nadmiernym opalaniu czy spaleniu skóry.
jaka konkurencja, konkurencja to by chwalila solaria jaka ty jestes głupia to szok ... a przecież tu jest wiecej na nie wypowiedzi to coś znaczy... a chodz sobie na solarium BO CI TAK JUŻ NIE POMOŻE ... HAHHAHA widzicie faceci jakie mamy tadetne dziewuchy w Przasni hahahahaha
Opalone kobiety wyglądają jak robotnice sezonowe. Rozumiem, że chcecie się dostosować do partnerów spalonych słońcem na poligonach, w wykopach i na rusztowaniach?
[quote=]Opalone kobiety wyglądają jak robotnice sezonowe. Rozumiem, że chcecie się dostosować do partnerów spalonych słońcem na poligonach, w wykopach i na rusztowaniach?
no dokładnie one mysla ze faceci sie na nie patrzą z zachwytu jakie one są opalone a oni sie patrza jakie plastiki zniszcone, panowie kobieta która nie chodzi na solarke jest nie zadbana hahhaa smiech na sali hahahah taka wypowiedz gówniary kazdy może isc na solarke zawsze na to by sie znalazł czas tylko teraz kobiety są madrzejsze i tego nie robią wolą sie posmarowac balsamem brozującym albo wola być naturalne i to się chwali i nigdy im nie dorównacie bo widac ze jestescie już uzależnione i nie akceptujecie siebie ze jestescie naturalne to już jest choroba leczcie się!!!
Na solary lecą tylko faceci, którym co najwyżej na bzykaniu zależy, bo wiedzą, że taka solara ma siano zamiast mózgu, więc prędzej da. I ich nie obchodzi, że taka solara na starość będzie okropnie wyglądać ze zniszczoną skórą, bo do tego czasu tyle jej się nabzyka, że już dawno razem z nią nie będzie.
Jak facetowi zależy na długoletnim związku z kobietą, której na starość nie będzie się wstydził, to na solarę się nie zdecyduje.
[cytat]Na solary lecą tylko faceci, którym co najwyżej na bzykaniu zależy, bo wiedzą, że taka solara ma siano zamiast mózgu, więc prędzej da. I ich nie obchodzi, że taka solara na starość będzie okropnie wyglądać ze zniszczoną skórą, bo do tego czasu tyle jej się nabzyka, że już dawno razem z nią nie będzie.
Jak facetowi zależy na długoletnim związku z kobietą, której na starość nie będzie się wstydził, to na solarę się nie zdecyduje.[/cytat]
Święte słowa. Ale dajcie już im spokój, niech sobie żyją dla swoich osiłków. Chodniki wszak mamy szerokie, nie to co w Hongkongu. Tam to byłby poważny problem.
[cytat]Na solary lecą tylko faceci, którym co najwyżej na bzykaniu zależy, bo wiedzą, że taka solara ma siano zamiast mózgu, więc prędzej da. I ich nie obchodzi, że taka solara na starość będzie okropnie wyglądać ze zniszczoną skórą, bo do tego czasu tyle jej się nabzyka, że już dawno razem z nią nie będzie.
Jak facetowi zależy na długoletnim związku z kobietą, której na starość nie będzie się wstydził, to na solarę się nie zdecyduje.
Święte słowa. Ale dajcie już im spokój, niech sobie żyją dla swoich osiłków. Chodniki wszak mamy szerokie, nie to co w Hongkongu. Tam to byłby poważny problem.[/cytat]
Mam pytanie czy jest to salon kosmetyczny czy salon fryzjerski ?
od której godziny w sobotę jest otwarte solarium tu przy Kenie po schodkach. ? dzięki.
To jest zdjęcie człowieka, który pracował jako kierowca. Ponieważ siedział po lewej stronie samochodu, to bardziej na promienie słoneczne była narażona jego lewa część twarzy. Prawa przez większość czasu pozostawała w cieniu. Widzicie jak bardzo pomarszczona jest lewa część jego twarzy w porównaniu do prawej?
Czemu kiedyś arystokracja chodziła w kapeluszach i innych nakryciach głowy, które jak najbardziej chroniły twarz przed promieniami słonecznymi? Czemu ludzie z arystokratycznych rodów mieli bladą cerę? Bo oni wszyscy unikali promieni słonecznych.
Dawno temu w Polsce opalenizna świadczyła o tym, że ktoś wykonuje pracę w polu, budownictwie ogólnie, że jest robolem. Dlatego panie tak chętnie ukrywały się pod parasolkami. W sumie dużo się nie zmieniło. Dzisiaj hołota chodzi do solarium.
Wiadomo, że nie ma co popadać w skrajność i unikać promieni słonecznych za wszelką cenę. Drobna, naturalna opalenizna wielkich szkód nie wyrządzi i nie ma potrzeby stawania na głowie, aby tylko jej uniknąć. Ale celowe chodzenie na solarium? To już czysta głupota i świadome szkodzenie swojej skórze.
Teraz panowie popatrzcie jeszcze raz na zdjęcie powyżej. Jeżeli pozwolicie swoim kobietom na chodzenie do solarium, to przyczyniacie się do tego, aby w mniejszym, czy większym stopniu, ale jednak były bardziej na starość pomarszczone, niż w przypadku, gdyby celowo nie chodziły niszczyć sobie skóry. No chyba, że zależy Wam na kobiecie o mentalności takiego robola, hołoty, zamiast o mentalności arystokratki, to już Wasz wybór.
to jest raczej zdjecie czlowieka ktory ma porazone nerwy twarzy, objawiace się zwioteczeniem mięśni jednej częsci twarzy................
Opalam się od lat, ale oczywiscie rozsądnie i z umiarem,
[cytat]to jest raczej zdjecie czlowieka ktory ma porazone nerwy twarzy, objawiace się zwioteczeniem mięśni jednej częsci twarzy................
Opalam się od lat, ale oczywiscie rozsądnie i z umiarem,[/cytat]
Tak sobie solaro wmawiaj.
Jeżeli się opalasz z umiarem, to na starość będziesz miała mniej zniszczoną skórę, niż te solary, co się na brązowo opalają, ale bardziej niż kobiety, które celowo nie niszczą sobie skóry.
[quote=]
To jest zdjęcie człowieka, który pracował jako kierowca. Ponieważ siedział po lewej stronie samochodu, to bardziej na promienie słoneczne była narażona jego lewa część twarzy. Prawa przez większość czasu pozostawała w cieniu. Widzicie jak bardzo pomarszczona jest lewa część jego twarzy w porównaniu do prawej?
Czemu kiedyś arystokracja chodziła w kapeluszach i innych nakryciach głowy, które jak najbardziej chroniły twarz przed promieniami słonecznymi? Czemu ludzie z arystokratycznych rodów mieli bladą cerę? Bo oni wszyscy unikali promieni słonecznych.
Dawno temu w Polsce opalenizna świadczyła o tym, że ktoś wykonuje pracę w polu, budownictwie ogólnie, że jest robolem. Dlatego panie tak chętnie ukrywały się pod parasolkami. W sumie dużo się nie zmieniło. Dzisiaj hołota chodzi do solarium.
Wiadomo, że nie ma co popadać w skrajność i unikać promieni słonecznych za wszelką cenę. Drobna, naturalna opalenizna wielkich szkód nie wyrządzi i nie ma potrzeby stawania na głowie, aby tylko jej uniknąć. Ale celowe chodzenie na solarium? To już czysta głupota i świadome szkodzenie swojej skórze.
Teraz panowie popatrzcie jeszcze raz na zdjęcie powyżej. Jeżeli pozwolicie swoim kobietom na chodzenie do solarium, to przyczyniacie się do tego, aby w mniejszym, czy większym stopniu, ale jednak były bardziej na starość pomarszczone, niż w przypadku, gdyby celowo nie chodziły niszczyć sobie skóry. No chyba, że zależy Wam na kobiecie o mentalności takiego robola, hołoty, zamiast o mentalności arystokratki, to już Wasz wybór.
SOLARY SĄ TAKIE TEMPE, ZE TEGO NIE ZROZUMIA TŁUMACZĄ SIĘ, ŻE 15 MINUT TO MAŁO WIEC SZKODA SŁÓW DLA MNIE I DLA WIEKSZOŚCI JESTESCIE DNEM PSUJCIE SOBIE ZDROWIE KOGO TO INTERESUJE...
[quote=]
To jest zdjęcie człowieka, który pracował jako kierowca. Ponieważ siedział po lewej stronie samochodu, to bardziej na promienie słoneczne była narażona jego lewa część twarzy. Prawa przez większość czasu pozostawała w cieniu. Widzicie jak bardzo pomarszczona jest lewa część jego twarzy w porównaniu do prawej?
Czemu kiedyś arystokracja chodziła w kapeluszach i innych nakryciach głowy, które jak najbardziej chroniły twarz przed promieniami słonecznymi? Czemu ludzie z arystokratycznych rodów mieli bladą cerę? Bo oni wszyscy unikali promieni słonecznych.
Dawno temu w Polsce opalenizna świadczyła o tym, że ktoś wykonuje pracę w polu, budownictwie ogólnie, że jest robolem. Dlatego panie tak chętnie ukrywały się pod parasolkami. W sumie dużo się nie zmieniło. Dzisiaj hołota chodzi do solarium.
Wiadomo, że nie ma co popadać w skrajność i unikać promieni słonecznych za wszelką cenę. Drobna, naturalna opalenizna wielkich szkód nie wyrządzi i nie ma potrzeby stawania na głowie, aby tylko jej uniknąć. Ale celowe chodzenie na solarium? To już czysta głupota i świadome szkodzenie swojej skórze.
Teraz panowie popatrzcie jeszcze raz na zdjęcie powyżej. Jeżeli pozwolicie swoim kobietom na chodzenie do solarium, to przyczyniacie się do tego, aby w mniejszym, czy większym stopniu, ale jednak były bardziej na starość pomarszczone, niż w przypadku, gdyby celowo nie chodziły niszczyć sobie skóry. No chyba, że zależy Wam na kobiecie o mentalności takiego robola, hołoty, zamiast o mentalności arystokratki, to już Wasz wybór.
SOLARY SĄ TAKIE TEMPE, ZE TEGO NIE ZROZUMIA TŁUMACZĄ SIĘ, ŻE 15 MINUT TO MAŁO WIEC SZKODA SŁÓW DLA MNIE I DLA WIEKSZOŚCI JESTESCIE DNEM PSUJCIE SOBIE ZDROWIE KOGO TO INTERESUJE...
Widać kto jest tu "tępy". Niektórzy to "zrozumieją" pustaku. Wyłącz capsa btw - By The Way - wpisz sobie w google jakby co.
[quote=]
To jest zdjęcie człowieka, który pracował jako kierowca. Ponieważ siedział po lewej stronie samochodu, to bardziej na promienie słoneczne była narażona jego lewa część twarzy. Prawa przez większość czasu pozostawała w cieniu. Widzicie jak bardzo pomarszczona jest lewa część jego twarzy w porównaniu do prawej?
Czemu kiedyś arystokracja chodziła w kapeluszach i innych nakryciach głowy, które jak najbardziej chroniły twarz przed promieniami słonecznymi? Czemu ludzie z arystokratycznych rodów mieli bladą cerę? Bo oni wszyscy unikali promieni słonecznych.
Dawno temu w Polsce opalenizna świadczyła o tym, że ktoś wykonuje pracę w polu, budownictwie ogólnie, że jest robolem. Dlatego panie tak chętnie ukrywały się pod parasolkami. W sumie dużo się nie zmieniło. Dzisiaj hołota chodzi do solarium.
Wiadomo, że nie ma co popadać w skrajność i unikać promieni słonecznych za wszelką cenę. Drobna, naturalna opalenizna wielkich szkód nie wyrządzi i nie ma potrzeby stawania na głowie, aby tylko jej uniknąć. Ale celowe chodzenie na solarium? To już czysta głupota i świadome szkodzenie swojej skórze.
Teraz panowie popatrzcie jeszcze raz na zdjęcie powyżej. Jeżeli pozwolicie swoim kobietom na chodzenie do solarium, to przyczyniacie się do tego, aby w mniejszym, czy większym stopniu, ale jednak były bardziej na starość pomarszczone, niż w przypadku, gdyby celowo nie chodziły niszczyć sobie skóry. No chyba, że zależy Wam na kobiecie o mentalności takiego robola, hołoty, zamiast o mentalności arystokratki, to już Wasz wybór.
SOLARY SĄ TAKIE TEMPE, ZE TEGO NIE ZROZUMIA TŁUMACZĄ SIĘ, ŻE 15 MINUT TO MAŁO WIEC SZKODA SŁÓW DLA MNIE I DLA WIEKSZOŚCI JESTESCIE DNEM PSUJCIE SOBIE ZDROWIE KOGO TO INTERESUJE...
Widać kto jest tu "tępy". Niektórzy to "zrozumieją" pustaku. Wyłącz capsa btw - By The Way - wpisz sobie w google jakby co.
tempa solaro ten caps lock to DO TAKICH JAK TY PISZE SIĘ DO WAS DUŻO LITERO BO MALO NIE ZAŁWAŻYCIE BO WAM JUZ ROZUM TO I ZWROK WYPALIŁO...
Z całym szacunkiem kolego, ale masz takie samo siano w głowie, jak te solary. Weź najpierw słownik do ręki, a potem zacznij pisać, bo tylko mi ośmieszasz front przeciwników solar. Potem solary będą się podniecać, że nie tylko one są tępe.