Witam Czy sąsiad może składować siano przy moim płocie? Metr dalej mam dom....Zwracałem delikatnie uwagę sąsiadom aby gdzie indziej kładli lub przesunęli np. na koniec mojej działki siano. Wiem że z punktu widzenia paragrafu nie mogą składować tak blisko mojego domu, nie chce się kłócić ani ich straszyć....Może macie jakiś pomysł???
[cytat][quote=]że szczerta niby metr od domu ? bo nie rozumiem[/cytat]
tak, metr czyli 100cm dalej mam siatkę a oni tam składują siano[/qu ote] Znam takich co żwir zrzucali na płot i tez nie rozumieli że to nie wypada bo komus może to przeszkadzac tylko głupie uśmieszki.
na osiedlu przy koszarach, ktoś wieczorami grzeje sobie wode, spalając w piecu folie, plastiki..itd., zwłaszcza w piątki-soboty ok.22.00 Nie musze opisywać jaki jest efekt. Kompletny brak rozsądku i wyobrazni....., zatruwa siebie i sasiadów,
[cytat]A zobacz czy z punktu widzenia ppoż. tak można. [/cytat]
Właśnie nie można, wiem że wystarczy jeden mój telefon do straży i byłoby po kłopocie....niestety nie uśmiecha mi się robić wrogów z sąsiadów po mimo iż inni sąsiedzi odgrodzili się od nich betonowym murem zamiast siatki. Tylko my siatkę z ich strony......A nóż widelec iskra jakaś pójdzie lub nie dopałek i schajtuje mi się dom
Widać nie dogadasz się z sąsiadami. I tak bedzie wojna. Tu są tacy dziwni i zawistni ludzie. Też mam takiego sąsiada. Wszyscy psy na nim wieszają, a ja głupi myślałem, że będę żył w zgodzie. Najpierw wjechał mi pługiem w działkę na 0,5 m (za płotem zostawiłem około 1 m na trawnik) potem położył stertę obornika niedaleko mojego domu, na moje prośby twierdził, że mu tam pasuje i nie interesuje go czy mi przeszkadza czy nie.
Witam
Czy sąsiad może składować siano przy moim płocie? Metr dalej mam dom....Zwracałem delikatnie uwagę sąsiadom aby gdzie indziej kładli lub przesunęli np. na koniec mojej działki siano. Wiem że z punktu widzenia paragrafu nie mogą składować tak blisko mojego domu, nie chce się kłócić ani ich straszyć....Może macie jakiś pomysł???
że szczerta niby metr od domu ? bo nie rozumiem
[cytat]że szczerta niby metr od domu ? bo nie rozumiem[/cytat]
tak, metr czyli 100cm dalej mam siatkę a oni tam składują siano
[cytat][quote=]że szczerta niby metr od domu ? bo nie rozumiem[/cytat]
tak, metr czyli 100cm dalej mam siatkę a oni tam składują siano[/qu
ote]
Znam takich co żwir zrzucali na płot i tez nie rozumieli że to nie wypada bo komus może to przeszkadzac tylko głupie uśmieszki.
To jeszcze nic. Przejeżdżałem ostatnio przez jedną wieś i tam legalnie folię palą w ognisku.
[cytat]To jeszcze nic. Przejeżdżałem ostatnio przez jedną wieś i tam legalnie folię palą w ognisku. [/cytat]Bo to była folia ekologiczna kapo
na osiedlu przy koszarach, ktoś wieczorami grzeje sobie wode, spalając w piecu folie, plastiki..itd., zwłaszcza w piątki-soboty ok.22.00
Nie musze opisywać jaki jest efekt.
Kompletny brak rozsądku i wyobrazni....., zatruwa siebie i sasiadów,
A zobacz czy z punktu widzenia ppoż. tak można.
jeżeli delikatne rozmowy nie pomogły zastosuj inne metody ,po prostu wezwij psychiatrę niech mu wyleczą głowe i wróci prawidłowe myślenie
[cytat]A zobacz czy z punktu widzenia ppoż. tak można.
[/cytat]
Właśnie nie można, wiem że wystarczy jeden mój telefon do straży i byłoby po kłopocie....niestety nie uśmiecha mi się robić wrogów z sąsiadów po mimo iż inni sąsiedzi odgrodzili się od nich betonowym murem zamiast siatki. Tylko my siatkę z ich strony......A nóż widelec iskra jakaś pójdzie lub nie dopałek i schajtuje mi się dom
Widać nie dogadasz się z sąsiadami. I tak bedzie wojna.
Tu są tacy dziwni i zawistni ludzie.
Też mam takiego sąsiada. Wszyscy psy na nim wieszają, a ja głupi myślałem, że będę żył w zgodzie.
Najpierw wjechał mi pługiem w działkę na 0,5 m (za płotem zostawiłem około 1 m na trawnik) potem położył stertę obornika niedaleko mojego domu, na moje prośby twierdził, że mu tam pasuje i nie interesuje go czy mi przeszkadza czy nie.