Reklama
  • Gość2013-07-10 00:35:44

  • Gość 2013-07-10 00:35:44

    ...to taka straszna trwoga prawda? W tłumie ludzi się obracamy,a mimo to czujemy się tak samotni ...

  • Gość 2013-07-10 01:00:50

    Tak.

  • Gość 2013-07-10 01:05:21

    A masz kogoś przy kim czujesz się samotny/ a?

  • Reklama
  • Gość 2013-07-10 01:31:29

    [cytat]A masz kogoś przy kim czujesz się samotny/ a?[/cytat]

    Stan rozczarowania partnerem to nie samotność. Samotność to jego trwały brak.

  • Gość 2013-07-10 01:33:03

    Właśnie to jego brak,choć nie trwały, ale cięzko kogoś poznać.

  • Gość 2013-07-10 01:34:47

    W takim razie nie wiesz co to samotność, tylko szukasz współczucia.

  • Gość 2013-07-10 01:35:49

    Wiem co to samotność, bo odczuwam. A Ty ?

  • Reklama
  • Gość 2013-07-10 01:40:52

    wyjdz do ludzi uśmiechaj się

  • Gość 2013-07-10 01:42:04

    Ja nie jestem piękną dzierlatką, nie łudź się. Nawet nie kobietą po przejściach. Trochę obeznany w temacie, stąd podchwyciłem, nie licząc na zawieranie znajomości przez Internet.

  • Gość 2013-07-10 01:42:48

    Wychodzę i nic .

  • Gość 2013-07-10 01:43:38

    [cytat]wyjdz do ludzi uśmiechaj się [/cytat]

    tak, tak, widziałem oczyma wyobraźni wpisy o tej treści. Dziękuję w imieniu własnym i Autora.

  • Reklama
  • Gość 2013-07-10 01:45:58

    To w czym problem? Wiem w czym- nie możemy utrafić na osoby pokrewnej duszy. W tym problem skoro wychodzimy do ludzi i nic się nie zmienia,a przecież to musi być wielki huk, uderzenie - to on, to ona! ;)

  • Gość 2013-07-10 01:48:37

    Zazdroszczę Ci młodzieńczej iluzji i nie próbuję jej pozbawiać.

  • Gość 2013-07-10 01:50:58

    Autorka dziękuje też. Powychodzę, posuszę zęby, będzie lepiej.

  • Gość 2013-07-10 01:53:22

    No to pogubiłem się wśród autorów. Zatem masz już dwie "bratnie" dusze w różnym wieku.

  • Gość 2013-07-10 01:54:40

    Nie pogubiłeś się zapewne :) Tak , może i dwie, a może i więcej, które nie chcą się ujawnić. Powinniśmy zrobić spotkanie dla samotnych i odczuwających czasami samotność :)

  • Reklama
  • Gość 2013-07-10 02:01:26

    W Przasnyszu mało realne lub mocno rozczarowujące. Poza powyższym, gdybym byl tak społecznie usposobiony, nie poruszałbym się biegle w niniejszym temacie. Na podany e-mail nie odpowie nikt lub nie ten któremu go podano. Nie malkontencę, uprzedzam przeciwności losu.

  • Gość 2013-07-10 02:22:39

    Po przemyśleniu, jestem za.

  • Gość 2013-07-10 02:37:59

    Love is in the air

  • Gość 2013-07-10 03:02:55

    [email protected]

  • Gość 2013-07-10 12:53:44

    A co powiecie o samotności w małżeństwie? Niby jestem w związku ale jestem samotna, 0 rozmów, tak jakby2 osoby żyły razem ale osobno.

  • Gość 2013-07-10 14:35:59

    [cytat]A co powiecie o samotności w małżeństwie? Niby jestem w związku ale jestem samotna, 0 rozmów, tak jakby2 osoby żyły razem ale osobno.[/cytat]

    Odrębne zjawisko i brak zrozumienia tematu.

  • Gość 2013-07-11 03:12:13

    Może warto spróbować, Autorko? Niewymagający wychodzenia adres podałem wyżej.

  • Reklama
  • Gość 2013-07-12 15:28:51

    [cytat]Może warto spróbować, Autorko? Niewymagający wychodzenia adres podałem wyżej.[/cytat]

    a żona wie o tym adresie?



Reklama
Reklama