Witajcie! Planujemy ślub. Jednak ze wzgledu na to,że chcemy małe wesele a nasze rodziny są liczne musimy zaprosic ok.120 osób.Zrobienie wesela będzie więc nas dużo kosztowało.Szkoda nam pieniędzy ... Zastanawiam się czy nie zrobic tylko cywilnego. Jednak rodzice nalegają-bo jak to tak-bez ślubu koscielnego? Co radzicie? Pozdrawiam
Wg mnie sam slub cywilny też sensu nie ma. Żadne to przeżycie i pozbawione tych wszystkich emocji związanych z tak uroczystym slubem jak slub Kościelny. Poza tym wesele robisz tak naprawdę dla siebie, wy macie sie tam najlepiej czuć i wam musi się podobać. Proponuje okroić te rodziny-na pewno jakoś sie da. Po prostu zaprosić najbliższych i np. bez dzieci. Ale zastanawia mnie jedno-piszesz o ślubie cywilnym tak, jakby po nim nie miało być wesela... Po cywilnym planujecie jakieś małe przyjęcie? Nie myśl że szkoda kasy, bo przeważnie slub bierze się raz w zyciu, tak samo z weselem i najlepiej cudnie to wspominać. Jeśli nie macie kasy, a ktoś z rodziny miałby się obrazić, po prostu powiedzcie jeśli ktoś będzie pytał jaka jest sytuacja. A druga sprawa, jesli wesele robicie ze swoich pieniędzy, to zapewne przy 120 gościach na pewno wam się zwróci.
Kiedyś przed laty, aby uniknać kosztownego weseliska para mlodych, aby jednak stało się zadość traydycji uciekała ze ślubem ... do Częstochowy. Można wymyśleć jakąś legendę, że takie było np. życzenie jakiejś babki, która juz nie zyje, albo taka jest tradycja rodzinna. No i wówczas mozna być w porządku względem tradycji, wiary, a jednoczesnie zgrabnie uniknąć weseliska w polskim stylu, które jest bzdurą kompletną, bo to z reguły strasznie nudna impreza, na której nie da się porozmawiać, bo orkiestra strasznie głośna, ani dobrze potańczyć, bo mało miejsca, no i trzeba żreć całą noc, co jest piekielnie niezdrowe, a jeśc należy tylko tyle, zeby nie być głodnym. A jesli ktos musi jeść w nocy, to na pewno zdrowy nie jest. Zróbcie tak, a na pewno będziecie zadowoleni i szczęśliwi.
Dziwne pytanie zadajesz. Wszystko zależy tylko od Ciebie. Zależy czy ślub bierzesz dla siebie czy dla rodziny, zależy czy jesteś związany z kościołem i czujesz potrzebę dopełnienia wszystkich sakramentów świętych. W moim odczuciu ślub kościelny nie jest koniecznością. Ale inaczej z całą pewnością myśli ksiądz proboszcz, który np. może robić Ci problemy przy chrzcie dziecka. Z drugiej strony finanse i skromny cywilny ślub - nic na pokaz, skromna uroczystość w takim nastroju, w jakim tylko sobie wymarzysz. Natomiast na pewno nie jest to pytanie na forum bo za Ciebie nikt nie zadecyduje.
to dziwne że pytasz o zdanie innych, przecież to tylko i wyłącznie wasza decyzja, ja nie wyobrazam sobie aby radzić się kogoś w takiej sprawie, a tak swoją drogą to co ma ślub wspólnego z weselem? ślub bez wesela też ma swoją wartość
Ale przecież wesele się zwraca. Trzeba by być świnią żeby przyjechać, bawić się, jeść i pić całą noc na koszt ludzi którzy zaczynają wspólne życie i pieniądze są im potrzebne. 200 w kopertce od każdego załatwiło by koszty. Prezentów rzeczowych raczej nie chciejcie bo na co Wam 7 czajników? :).
Przeważnie dają po 400-500 w kopertę. Zależy jeszcze od zamożności i bliskości rodziny, ale przeważnie po tyle. Po 200 zł dają szczeniaki, którzy jeszcze sami kasy nie mają. Zwróci się na pewno. Mi się zwróciło, chociaż wesele robili nam rodzice.
ja też brałem cywilny i jestem zadowolony. Nie mam kredytów z tego powodu. Po za tym 1/3 z biorących ślub kościelny i tak się rozwiedzie. Koszty dużo większe.
Wyleczyłem się ze wszelkich religii. Łatwiej żyć i człowiek staje się lepszy. Polecam P.s. Jesteście wierzący lub chcecie pokazać się przed rodziną i znajomymi, to lepiej kościelny.
Ślub cywilny polecam ,koszty w granicach 100 zł :)a jeśli wierzysz w Boga to spokojnie Bóg jest wszędzie, nie tylko w kościele i w Urzędzie Stanu Cywilnego też Twoją przysięgę usłyszy:)i nie patrz na rodzinę rób co czujesz bo Oni Ci do gara po ślubie nie włożą, raczej będziecie musieli liczyć na siebie . Powodzenia :) a uwaga mało tego jeszcze po weselu mogą Was okraść jak to tutaj w okolicy bywa :)
A tam wiąże raczej zobowiązuje bo wiąże to prawdziwa miłość, gotowość poświęcenia się, zrozumienie, wspólna praca i cele. Jeśli nie czuje się potrzeby wzięcia ślubu kościelnego a tym bardziej jeśli chce się go wziąć tylko na pokaz to po co? Powiem więcej jeśli nie czujesz chęci bycia z narzeczoną na zawsze, jeśli nie jesteś gotowy, przekonany nie bierz żadnego ślubu. Tradycja piękna ale niedzisiejsza. Kiedy były rodziny wielopokoleniowe to finansowanie wesela rozkładało się na więcej osób babcia odkładała dla wnuczki i tak dalej. Teraz młodzi wyjeżdżając za praca są często sami i zamiast wydać pieniądze na dom, mieszkanie, remont, wyposażenie muszą karnie wydać kupę kasy na wódkę dla opojów i zagrychę. To co się płaci za ślub kościelny w porównaniu do innych kosztów, wesela na 120 osób to jest drobiazg. W dodatku takie wesele to jest spęd a młodzi są sami nie mają czasu z każdym pogadać.
pamiętaj, że zawsze przysięgasz drugiemu człowiekowi, a gdzie? Czy to ważne? Możesz w parku, możesz w kinie. W US jesteście zabezpieczani w kwestiach formalnych. (spadkach, dostępie do informacji np. w szpitalu.)
[quote=]pamiętaj, że zawsze przysięgasz drugiemu człowiekowi, a gdzie? Czy to ważne? Możesz w parku, możesz w kinie. W US jesteście zabezpieczani w kwestiach formalnych. (spadkach, dostępie do informacji np. w szpitalu.)[/quote] ważne
Witajcie! Planujemy ślub. Jednak ze wzgledu na to,że chcemy małe wesele a nasze rodziny są liczne musimy zaprosic ok.120 osób.Zrobienie wesela będzie więc nas dużo kosztowało.Szkoda nam pieniędzy ... Zastanawiam się czy nie zrobic tylko cywilnego. Jednak rodzice nalegają-bo jak to tak-bez ślubu koscielnego? Co radzicie?
Pozdrawiam
Wg mnie sam slub cywilny też sensu nie ma. Żadne to przeżycie i pozbawione tych wszystkich emocji związanych z tak uroczystym slubem jak slub Kościelny. Poza tym wesele robisz tak naprawdę dla siebie, wy macie sie tam najlepiej czuć i wam musi się podobać. Proponuje okroić te rodziny-na pewno jakoś sie da. Po prostu zaprosić najbliższych i np. bez dzieci. Ale zastanawia mnie jedno-piszesz o ślubie cywilnym tak, jakby po nim nie miało być wesela... Po cywilnym planujecie jakieś małe przyjęcie? Nie myśl że szkoda kasy, bo przeważnie slub bierze się raz w zyciu, tak samo z weselem i najlepiej cudnie to wspominać. Jeśli nie macie kasy, a ktoś z rodziny miałby się obrazić, po prostu powiedzcie jeśli ktoś będzie pytał jaka jest sytuacja. A druga sprawa, jesli wesele robicie ze swoich pieniędzy, to zapewne przy 120 gościach na pewno wam się zwróci.
Co mają koszty co ślubu Kościelnego. Albo jesteś wierząca i bierzesz ślub kościelny, albo nie.
Kiedyś przed laty, aby uniknać kosztownego weseliska para mlodych, aby jednak stało się zadość traydycji uciekała ze ślubem ... do Częstochowy. Można wymyśleć jakąś legendę, że takie było np. życzenie jakiejś babki, która juz nie zyje, albo taka jest tradycja rodzinna. No i wówczas mozna być w porządku względem tradycji, wiary, a jednoczesnie zgrabnie uniknąć weseliska w polskim stylu, które jest bzdurą kompletną, bo to z reguły strasznie nudna impreza, na której nie da się porozmawiać, bo orkiestra strasznie głośna, ani dobrze potańczyć, bo mało miejsca, no i trzeba żreć całą noc, co jest piekielnie niezdrowe, a jeśc należy tylko tyle, zeby nie być głodnym. A jesli ktos musi jeść w nocy, to na pewno zdrowy nie jest. Zróbcie tak, a na pewno będziecie zadowoleni i szczęśliwi.
Ja proponuję Częstochowę. Koszty mniejsze i rodzina się nie obrazi!!!
Ja proponuję Częstochowę. Koszty mniejsze i rodzina się nie obrazi!!!
Dziwne pytanie zadajesz. Wszystko zależy tylko od Ciebie. Zależy czy ślub bierzesz dla siebie czy dla rodziny, zależy czy jesteś związany z kościołem i czujesz potrzebę dopełnienia wszystkich sakramentów świętych.
W moim odczuciu ślub kościelny nie jest koniecznością. Ale inaczej z całą pewnością myśli ksiądz proboszcz, który np. może robić Ci problemy przy chrzcie dziecka. Z drugiej strony finanse i skromny cywilny ślub - nic na pokaz, skromna uroczystość w takim nastroju, w jakim tylko sobie wymarzysz.
Natomiast na pewno nie jest to pytanie na forum bo za Ciebie nikt nie zadecyduje.
Pozdrawiam ;)
to dziwne że pytasz o zdanie innych, przecież to tylko i wyłącznie wasza decyzja, ja nie wyobrazam sobie aby radzić się kogoś w takiej sprawie, a tak swoją drogą to co ma ślub wspólnego z weselem? ślub bez wesela też ma swoją wartość
Musisz pomyśleć co jest lepsze dla ciebie, a nie dla rodziców.
Twoje życie, wybór należy do ciebie.
Z wesela mało się zwraca. Cżęsto nawet połowa się nie zwórci.
Ale przecież wesele się zwraca. Trzeba by być świnią żeby przyjechać, bawić się, jeść i pić całą noc na koszt ludzi którzy zaczynają wspólne życie i pieniądze są im potrzebne. 200 w kopertce od każdego załatwiło by koszty. Prezentów rzeczowych raczej nie chciejcie bo na co Wam 7 czajników? :).
jestem mormonem i szukam wspolwyznawcow wpisujcie sie sluby za darmo bede dawac
Polecam cywilny
Przeważnie dają po 400-500 w kopertę. Zależy jeszcze od zamożności i bliskości rodziny, ale przeważnie po tyle. Po 200 zł dają szczeniaki, którzy jeszcze sami kasy nie mają. Zwróci się na pewno. Mi się zwróciło, chociaż wesele robili nam rodzice.
Czyli można być w porządku z sumieniem i do przodu. A cywilny też kosztuje i max co dostaniecie po nim to kwiaty.
ja brałem cywilny i nawet do głowy mi nie przyszło żeby był to ślub kościelny.
ja też brałem cywilny i jestem zadowolony. Nie mam kredytów z tego powodu. Po za tym 1/3 z biorących ślub kościelny i tak się rozwiedzie. Koszty dużo większe.
Skoro się zastanawiasz nad tą kwestią ze względu na kasę to nie bierz kościelnego, bo żadna z ciebie katoliczka.
Wyleczyłem się ze wszelkich religii. Łatwiej żyć i człowiek staje się lepszy. Polecam
P.s. Jesteście wierzący lub chcecie pokazać się przed rodziną i znajomymi, to lepiej kościelny.
siedzą ze sobą 10 lat bez ślubu i dobrze,a raptem tacy święci i chcą slub kościelny,to dopiero hipokryzja.
Ślub cywilny polecam ,koszty w granicach 100 zł :)a jeśli wierzysz w Boga to spokojnie Bóg jest wszędzie, nie tylko w kościele i w Urzędzie Stanu Cywilnego też Twoją przysięgę usłyszy:)i nie patrz na rodzinę rób co czujesz bo Oni Ci do gara po ślubie nie włożą, raczej będziecie musieli liczyć na siebie . Powodzenia :) a uwaga mało tego jeszcze po weselu mogą Was okraść jak to tutaj w okolicy bywa :)
[cytat]Co mają koszty co ślubu Kościelnego. Albo jesteś wierząca i bierzesz ślub kościelny, albo nie.[/cytat]
A ŚLUB KOŚCIELNY KOSZTUJE TYLE CO 10 OSÓB NA WESELU
A JA WEZMĘ ŚLUB KOŚCIELNY I WESELE NA 150 , MOŻE 200 OSÓB. A JAK CIEBIE NA TO NIE STAĆ, TO SIĘ NIE ŻEŃ, BO SZKODA KOBITY. BĘDZIE ŻYĆ MIŁOŚCIĄ
Uważam że ślub kościelny bardziej wiąże ludzi.
Ale to twoje życie twój wybór-zrobicie jak uważacie.
A tam wiąże raczej zobowiązuje bo wiąże to prawdziwa miłość, gotowość poświęcenia się, zrozumienie, wspólna praca i cele. Jeśli nie czuje się potrzeby wzięcia ślubu kościelnego a tym bardziej jeśli chce się go wziąć tylko na pokaz to po co? Powiem więcej jeśli nie czujesz chęci bycia z narzeczoną na zawsze, jeśli nie jesteś gotowy, przekonany nie bierz żadnego ślubu. Tradycja piękna ale niedzisiejsza. Kiedy były rodziny wielopokoleniowe to finansowanie wesela rozkładało się na więcej osób babcia odkładała dla wnuczki i tak dalej. Teraz młodzi wyjeżdżając za praca są często sami i zamiast wydać pieniądze na dom, mieszkanie, remont, wyposażenie muszą karnie wydać kupę kasy na wódkę dla opojów i zagrychę. To co się płaci za ślub kościelny w porównaniu do innych kosztów, wesela na 120 osób to jest drobiazg. W dodatku takie wesele to jest spęd a młodzi są sami nie mają czasu z każdym pogadać.
pamiętaj, że zawsze przysięgasz drugiemu człowiekowi, a gdzie? Czy to ważne? Możesz w parku, możesz w kinie. W US jesteście zabezpieczani w kwestiach formalnych. (spadkach, dostępie do informacji np. w szpitalu.)
[quote=]pamiętaj, że zawsze przysięgasz drugiemu człowiekowi, a gdzie? Czy to ważne? Możesz w parku, możesz w kinie. W US jesteście zabezpieczani w kwestiach formalnych. (spadkach, dostępie do informacji np. w szpitalu.)[/quote] ważne