[cytat]albo jak piesi wpierda..ja sie na pasy - nosz kurffffa az sie scyzor otwiera Wlazi taka lampucera na chama ze az z piskiem trzeba hamowac - mysli sobie ze na pasach jest taki niewidoczny szlaban ze jak samochod wpadnie to sie odbije - takie mają myslenie zaaaaal
Niestety ci, którzy poruszają się samochodem czują się jak paniska. Dzisiaj 3 krotnie zatrzymując się przed pasami by przejść na drugą stronę spotkałam się z kompletną olewką i brakiem znajomości przepisów ruchu drogowego. Panowie zamiast zatrzymać się przed pasami wjeżdżali na pasy aby postać w korku. Rozumuuuuuuuuu!!!!!!!! I co mi tu będziesz d......pku wyjężdżał o włażeniu na pasy???? Jak to wy się wp......cie na pasy tymi swoimi padakami. Żaaaaaaaaaaalllllllllllllll[/cytat]
jak to czytalem to malo sie nie posikalem ze smiechu. jezeli twoje stopy nie byly na jezdni nie mam ja ani nikt inny obowiazku sie zatrzymac, musze jedynie zwolnic. Wiec jak Ty to nazwalas/les mam prawo czuc sie jak ta swieta krowa. i uwierz mi ze ja jezdzac po miescie tez kazdego pieszego olewam chyba ze juz jego jedna stopa jest na jezdni. Jezeli ci cos nie pasuje to napisz wniosek da wielcego SB ka burmistrza zeby zalozyl sygnalizacje swietlna w P-rz pozdrawiam
Pewnie kierowca nie miał na co popatrzeć, koleżanko :(
[cytat]albo jak piesi wpierda..ja sie na pasy - nosz kurffffa az sie scyzor otwiera
Wlazi taka lampucera na chama ze az z piskiem trzeba hamowac - mysli sobie ze na pasach jest taki niewidoczny szlaban ze jak samochod wpadnie to sie odbije - takie mają myslenie
zaaaaal
Niestety ci, którzy poruszają się samochodem czują się jak paniska. Dzisiaj 3 krotnie zatrzymując się przed pasami by przejść na drugą stronę spotkałam się z kompletną olewką i brakiem znajomości przepisów ruchu drogowego. Panowie zamiast zatrzymać się przed pasami wjeżdżali na pasy aby postać w korku. Rozumuuuuuuuuu!!!!!!!! I co mi tu będziesz d......pku wyjężdżał o włażeniu na pasy???? Jak to wy się wp......cie na pasy tymi swoimi padakami. Żaaaaaaaaaaalllllllllllllll[/cytat]
jak to czytalem to malo sie nie posikalem ze smiechu. jezeli twoje stopy nie byly na jezdni nie mam ja ani nikt inny obowiazku sie zatrzymac, musze jedynie zwolnic. Wiec jak Ty to nazwalas/les mam prawo czuc sie jak ta swieta krowa. i uwierz mi ze ja jezdzac po miescie tez kazdego pieszego olewam chyba ze juz jego jedna stopa jest na jezdni. Jezeli ci cos nie pasuje to napisz wniosek da wielcego SB
ka burmistrza zeby zalozyl sygnalizacje swietlna w P-rz pozdrawiam