Nic ciekawego tam nie ma, wody jak na lekarstwo, bagno raczej. W Rudnie jezioro jest już tylko w nazwie :-( Myślę, że wyschło ze względu na obecność w okolicy kopalni odkrywkowych, które zmieniły stosunki wodne. Były projekty rewitalizacji tego zbiornika, ale to pieśń przyszłości.
pamietam jak te jeziorko wygladalo 6-8 lat temu... mozna bylo przyjechac na ognisko na rybki... blisko i fajnie. Gdy razem ze znajomymi chcielismy gdzies poplywac jakies 2 lata temu zaproponowalem rudno. Jezdzilem wokól tego jeziora ale jeziora nigdzie nie bylo. Zdziwiony tym faktem zatrzymalem auto wszedlem na wielką łake i zobaczylem znak zakazu kąpieli . Bylo bardzo zabawnie zrobilismy foty przy znaku na łace i poszlismy sie naebacz :D
szkoda żę nie sprubowali by teraz jakoś odkopać te jezioro uważam że ludzie zmondżeli i zgodzili by sie na te jezioro . warto by sprubować wysłać ten projekt do eu
Jestem mieszkańcem i potwierdzam, że jeziora jako takiego nie ma (chaszcze), ale od 2009r. stan wody wzrasta, a rok temu pojawiła się nawet łódka :P Był projekt o dofinansowanie z UE, ale jeden z właścicieli ziemi się nie zgodził na przekopanie, bo "on tam krowy pasie".
[quote=]Jestem mieszkańcem i potwierdzam, że jeziora jako takiego nie ma (chaszcze), ale od 2009r. stan wody wzrasta, a rok temu pojawiła się nawet łódka :P Był projekt o dofinansowanie z UE, ale jeden z właścicieli ziemi się nie zgodził na przekopanie, bo "on tam krowy pasie".[/quote]
wiecie coś o znajdującym sie tam jeziorze?
tak, nie ma go
zarosło czy co kiedyś było tam ?
Rudno Jeziorowe, w który nie było i na razie nie ma jeziora
http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/artic le?AID=/20060513/PRZASNYSZ/60512038 b wejdz w ten link
Nic ciekawego tam nie ma, wody jak na lekarstwo, bagno raczej. W Rudnie jezioro jest już tylko w nazwie :-( Myślę, że wyschło ze względu na obecność w okolicy kopalni odkrywkowych, które zmieniły stosunki wodne. Były projekty rewitalizacji tego zbiornika, ale to pieśń przyszłości.
szkoda żę w tedy nie zgodziła sie 1 by pogłmebili ;< i mieli byśmy 20 km do jeziora z psza:
http://www.ged.kylos.pl/miedzywersami/pr intview.php?t=5036&start=0&sid=0348b016d 9037875e2dc25ec6ffbbf3b
pamietam jak te jeziorko wygladalo 6-8 lat temu... mozna bylo przyjechac na ognisko na rybki... blisko i fajnie. Gdy razem ze znajomymi chcielismy gdzies poplywac jakies 2 lata temu zaproponowalem rudno. Jezdzilem wokól tego jeziora ale jeziora nigdzie nie bylo. Zdziwiony tym faktem zatrzymalem auto wszedlem na wielką łake i zobaczylem znak zakazu kąpieli . Bylo bardzo zabawnie zrobilismy foty przy znaku na łace i poszlismy sie naebacz :D
Mój ojciec mówił mi że to jezioro wykopał świnie ryjami.Podobno szukały wody i znalazły.
szkoda żę nie sprubowali by teraz jakoś odkopać te jezioro uważam że ludzie zmondżeli i zgodzili by sie na te jezioro . warto by sprubować wysłać ten projekt do eu
to puścić tam świnie niech kopią :D
Jestem mieszkańcem i potwierdzam, że jeziora jako takiego nie ma (chaszcze), ale od 2009r. stan wody wzrasta, a rok temu pojawiła się nawet łódka :P Był projekt o dofinansowanie z UE, ale jeden z właścicieli ziemi się nie zgodził na przekopanie, bo "on tam krowy pasie".
[quote=]Jestem mieszkańcem i potwierdzam, że jeziora jako takiego nie ma (chaszcze), ale od 2009r. stan wody wzrasta, a rok temu pojawiła się nawet łódka :P Był projekt o dofinansowanie z UE, ale jeden z właścicieli ziemi się nie zgodził na przekopanie, bo "on tam krowy pasie".[/quote]
Tak właśnie było