Przykre jest to,że sklepy w Przasnyszu, w mieście który chciałby się równać z innymi miastami i się rozwijać są czynne tylko do 17 TRAGEDIA!!! Przynajmniej w okresie letnim powinny być czynne dłużej, może i zysku miałyby więcej po 16 gdy wszyscy wychodzą z pracy...Beznadziejne jest to że wybija godzina 17 i koniec. Zycie zamiera,kłódki na drzwi :) Wszyscy do domów spać!!! Bo co innego robić, żadnej rozrywki i do tego zakupów nie można zrobić. Przecież powinno tu tętnić życie. Wiem,że wchodzi tutaj w grę czynnik ekonomiczny ale może jednak udałoby się coś z tym zrobić, przynajmniej do 18. Pozostawiam temat przemyśleniu...:]
o czym ty piszesz człowieku!!! to już ludzie wcale nie mieliby życia prywatnego tylko siedzieliby całe dnie w pracy - pomyśl o ludziach pracujących w tych sklepach a nie tylko o sobie
sam pracuje w sklepie i moge tylko powiedziec ze to jest ciezki temat ... jesli ktos pracuje od samego rana to jest roznica jesli sie robi 8, 10 czy 12 h ... do tego stawka jest jaka jest ... szalu nie ma ... wiec po co zapierdzielac ? szefostwo i tak olewa sprawe i oczywiscie nie maja z czego podniesc pensji pomimo tego ze widac ze sklep prosperuje wiecej niz dobrze ... wyzysk wyzysk i jeszcze raz wyzysk, wiec ja osobiscie jako pracownik jestem stanowczo na NIE... dopoki nie zmieni sie mentalnosc ludzka nie ma co nawet myslec o tym
o jakich sklepach piszecie... w rynku nadasane sprzedawczynie stoja przed sklepami komentują wygląd ludzi zero zainteresowania..... dlatego ja wole w sobote jechać do wa-wa lub Ciechanowa ..... pozdrawiam
Nie tylko ludzie pracujący w sklepach pracują do 17-18, więc może nie są aż tak bardzo pokrzywdzeni. A jeśli są na miejscu to jaki problem?! Niektórzy dojeżdżający tracą tyle czasu co oni pracując w sklepie. Ale cóż, jaka praca taka płaca...
Ważne że Alkohole są czynne do późna. A swoją drogą to autorka tematu to straszna kapitalistka jest ! Ja rozumiem po 17-stej artykuły pierwszej potrzeby w sprzedaży ale fanaberie jak masło chleb mleko ??
Czytając poprzednie posty dochodzę do wniosku, że ludzie pracujący w sklepach są tam za karę. Chcieliby być w pracy 3 godziny i dostawać pieniądze za 3 etaty. Może w ogóle otwierajmy w takim razie sklepy o 16 i zamykajmy o 18 to sprzedawcy będą zadowoleni( gorzej z właścicielami). A tak na marginesie do tych narzekających na długi czas pracy: W ilu firmach byłeś/aś i ile ofert ci się nie podobało. Co byś robił/a gdyby nie ta praca? Jak nie pasuje to zwolnij się albo uruchom własny biznes i zarabiaj ile tylko chcesz.
[quote=]Czytając poprzednie posty dochodzę do wniosku, że ludzie pracujący w sklepach są tam za karę. Chcieliby być w pracy 3 godziny i dostawać pieniądze za 3 etaty. Może w ogóle otwierajmy w takim razie sklepy o 16 i zamykajmy o 18 to sprzedawcy będą zadowoleni( gorzej z właścicielami). A tak na marginesie do tych narzekających na długi czas pracy: W ilu firmach byłeś/aś i ile ofert ci się nie podobało. Co byś robił/a gdyby nie ta praca? Jak nie pasuje to zwolnij się albo uruchom własny biznes i zarabiaj ile tylko chcesz.[/quote] Widzę, że Ty chciałbyś pracować po 10 albo 12 godzin dziennie za najniższą krajową. Uważam że 8 godzin dziennie jest wystarczającym czasem pracy.
Trzymanie sklepu do nawet do 20 jest dla pracodawcy po prostu nieopłacalne. Nie wyrabiasz się w 8h pracy sklepu? Twój problem! Poza tym kolejna sprawa to własnie sklepy w Polsce, każdy by chciał żeby niewiadomo ile były czynne, najlepiej 24/7 żeby móc o 1 w nocy iść po frytki. Trochę szacunku dla samych siebie i bliźniego. Bywam w Niemczech tam nawet sklepy jak Lidl nie sa otwarte tyle ile w Polsce, gównie chodzi o weekendy.
Krew mnie zalewa jak czytam tego typu żale- sklepy tylko do 17?!!?!. Bardzo jestem ciekawa w jakiej branży zatrudniona jest osobą, która założyła ten temat. Ja pracuje w jednym ze sklepów które są otwarte od 9 do 17. i obserwując ten "rynek" wiem, że nie było by sensu , żeby sklepy tu znajdujące się były otwarte dłużej. Po pierwsze po co? Żeby ktoś mógł wejść do sklepu po 5zł i kupić doniczke? czy żeby wejść obejrzeć ubrania, stwierdzić że jest drogo i wyjść? A może po to by dla relaksu pospacerować się w formie "apacza"?! Ludzie zrozumcie, że właśnie po to powstały galerie, żeby osoby które nie mają czasu w tygodniu bo np pracują mogły robić zakupy w takich miejscach. Każdy chce spędzić czas w inny sposób a nie tylko w sklepie(pracy). Postawcie się na miejscu ludzi którzy tu pracuja. Ehh..
Przykre jest to,że sklepy w Przasnyszu, w mieście który chciałby się równać z innymi miastami i się rozwijać są czynne tylko do 17 TRAGEDIA!!! Przynajmniej w okresie letnim powinny być czynne dłużej, może i zysku miałyby więcej po 16 gdy wszyscy wychodzą z pracy...Beznadziejne jest to że wybija godzina 17 i koniec. Zycie zamiera,kłódki na drzwi :) Wszyscy do domów spać!!! Bo co innego robić, żadnej rozrywki i do tego zakupów nie można zrobić. Przecież powinno tu tętnić życie. Wiem,że wchodzi tutaj w grę czynnik ekonomiczny ale może jednak udałoby się coś z tym zrobić, przynajmniej do 18. Pozostawiam temat przemyśleniu...:]
o czym ty piszesz człowieku!!! to już ludzie wcale nie mieliby życia prywatnego tylko siedzieliby całe dnie w pracy - pomyśl o ludziach pracujących w tych sklepach a nie tylko o sobie
nic nie szkodzi na przeszkodzie możesz się zatrudnić w takim sklepie i pracować nawet do 20.00. za 1680 zł. brutto.
racja powinni otwierać od 10 do 18 stej :)
sam pracuje w sklepie i moge tylko powiedziec ze to jest ciezki temat ...
jesli ktos pracuje od samego rana to jest roznica jesli sie robi 8, 10 czy 12 h ...
do tego stawka jest jaka jest ... szalu nie ma ... wiec po co zapierdzielac ? szefostwo i tak olewa sprawe i oczywiscie nie maja z czego podniesc pensji pomimo tego ze widac ze sklep prosperuje wiecej niz dobrze ... wyzysk wyzysk i jeszcze raz wyzysk, wiec ja osobiscie jako pracownik jestem stanowczo na NIE... dopoki nie zmieni sie mentalnosc ludzka nie ma co nawet myslec o tym
Pomyśl o ludziach pracujących w sklepach, oni kończą codziennie pracę o godz. 17:00 i kiedy mają zrobić zakupy ?
W innych wiekszych miastach sklepy małopowierzchniowe też są czynne 8 godzin i to nie jest nic dziwnego.
chciałabyś siedzieć w pracy do 18 zamiast w domu z rodziną? powodzenia
popieram mojego przedmówcę. Po 17:00 w naszym mieście tylko wiatr hula
Sama pracuj dłużej i problem się sam rozwiąże.
a ja tam lubie te pustki na miescie po 17 :) ta cisze spokoj i cicho gwizdzacy wiatr
o jakich sklepach piszecie... w rynku nadasane sprzedawczynie stoja przed sklepami komentują wygląd ludzi zero zainteresowania..... dlatego ja wole w sobote jechać do wa-wa lub Ciechanowa ..... pozdrawiam
Peweks jest czynny chyba jako jedyny od 8:30 do 17:30, wiem bo parę razy robiłam tam zakupy własnie po 17:00
Nie tylko ludzie pracujący w sklepach pracują do 17-18, więc może nie są aż tak bardzo pokrzywdzeni. A jeśli są na miejscu to jaki problem?! Niektórzy dojeżdżający tracą tyle czasu co oni pracując w sklepie. Ale cóż, jaka praca taka płaca...
Jak to możliwe, aby sklepowe stały przed sklepami i każdego obrabiają
Ważne że Alkohole są czynne do późna. A swoją drogą to autorka tematu to straszna kapitalistka jest ! Ja rozumiem po 17-stej artykuły pierwszej potrzeby w sprzedaży ale fanaberie jak masło chleb mleko ??
popieram mojego przedmówcę. Po 17:00 w naszym mieście tylko wiatr hula
racja , czasami to i w południe tylko psy dupami szczekają, sam sie dziwie jak te sklepy zarabiają jak tylko sprzedawcy stoją w wejsciu.
po 17-stej miasto jest wymarłe a powinno żyć :((
Jak to stwierdził nasz polski starożytny uczony (nie pamiętam jak się zwał): są plusy dodatnie i plusy ujemne tego zagadnienia
Czytając poprzednie posty dochodzę do wniosku, że ludzie pracujący w sklepach są tam za karę. Chcieliby być w pracy 3 godziny i dostawać pieniądze za 3 etaty. Może w ogóle otwierajmy w takim razie sklepy o 16 i zamykajmy o 18 to sprzedawcy będą zadowoleni( gorzej z właścicielami).
A tak na marginesie do tych narzekających na długi czas pracy: W ilu firmach byłeś/aś i ile ofert ci się nie podobało. Co byś robił/a gdyby nie ta praca? Jak nie pasuje to zwolnij się albo uruchom własny biznes i zarabiaj ile tylko chcesz.
no właśnie otwórz swój sklep i siedź tam nawet do 20 każdego dnia,
Tak ciężko wam w tych pracach że jeszcze macie siłe latać po sklepach.
popieram mojego przedmówcę. Po 17:00 w naszym mieście tylko wiatr hula
a ja myślę ,że cały dzień wiatr hula a po 17 to już głucha cisza
[quote=]Czytając poprzednie posty dochodzę do wniosku, że ludzie pracujący w sklepach są tam za karę. Chcieliby być w pracy 3 godziny i dostawać pieniądze za 3 etaty. Może w ogóle otwierajmy w takim razie sklepy o 16 i zamykajmy o 18 to sprzedawcy będą zadowoleni( gorzej z właścicielami).
A tak na marginesie do tych narzekających na długi czas pracy: W ilu firmach byłeś/aś i ile ofert ci się nie podobało. Co byś robił/a gdyby nie ta praca? Jak nie pasuje to zwolnij się albo uruchom własny biznes i zarabiaj ile tylko chcesz.[/quote]
Widzę, że Ty chciałbyś pracować po 10 albo 12 godzin dziennie za najniższą krajową. Uważam że 8 godzin dziennie jest wystarczającym czasem pracy.
Nie wszystkie sklepy są do 17, są też takie które czynne są do 18
Trzymanie sklepu do nawet do 20 jest dla pracodawcy po prostu nieopłacalne.
Nie wyrabiasz się w 8h pracy sklepu? Twój problem!
Poza tym kolejna sprawa to własnie sklepy w Polsce, każdy by chciał żeby niewiadomo ile były czynne, najlepiej 24/7 żeby móc o 1 w nocy iść po frytki. Trochę szacunku dla samych siebie i bliźniego. Bywam w Niemczech tam nawet sklepy jak Lidl nie sa otwarte tyle ile w Polsce, gównie chodzi o weekendy.
[cytat]Nie wszystkie sklepy są do 17, są też takie które czynne są do 18 [/cytat]
To nie jest tragedia.
sklepy otwarte do 17, to kiedy mam zakupy robic????
pozniej sie dziwia, ze sklepy upadaja, bo wole jechac do ciechanowa albo wawki.
Ale jak tam chceta, ja kupie to co mi trza, tylko niekoniecznie w przasni.
[cytat]sklepy otwarte do 17, to kiedy mam zakupy robic????
pozniej sie dziwia, ze sklepy upadaja, bo wole jechac do ciechanowa albo wawki.
Ale jak tam chceta, ja kupie to co mi trza, tylko niekoniecznie w przasni.[/cytat]
To sie bujaj
Krew mnie zalewa jak czytam tego typu żale- sklepy tylko do 17?!!?!. Bardzo jestem ciekawa w jakiej branży zatrudniona jest osobą, która założyła ten temat. Ja pracuje w jednym ze sklepów które są otwarte od 9 do 17. i obserwując ten "rynek" wiem, że nie było by sensu , żeby sklepy tu znajdujące się były otwarte dłużej. Po pierwsze po co? Żeby ktoś mógł wejść do sklepu po 5zł i kupić doniczke? czy żeby wejść obejrzeć ubrania, stwierdzić że jest drogo i wyjść? A może po to by dla relaksu pospacerować się w formie "apacza"?! Ludzie zrozumcie, że właśnie po to powstały galerie, żeby osoby które nie mają czasu w tygodniu bo np pracują mogły robić zakupy w takich miejscach. Każdy chce spędzić czas w inny sposób a nie tylko w sklepie(pracy). Postawcie się na miejscu ludzi którzy tu pracuja. Ehh..
Witam . Jest parę sklepów które są czynne po godzinie 17/00 na Orlika i na ul. Leszno .Pozdrawiam
Sprawdź dobrze bo są otwarte . Na Orlika i ul. Leszno .Pozdrawiam