Plaga ogłoszeń na słupach dotyczy wielu miejscowości w Polsce, a walka z nimi jest mało skuteczna i uciążliwa. Taka forma reklamy jest najtańsza, a mało kogo obchodzi, że w ten sposób zaśmieca się przestrzeń publiczną. Mnie osobiście rażą bardziej billboardy reklamowe przy Przasnyskim dworcu. Sam z siebie nie stanowi on raczej perły architektury, a w połączeniu ze szmatami reklamowymi oblepiającymi każdy centymetr ogrodzenia i kilkumetrowymi billboardami zachwalającymi kaszankę po 6.99, zwyczajnie poraża brzydotą. To miejsce jest wizytówką naszego miasta dla każdego przejeżdżającego. Podróżni nie widzą pięknego ratusza, tylko to odrapane i zaśmiecone szkaradzieństwo. Nie dziwmy się, że mało turystów nas odwiedza. Po zobaczeniu takiej wizytówki nie mają ochoty na ciąg dalszy. Skoro eksponowane miejsce jest w takim stanie, to czego się można spodziewać po trzewiach miasta? Nic, tylko czym prędzej uciekać z krzykiem! Doprowadzenie do kultury tego miejsca powinno być priorytetem dla naszych władz. Kraków już sobie z tym poradził. (Należy przesunąć myszką w poprzek zdjęć aby zobaczyć fantastyczny efekt.) http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,130891,13251629.h
tml#MT
a miesiecznie ze skrzynki na klatce wyjmuje karton makulatury, ktorej nie czytam. ile w takim razie jest tego na miescie? ludzie sami sie zawalacie smieciami
[cytat]a miesiecznie ze skrzynki na klatce wyjmuje karton makulatury, ktorej nie czytam. ile w takim razie jest tego na miescie? ludzie sami sie zawalacie smieciami[/cytat]
W moim rodzinnym mieście ludzie przyklejają na skrzynkach "reklamom i akwizytorom dziękujemy". Czasem nawet pomaga.
[cytat]słupy to słupy,ale chyba gorsze są walające się ulotki i gazetki promocyjne,normalnie stosy makulatury w klatkach[/cytat]Popieram-jest to denerwujący problem.Na dodatek niektórzy roznosiciele zostawiają ulotki na wycieraczkach,co od czasu dostępności skrzynek nie jest dopuszczalne.
to jest plaga naszego miasta
Nie masz większych zmartwień ?
to jest zanieczyszczanie miasta ktos powinien zrobic z tym porzodek
u nas byl podobny problem-zamontowano kilkanascie tablic ogloszeniowtch i problem zmarl.
Plaga ogłoszeń na słupach dotyczy wielu miejscowości w Polsce, a walka z nimi jest mało skuteczna i uciążliwa. Taka forma reklamy jest najtańsza, a mało kogo obchodzi, że w ten sposób zaśmieca się przestrzeń publiczną. Mnie osobiście rażą bardziej billboardy reklamowe przy Przasnyskim dworcu. Sam z siebie nie stanowi on raczej perły architektury, a w połączeniu ze szmatami reklamowymi oblepiającymi każdy centymetr ogrodzenia i kilkumetrowymi billboardami zachwalającymi kaszankę po 6.99, zwyczajnie poraża brzydotą. To miejsce jest wizytówką naszego miasta dla każdego przejeżdżającego. Podróżni nie widzą pięknego ratusza, tylko to odrapane i zaśmiecone szkaradzieństwo. Nie dziwmy się, że mało turystów nas odwiedza. Po zobaczeniu takiej wizytówki nie mają ochoty na ciąg dalszy. Skoro eksponowane miejsce jest w takim stanie, to czego się można spodziewać po trzewiach miasta? Nic, tylko czym prędzej uciekać z krzykiem! Doprowadzenie do kultury tego miejsca powinno być priorytetem dla naszych władz. Kraków już sobie z tym poradził. (Należy przesunąć myszką w poprzek zdjęć aby zobaczyć fantastyczny efekt.)
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,130891,13251629.h tml#MT
słupy to słupy,ale chyba gorsze są walające się ulotki i gazetki promocyjne,normalnie stosy makulatury w klatkach
a miesiecznie ze skrzynki na klatce wyjmuje karton makulatury, ktorej nie czytam. ile w takim razie jest tego na miescie? ludzie sami sie zawalacie smieciami
[cytat]a miesiecznie ze skrzynki na klatce wyjmuje karton makulatury, ktorej nie czytam. ile w takim razie jest tego na miescie? ludzie sami sie zawalacie smieciami[/cytat]
W moim rodzinnym mieście ludzie przyklejają na skrzynkach "reklamom i akwizytorom dziękujemy". Czasem nawet pomaga.
[cytat]słupy to słupy,ale chyba gorsze są walające się ulotki i gazetki promocyjne,normalnie stosy makulatury w klatkach[/cytat]Popieram-jest to denerwujący problem.Na dodatek niektórzy roznosiciele zostawiają ulotki na wycieraczkach,co od czasu dostępności skrzynek nie jest dopuszczalne.