Co myślicie o spotkaniu w jednym terminie w jednym miejscu osób które są stanu wolnego, chętnych spotykać kogoś miłego, bez ciśnienia, bez stresu? Myślę o spotkaniu w knajpie, przy piwku, podobno alkohol nie rozwiązuje problemów ale ułatwia kontakty :) Wiem ze pojedynczo trudno coś zorganizować, ale może jeśli pomyślimy globalnie :) Brak ograniczeń wiekowych i płciowych, preferencji, zamiłowań, zainteresowań, przynależności społeczno-kulturowych, wszystko z kulturą a dowolność wszelako akceptowalna :)
Nie tutaj,był ten temat już jakiś czas temu.Było organizowane spotkanie....wszyscy mówili,że przyjda a jak doszło co do czego to nikogo nie było.Bez sensu...a jeżeli ktoś przyjdzie,to bedzie z ukrycia upatrzył...a nastepnego dnia,cały Przasnysz będzie wiedział,ze jesteś desperatem
idz na maszyny do git mamy to tam bedziesz miec kulture i napijesz sie wciagniesz cos w nos i hula hop mama git cie nie wypusci z portwelem chyba ze pustym pozdrawiam. bolo
idz na maszyny do git mamy to tam bedziesz miec kulture i napijesz sie wciagniesz cos w nos i hula hop mama git cie nie wypusci z portwelem chyba ze pustym pozdrawiam. bolo
Co myślicie o spotkaniu w jednym terminie w jednym miejscu osób które są stanu wolnego, chętnych spotykać kogoś miłego, bez ciśnienia, bez stresu? Myślę o spotkaniu w knajpie, przy piwku, podobno alkohol nie rozwiązuje problemów ale ułatwia kontakty :) Wiem ze pojedynczo trudno coś zorganizować, ale może jeśli pomyślimy globalnie :) Brak ograniczeń wiekowych i płciowych, preferencji, zamiłowań, zainteresowań, przynależności społeczno-kulturowych, wszystko z kulturą a dowolność wszelako akceptowalna :)
Nie tutaj,był ten temat już jakiś czas temu.Było organizowane spotkanie....wszyscy mówili,że przyjda a jak doszło co do czego to nikogo nie było.Bez sensu...a jeżeli ktoś przyjdzie,to bedzie z ukrycia upatrzył...a nastepnego dnia,cały Przasnysz będzie wiedział,ze jesteś desperatem
tak tak samotność do kitu..
idz na maszyny do git mamy to tam bedziesz miec kulture i napijesz sie wciagniesz cos w nos i hula hop mama git cie nie wypusci z portwelem chyba ze pustym pozdrawiam. bolo
a ktoś pisał że w tych "przybytkach" nie ćpają, a jednak......
idz na maszyny do git mamy to tam bedziesz miec kulture i napijesz sie wciagniesz cos w nos i hula hop mama git cie nie wypusci z portwelem chyba ze pustym pozdrawiam. bolo
a ktoś pisał że w tych "przybytkach" nie ćpają, a jednak......
Niestety cpają i to coraz młodsi
Uroki życia w małym miasteczku, gdzie plotka goni plotkę :)
w temacie salon z automatami,odpowiedzi nie mozna dodać..napisał własciciel i coś musiał zrobić tu też pieniądz żadzi?