ZAUWAŻYŁEM OD DŁUŻSZEGO CZASU ŻE NIKT NIE SPRZĄTA PO WYPADKACH KOMUNIKACJI podam jeden przykład proszę przejechać się drogą na królewieckiej i zobaczyć jaki bałagan został tam po tragicznym wypadku co zginął młody mężczyzna. Pozostawione zostały rękawiczki, gazy, igły, strzykawki, jakieś pojemniki, kroplówki itp. Czemu nikt tego nie sprzątnął tam jeżdzą moje dzieci na rowerach nie wiem co wpadnie im do głowy żeby może coś podnieść zobaczyć sami wiemy jak młody dzieciaczek chce wszystko zobaczyc chociaż dorosły zabronił.
ZAUWAŻYŁEM OD DŁUŻSZEGO CZASU ŻE NIKT NIE SPRZĄTA PO WYPADKACH KOMUNIKACJI
podam jeden przykład proszę przejechać się drogą na królewieckiej i zobaczyć jaki bałagan został tam po tragicznym wypadku co zginął młody mężczyzna.
Pozostawione zostały rękawiczki, gazy, igły, strzykawki, jakieś pojemniki, kroplówki itp. Czemu nikt tego nie sprzątnął tam jeżdzą moje dzieci na rowerach nie wiem co wpadnie im do głowy żeby może coś podnieść zobaczyć sami wiemy jak młody dzieciaczek chce wszystko zobaczyc chociaż dorosły zabronił.
Nie jest to możliwe.
Może byś zmienił zdanie jak by chodziło o kogoś z Twojej rodziny,czego Ci nie życzę.
Z takim problemem - do zarządcy drogi.
[cytat]Może byś zmienił zdanie jak by chodziło o kogoś z Twojej rodziny,czego Ci nie życzę.
[/cytat]
Co ten fakt ma do śmieci ?
że niby o co chodzi?
[cytat]Może byś zmienił zdanie jak by chodziło o kogoś z Twojej rodziny,czego Ci nie życzę.
Co ten fakt ma do śmieci ?[/cytat] no właśnie