Witam samotnicy.Samotnosc doskwiera niezależnie od stanu cywilnego.Same sytuacje życiowe czasem pokazują nam jak bardzo jesteśmy samotni mimo że dookoła tyle ludzi.A tak poza tym to fajny temacik.Pozdrawiam Beata.
Ten pomysł spotkania jest w zasadzie fajny, tylko co innego pisać na forum a co innego mieć odwagę i przyjść na takie spotkanie. A tak w ogóle to dla mnie ma znaczenie wiek chciałabym wiedzieć w jakim wy jesteście wieku.
No jeśli ktoś byłby chętny na kajak to super możemy szczegóły omówić na maila [email protected]. Jak ktoś jest naprawde zainteresowany proszę o wiadomość na maila. Pozdrawiam
[cytat]Ten pomysł spotkania jest w zasadzie fajny, tylko co innego pisać na forum a co innego mieć odwagę i przyjść na takie spotkanie. A tak w ogóle to dla mnie ma znaczenie wiek chciałabym wiedzieć w jakim wy jesteście wieku. [/cytat] Ja 34 lata Adam
Oj obawiam się,że tylko się napiszemy na tym forum i na tym się skończy. Ale może dobrze ,że taki temat się pojawił i że jest więcej takich osób jak ja. Przypuszczam że większość piszących to ludzie młodzi. Cieszę się, że pojawiły się głosy osób po 40 , bo ja mam 49
myślę,że sporo jest ludzi po 40stce i takich zaraz przed...to tacy ani młodzi ani starzy..ja mam 40 dziwnie się z tą 4 czuje raczej nie czuję jej w ogóle jeśli ktoś ma ochotę pogadać- [email protected] pozdrawiam samotnych i odważnych.
[cytat]myślę,że sporo jest ludzi po 40stce i takich zaraz przed...to tacy ani młodzi ani starzy..ja mam 40 dziwnie się z tą 4 czuje raczej nie czuję jej w ogóle jeśli ktoś ma ochotę pogadać- [email protected] pozdrawiam samotnych i odważnych.[/cytat]
W tym miasteczku nie ma odważnych, przecież widzisz, że tylko piszą o samotności, a na propozycję spotkania nie reagują. Biedactwa, jak mi Was szkoda, musicie tak bardzo cierpieć...
Ta niecierpliwość może świadczyć, że ktoś myli samotne ze zdesperowanymi a dobre rżnięcie ze sposobem na samotność. Samotnych jest wielu ale nie dlatego, że mają problem ze znalezieniem kogoś "na sztukę". Całkiem sporo jest samotnych z premedytacją, bo wolą święty spokój od ciągłego suszenia głowy i chwilowej przychylności raz na miesiąc. Jest wiele wspaniałych ludzi którzy są samotni tylko dla tego, że nie pasują do durnego wzorca "piękny, pijący, niemoralny i bogaty".
Ta niecierpliwość może świadczyć, że ktoś myli samotne ze zdesperowanymi a dobre rżnięcie ze sposobem na samotność. Samotnych jest wielu ale nie dlatego, że mają problem ze znalezieniem kogoś "na sztukę". Całkiem sporo jest samotnych z premedytacją, bo wolą święty spokój od ciągłego suszenia głowy i chwilowej przychylności raz na miesiąc. Jest wiele wspaniałych ludzi którzy są samotni tylko dla tego, że nie pasują do durnego wzorca "piękny, pijący, niemoralny i bogaty". [/quote]zgadza się
[cytat]Ta niecierpliwość może świadczyć, że ktoś myli samotne ze zdesperowanymi a dobre rżnięcie ze sposobem na samotność. Samotnych jest wielu ale nie dlatego, że mają problem ze znalezieniem kogoś "na sztukę". Całkiem sporo jest samotnych z premedytacją, bo wolą święty spokój od ciągłego suszenia głowy i chwilowej przychylności raz na miesiąc. Jest wiele wspaniałych ludzi którzy są samotni tylko dla tego, że nie pasują do durnego wzorca "piękny, pijący, niemoralny i bogaty". [/cytat]zgadza się[/quote]
Nie do końca rozumiem Twój wywód, ale to nieistotne. To co, idziemy na piwo?
Ludzie z takim podejściem to te spotkania nigdy nie dojdą do skutku,przecież tu chodzi o znalezienie bratniej duszy,poznanie kogoś kto równie mocno czuje się samotny.Wiadomo że nie koniecznie druga osoba przypadnie nam do gustu chocby w kwestii podejścia do zycia ale jaki problem? tyle znajomości urywamy w ciagu naszego życia i żyjemy dalej wiec o co kamanBeata
Ciekawy jestem czy dojdzie do jakiegoś spotkania. Na różnych portalach można poznać fajnych ludzi np podróżując sam poznałem sporo ludzi dzięki podróżom a znajomości trwają do dzisiaj. Tutaj piszemy już 2 tydzień i nic z tego nie wynikło.
[cytat]Beatko, ale do czego zmierzasz? Czyli idziemy na to piwo, czy nie? Tomek[/cytat] Tomku no ja jestem mobilna więc zamiast piwa wypic mogę tymbarka
Co tylko sobie życzysz, Beatko. Tu chyba jednak nie da się niczego ustalić, dlatego zapraszam Ciebie i pozostałych samotnych albo kontaktowych - bez podtekstów seksualnych - stanowczo nie jestem gejem, ani erotomanem - na:
Elu, nie widziałem wcześniej Twojego wpisu. Rzeczowy ale jak zwykle bez odzewu - Ciebie też zapraszam do kontaktu mejlowego. Anka, Ty też wal jak w dym! Poznasz przynajmniej dwie fajne koleżanki :)
Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?
[cytat]Beatko, ale do czego zmierzasz? Czyli idziemy na to piwo, czy nie? Tomek[/cytat] Tomku no ja jestem mobilna więc zamiast piwa wypic mogę tymbarka Wobec powyzszego ja skladam propozycje wypicia tymbarka w tymbarku - oczywiscie na moj koszt.
[cytat]Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?[/cytat]
Za prezydentem podam, że lewatywa dobra na wszystko, tropicielu gwiazdorów z kolonii. A propos, aż tak były nieudane?
[cytat]Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?[/cytat]
Odezwali się już Beata i Adam, usiłujemy zorganizować spotkanie nie tylko dla oldbojów. Zapraszamy i innych - nikt nie musi się czuć odtrącony. Ty również, nienawistny(a) mieszkańcu Przasnysza, możesz do mnie napisać. Miej odwagę powiedzieć mi to w oczy. Zapraszam na piwo. Tomek
[cytat]Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?
Za prezydentem podam, że lewatywa dobra na wszystko, tropicielu gwiazdorów z kolonii. A propos, aż tak były nieudane?[/cytat]
[cytat]Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?
Za prezydentem podam, że lewatywa dobra na wszystko, tropicielu gwiazdorów z kolonii. A propos, aż tak były nieudane?
Mistrzem ciętej riposty to ty już nie zostaniesz.[/cytat]
[cytat]Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?
Za prezydentem podam, że lewatywa dobra na wszystko, tropicielu gwiazdorów z kolonii. A propos, aż tak były nieudane?
Mistrzem ciętej riposty to ty już nie zostaniesz.[/cytat]
Witam, może wyjazd nad jezioro, tak gorąco
Witam samotnicy.Samotnosc doskwiera niezależnie od stanu cywilnego.Same sytuacje życiowe czasem pokazują nam jak bardzo jesteśmy samotni mimo że dookoła tyle ludzi.A tak poza tym to fajny temacik.Pozdrawiam Beata.
Witam, może wyjazd nad jezioro, tak gorąco
Cześć może jezioro i spływ kajakowy ktoś chętny ??
Ja!
Ja też! To kiedy???
Ten pomysł spotkania jest w zasadzie fajny, tylko co innego pisać na forum a co innego mieć odwagę i przyjść na takie spotkanie. A tak w ogóle to dla mnie ma znaczenie wiek chciałabym wiedzieć w jakim wy jesteście wieku.
No jeśli ktoś byłby chętny na kajak to super możemy szczegóły omówić na maila [email protected]. Jak ktoś jest naprawde zainteresowany proszę o wiadomość na maila. Pozdrawiam
[cytat]Ten pomysł spotkania jest w zasadzie fajny, tylko co innego pisać na forum a co innego mieć odwagę i przyjść na takie spotkanie. A tak w ogóle to dla mnie ma znaczenie wiek chciałabym wiedzieć w jakim wy jesteście wieku. [/cytat]
Ja 34 lata Adam
zgadzam się pisać to można dużo ale by się spotkać to już nie tak łatwo,zastanawiające dlaczego?
Ela 25 :)
Czesc widze ze ktos w koncu za to sie zabral.NIKOGO TU NIE ZNAM A W KONCU MOZE BYC CIEKAWIE.WPADAJCIE DO STAROPOLA NA 19 NAPEWNO BEDE CHOCBY I SAM
POZNAM FAJNYCH LUDZION 30LATEKDAREK797-707-604 POZDRAWIAM
Magnolia 47 czy już za stara na takie spotkanie
Co wy z tym staropolem ?
hej cześć chętnie poznam ciekawych ludzi po 40stce i przed też,nie znam tu nikogo lub prawie..Monika
Byłam na spływie w niedzielę na razie nie miałabym siły żeby znów wiosłowac Beata 35
Powodzenia w walce z samotnością
Oj obawiam się,że tylko się napiszemy na tym forum i na tym się skończy. Ale może dobrze ,że taki temat się pojawił i że jest więcej takich osób jak ja. Przypuszczam że większość piszących to ludzie młodzi. Cieszę się, że pojawiły się głosy osób po 40 , bo ja mam 49
Niech nie zaprzestaną tylko na pisaniu na forum. Uśmiechu dla wszystkich
myślę,że sporo jest ludzi po 40stce i takich zaraz przed...to tacy ani młodzi ani starzy..ja mam 40 dziwnie się z tą 4 czuje raczej nie czuję jej w ogóle jeśli ktoś ma ochotę pogadać- [email protected] pozdrawiam samotnych i odważnych.
super to jest nas już dwoje po 40tce Magnolia47
[cytat]myślę,że sporo jest ludzi po 40stce i takich zaraz przed...to tacy ani młodzi ani starzy..ja mam 40 dziwnie się z tą 4 czuje raczej nie czuję jej w ogóle jeśli ktoś ma ochotę pogadać- [email protected] pozdrawiam samotnych i odważnych.[/cytat]
W tym miasteczku nie ma odważnych, przecież widzisz, że tylko piszą o samotności, a na propozycję spotkania nie reagują. Biedactwa, jak mi Was szkoda, musicie tak bardzo cierpieć...
Żadnych konstruktywnych ustaleń, tylko farmazony.
zawsze muszą się znależć prowokatorzy poprawiają sobie nastrój drażniąc lub ośmieszając kogoś to są dopiero prawdziwe biedactwa...
Są chyba też jacyś nerwowi a może spotkania już są i ktoś nie jest już samotny
Ta niecierpliwość może świadczyć, że ktoś myli samotne ze zdesperowanymi a dobre rżnięcie ze sposobem na samotność.
Samotnych jest wielu ale nie dlatego, że mają problem ze znalezieniem kogoś "na sztukę". Całkiem sporo jest samotnych z premedytacją, bo wolą święty spokój od ciągłego suszenia głowy i chwilowej przychylności raz na miesiąc. Jest wiele wspaniałych ludzi którzy są samotni tylko dla tego, że nie pasują do durnego wzorca "piękny, pijący, niemoralny i bogaty".
Jacy tam nerwowi - rozczarowani środowiskiem w którym żyją
Ta niecierpliwość może świadczyć, że ktoś myli samotne ze zdesperowanymi a dobre rżnięcie ze sposobem na samotność.
Samotnych jest wielu ale nie dlatego, że mają problem ze znalezieniem kogoś "na sztukę". Całkiem sporo jest samotnych z premedytacją, bo wolą święty spokój od ciągłego suszenia głowy i chwilowej przychylności raz na miesiąc. Jest wiele wspaniałych ludzi którzy są samotni tylko dla tego, że nie pasują do durnego wzorca "piękny, pijący, niemoralny i bogaty". [/quote]zgadza się
Zimne piwo proponowałem, a nie żadne rżnięcie. Nie narzucaj innym swojego sposobu myślenia. Tomek
[cytat]Ta niecierpliwość może świadczyć, że ktoś myli samotne ze zdesperowanymi a dobre rżnięcie ze sposobem na samotność.
Samotnych jest wielu ale nie dlatego, że mają problem ze znalezieniem kogoś "na sztukę". Całkiem sporo jest samotnych z premedytacją, bo wolą święty spokój od ciągłego suszenia głowy i chwilowej przychylności raz na miesiąc. Jest wiele wspaniałych ludzi którzy są samotni tylko dla tego, że nie pasują do durnego wzorca "piękny, pijący, niemoralny i bogaty". [/cytat]zgadza się[/quote]
Nie do końca rozumiem Twój wywód, ale to nieistotne. To co, idziemy na piwo?
Ludzie z takim podejściem to te spotkania nigdy nie dojdą do skutku,przecież tu chodzi o znalezienie bratniej duszy,poznanie kogoś kto równie mocno czuje się samotny.Wiadomo że nie koniecznie druga osoba przypadnie nam do gustu chocby w kwestii podejścia do zycia ale jaki problem? tyle znajomości urywamy w ciagu naszego życia i żyjemy dalej wiec o co kamanBeata
Beatko, ale do czego zmierzasz? Czyli idziemy na to piwo, czy nie? Tomek
Ciekawy jestem czy dojdzie do jakiegoś spotkania. Na różnych portalach można poznać fajnych ludzi np podróżując sam poznałem sporo ludzi dzięki podróżom a znajomości trwają do dzisiaj. Tutaj piszemy już 2 tydzień i nic z tego nie wynikło.
a może na temat samotnych i samotności niech wypowiadają się sami zainteresowani..
[cytat]Beatko, ale do czego zmierzasz? Czyli idziemy na to piwo, czy nie? Tomek[/cytat]
Tomku no ja jestem mobilna więc zamiast piwa wypic mogę tymbarka
Co tylko sobie życzysz, Beatko. Tu chyba jednak nie da się niczego ustalić, dlatego zapraszam Ciebie i pozostałych samotnych albo kontaktowych - bez podtekstów seksualnych - stanowczo nie jestem gejem, ani erotomanem - na:
[email protected]
Tomek
Elu, nie widziałem wcześniej Twojego wpisu. Rzeczowy ale jak zwykle bez odzewu - Ciebie też zapraszam do kontaktu mejlowego. Anka, Ty też wal jak w dym! Poznasz przynajmniej dwie fajne koleżanki :)
Tomek
Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?
[cytat]Beatko, ale do czego zmierzasz? Czyli idziemy na to piwo, czy nie? Tomek[/cytat]
Tomku no ja jestem mobilna więc zamiast piwa wypic mogę tymbarka Wobec powyzszego ja skladam propozycje wypicia tymbarka w tymbarku - oczywiscie na moj koszt.
Dzięki Tomku za kontakt :) pozdrawiam Ciebie i resztę samotników :) Moze w końcu i reszta nabierze odwagi.
Beata
[cytat]Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?[/cytat]
Za prezydentem podam, że lewatywa dobra na wszystko, tropicielu gwiazdorów z kolonii. A propos, aż tak były nieudane?
I super, brawo, że robicie coś ze swoją samotnością
[cytat]Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?[/cytat]
Odezwali się już Beata i Adam, usiłujemy zorganizować spotkanie nie tylko dla oldbojów. Zapraszamy i innych - nikt nie musi się czuć odtrącony. Ty również, nienawistny(a) mieszkańcu Przasnysza, możesz do mnie napisać. Miej odwagę powiedzieć mi to w oczy. Zapraszam na piwo.
Tomek
I super, brawo, że robicie coś ze swoją samotnością
Gdyby to chciało być takie proste. Nie wystarczy że ktoś poda kontakt, a ktoś inny napisze... Ale dziękujemy za dobre słowo!
Tomek
[cytat]Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?
Za prezydentem podam, że lewatywa dobra na wszystko, tropicielu gwiazdorów z kolonii. A propos, aż tak były nieudane?[/cytat]
Mistrzem ciętej riposty to ty już nie zostaniesz.
[cytat]Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?
Za prezydentem podam, że lewatywa dobra na wszystko, tropicielu gwiazdorów z kolonii. A propos, aż tak były nieudane?
Mistrzem ciętej riposty to ty już nie zostaniesz.[/cytat]
[cytat]Tomku zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Zachowujesz się jak jakiś kulturalno-oświatowy na koloniach. Z twoich postów wynika, że jesteś osobą otwartą i raczej nie masz problemów z nawiązywaniem kontaktów. Co więc robisz w temacie dla osób samotnych?
Za prezydentem podam, że lewatywa dobra na wszystko, tropicielu gwiazdorów z kolonii. A propos, aż tak były nieudane?
Mistrzem ciętej riposty to ty już nie zostaniesz.[/cytat]
Czy naprawdę musisz tutaj leczyć swoje kompleksy?