Kolego wybrałem się tą ścieżką szosowym rowerem. Przez brak znaków o poprzecznych ubytkach nawierzchni głębokości około 20 cm ostrych krawędziach i długości równej szerokości wjazdu niestety połamałem tylne koło. Ta ścieżka powinna być zamknięta do czasy ukończenia i odebrania. Mimo szybkiej reakcji i mocnego wybicia nie udało mi się tej dziury ( braku ciągłości położenia nawierzchni) przeskoczyć. O hamowaniu nie było nawet mowy. Ubytek pojawił się za zakrętem a prędkość roweru szosowego jest znaczna. Pytanie kto powinien zwrócić mi za uszkodzony sprzęt. Dobrze, że tylko rzeczy materialne uległy uszkodzeniu. Bo mogło być znacznie gorzej.
Ja chciałbym zwrócić szczególną uwagę do naszych władz, jeżeli już robicie ścieżkę i stawiacie stoły z ławkami i stojaki na rowery to może pomyślcie o kamerach w tym miejscu bo ostatnio jadąc zauważyliśmy z kolegą, że jakieś potejtosy ukradły stół, obcieli nogi od metalowych mocowań i jednego już mniej. Tylko czekać aż znikną kolejne i rowerzyści już sobie nie posiedzą. Jest to pierwsze miejsce postojowe od strony Przasnysza, radzę to skontrolować.
Te ubytki przy wjazdach na pola to jakaś kpina. Osoba odpowiedzialna za postawienie znaku C-13 „droga dla rowerów”, które nakazuje rowerzystom korzystanie z tej drogi, a nie z jezdni, powinna być czym prędzej zwolniona z racji na brak kompetencji. Przecież ta droga nie jest jeszcze skończona (bo nie wierzę, że nic z tymi wjazdami na pole nie zostanie zrobione), więc i nie powinno być znaków zmuszających rowerzystów do korzystania z niej.
Druga sprawa to wspomniana wcześniej kradzież ławki. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. Poniżej zdjęcie z tego miejsca w okolicy wsi Skierkowizna.
[cytat]Do Chorzel 30 km nikomu nie potrzebna ścieżka a w Przasnyszu 1 km na Zwirki brak. [/cytat] To że Tobie nie potrzebna to nie znaczy, że nikomu.
Na ścieżkę rowerową lepszego miejsca w Przasnyszu nie ma. Fakt, że jej wykonanie pozostawia wiele do życzenia, ale i tak powinniśmy być zadowoleni, że ją zrobiono.
Właśnie wróciłem z przejażdżki. Z asfaltu w dziurach na ścieżce już rosną kwiatki. Za rok ten asfalt będzie tylko do zerwania. Kto odbierał tą dziadostwo?
Też zastanawia mnie fakt, dlaczego rowerzyści jeżdżą tam po drodze skoro mają ścieżkę? a może to właśnie główny powód, że prace tak tętniły przed wyborami z tą drogą i ścieżką oraz różowymi słupami , a teraz gdy już po wyborach to nie widać nawet jednego pracownika, który kończył by to co zaczął, czyli wspomnianą ścieżkę, która jadąc rowerem urywa się co kilkadziesiąt metrów i można złamać sobie kark? Linie na słupach też urywają się jak ścieżka i nie widać, żeby dalej były rozciągane... i najważniejsze...brak monitoringu w miejscach postoju rowerów, jeszcze trochę i nie będzie przy czym odpocząć bo chuliganka rozniesie wszystko do swoich ogródków
To pojeździj po tych ścieżkach rowerem to zmienisz zdanie. 1. ludzie chodzą po całej szerokości 2. na ch.. robią krawężniki takie? aby centrować koła? 3. niech robią asfaltowe a nie kostka która wytrzęsie tylko
[cytat]To pojeździj po tych ścieżkach rowerem to zmienisz zdanie. 1. ludzie chodzą po całej szerokości 2. na ch.. robią krawężniki takie? aby centrować koła? 3. niech robią asfaltowe a nie kostka która wytrzęsie tylko[/cytat] Przecież ścieżka jest dalej asfaltowa. Za krótką wycieczkę sobie zrobiłeś.
Co do ludzi to prawda, że chodzą po całej szerokości, bo nie wiadomo dlaczego postawione są znaki informujące, że cała szerokość chodnika jest dla pieszych i rowerzystów. Powinien być podział na znaku, kto którędy ma się poruszać i dodatkowo namalowane rowery na odpowiedniej stronie.
[quote=]Te ubytki przy wjazdach na pola to jakaś kpina. Osoba odpowiedzialna za postawienie znaku C-13 „droga dla rowerów”, które nakazuje rowerzystom korzystanie z tej drogi, a nie z jezdni, powinna być czym prędzej zwolniona z racji na brak kompetencji. Przecież ta droga nie jest jeszcze skończona (bo nie wierzę, że nic z tymi wjazdami na pole nie zostanie zrobione), więc i nie powinno być znaków zmuszających rowerzystów do korzystania z niej.
Druga sprawa to wspomniana wcześniej kradzież ławki. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. Poniżej zdjęcie z tego miejsca w okolicy wsi Skierkowizna.
[/quote]
Mózg rozjebany, co za plebs tu mieszka, żeby kuźwa ławkę zaje... a kosza na głowę sobie nie wziął?
Co do ścieżki zgadzam się, że po 1. powinni doasfaltować wjazdy, gdzie są wyrwy, po 2. nakazu jazdy na ścieżce nie ma, a nawet jeśli do ścieżki jej daleko, po 3. na drodze brak jakichkolwiek znaków poziomych .. a po 4. przy takiej inwestycji jednak w kamerę na miejscach postojowych mogli zainwestować, nie mam nic do tego, żeby ludzie tam grillowali, ale żeby kradli to już przegięcie...
Ogólnie tak jak twierdzą poprzednicy INWESTYCJA JEST NIEDOKOŃCZONA.. w sumie basen też jest porażka.
[cytat]Dlaczego roboty na niedokończonej ścieżce stanęły. Po tym nie da się jeździć. Naprawdę po wyborach wszyscy mają społeczeństwo w dupie?[/cytat]też tak myślę.Ogólnie w Przasnyszu ścieżki rowerowe to wielka porazka. Zarówno wykonanaca jak odbiorca /rozumiem -inwestor/ takie buble odbiera i finansuje to tak się robi tylko za nie swoje prywatne pieniądze.Naprawdę nikt prywatnie nie pozwolił by sobie na wydanie kasy na takie "wertepy"
Ścieżka jest bardzo fajna - tyle że albo niedokończona albo spartaczona. Tak czy inaczej Starostwo nie dopilnowało sprawy - warunki zamówienia były nieprecyzyjne albo nadzór nad odbiorem inwestycji słaby. I jakoś nie widać jakiegokolwiek zainteresowania z ich strony.
Może warto byłoby zaangażować lokalne media? Przydałoby się zapytać pana Starostę co zamierza z tym zrobić. Przecież nie jest to duża robota - wystarczy poprawić powycinane "na ostro" zjazdy na pola i do lasu i będzie ok. Tylko musiałoby się chcieć...
Podobnie wyglada sciezka rowerowa od przyslowiowych rogatek w strone Ciechanowa . Bardzo dobry pomysl z ta sciezka bo mozna dojechac spokojnie az do Rostkowa ale na niektorych odcinkach rowniez trzeba zsiadac z roweru bo podobnie jak na Chorzele mozna polamac kola a i samemu ulec wypadkowi i tez ktos to odbieral . Ludzie pracujacy na stanowiskach nie maja wyobrazni. Nie wiadomo za co biora pieniadze.
Jak ktoś tam jedzie pierwszy raz, to poważnie niech uważa, bo można sobie zrobić kuku. W niektórych miejscach asfalt jest ładnie wykończony i da się przejechać normalnie nawet z dużą prędkością, ale to jest kropla w morzu. Przy jednej takiej "przerwie", robi się coraz ciekawiej i zastanawiam się, za którym razem się wyłożę i wyląduję w rowie...
A mnie ta spartaczona ścieżka zwisa przysłowiowym kilem kitu.Śmigam sobie szosówką obok niej - jezdnią, w około 50 min. z Przasnysza do Chorzel.Szkoda tylko,bo ciężkie pojazdy już wyżłobiły koleiny i jazda staje sie co raz mniej przyjemna.
Asfalt powinien mieć 5 cm grubości. Wszędzie. Na zdjęciu widać właśnie jakiej jakości jest ten asfalt. https://goo.gl/photos/
JYMWVX29Lo5MJbaz5 Ścieżka jest fajnym pomysłem. Gorzej już z wykonaniem. Mogę porobić zdjęcia nawet większej ilości przykładów jeśli trzeba bo mieszkam tuż obok.
[cytat]A mnie ta spartaczona ścieżka zwisa przysłowiowym kilem kitu.Śmigam sobie szosówką obok niej - jezdnią, w około 50 min. z Przasnysza do Chorzel.Szkoda tylko,bo ciężkie pojazdy już wyżłobiły koleiny i jazda staje sie co raz mniej przyjemna.[/cytat] Poki co ściezka i droga nie są skończone, będzie jeszcze warstwa nowa. Jak skończą to nie za bardzo będziesz mógł jeździć ulicą, chyba, że mandaciki będziesz płacił :)
Przeczytajcie z łaski swojej oświadczenie starostwa w sprawie ścieżki. NAPISANE JAK WÓŁ, ZE JESZCZE NIE SKOŃCZONA. Na Al. Jana Pawła ścieżka jest skończona, ładna i oświetlona a "buraki" na rowerach dalej jeżdżą ulicą i stwarzają niebezpieczeństwo. Wam marudom taśmociąg by nie pomógł! Maruderzy są by marudzić.
Dziś zniknęły ławy z parkingu na 8 km drogi Przasnysz - Brzeski Kołaki. Rano były powywracane. Potem je wywieziono. Szkoda, bo z tego parkingu korzystało wiele osób. Dziwię się zarządcom tej drogi, że tak lekceważą użytkowników tej ścieżki. Aby wyrównać krawędzie na zjazdach wystarczy podsypać je stabilnym kruszywem. Ale widocznie wolą płacić odszkodowania. Zapamiętajmy to przy następnych wyborach.
Fatalna ścieżka ( fajny pomysł ). Już pojawiły się dziury i te niezalane, a raczej wycięte zjazdy w pola. Kiedy to będzie poprawione ?
Lekko przegięli z tymi zjazdami
Kolego wybrałem się tą ścieżką szosowym rowerem. Przez brak znaków o poprzecznych ubytkach nawierzchni głębokości około 20 cm ostrych krawędziach i długości równej szerokości wjazdu niestety połamałem tylne koło. Ta ścieżka powinna być zamknięta do czasy ukończenia i odebrania. Mimo szybkiej reakcji i mocnego wybicia nie udało mi się tej dziury ( braku ciągłości położenia nawierzchni) przeskoczyć. O hamowaniu nie było nawet mowy. Ubytek pojawił się za zakrętem a prędkość roweru szosowego jest znaczna. Pytanie kto powinien zwrócić mi za uszkodzony sprzęt. Dobrze, że tylko rzeczy materialne uległy uszkodzeniu. Bo mogło być znacznie gorzej.
Ja chciałbym zwrócić szczególną uwagę do naszych władz, jeżeli już robicie ścieżkę i stawiacie stoły z ławkami i stojaki na rowery to może pomyślcie o kamerach w tym miejscu bo ostatnio jadąc zauważyliśmy z kolegą, że jakieś potejtosy ukradły stół, obcieli nogi od metalowych mocowań i jednego już mniej. Tylko czekać aż znikną kolejne i rowerzyści już sobie nie posiedzą. Jest to pierwsze miejsce postojowe od strony Przasnysza, radzę to skontrolować.
Autostrada do Chorzel nie wyszła
Jest po wyborach więc p. Starosta ma ściężkę głęboko tam gdzie mnie może pan majster w dupę pocałować.
Miało być pięknie jest jak zwykle
Te ubytki przy wjazdach na pola to jakaś kpina. Osoba odpowiedzialna za postawienie znaku C-13 „droga dla rowerów”, które nakazuje rowerzystom korzystanie z tej drogi, a nie z jezdni, powinna być czym prędzej zwolniona z racji na brak kompetencji. Przecież ta droga nie jest jeszcze skończona (bo nie wierzę, że nic z tymi wjazdami na pole nie zostanie zrobione), więc i nie powinno być znaków zmuszających rowerzystów do korzystania z niej.
Druga sprawa to wspomniana wcześniej kradzież ławki. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. Poniżej zdjęcie z tego miejsca w okolicy wsi Skierkowizna.
To jest Polska "B"
ścieżka albo chociaż chodnik przydałby się na strefę przy lotnisku.
Kto odpowiada za tą ,, ściężkę ""? I kto zwróci za uszkodzone koło na tym gównie.
Do Chorzel 30 km nikomu nie potrzebna ścieżka a w Przasnyszu 1 km na Zwirki brak.
a i tak wszyscy jeżdżą po drogach
zamiast po ścieżkach
powinny być mandaty wysokie jak dla kierowców
[cytat]Do Chorzel 30 km nikomu nie potrzebna ścieżka a w Przasnyszu 1 km na Zwirki brak. [/cytat]
To że Tobie nie potrzebna to nie znaczy, że nikomu.
Na ścieżkę rowerową lepszego miejsca w Przasnyszu nie ma.
Fakt, że jej wykonanie pozostawia wiele do życzenia, ale i tak powinniśmy być zadowoleni, że ją zrobiono.
Właśnie wróciłem z przejażdżki. Z asfaltu w dziurach na ścieżce już rosną kwiatki. Za rok ten asfalt będzie tylko do zerwania.
Kto odbierał tą dziadostwo?
Też zastanawia mnie fakt, dlaczego rowerzyści jeżdżą tam po drodze skoro mają ścieżkę?
a może to właśnie główny powód, że prace tak tętniły przed wyborami z tą drogą i ścieżką oraz różowymi słupami , a teraz gdy już po wyborach to nie widać nawet jednego pracownika, który kończył by to co zaczął, czyli wspomnianą ścieżkę, która jadąc rowerem urywa się co kilkadziesiąt metrów i można złamać sobie kark?
Linie na słupach też urywają się jak ścieżka i nie widać, żeby dalej były rozciągane...
i najważniejsze...brak monitoringu w miejscach postoju rowerów, jeszcze trochę i nie będzie przy czym odpocząć bo chuliganka rozniesie wszystko do swoich ogródków
To pojeździj po tych ścieżkach rowerem to zmienisz zdanie.
1. ludzie chodzą po całej szerokości
2. na ch.. robią krawężniki takie? aby centrować koła?
3. niech robią asfaltowe a nie kostka która wytrzęsie tylko
taka sciezka nie nadaje sie na chamstwo przasnyskie. Nie potrafia szanowac wiec wladze nic nie powinny robic!!!
Doskonały pomysł ścieżki- tylko dlaczego wykonanie poniżej krytyki. Przecież ktoś odbierał tą drogę powstałą z naszych współnych podatków.
[cytat]To pojeździj po tych ścieżkach rowerem to zmienisz zdanie.
1. ludzie chodzą po całej szerokości
2. na ch.. robią krawężniki takie? aby centrować koła?
3. niech robią asfaltowe a nie kostka która wytrzęsie tylko[/cytat]
Przecież ścieżka jest dalej asfaltowa. Za krótką wycieczkę sobie zrobiłeś.
Co do ludzi to prawda, że chodzą po całej szerokości, bo nie wiadomo dlaczego postawione są znaki informujące, że cała szerokość chodnika jest dla pieszych i rowerzystów.
Powinien być podział na znaku, kto którędy ma się poruszać i dodatkowo namalowane rowery na odpowiedniej stronie.
[quote=]Te ubytki przy wjazdach na pola to jakaś kpina. Osoba odpowiedzialna za postawienie znaku C-13 „droga dla rowerów”, które nakazuje rowerzystom korzystanie z tej drogi, a nie z jezdni, powinna być czym prędzej zwolniona z racji na brak kompetencji. Przecież ta droga nie jest jeszcze skończona (bo nie wierzę, że nic z tymi wjazdami na pole nie zostanie zrobione), więc i nie powinno być znaków zmuszających rowerzystów do korzystania z niej.
Druga sprawa to wspomniana wcześniej kradzież ławki. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. Poniżej zdjęcie z tego miejsca w okolicy wsi Skierkowizna.
[/quote]
Mózg rozjebany, co za plebs tu mieszka, żeby kuźwa ławkę zaje... a kosza na głowę sobie nie wziął?
Co do ścieżki zgadzam się, że po 1. powinni doasfaltować wjazdy, gdzie są wyrwy, po 2. nakazu jazdy na ścieżce nie ma, a nawet jeśli do ścieżki jej daleko, po 3. na drodze brak jakichkolwiek znaków poziomych .. a po 4. przy takiej inwestycji jednak w kamerę na miejscach postojowych mogli zainwestować, nie mam nic do tego, żeby ludzie tam grillowali, ale żeby kradli to już przegięcie...
Ogólnie tak jak twierdzą poprzednicy INWESTYCJA JEST NIEDOKOŃCZONA.. w sumie basen też jest porażka.
[cytat]taka sciezka nie nadaje sie na chamstwo przasnyskie. Nie potrafia szanowac wiec wladze nic nie powinny robic!!![/cytat]
Jakie chamstwo? czym zarzucasz nam chamstwo?
Ty pokazujesz teraz, że jesteś chamski oczerniając całe społeczeństwo.
Dlaczego roboty na niedokończonej ścieżce stanęły. Po tym nie da się jeździć. Naprawdę po wyborach wszyscy mają społeczeństwo w dupie?
[cytat]Dlaczego roboty na niedokończonej ścieżce stanęły. Po tym nie da się jeździć. Naprawdę po wyborach wszyscy mają społeczeństwo w dupie?[/cytat]też tak myślę.Ogólnie w Przasnyszu ścieżki rowerowe to wielka porazka. Zarówno wykonanaca jak odbiorca /rozumiem -inwestor/ takie buble odbiera i finansuje to tak się robi tylko za nie swoje prywatne pieniądze.Naprawdę nikt prywatnie nie pozwolił by sobie na wydanie kasy na takie "wertepy"
Co z ta ścieżka
Mijają wakacje, a dziury w ścieżce jak były tak są. Widać jaki starosta taka ścieżka😫
Scieżka jest fajna.
[cytat]Scieżka jest fajna. [/cytat]
Ścieżka jest bardzo fajna - tyle że albo niedokończona albo spartaczona.
Tak czy inaczej Starostwo nie dopilnowało sprawy - warunki zamówienia były nieprecyzyjne albo nadzór nad odbiorem inwestycji słaby. I jakoś nie widać jakiegokolwiek zainteresowania z ich strony.
Może warto byłoby zaangażować lokalne media? Przydałoby się zapytać pana Starostę co zamierza z tym zrobić.
Przecież nie jest to duża robota - wystarczy poprawić powycinane "na ostro" zjazdy na pola i do lasu i będzie ok. Tylko musiałoby się chcieć...
Takie efekty ścieżki rowerowej
[img]http://www.tinypic.pl/3ynvd51n2tl c
[img]http://www.tinypic.pl/iw5wwg2ltzq r
.
.czy tak ma wygladać ścieszka rowerowa? a gdzie bezpieczeństwo rowerzysty????
Takie efekty ścieżki rowerowej
[img]http://www.tinypic.pl/3ynvd51n2tl
c
[img]http://www.tinypic.pl/iw5wwg2ltzq
r
nie mogę tego odtworzyć a ciekaw jestem bo jak wcześniej sam napisałem straciłem tam tylne koło.
może pan Bieńkowski poruszy ten temat i spróbuje coś z tym zrobić.
Podobnie wyglada sciezka rowerowa od przyslowiowych rogatek w strone Ciechanowa . Bardzo dobry pomysl z ta sciezka bo mozna dojechac spokojnie az do Rostkowa ale na niektorych odcinkach rowniez trzeba zsiadac z roweru bo podobnie jak na Chorzele mozna polamac kola a i samemu ulec wypadkowi i tez ktos to odbieral . Ludzie pracujacy na stanowiskach nie maja wyobrazni. Nie wiadomo za co biora pieniadze.
Z tego co wiem, ścieżka, ani droga nie są jeszcze ukończone, gdyż ma iść tamtędy gaz!
Poruszyłem sprawę na wczorajszej sesji Rady Powiatu:
http://www.krzysztofbienkowski.pl/?p=7 37
Krzysztof Bieńkowski
I dobrze. Zobaczymy jak będzie.
Jak ktoś tam jedzie pierwszy raz, to poważnie niech uważa, bo można sobie zrobić kuku. W niektórych miejscach asfalt jest ładnie wykończony i da się przejechać normalnie nawet z dużą prędkością, ale to jest kropla w morzu. Przy jednej takiej "przerwie", robi się coraz ciekawiej i zastanawiam się, za którym razem się wyłożę i wyląduję w rowie...
A mnie ta spartaczona ścieżka zwisa przysłowiowym kilem kitu.Śmigam sobie szosówką obok niej - jezdnią, w około 50 min. z Przasnysza do Chorzel.Szkoda tylko,bo ciężkie pojazdy już wyżłobiły koleiny i jazda staje sie co raz mniej przyjemna.
Asfalt powinien mieć 5 cm grubości. Wszędzie. Na zdjęciu widać właśnie jakiej jakości jest ten asfalt. https://goo.gl/photos/ JYMWVX29Lo5MJbaz5
Ścieżka jest fajnym pomysłem. Gorzej już z wykonaniem. Mogę porobić zdjęcia nawet większej ilości przykładów jeśli trzeba bo mieszkam tuż obok.
[cytat]A mnie ta spartaczona ścieżka zwisa przysłowiowym kilem kitu.Śmigam sobie szosówką obok niej - jezdnią, w około 50 min. z Przasnysza do Chorzel.Szkoda tylko,bo ciężkie pojazdy już wyżłobiły koleiny i jazda staje sie co raz mniej przyjemna.[/cytat]
Poki co ściezka i droga nie są skończone, będzie jeszcze warstwa nowa.
Jak skończą to nie za bardzo będziesz mógł jeździć ulicą, chyba, że mandaciki będziesz płacił :)
Przeczytajcie z łaski swojej oświadczenie starostwa w sprawie ścieżki. NAPISANE JAK WÓŁ, ZE JESZCZE NIE SKOŃCZONA. Na Al. Jana Pawła ścieżka jest skończona, ładna i oświetlona a "buraki" na rowerach dalej jeżdżą ulicą i stwarzają niebezpieczeństwo. Wam marudom taśmociąg by nie pomógł! Maruderzy są by marudzić.
Dziś zniknęły ławy z parkingu na 8 km drogi Przasnysz - Brzeski Kołaki. Rano były powywracane. Potem je wywieziono. Szkoda, bo z tego parkingu korzystało wiele osób. Dziwię się zarządcom tej drogi, że tak lekceważą użytkowników tej ścieżki. Aby wyrównać krawędzie na zjazdach wystarczy podsypać je stabilnym kruszywem. Ale widocznie wolą płacić odszkodowania. Zapamiętajmy to przy następnych wyborach.